Odkłady

Moderator: krzysglo

Stachu
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2011-03-25, 19:49
Lokalizacja: Gdów

Odkłady

Post autor: Stachu »

Witam was koledzy pszczelarze!
Robi się piękna wiosna, moje pszczółki mają się dobrze.Dlatego chciałbym się przygtowywać do powiększenia mojej oasieki,czyli wszystko jak się robi odkłady,
jak się wychowuje matkę do odkładu?
Czekam na wszystkie rady, i z góry dziękuję z poważaniem Stachu!!! :690:

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Stachu, co do matek to lepiej kupić w maju nieunasienione od hodowcy daną rase/linie i masz z głowy ( wiesz co masz) a jak chcesz sam hodować matki to inna bajka- poszukaj na forum było kilka razy wałkowane lub w google.

Odkłady są banalne w robieniu bo cała "zabawa" polega na przełożeniu ramek z czerwiem i pszczołami + plastry z miodem ( osłonowe) i do tego trochę młodej pszczoły z czerwiu otwartego i na drugi dzień matka w klateczce , 3 dni spokoju ( nie zaglądać) matkę uwolnią i się wkrótce powinna unasienić- proste prawda? Ale szkopuł tkwi w tym ,że musisz "wyczuć" kiedy zrobić odkład bo wszystko zależy od pożytków ( kiedy następny ,itp.) Odkład w maju możesz zrobić nawet z 3 ramek ( 2 też mogą być) ale czym silniejszy tym lepiej i można z kilku uli robić odkłąd. Poczytaj ,poszukaj i będzie dobrze ;) Powodzenia!!!
pozdrawiam Marcin

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Stachu Niewiem jakie masz silne rodziny i na ilu tamkach masz czerw. Ja robie odkłady tak mam wielkopolskie ule . Jak mam na dolnym 8 czerwiu to do gury daje za krate 2 ramki czerwiu i 2 wezy i jak masusz to ze 2. Po 6 dniach łapie matkie daje ją do klateczki i te 2 ramki z góry do odkładu z pszczołami i z matka w klateczce z pszczołami swita matki zeby ją karmiły. Z inych uli zabieram jeszcze ze 2 ramki z czerwiem i z pszczołamy a jeszcze z inych 2 ramkiz pokarmem i z pszczołami jeszcze z inych uli strzącham pszczoły. Po 2 godzinach kiedy lotna pszczoła opusci odkad wyciogam zatyczkie zeby matka wyszła bo juz jest tylko młoda pszczoła ktura przyjmnie matkie. Bo jak bym odrazu puscił matkie na ramki to obca pszczoła mogła by okłebic matkie. A w macierzaku te 2 ramki co były u góry daje na dół co odbudowały wezę a do góry wezę. W macierzaku po 2 dniach usuwam najstarsze mateczniki zostawiam tylko z larw 1 dniowych. Po 10 dniach moge zrobić tyle odkładów ile jest matek ale 1 matecznik zostawiam w macierzaku i po12 dniach juz sa jajeczka od nowych matek. Pozdrawiam miły_marian

tycio-tyfusek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-11-16, 22:33

Post autor: tycio-tyfusek »

jak w temacie
najlepsza i najszybsza metoda :)

ścieśnić gniazdo już koło 10 maja po pierwszych intensywnych pożytkach
np. sadach , i czekać aż pszczoły wejdą w nastrój rojowy
następnie gdy już stwierdzimy taki nastrój ,przygotowujemy sprzęt
ustawiamy ule na pasieczysku puste z ramkami na nowe odkłady ,szykujemy worki do łapania rojów ,zatrudniamy pomocnika ,bo za jednym razem pasieka może powiększyć nam się o 100%
i łapiemy i zasiedlamy nowe ule
po kilku dniach gdy młode matki w matecznikach zaczną sie wylęgać w rodzinach podstawowych wystąpi wtórna rójka
która może dać nam nawet kilka wartościowych odkładów
w zależności od siły rodziny
następne łapanie jest już cięższe , bo młode matki szybciej zwiewają
i trzeba za nimi nieraz gonić
ale można dojść do wprawy
polecam
zwyżka w pasiece gwarantowana

avico

Post autor: avico »

Osobiście wolę podział na pół lotu, albo sztuczna rójkę metodą Taranowa.
Oba sposoby mają wyższość nad prawdziwymi rójkami, bo posiadają oprócz pszczół lotnych pszczoły młode będące dobrymi karmicielkami.

tycio-tyfusek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-11-16, 22:33

Post autor: tycio-tyfusek »

avico pisze: Taranowa

musi nam pan zdradzić tajniki stosowania tej metody ,
bo nie każdy miał możliwość z nią się spotkać

avico

Post autor: avico »

Na tym forum jest o tej metodzie:

http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... php?p=5768

Wpisując w Google metoda Taranowa

W metodzie tej skłaniamy pszczoły do wejścia w nastrój rojowy, ale nie pozwalamy na spontaniczną rójkę. Umieszczamy matkę w kletce około 0,5 metra przed ule mocując od spodu kawałka szorstkiej płyty, mocnej kory itp., (aby pszczoły mogły łatwiej się trzymać) i wysypujemy na tą pytę większość pszczół z ula.
Lotne i te, które nie chciały się roić wrócą do ula, a nielotne do ula nie wrócą, bo nie latają i nie wrócą będące w nastroju rojowym. Spoiwem grona rojowego będzie matka. Za około godzinę wsypujemy pszczoły do ula z węzą, suszem i jedną ramka czerwiu otwartego + podkarmiaczka z rzadkim syropem.
Pszczoły zachowują się jak po osadzeniu roju, ale posiadają sporo młodych pszczół, które będą żyły dłużej niż pszczoły z normalnego roju, bo są młodsze i będą karmicielkami. Możemy też dołożyć kilka ramkę z czerwiem na wygryzieniu. Można wcześniej przyciąć matce skrzydełko, aby nie biegać po drzewach za rojem, jeżeli w przyszłości doszłoby do rójki.

ODPOWIEDZ