Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Pszczoły a mrówki
Autor Wiadomość
Marcinluter 
Senior Stukacz
Marcin


Pomógł: 27 razy
Wiek: 26
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 889
Skąd: proszowice
Wysłany: 2009-04-21, 14:31   

Stanisław Zbieg napisał/a:
Coś się Kol."Bociank" pomyliło - sodę oczyszczoną spożywczą możemy stosować w walce z grzybicą, wykonując zabieg jak Kolega wyżej opisał.

Natomiast w walce z mrówkami w sposób ekologiczny stosujemy zwykły proszek do pieczenia. Niestety, proszki obecne w stosunku do tych sprzed około 15 lat nie są tak skuteczne. Możemy spróbować, można na terenie pasieki posypywać małe mrowiska, wokół nóżek stołków ulowych, w ulu pod daszkiem, wszędzie tam gdzie możliwe jest posypanie w taki sposób, by nie dostało się do gniazda ulowego. Zabiegi te należy co jakiś czas powtarzać.

Ja tak zwalczałem na początku, gdy ten sposób zalecano, zabiegi były skuteczne, ale później - to już nie te proszki. Nie wiem, może są na rynku różni producenci proszków, być może któryś okaże się skuteczny.

Pozdrawiam Stanisław Z.



Proszek do pieczenia to kwaśny węglan sodu a soda oczyszczona to to samo:)
_________________
pozdrawiam Marcin
 
 
     
Stanisław Zbieg 
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 92
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 620
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2009-04-21, 16:28   

Kolego "Marcinluter" - te środki jako takie a więc soda oczyszczona i proszek do pieczenia obecnie to dwa różne preparaty.
Soda oczyszczona to wiadomo "wodorowęglan sodu" - NaHCO3 i nic więcej.

Proszki do pieczenia mają różne składy chemiczne - jest tam między innymi "pirofosforan dwusodu, kwaśny węglan sodu. W proszku innej firmy są znów inne składniki chemiczne. Proszę w domu sprawdzić w kuchni u mamy.

Dlatego jak pisałem skuteczność proszku do pieczenia w porównaniu do tego sprzed wielu lat jest prawie żadna.

Próbowałem też zwalczanie mrówek "Kwaśnym węglanem amonu" - popularnym "amoniakiem do pieczenia" - efekt chwilowy, po ulotnieniu zapachu amoniaku mrówki nadal się pokazały.

Pozdrawiam Stanisław Z.
 
     
mariuszsobantka 
Nieśmiały


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Sie 2008
Posty: 30
Wysłany: 2009-04-21, 18:44   

Czy liscie pomidorow naprawde dzialaja na mrowki odstraszajaco?
_________________
som
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-04-22, 08:25   

Ja próbowałem liście z orzecha włoskiego (ktoś mi tak poradził). Może ilość mrówek się zmniejszyła, ale i tak były.
 
 
     
BoCiAnK 
Senior Stukacz
Pasieka Ambrozja


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 379
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2009-04-22, 10:56   

krzysglo napisał/a:
Ja próbowałem liście z orzecha włoskiego (ktoś mi tak poradził). Może ilość mrówek się zmniejszyła, ale i tak były.


Tak liście orzecha też częściowo ale działają dość dobrze na motylice w jesieni
wystarczy przełożyć nimi korpusy z suszem
_________________
[size=134]Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja[/size]
 
 
     
waldek65 
Nieśmiały


Pomógł: 4 razy
Wiek: 54
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 31
Wysłany: 2009-04-26, 21:10   

Witam

U mnie nie reagowały na proszek do pieczenia. Włożyłem liście dzikiego bzu i zostało tylko kilka odważnych po jednym dniu ale myślę, że i te sobie pójdą.
pozdrawiam
 
     
Radek73 
Senior Stukacz



Pomógł: 12 razy
Wiek: 45
Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 292
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: 2009-05-01, 09:32   

Waldek65 liście bzu czarnego czy lilaku??? bo na te cholery nie mam już siły są wszystkie ,,czarne czerwone duże małe malutkie szlak mnie trafia :712: :712: :712: :712: :712:
_________________
Radek73
 
 
     
Marcinluter 
Senior Stukacz
Marcin


Pomógł: 27 razy
Wiek: 26
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 889
Skąd: proszowice
Wysłany: 2009-05-01, 11:19   

jak chcesz się pozbyc mrówek to najleppiej choć pracochłonne lecz skuteczne ,a mianowicie trzeba wokół ula /10cm od ścian / wykopać dołek na głębokość 20-15 cm i wsypać najpierw kamienie,szkło.itp. a następnie trochę przysypać piaskiem i z 3 kg soli i zasypać piaskiem i troche ziemi na wierzch jeszcze lepszy efekt jest możliy jak posypiemy solą pod ulem ja ię pozbyłem skutecznie ale to zależy czy mają gniazdo bo jeśli nie to może nie pomóc:D
_________________
pozdrawiam Marcin
 
 
     
Stanisław Zbieg 
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 92
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 620
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2009-05-01, 13:06   

