Jaki to miód?

Moderator: krzysglo

Karolcio
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2013-03-15, 13:46

Jaki to miód?

Post autor: Karolcio »

Witam wszystkich w swoim pierwszym poście na Forum! Nie jestem pszczelarzem, być może za kilka lat to się zmieni, póki co określiłbym się jako smakosza miodu - używam go sporo w celach kulinarno - leczniczych, bo po prostu bardzo lubię. Generalnie poszczególne gatunki miodów potrafię rozpoznać, intryguje mnie jednak miód, który kupiłem przejazdem od nieznanego mi pszczelarza, z jednaj strony jest bardzo charakterystyczny i wyrazisty, z drugiej niepodobny do znanych mi miodów. Opiszę go najlepiej jak umiem:
Kupiłem go jesienią w stanie płynnym. Kolor zbliżony do bardzo mocnej herbaty, równie ciemny jak miody spadziowe i gryczane. Bardzo gęsty. Smak słodki, nawet nieco mgły, bardzo intensywny i charakterystyczny zapach i aromat. Na tyle intensywny, że posłodzona nim herbata z dużą ilością cytryny ciągle pachnie i smakuje tym miodem. Aromat ten określiłbym jako organiczny i nieco nieprzyjemny. Ze znanych mi miodów jedynie miód gryczany ma równie intensywny aromat ale ten bardzo lubię. Miód, który opisuję zaczął krystalizować od góry słoika tworząc skorupę, pod nią miał konsystencję lekko galaretowatą. Obecnie miód jest skrystalizowany. Kolor po krystalizacji jasny brudno-kremowy. Po skrystalizowaniu gruboziarnisty, niejednorodny. Miejscami pomiędzy kryształkami jest ciągle płynny miód, a miejscami wolne przestrzenie. Bardzo twardy - zdecydowanie twardszy niż miód lipowy, który twardo się krystalizuje. Jak mi się uda to załączę zdjęcie.
Załączniki
jaki miod.jpg
jaki miod.jpg (184.33 KiB) Przejrzano 14372 razy

ryszard13
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 33
Rejestracja: 2006-08-29, 11:45
Lokalizacja: Kraków

Re: Jaki to miód?

Post autor: ryszard13 »

Karolcio pisze:Witam wszystkich w swoim pierwszym poście na Forum! Nie jestem pszczelarzem, być może za kilka lat to się zmieni, póki co określiłbym się jako smakosza miodu - używam go sporo w celach kulinarno - leczniczych, bo po prostu bardzo lubię. Generalnie poszczególne gatunki miodów potrafię rozpoznać, intryguje mnie jednak miód, który kupiłem przejazdem od nieznanego mi pszczelarza, z jednaj strony jest bardzo charakterystyczny i wyrazisty, z drugiej niepodobny do znanych mi miodów. Opiszę go najlepiej jak umiem:
Kupiłem go jesienią w stanie płynnym. Kolor zbliżony do bardzo mocnej herbaty, równie ciemny jak miody spadziowe i gryczane. Bardzo gęsty. Smak słodki, nawet nieco mgły, bardzo intensywny i charakterystyczny zapach i aromat. Na tyle intensywny, że posłodzona nim herbata z dużą ilością cytryny ciągle pachnie i smakuje tym miodem. Aromat ten określiłbym jako organiczny i nieco nieprzyjemny. Ze znanych mi miodów jedynie miód gryczany ma równie intensywny aromat ale ten bardzo lubię. Miód, który opisuję zaczął krystalizować od góry słoika tworząc skorupę, pod nią miał konsystencję lekko galaretowatą. Obecnie miód jest skrystalizowany. Kolor po krystalizacji jasny brudno-kremowy. Po skrystalizowaniu gruboziarnisty, niejednorodny. Miejscami pomiędzy kryształkami jest ciągle płynny miód, a miejscami wolne przestrzenie. Bardzo twardy - zdecydowanie twardszy niż miód lipowy, który twardo się krystalizuje. Jak mi się uda to załączę zdjęcie.
Witam. Mnie to wygląda na miód z nawłoci. Pozdrawiam

