Folia zamiast listewek

Moderator: krzysglo

kri
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2006-07-07, 12:40
Lokalizacja: powiat bocheński

Folia zamiast listewek

Post autor: kri »

Jaką folię stosują koledzy zamiast listewek odstępnikowych,czy folia jest cały sezon i jak się ma do wentylacji w zimie?Z listewek chętnie bym już zrezygnował.Pozdrawiam.

bartnik1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2009-01-15, 20:29

Post autor: bartnik1 »

Ja od lat stosuję folię, ale folię paroprzepuszczalną. Ja zobaczyłem, że na normalnej folii widać krople wody to zrezygnowałem- z nakrywania korpusów w całości. Zostawiam przestrzeń poza gniazdem z obu stron. Na wiosnę, i nie tylko zawsze widzę gdzie są pszczoły i ile zajmują miejsca. To bardzo praktyczne.

Stantom20
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 33
Rejestracja: 2008-05-04, 18:55

Post autor: Stantom20 »

Witam te krople które widać na foli to woda tak potrzebna do wiosennego rozwoiu dzięki niej pszczoły w chłodniejsze dni nie muszą szukać jej na zewnącz . Pozdrawiam

waldek65
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2009-01-12, 18:47

Post autor: waldek65 »

Witam
A nie stwarza to zawilgocenia ula. Ostrowska w swej książce pisze o płótnie gdyż dobrze przepuszcza powietrze i parę wodna. Co koledzy pszczelarze o tym sądzą. Nie stosowałem folii gdyż tak myślałem, że to powiększy wilgotność w ulu ale jeżeli nie przeszkadza to byłoby dobre oglądać pszczółki prze "szybkę".
Pozdrawiam.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Kri" - ja już ponad 40 lat stosuję beleczki m/ramkowe (odstępnikowe) na okres zimy. Po generalnym oblocie nad kłębem wyjmowałem jedną beleczkę i wstawiałem dwa odcinki krótsze, by powstała szpara a nad nią ustawiałem górne poidełko na wodę.Oczywiście poidełko to było ocieplone tą górną poduszką z plewami i sieczką. Wg obliczeń prof.J.Woyke w marcu pszczoły zużywają średnio ca 50-70 gramów wody/dobę. Aby woda była czysta, nalewałem mineralnej niegazowanej. Do wody wkładałem kilka małych grudek propolisu. Teraz z uwagi na wiek i trudności z dojściem do pasieki /duży śnieg/ od dwóch sezonów nad kłębem wyciągam 6-7 beleczek i to nakrywam grubą przeźroczystą folią, po to by na tej folii skraplała się para /woda/. W tym roku zrobiłem tak, po ostatnim oblocie. W tym czasie stwierdziłem,że pod poduszką było ciepło, co oznacza,że matka już czerwi i woda jest niezbędna dla wychowu czerwiu.

Pozdrawiam :705: Stanisław Z.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Od początku swojego pszczelarzenia daję foljie ale na jesieni robie nozem szpary zeby ulatywała para . Pszczoły same zalepiają ale nie wszystkie zostawiaja 1 lub 2 szparki zeby uchodziło powietrze. Z beleczkami jest bardzo dożo roboty trzeba dymic zeby nie zagniesć pszczoły a tak foljie się nakrywa i po sprawie i daje ocieplenie. Ja mam pocienty dywan na kwadraty. Pozdrawiam miły_marian

bartnik1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2009-01-15, 20:29

Post autor: bartnik1 »

xx

[ Dodano: 2009-02-18, 17:54 ]
mily_marian pisze:Ja mam pocienty dywan na kwadraty. Pozdrawiam miły_marian
Ja stosuję to od ..... lat. Chciałbym to pokazać, ale nie potrafię pokazać zdjecia na tym forum.

zenek10
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-01-05, 20:37

Post autor: zenek10 »

Folie stosuje podczas sezonu , ana zimę zakładam beleczki . Zawsze wydawało mi się , że drzewo lepiej chroni pszczoły podczas zimowania przed wilgocią . Nie wiem czy dobrze zrozumiałem , ale koledzy stosujecie folie przez cały sezon . (również podczas zimowania) :632: :632: :632:

