Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
proszę o opinię
Autor Wiadomość
mala 
Nieśmiały
mala


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2013-07-18, 15:41   proszę o opinię

proszę o ocenię doświadczonych pszczelarzy co może być pszczołom gdyż mąż wywiózł je na zasiane pole z faccellą ok 1 ha i za półtora tygodnia zaglądał do nich i z 7 uli wyszło tylko ok 4 ltr miodu a pszczoły są takie ospałe jakby im coś było. Część z nich padło nawet w ulu na kratce leżą, pszczoły nie dają rady przejść przez kratkę, matki są i czerw też. Proszę co można zrobić żeby im pomóc i nie padły rodziny. Mąż jest załamany dba o nie i tego jeszcze nie miał a uczy się od 3 sezonów.
_________________
mala
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2013-07-18, 16:36   Re: proszę o opinię

mala napisał/a:
proszę o ocenię doświadczonych pszczelarzy co może być pszczołom gdyż mąż wywiózł je na zasiane pole z faccellą ok 1 ha i za półtora tygodnia zaglądał do nich i z 7 uli wyszło tylko ok 4 ltr miodu a pszczoły są takie ospałe jakby im coś było. Część z nich padło nawet w ulu na kratce leżą, pszczoły nie dają rady przejść przez kratkę, matki są i czerw też. Proszę co można zrobić żeby im pomóc i nie padły rodziny. Mąż jest załamany dba o nie i tego jeszcze nie miał a uczy się od 3 sezonów.

Jak dobrze pamiętam, obawiałaś się dzików, a najprawdopodobniej masz podtrucie.
 
 
     
mala 
Nieśmiały
mala


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2013-07-18, 16:49   

Tak zgadza się że obawiałam się dzików a tu coś innego wyszło,(mąż ogrodził siatką i zrobił pastuch za ogrodzeniem). Ale o jakie podtrucie chodzi czyżby ktoś opryskał jakieś pole w pobliżu środkami ochrony roślin. Jak można na to poradzić pszczołom.
_________________
mala
 
     
wrubel 
Starszy Stukacz


Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 116
Skąd: Jeżewo, łódzkie
Wysłany: 2013-07-18, 20:21   

W jednym z postów pisałem (po rozmowie) z czynnym, prawdziwym rolnikiem, że chłopy nawet facelie pryskają chemią!!! pewnie macie tego skutki... i nic na to nie poradzicie bo pszczół z tego nie wyleczycie. Zabrałbym je stamtąd i stymulował do rozwoju.
Na Waszym miejscu nie odpuściłbym tego dramatu, bo pryskanie facelii uważam za skandal....
poza tym jeśli ponieśliście wymierną stratę, to spokojnie można to zgłosić gdzie trzeba czyt.
PROKURATURA.

Bo z nieodpowiedzialną ciemnotą, która szkodzi, trzeba walczyć....
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 74 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1226
Wysłany: 2013-07-18, 20:31   

Jak najszybciej przywiesć ich do pasieki . Jak padają pszczoły poza krato odgrodowo to jest indentyczne podtrucie. Pszczoła zdrowa nie umiera w ulu w swojej rodzinie lecz robi ostatni lot po nektar i umiera zdala od ula. Pozdrawiam miły_marian
 
     
mala 
Nieśmiały
mala


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2013-07-18, 20:45   

Ta facella na pewno nie była pryskana bo to jest nasza i zasiana specjalnie dla nich natomiast obok u sąsiada był rzepak i jeszcze nie ścięty tylko ponoć opryskał czymś od tego żeby ziarno nie wyleciało przed ścięciem takim zasklepiaczem. Czy to jest też takie szkodliwe dla pszczół.
_________________
mala
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2013-07-18, 21:08   

mala napisał/a:
Ta facella na pewno nie była pryskana bo to jest nasza i zasiana specjalnie dla nich natomiast obok u sąsiada był rzepak i jeszcze nie ścięty tylko ponoć opryskał czymś od tego żeby ziarno nie wyleciało przed ścięciem takim zasklepiaczem. Czy to jest też takie szkodliwe dla pszczół.

Jeżeli rzepak był teraz "pryskany" przed młóceniem, to najprawdopodobniej środkiem o nazwie Reglone lub innym podobnie działającym. To by się zgadzało z tym co piszesz.
Dużo rolników podobny zabieg wykonuje również tańszym środkiem tzw. Roundup'em lub odpowiednikiem.
 
 
     
Gilian 
Stukacz



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Paź 2011
Posty: 99
Wysłany: 2013-07-24, 05:30   

Reglone czy Roundup na opryskany na zasychanie rzepaku nie załatwił by pszczół.
Czy nie ma w pobliżu przypadkiem pola ziemniaków zachwaszczonych rzepichą czy innym miododajnym chwastem?
Jeżeli jest, to najprawdopodobniej oprysk na stonkę ziemniaczaną na tym polu zatruł pszczoły.
 
     
wrubel 
Starszy Stukacz


Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 116
Skąd: Jeżewo, łódzkie
Wysłany: 2013-07-24, 19:47   

To teraz potrzeba trzeciego mądrego który zadecyduje co zaszkodziło pszczolom. Bo jeden znawca wie swoje a drugi znawca tez wie swoje... Jak można mieć tak rozbieżne zdania!!!???
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2013-07-24, 22:04   

wrubel napisał/a:
To teraz potrzeba trzeciego mądrego który zadecyduje co zaszkodziło pszczolom. Bo jeden znawca wie swoje a drugi znawca tez wie swoje... Jak można mieć tak rozbieżne zdania!!!???