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

ten miód był potraktowany troszkę za wysoką temperaturą, bo normalnie tak się nie krystalizuje
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

sZANOWNY KOLEGO KAROLCIO. Jeśli ten miód nie fermentuje, nie rośnie i nie kwaśnieje, to jest on pełnowartościowy. Wszystko wygląda na to, że pszczoły zbierały nektar przynajmniej z dwóch różnych roślin, a nawet z dodatkiem spadzi. Spowodowało, to
nierównomierną krystalizację, co zdarza się każdego roku. Dobrze byłoby porozmawiać z pszczelarzem, który sprzedał ten miód i dowiedzieć się w jakim okresie i jakie rośliny miododajne kwitły, spadziowały. Jeśli kolega jest początkującym pszczelarzem, to ta wiedza, przyda się w przyszłości. Z pszczelarskim pozdrowieniem
Pozdrawiam

Jan Magóra

Karolcio
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2013-03-15, 13:46

Post autor: Karolcio »

Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
ryszard13 pisze:Witam. Mnie to wygląda na miód z nawłoci. Pozdrawiam
Faktycznie z miodem nawłociowym nie miałem do tej pory dużej styczności, niemniej niegdyś kupiłem słoik opisany jako taki i był on zupełnie inny - jasny, kwaskowaty, skrystalizował się bardzo szybko i miękko, wręcz kremowo. Miał nieco charakterystyczny smak, przyjemny jak dla mnie i nie dominował tak jak ten opisywany przeze mnie.
Jan Magóra pisze:Jeśli ten miód nie fermentuje, nie rośnie i nie kwaśnieje, to jest on pełnowartościowy. Wszystko wygląda na to, że pszczoły zbierały nektar przynajmniej z dwóch różnych roślin, a nawet z dodatkiem spadzi. Spowodowało, to nierównomierną krystalizację, co zdarza się każdego roku. Dobrze byłoby porozmawiać z pszczelarzem, który sprzedał ten miód i dowiedzieć się w jakim okresie i jakie rośliny miododajne kwitły, spadziowały. Jeśli kolega jest początkującym pszczelarzem, to ta wiedza, przyda się w przyszłości. Z pszczelarskim pozdrowieniem
Zdecydowanie nie fermentuje, nie zmienił smaku po krystalizacji, skrystalizował natomiast bardzo twardo. Owszem kupiłem go jako nektarowo-spadziowy i pewnie taki jest, przy czym chyba jest tam dużo nektaru z jakiejś jednej rośliny bo jak wspomniałem miód ma bardzo charakterystyczny smak/zapach, nawet mocniejszy niż miód gryczany. W dodatku ten zapach jest raczej nieprzyjemny, dlatego mnie zaintrygował. Nie potrafię tego zapachu przypisać do znanych mi roślin, może trochę zalatuje kasztanowcem (?), ale nie wiem czy to dobry trop. Niestety nie kosztowałem go przy zakupie, bo podjąłbym rozmowę z pszczelarzem na jego temat. Miód pochodzi z powiatu sandomierskiego.
Szkoda, że nie można na tym forum załączyć próbki do skosztowania ;-).
Gorąco pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Gilian
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2011-10-12, 13:25

Post autor: Gilian »

Coś podobnego dostałem od Dziuby, jeżeli to jest to samo żródło to jest to gryka z domieszką ogórecznika i czymś jeszcze co bardzo chemicznie i niemiło zalatuje, może to jakiś gatunek tytoniu, bo tam gdzie on wozi na grykę sporo go uprawiają, nie zachwycił mnie ten miód jest raczej odrzucajacy.

Karolcio
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2013-03-15, 13:46

Post autor: Karolcio »

Dziękuję za odpowiedź! Tytoń może być dobrym tropem, mój znajomy który kosztował ten miód, również wymienił tę roślinę. I również się zgodził, że miód bardzo intensywny ale raczej nieprzyjemny i odrzucający.

waleed333
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2015-02-28, 07:04

Post autor: waleed333 »

Jeśli ten miód nie fermentuje, nie rośnie i nie kwaśnieje, to jest on pełnowartościowy. Wszystko wygląda na to, że pszczoły zbierały nektar przynajmniej z dwóch różnych roślin, a nawet z dodatkiem spadzi. Spowodowało, to nierównomierną krystalizację, co zdarza się każdego roku. Dobrze byłoby porozmawiać z pszczelarzem, który sprzedał ten miód i dowiedzieć się w jakim okresie i jakie rośliny miododajne kwitły, spadziowały. Jeśli kolega jest początkującym pszczelarzem, to ta wiedza, przyda się w przyszłości. Z pszczelarskim pozdrowieniem

ODPOWIEDZ