Wtapianie węzy do ramki - porady

Moderator: krzysglo

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Wtapianie węzy do ramki - porady

Post autor: henrmiko »

Obowiązuje praktyczna zasada, że wtapiając węzę do ramki staramy się dopasowywać ją szczególnie do dolnych listewek. Jeszcze lepiej jest, jak ta dolna listewka posiada wyżłobienie kilku mm. w które wciskamy tą węzę. Wszelkie szczeliny pozostawiamy od strony górnej listewki, ponieważ pszczoły i tak je zlikwidują podczas odbudowy plastra. Postępując odwrotnie i zostawiając szczelinę na dole, pszczoły nie tak chętnie ją zabudowują.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

Nad tym przypadkiem nieraz się zastanawiałem ,czasami gdy w ulu jest starsza matka pszczoły tą rużnice zabudują na trutowo Ciekawi mnie dlaczego producenci węzy mają taki rozrzut w wymiarach ????

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Najlepszym rozwiązaniem byłyby ramki dzielone w połowie w płaszczyźnie węzy. Widziałem ongiś takieramki wykonane z plastiku. Po ułożeniu arkusza węzy na jednej połowie dociskało się drugą połowę a specjalnie wykonane zatrzaski trwale łączyły w jedną całość. Oczywiście nie było tam naciągniętych drutów. Niestety były tam pewne uchybienia konsrtukcyjne ; dalszych losów tego pomysłu nie obserwowałem. Natomiast węza była odciągnięta robotą pszczelą od beleczki do beleczki. Zalety tooszczędność drutu, oraz czasu na drutowanie. Pozdrawiam Pszczelarz 51.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

pszczelarz51 pisze:Najlepszym rozwiązaniem byłyby ramki dzielone w połowie w płaszczyźnie węzy. Widziałem ongiś takieramki wykonane z plastiku. Po ułożeniu arkusza węzy na jednej połowie dociskało się drugą połowę a specjalnie wykonane zatrzaski trwale łączyły w jedną całość. Oczywiście nie było tam naciągniętych drutów. Niestety były tam pewne uchybienia konsrtukcyjne ; dalszych losów tego pomysłu nie obserwowałem. Natomiast węza była odciągnięta robotą pszczelą od beleczki do beleczki. Zalety tooszczędność drutu, oraz czasu na drutowanie. Pozdrawiam Pszczelarz 51.
Propozycja dobra! Żeby tylko usłyszeli ją tacy, którzy mogą to prawidłowo wykonać. Czyli producenci na pożytek pszczelarzy. Relkamą takich wyrobów mogą zając się właśnie fora pszczelarskie. A więc apel do producentów: wytwarzajcie węzę z tworzywa przyjaznego dla pszczół z którym może mieć kontakt także i miód.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Wiesiek W
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2005-01-04, 18:24
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wiesiek W »

henrmiko pisze:Propozycja dobra! Żeby tylko usłyszeli ją tacy, którzy mogą to prawidłowo wykonać. Czyli producenci na pożytek pszczelarzy.
Pomysł bardzo dobry tylko tak jak by do końca nie przemyślany. Węza w ramce, od beleczki do beleczki, bez śladu luzu, po włożeniu do ula pofałduje się i ramka będzie nadawała się tylko do przetopienia

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Wiesiek W pisze: Pomysł bardzo dobry tylko tak jak by do końca nie przemyślany. Węza w ramce, od beleczki do beleczki, bez śladu luzu, po włożeniu do ula pofałduje się i ramka będzie nadawała się tylko do przetopienia
Kolega żle zrozumiał. Nie piszemy o węzie z wosku lecz węzie z tworzywa, która nie potrzebuje już drutu, bo sama usztywnia cały plaster i nie fałduje się. Ramka też jest inna, składa się z dwóch połówek, między które wkłada się taką węzę. Kiedyś prezentował taką węzę z tworzywa, produkowaną w krajach zachodnich jeden z wykładowców na jednym z kursów mistrzowskich.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Wiesiek W
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2005-01-04, 18:24
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wiesiek W »

Sory żeczywiście, źle zrozumiałem.
Wiesiek

Awatar użytkownika
haker_2015
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 112
Rejestracja: 2006-08-02, 11:32
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

weza z tworzywa

Post autor: haker_2015 »

tak pytanie teraz , jak przyjazne dla otoczenia pszczol bedzie takie tworzywo i po drugie czy pszczoly beda chcialy odciagac taka weze sjkoro wiadomo ze sla weza naturalna jest nieraz odrzucana przez psczoly w zroznych powodow. Pomysl jednak godny zainteresowania. Wytapianie komorek woskowych musialoby wygladac na zasadzie odsklepiania od tzw dna czy szablonu no a resztki to chyba jedynie w goracej wodzie z soda kaustyczna czyscic.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Widziałem takie ramki i nic rewelacyjnego ramka ciężka a przed pierwszym razem włożeniem jej do ula trzeba posmarować roztopionym woskiem, bo pszczoły niechcą jej odbudowywać. Dopiero gdy starą woszczynę zedze się i plastik ma zapach wosku pszczoły chętnie na nią wchodzą.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Przed świętami byłem w hurtowni (T.Ł.) i widziałem ramki dzielone w płaszczyźnie węzy. Niestety moim zdaniem mają one ważną wadę ; zainstalowano w nich pionowo po dwie naciągnięte żyłki .W tych miejscach nie będzie czerwiu. A swoją drogą to temat wywołał dużą dyskusję , ale po przeczytaniu tych postów ew. producent raczej zostałby zniechęcony do podjęcia działań w rozpoczynaniu tej produkcji..Z Noworocznym pozdrowieniem Pszczelarz 51.

Zablokowany