Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przygotowanie rodziny do zimowli
Autor Wiadomość
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2006-12-11, 16:06   Przygotowanie rodziny do zimowli

W ulach wielokorousowych np. W Ostrowskiej prawidłowa zimowla to dwa korpusy. Rój średniej wielkości to przeważnie 6 ramek w dolnym korpusie + 6 ramek w górnym. Najważniejsze jest to aby między miejscem gdzie sie uwiąże kłąb zimowy a pokarmem nad nim w ilośći wystarczającej na przezimowanie -nie było pustej przestrzeni. Bo może się zdarzyć, że pokarm będzie u góry pod powałką a pszczoły padają z głodu. Już sama konstrukcja ramek i przerwa międzykorpusowa może być pewnym utrudnieniem w dostępie do pokarmu w okresie silnych mrozów, bo w temperaturach wyższych to nie problem. Dlatego Konstruktor tego ula zaleca aby listewki ramkowe były: górne jak najcieńsze a dolne najwęższe co umożliwi pszczołom obudowanie woszczyną i zalaniem pokarmem a to w konsekwencji zmniejszy tę pustkę.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
przemek1 
Obserwator


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 1
Wysłany: 2006-12-21, 14:35   

czesc,mam 4-y ule warszawskie zwykle i mam problem z wylotami czy calkowicie zamknac bo niewiem.
 
     
BoCiAnK 
Senior Stukacz
Pasieka Ambrozja


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 379
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2006-12-21, 15:22   

przemek1 napisał/a:
czesc,mam 4-y ule warszawskie zwykle i mam problem z wylotami czy calkowicie zamknac bo niewiem.

Wyloty w ulu warszawskim zwykłym jak dobrze pamiętam są małe pozostaw otwarte na całą szerokość zabezpiecz jedynie kratą odgrodową przed myszami aby się do środka nie dostała ,przy 1szym oblocie zciąg krate wtedy możesz trochę zwęzić do 10cm wkładając po bokach kawałki styropianu jak pszczółkom będzie za ciepło same styropian zgryzą
WENTYLACJA ZIMĄ TO PODSTAWA ZIMOWLI
_________________
[size=134]Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja[/size]
 
 
     
SKapiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 40 razy
Wiek: 50
Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 771
Skąd: kraśnickie
Wysłany: 2006-12-22, 21:16   Re: Przygotowanie rodziny do zimowli

henrmiko napisał/a:
W ulach wielokorousowych np. W Ostrowskiej prawidłowa zimowla to dwa korpusy. Rój średniej wielkości to przeważnie 6 ramek w dolnym korpusie + 6 ramek w górnym. Najważniejsze jest to aby między miejscem gdzie sie uwiąże kłąb zimowy a pokarmem nad nim w ilośći wystarczającej na przezimowanie -nie było pustej przestrzeni. Bo może się zdarzyć, że pokarm będzie u góry pod powałką a pszczoły padają z głodu. Już sama konstrukcja ramek i przerwa międzykorpusowa może być pewnym utrudnieniem w dostępie do pokarmu w okresie silnych mrozów, bo w temperaturach wyższych to nie problem. Dlatego Konstruktor tego ula zaleca aby listewki ramkowe były: górne jak najcieńsze a dolne najwęższe co umożliwi pszczołom obudowanie woszczyną i zalaniem pokarmem a to w konsekwencji zmniejszy tę pustkę.

Miałem kiedyś ten problem, że niewiedziałem czy mam zimować na dwóch czy na jednym korpusie, a jeśli na dwóch to na 6 może na 7 ramkach i całą zimę martwiłem się czy przejdą do górnego korpusa. Wkońcu dołożyłam nadstawki 1/2 wielk. i teraz zimuję na pełnym korpusie Ostrwskiej z nadstawkę pod korpusem gniazdowym. Może ktoś powie że to uciążliwe dwa formaty ramek ale to tylko złudzenie takiego problemu nie ma bo nawet węza Ostrowskiej przecięta na pół idealnie pasuje.
_________________
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko
 
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2006-12-22, 21:51   Re: Przygotowanie rodziny do zimowli

[quote="SKapiko".[/quote]
Miałem kiedyś ten problem, że niewiedziałem czy mam zimować na dwóch czy na jednym korpusie, a jeśli na dwóch to na 6 może na 7 ramkach i całą zimę martwiłem się czy przejdą do górnego korpusa. Wkońcu dołożyłam nadstawki 1/2 wielk. i teraz zimuję na pełnym korpusie Ostrwskiej z nadstawkę pod korpusem gniazdowym. Może ktoś powie że to uciążliwe dwa formaty ramek ale to tylko złudzenie takiego problemu nie ma bo nawet węza Ostrowskiej przecięta na pół idealnie pasuje.[/quote]

Każdy sposób jest dobry, gdy osiągnie się zakładany cel. Głównym założeniem Pani W. Ostrowskiej, przy opracowywaniu nowego, Jej pomysłu - projektu ula - było doprowadzenie do korzystania w pasiece tylko z ramki o jednakowym wymiarze. Stosowanie półnadstawki to założenie burzy. Dolny korpus czy będzie to półnadstawka czy cały korpus to w zasadzie nie stanowi różnicy. Jeżeli Kolega ma tak silną rodzinę, że do zimowli potrzebuje aż 10 ramek, to chwała mu za to. Tylko dlaczego pod nią stosuje półnadzstawkę a nie całą nadstawkę?
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
SKapiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 40 razy
Wiek: 50
Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 771
Skąd: kraśnickie
Wysłany: 2006-12-23, 20:07   