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Zenek dobrze zrozumiałeś ja folii nie stosuję i na to się raczej nie zdecyduję lecz mam powałki i to mi spokojnie wystarcza wszystko ma swoje plus i minusy i folia po zaledwie sezonie zostaje zniszczona, zdejmując powałkę odsłania się od razu cały górny korpus przy beleczkach natomiast tylko wybrane przez nas uliczki, lecz przy folii nie zastosuje się poideł słoikowych tok jak przy powałce natomiast górne skrzynkowe najlepiej nadają się do beleczek odstępnikowych i tak bez końca można dopatrywać się wad i zalet tego co przekrywa górną część ula.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

folia stosuję do pozyskiwania propolisu w sezonie,ale zimą??? może to tak jak z tym zimowaniem na 2-ch korpusach spróbowałem,bez jednej rodziny wiosna i tak będzie

EmilM
Stukacz
Stukacz
Posty: 67
Rejestracja: 2004-11-09, 19:07
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: EmilM »

Ja stosuje płótno powałkowe. Różne rodzaje. Jedno sprawuje się lepiej, drugie gorzej - zgryzaja go pszczoły. Ale niektóre sprawują się dobrze. Do każdego ula mam po dwa. Po zakarmieniu na zime - zamieniam i w zimie wykruszam kit (1-gatunek). W każdym płótnie jest otwór o śr-ok 8cm i na niego naszyta klapa do jego zastawiania. Pod tą klapką jest kawałek płyty pilśniowej o wym. ok12 x 12 cm z otworem 8cm. Otwór ten służy do podawania wody, podkarmiania leczenia no i do podglądania jakby kto chciał.
Wode wiosną podaje w słoiczkach takich niskich (pakowane w nie są śledzie) . A robie to tak : Zdejmuję poduszke i pod szmacianą klapke, a płyte pilśniową wsuwam klisze ( taką od prześwietleń Rtg) i odchylam klapkę. Przez klisze widzę pszczoły - a one nie mogą wylecieć .Na klisze stawiam zakręcony słoiczek a wodą, równo na otworze. Energicznym ruchem wyciągam klisze, na słoik klapka , poduszka i do następnego ula. Gdy pszczoły pobiorą wode - wkładam pod pusty słoik klisze i zdejmuje go. W to miejsce idzie nowy pełny słoik na klisze I znowu - wyciągam ją i do następnego ula.
Tym otworem podaje kwas mrówkowy w dozownikach takich po 2 zł. dozowniki zakładam identycznie jak słoiki z wodą. pszczoły nie wylatują a potem co 3-ci dzień strzykawką wstrzykuje kwas do dozownika.
Powałki posiadam, ale ich nie stosuje. Powodów jest kilka. Podstawowym jest ten iż zbyt dużo pszczół siedzi pod powałką bezczynnie, oraz przy otwieraniu ula musze odkryć cały ul.Stosując płótno odkrywam ul na tyle ile potrzebuje.
No ale każdy gospodaruje jak mu wygodnie i do czego się przyzwyczaił. Więc twierdzić która metoda jest lepsza - byłoby nie na miejscu.

Niko
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2009-02-25, 10:50
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie

Post autor: Niko »

Ciekawe jak by człowiek się czuł jak by mu założono reklamówkę na głowę.
Tak podchodzę do sprawy folji w ulach.
Pozdrawiam.

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

NIKO tu cie popiera z tą folią : ja miałem w jednym ulu styropian i co się okazało na wiosnę ? ? ? :701: sześć ramek mi zapleśniało przez zimę i sporo pszczół było zapleśniałych : rój mi przez to osłabł do maksimum , nabrał na sile dopiero aż w lipcu , to dla mnie nauczka ŻADNEJ FOLIJ ANI STYROPIANU a ulu i cieliłem go sieczką żytnia : folia nie oddaje wilgoci ani nie przepuszcza w żadnym kierunku : to się przekonałem sam na własnej skórze :637: ja tego nie będę już nigdy stosował w ulu

ydyp
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2007-12-02, 14:52

Post autor: ydyp »

Nie bardzo rozumiem stosowania foli na powalke.Skraplajaca sie woda na foli ma sluzyc pszczolom za zrodlo wody???Nie uzywam beleczek miedzyramkowych tylko powalke z deseczek 10 mm. Odleglosc od ramek do powalki wynosi 6mm.Zgadzam sie z kol.Niko.Pozdrawiam.

123
Stukacz
Stukacz
Posty: 79
Rejestracja: 2008-06-03, 20:17

Post autor: 123 »

Fred1 pisze:folia stosuję do pozyskiwania propolisu w sezonie
Jak to robisz zdradź tajemnicę sukcesu

ODPOWIEDZ