Na rosyjskim forum pszczelarskim w tym temacie toczy się bardzo ożywiona dyskusja. Mrówki w tym olbrzymim kraju o różnych strefach klimatycznych są plagą w pasiekach. Pszczelarze stosują różne preparaty roślinne, ale najbardziej wydaje mi się u nas powinny być skuteczne liście leśnej paproci, kładzione pod daszek ula i często zmieniane. Stosują też spożywczy amoniak / proszek do wypiekania ciasteczek "amoniaczków"/, co tydzień posypując w miejsca uczęszczane przez mrówki, jednorazowy zabieg nie jest skuteczny.
Ostatnio pojawił się sposób zwalczania mrówek przy zastosowaniu kwasu bornego, lub kwasu borowego o wzorze chemicznym H3 B O3 - do nabycia w aptece. Przyrządza się pastę - gotuje się 2 jajka na twardo, po ugotowaniu uciera się je na tarce a następnie wsypuje się kwas borny /oni nie podają ile gramów, tylko zawartość torebki/ - to się w naczyniu bardzo dokładnie wymiesza i daje pod daszek ula, koło nóżek uli, na zauważone w pobliżu pasieki mrowisko, tu zdejmuje się górną warstwę około 2-3ch centymetrów i tu kładzie się tą pastę, zakrywając z powrotem. Zabieg ten mimo wszystko po pewnym czasie należy powtórzyć.

Pozdrawiam Stanisław Z.
 
     
Radek73 
Senior Stukacz



Pomógł: 12 razy
Wiek: 45
Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 292
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: 2009-05-01, 14:02   

suche liście paproci,,czytałem gdzieś że można ich używać do ocieplania i wypełniania ...Może to być to ..tylko teraz paproć dopiero wychodzi ale na jesień warto spróbować
_________________
Radek73
 
 
     
riko 
Stukacz Junior


Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 57
Skąd: Wieluń okolice
Wysłany: 2009-05-01, 17:02   

Ja osobiście gdy mialem warszawiaki to stosowałem paproć w ulu z dobrym skutkiem. Przy obecnych nie mam potrzeby, ale szwagier ma na pasieczysku wóz Drzymały i do środka wchodzily mu pszczoły. Gdy powiedzialem mu o paproci to posadził ją w koło tego wozu. Problem mrówek się skończył
_________________
pozdrawiam
 
     
Stanisław Zbieg 
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 92
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 620
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2009-05-01, 19:21   

Na słowackiej stronie WWW przeczytałem dziś ciekawy i prosty sposób zwalczania mrówek z pasiece. Może nie jest to sposób humanitarny, ale pszczelarze na wszelkie sposoby starają się zapobiec dostawaniu mrówek do uli. Pszczelarz zastosował taśmę o szerokości cca 3 cm obustronnie klejącą, przeźroczystą i poowijał nią nogi uli, ścianki uli, wóz wędrowny jednym słowem wszystkie te miejsca którędy mrówki starają się dostać do ula. Na tą taśmę przyklejają się mrówki z chwilą wejścia na nią. Sądzę, że taśmy takie są też do nabycia u nas w kraju. Jak długo taka taśma zachowa swoje właściwości klejące -nie wiadomo.

Pozdrawiam Stanisław Z.
 
     
riko 
Stukacz Junior


Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 57
Skąd: Wieluń okolice
Wysłany: 2009-05-02, 20:58   

Panie Stanisławie stosowałem to. Nie dało to pożądanego efektu. Mrówki właziły jedna na drugą i zrobiły sobie w ten sposób most na tasmie. A druga sprawa że tasma dość szybko wysycha
_________________
pozdrawiam
 
     
Marcinluter 
Senior Stukacz
Marcin


Pomógł: 27 razy
Wiek: 26
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 889
Skąd: proszowice
Wysłany: 2009-05-03, 08:45   

to gdzie ty masz tą pasiekę w lesie??
Ja jak byłem w górach siwiętokrzyskich to ich było tam pełno ,mrówek oczywiście.
JA z własnego doświadczenia wiem jeżeli dokucza się mrówkom o one się wyroją i zbudują nowe gniazdo ,ja miałem w zeszłym roku mrówki ale wyniosły się z terenu pasieki a znalazły sobie miejsce w ogrodzie...
JAk nic CI nie pomaga weź pod nogi ula podłuż puszki i pepsiprzeciętą na pół i nalej wodu z kilkoma kropelkami magi,soli(łyżka) napewno odejdom ale jak są takie natrętne to większom dawke...

Jeżeli będą wchodzić to środki chemiczne ostatnia deska ratunku ale to na jesień i wczesną wiosne...

Mojego kolegi dziadek tak wytępił i ma spokuj
_________________
pozdrawiam Marcin
 
 
     
Radek73 
Senior Stukacz



Pomógł: 12 razy
Wiek: 45
Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 292
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: 2009-05-03, 09:11   

prędzej czy póżniej wrócą ...za dużo mrówczych łakoci wala się po pasieczysku.... :691: :691:
_________________
Radek73
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group