ule a malowanie

Moderator: krzysglo

andrisax
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2013-08-26, 16:45

ule a malowanie

Post autor: andrisax »

Witam, mam do szanownych forumowiczów 2 pytania, co prawda zadane będą w ratach :D
mianowicie znalazłem w pewnym serwisie aukcyjnym ule wielkopolskie (przy okazji pytanie do administratorów/moderatorów- czy nie było by czymś nagannym wstawienie linka z aukcją w celu skonsultowania z innymi członkami społeczności czy wybór tych uli był by wskazany czy odradzany), tyko jest jeden mały problem że te ule są z surowego drewna i hciał bym je pomalować na jakiś ładny kolorek :689: i z tond moje pytanie czym aby oczywiście nie zaszkodziło pszczołą, czy są jakieś farby specjalne ? czy chronią one drewno przy okazji ozdoby go? a tak że korzystając zapytać czym można pomalować ule styropianowe, mam książkę o hodowli(nazwijmy to tak :690:) pszczół w mieście i tam na ulu styropianowym namalowali na jednym (przy wylotu) paszcze rekina a na drugim i trzecim jakąś sztukę abstrakcyjną o z tond pytanie czym :D

Pozdrawiam Andrzej

Awatar użytkownika
gregg
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-11-26, 21:19
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: gregg »

z zewnątrz można pomalować czymkolwiek, ja swoje planuję pomalować drewnochronem ale może być zwykła olejna w środku klepki można pociągnąć pokostem lnianym albo zostawić surowe -pszczoły same zakonserwują. Co do styropianów wydaje mi się, że kolega z sąsiedniej pasieki malował swoje farbami alkidowymi lub akrylowymi, chodzi o to by nie używać farb na bazie rozcieńczalników ftalowych, nitro czy innych, które stopią styropian

soland
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2011-07-04, 21:06

Post autor: soland »

Andrasax jeśli chodzi o ule drewniane to ja postępowałem tak jak pisze kolega gregg. Z zewnątrz malowałem farbami olejnymi w różnych kolorach, malując też rożne wzorki. Trzy lata temu część uli w środku pomalowałem pokostem lnianym a część zostawiłem w środku niemalowanych. Dla pszczół nie ma to moim zdaniem żadnego znaczenia, ale nie wiem czy będzie to miło jakieś znaczenie długotrwałość eksploatacji uli. Nie wiem jednak czy robienie uli z surowego drewna to dobry pomysł, bo wydaje mi się że one na pewno się rozeschną i powstaną szpary. Z malowaniem uli z surowego drewna chyba bym się wstrzymał aż trochę przeschną ale oczywiście to są twoje ule i ty decydujesz. Jeśli chodzi o styropiany to nie mam zielonego pojęcia. Pozdrawiam

rostewit
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 209
Rejestracja: 2010-01-26, 13:35
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: rostewit »

Ule drewniane malowałem z zewnątrz najpierw pokostem, potem farbami ftalowymi. Mniej zużywa się farby i lepiej zakonserwowane jest drewno. Wewnątrz pszczoły same zakonserwują kitem. Kupowałem 3 kolory i potem je mieszałem w różnych proporcjach, w ten sposób każdy ul jest w innym kolorze czy odcieniu.
Styropianowe korpusy malowałem farbą akrylową stosowaną na zewnątrz (elewacyjną) i wybrałem kolor zielony, mniej rzucający się w oczy gdyby ule były wywiezione na pożytek.
andrisax pisze:mały problem że te ule są z surowego drewna
-jeśli masz na myśli drzewo nie sezonowane, świeże, to zastanawiam się co to za "fachowiec" je robił.
Pozdrawiam.
rostewit

andrisax
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2013-08-26, 16:45

Post autor: andrisax »

dziękuje za odpowiedzi, co do surowości drewna miałem na myśli nie posiadanie przez nie żadnej powłoki malarskiej :), z tond też pytanie, czym się ule maluje :P

Awatar użytkownika
kamaryn
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2016-01-28, 11:37

Post autor: kamaryn »


ODPOWIEDZ