Dlatego że wczasie zimy pszczoły uwiązały się w dolnym korpusie i przy silnych mrozach ta rodzina do góry nie przeszła i jakie było moje zdziwienie na górze 7 ramek pełne żarcia a na dole głód gdyby nie moja ciekawość to by ta rodzina z głodu by padła. Mając na dole nadstawkę rodzina wiąże się częściowo na nadstwce a częściowo na korpusie i takiego problemu niema.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt.
_________________
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko
 
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2006-12-23, 22:17   

Z tego wynika, żę był żle ułożony pokarm, bo była ta pustka o której piszę wyżej. Dlatego po zakończeniu karmienia na to należy zwrócić uwagę. Wtedy jak tę pustkę wyeliminujemy to nie ważne czy radzinę będą stanowiły dwa korpusy, czy jeden i pół. Stosując gospodarkę zalecaną przez W.Ostrowską, czyli zimując rodziny w zależności od siły na: (6 + 6) lub (7+7) ramkach, tworzymy lepsze warunki cieplne, zbliżone do tych jakie maja pszczoły w ulach warszawskich, w których zimowla przebiega w warunkach naszych najlepiej. Zimując na 10 ramkach, poszerzamy znacznie gniazdo, tworząc już inne, znacznie gorsze warunki termiczne.
Od tego jak przygotowujemy rodziny do zimowli będzie zależała konstrukcja ula przyszłości.
Musimy pamiętać, ze unifikacja i wielkoseryjna produkcja, to warunek potanienia kosztów wytworzenia a tym samym i cen produktu. Obecnie prowadzenie gospodarki pasiecznej w tylu typach uli nie sprzyja ani rozwojowi określonej techniki prowadzenia gospodarki pasiecznej ani potanienia cen uli. Instytuty naukowe mogą robić doświadzcenia na różnych typach uli. Pszczelarze producenci powinni prowadzić gospodarkę w tym co w danej chwili jest najlepsze.
Takie jest moje zdanie. Ciekawe co czytający te moje wywody myślą. Zachęcam do dyskusji na ten bardzo ważny dla gospodarki pasiecznej temat.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
SKapiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 40 razy
Wiek: 50
Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 771
Skąd: kraśnickie
Wysłany: 2006-12-24, 20:11   

Z całą pewnością zgadzam się z panem panie Henryku.
Ja już robiłem na rużnych typach uli zaczynając od warszawskich które okazały się za małe a i miodobranie było uciążliwe bo się ztrząsa z ramek stale wciąż te same pszczoły, które denerwują się. Mam 10 uli na ramką 360x300 tylko one zrobione są jako leżaki zawierające jedną nadstawkę i one też nieokazały się rewelacyjne, a tak wogóle to robiąc te ule popełniłem jeden błąd że niezrobiłem ich jako 12 ramkowy stojak z kilkoma nadstawkami, poprostu z kopiowałem go od innych pszczelarzy z mojego związku. Nieprzekonany do tych uli i poprzestudiowaniu kilkakrotnym książki p. Ostrowskiej, wykonałem 20 uli korpusowych propowanych właśnie przez p. Ostrowską, ale dodanie nadstawek niezaważyło jedynie ten opisywany przezemnie przypadek przy pracy w pasiece pomaga mi również i żona a pełne miodu korpusy okazały się dla niej za ciężkie.
_________________
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko
 
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2006-12-25, 18:48   

Cóż tu można powiedzieć. Każde doświadczenie ma swoją wartość. Myślę, że pszczelarze powinni zaufać tym, którzy w pszczelarstwie są autorytetami i na ich doświadczeniach a właściwie stwierdzeniach, będących efektem Ich doświadczeń polegać. Ja uważam W. Ostrowska za autorytet i właśnie efektem Jej doswiadczeń jest ul stojak 10 ramkowy o jednakowej ramce gniazdowej i nadstawkowej o wymiarach 360 x 230 mm, po stronie zewnętrznej. Jest to pierwszy krok do ujednolicenia ramki w pasiece a może i w regionie. Każde odstępstwo powinno być mocno przemyślane a następnie prawidłowo uzasadnione. Moja rada do wszystkich, szczególnie mniej doświadczonych:= aby wszelkimi zmianami zajmowali się dobrze doświadczeni pszczelarze, którzy właściwie ocenią efekt swych innowacji. Im zostawmy przeprowadzanie badań i formuowanie wniosków, sami kaorzystajmy z tego co twierdzą autorytety a osiągniemy sukces.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
SKapiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 40 razy
Wiek: 50
Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 771
Skąd: kraśnickie
Wysłany: 2006-12-25, 20:21   

U nas jest tyje typów uli że to przeraża naliczyłem ich aż 10 a ile jest faktycznie? ale do unifikacji? no cuż każdy by powiedział, że jego typ jest najleprzy.
_________________
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko
 
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2006-12-25, 20:34   

SKapiko napisał/a:
U nas jest tyje typów uli że to przeraża naliczyłem ich aż 10 a ile jest faktycznie? ale do unifikacji? no cuż każdy by powiedział, że jego typ jest najleprzy.


Kolego SKapiko! Każdy ul jest dobry pod warunkiem, że się umie w nim gospodarować. Ale aby cena ula była jak najniższa musi być jego produkcja nie chałupnicza ale przemysłowa i to na dużą skale. Dlatego rolą pszczelarzy jest dążenie do unifikacji. A ja zachęcam do korzystania przy wyborze z osiągnięć autorytetów a nie amatorów -producentów pseudo- nowości.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group