Jak jesteś taki mądry ? To doradź.

Jedna wersja jak i druga mogą być prawidłowe.
Najlepiej wykonać badania. A to kosztuje.
 
 
     
piotr85 
Nieśmiały


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-08-19, 15:01   

ja bym radził nie przywozić do pasieki gdzie stoi reszta rodzin gdyż one również mogą zostać zarażone. najlepiej znaleść im oddzielne miejsce
 
     
beniamin82 
Starszy Stukacz
początkujący pszczelarz...pszczoły po dziadku



Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 230
Skąd: Zielina 47-370
Wysłany: 2013-08-20, 10:10   

Nie wiem jak u was,ale u nas w kole płacimy składkę ubezpieczeniową od podtrucia pszczół i w takiej sytuacji kolega dostał odszkodowanie z PZU chyba.

Jeżeli zrobisz badania i dowiesz się kto gdzie kiedy czym pryskał to możesz swojego dochodzić przed sądem, lub dogadać się z rolnikiem o odszkodowanie.

Znajomy miał taką sytuację iż wiedział kto pryskał i zaprosił go do siebie żeby pokazać straty i rolnik mu zapłacił odszkodowanie z własnej kieszeni.
 
 
     
piotr85 
Nieśmiały


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-08-20, 17:56   

najlepiej jak robisz zdjęcia takim nieodpowiedzialnym rolnikom kiedy pryskają. Masz niezbity dowód jeśli się z nim nie dogadasz...
 
     
Falco
Starszy Stukacz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 111
Wysłany: 2013-08-20, 23:13   

Gilian napisał/a:
Reglone czy Roundup na opryskany na zasychanie rzepaku nie załatwił by pszczół.
Czy nie ma w pobliżu przypadkiem pola ziemniaków zachwaszczonych rzepichą czy innym miododajnym chwastem?
Jeżeli jest, to najprawdopodobniej oprysk na stonkę ziemniaczaną na tym polu zatruł pszczoły.


Racja, ani reglone ani Roundup nie spowodowałyby takiego podtrucia. Z drugiej strony o tej porze i przy tych temperaturach jakiś rolnik stosował oprysk na stonkę w zachwaszczonych ziemniakach i chciał żeby był skuteczny, to akurat zalecane preparaty są mało toksyczne dla pszczół. Jest jeszcze jedna możliwość, że oprysk na ten rzepak mógł zaszkodzić, w zbiorniku opryskiwacza mogła zostać reszta nie wykorzystanego środka owadobójczego z innej uprawy i do tego został dorobiony bez usuwania resztek tamtego właśnie któryś z tych preparatów. Równie dobrze ktoś w okolicy mógł opryskać np buraki cukrowe na rolnice, teraz kończy się w wielu miejscach sezon ich zwalczania (a pszczoły jak w pobliżu nie ma innego źródła wody szukały rano wody z rosy gromadzącej się w pochwach liściowych), lub warzywa. U mnie tydzień temu miałem silnie podtrutą rodzinę. Jedną akurat na dwadzieścia które stoją przy domu. Objawy były bardzo silne, pszczoły przed ulem albo chodziły po ziemi albo leżały na "plecach i intensywnie machały skrzydełkami. Przed ulem i na dennicy leżał dobry litr pszczół. Mój wniosek, jakiś "działkowiec" opryskał jakieś kwitnące rośliny np na mszycę, na małej powierzchni, objawy podtrucia były tylko w jednej rodzinie.

A tak poza tematem, mała historia działkowa, pewien pan, nie mógł zrozumieć dlaczego ziemniaki posadzone na działce, które rosły normalnie, wyglądały na zdrowe, nagle, po jednej nocy okazywały się chore, tzn liście jakby oklapłe, zwiędłe, usychały. Co to za dziwna choroba, nikt takiej nie znał. I rozpoznanie przyszło w tym roku, po powtórzeniu się tego przez trzy sezony. Okazało się, że sprawcą "choroby" był sąsiad działkowiec, przychodził w nocy i spryskiwał je czymś, bo jak twierdził, ziemniaki są roznosicielami zarazy ziemniaka, a on ma na swojej działce posadzone pomidory i nie chciał żeby mu padły :-) autentyk!!
 
     
Jan Magóra
Starszy Stukacz
Jan Magóra


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Paź 2011
Posty: 139
Wysłany: 2013-12-06, 21:30   

W okresie ostatnich 9-5 lat na naszym terenie zaobserwowaliśmy wzmożoną rojliwość rodzin pszczelich. Doskonale pamiętam jak w latach 70-80-tych gdy zachodziła potrzeba powiększenia pasieki, to na siłę trzeba było tworzyć odkłady. W pasiece 50-ciopniowej, samoistnie roiło się 4-6 rodzin pszczelich, bez stosowania zabiegów przeciwrojowych. Problemy nadmiernej rojliwości pojawiły się, gdy niektórzy pszczelarze zaczęli sprowadzać pszczoły Backfast, przyczyną może być kojarzenie się matek krainek z trutniami /chwastów/. Aby je obsługiwać, to ubierają się jak kosmonauci, w obawie przed użądleniami. Nadmieniam, że warunki pożytkowe się nie zmnieniły. Proszę o podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Z pszczelarskim pozdrowieniem.
_________________
Pozdrawiam

Jan Magóra
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group