Drutujemy ramki drutem z kwasówki

Moderator: krzysglo

avico

Drutujemy ramki drutem z kwasówki

Post autor: avico »

Staram się jak mogę, a jak nie mogę, to tez się staram. Dlatego wywęszyłem drut do węzy lepszy niż jest nam oferowany w sprzedaży i mimo wyższych walorów użytkowych jego cena nie powinna być wiele większa.
Chodzi o bardzo mocny, bardzo elastyczny i miękki drut ze stali kwasoodpornej. Pozwoli on na wyłamywanie lub wytapianie plastrów z ramek bez konieczności wycinania drutu. Tak wiec jedno drutowanie może służyć latami. Ewentualne luzy kasujemy karbownikiem. Problem tkwił w tym, że najmniejsze porcje dostępne w hurcie, to około 5 kilometrów. Jednak i to rozwiązałem, bo będzie można kupować w detalu mniejsze ilości, na wagę. Również wysyłkowo. Szczegółów nie ujawniam, bo wszystko już opisałem i tekst czeka na wydrukowanie w „Pszczelarstwie”.

gość

Post autor: gość »

Taki drut nierdzewny można kupić w sklepie pszczelarskim pod Warszawą i 1 kg kosztuje 26 zł. pozdr

Apikan

Drutujemy ramki drutem z kwasówki.

Post autor: Apikan »

Drutowałem ramki drutem z kwasówki. I stwierdziłem, ż n ie warto . Drut jest droższy, utrudnia wycinanie woszczyny, nawleka się trudno a także trudno jest wtopić węzę standartowym transformatorem pszczelarskim (wymaga długiego czasu nagrzewania ) Już nie będę więcej drutowa kwasówką. POZDRAWIAM

avico

Re: Drutujemy ramki drutem z kwasówki.

Post autor: avico »

Apikan pisze:Drutowałem ramki drutem z kwasówki. I stwierdziłem, ż n ie warto . Drut jest droższy, utrudnia wycinanie woszczyny, nawleka się trudno a także trudno jest wtopić węzę standartowym transformatorem pszczelarskim (wymaga długiego czasu nagrzewania ) Już nie będę więcej drutowa kwasówką. POZDRAWIAM


Drut drutowi nierówny. Ten drut, który opisałem ma właściwe parametry sprawiające, że jest idealny do celów pszczelarskich. To prawda, że trudno się go wycina, ale właśnie w tym szaleństwie jest metoda, że drutu z uwagi na jego wytrzymałość nie musimy wycinać, tylko usuwamy woszczynę. Redukujemy tym sposobem zbędny wysiłek i stracony na drutowanie czas. Kwestia trudności we wtapianiu nie wynika z rodzaju drutu, choć to też ma znaczenie, ale ze słabego źródła prądu. To tak, jakbyś z akumulatora malucha usiłował odpalić samochód dostawczy. Nigdy nie ma tak, że mamy cos za darmo. Zawsze jest coś za coś. Cienki stalowy cynkowany drut łatwo się nagrzewa, a nawet przepala i równie łatwo zrywa.
Szczegóły na łamach pisma.

Apikan
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 42
Rejestracja: 2005-12-30, 17:55
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Drutujemy ramki drutem z kwasówki.

Post autor: Apikan »

Avico mam naddzieję że , wypróbowałes już wcześniej drutowanie drutem z kwasówki. Ja zacząłem to robić przed dwoma laty.po artykule w Pszczelarstwie. Stosowany wcześniej drut często się zrywał. Kupiłem drut 0,4 mm, a w artykule zalecany był nawet 0,5 mm . Plastry używam dość długo ze względu na pożytek wrzosowy, drut ocynkowany często pękał. Ale już pierwsza wycinka woszczyny przysporzyła mi wiele kłopotów. Myślałem tak jak ty ,nie będę musiał drutować ramek. Kupię sobie napinacz i po kłopocie. Na usunięcie woszczyny trzeba poświęcić dużo czasu. Trzeba odciąc jak wcześniej wokół ramki a ponad to dwukrotnie przy każdym drucie . Gdyby wytapiać z ramek być może zastosowanie kwasówki miało by sens. Kwasówkę można by też stosować też w magazynach miodowych , gdzie nie zachodzi potrzeba częstej wymiany plastrów W obecnej chwili na rynku można juz kupić dobrej jakości drut pszczelarski. Pozdrawiam

avico

Post autor: avico »

Gdyby tylko chodziło o mnie, to może obawiałbym się, że zaczynam być przemądrzały, ale takiego drutu używa pan S. Tkaczuk z Grzegórzek (około 1800 uli). Oczywiście, że ręczne wyłamywanie drutu, to kiepskie rozwiązanie. Ja wykorzystuję do pozbycia się woszczyny starej wyparzarki do naczyń, jakie jeszcze do niedawna były w użyciu w gastronomii. Przyszło nowe i aluminiowa wyparzarka po niewielkich zmianach awansowała, na wytapiarkę do wosku. Dostałem ja w cenie złomu. Zasada podobna jak w parniku. P. Tkaczuk przy swojej ogromnej liczbie ramek w domowym zaciszu topiłby wosk do początku nowego sezonu. Dlatego wiąże ramki w pęczki po 10 szt. Miękkim drutem i w pobliskiej gorzelni wytapia parą technologiczną. Metoda ta sama, tylko inna skala. Niekwestionowaną zaletą jest dezynfekcja termiczna.
Drut, który opisuję, jest niezwykle plastyczny i nie przypomina w niczym, mimo swojej grubości twardego ocynkowanego drutu półstalowego. Na zrywanie jest bardziej wytrzymały od drutu ocynkowanego.

[ Dodano: 2005-12-31, 20:13 ]
Oczywiście nie chodzi o "ręczne wyłamywanie drutu", ale woszczyny. Z pośpiechu zrobiłem "babola".

Bogdan

Post autor: Bogdan »

Gdzie można kupić drut nierdzewnt o średnicy 0,5 mm

Bogdan

Post autor: Bogdan »

Proszę o adres tego sklepu

avico

Post autor: avico »

Narobiłem apetytu z tym drutem, ale w hurcie są zbyt duże ilości, dlatego zaproponowałem sprzedaż detaliczną za pośrednictwem sklepu pszczelarskiego.
Pod koniec stycznie br. ma przyjechać pierwsza dostawa drutu z kwasówki, który może być sprzedawany wysyłkowo. Bliższe szczegóły pod nr telefonu (0-46) 832 32 36. Sklep czynny w godz. 9.oo – 15.oo

[ Dodano: 2006-01-18, 12:29 ]
zapomniałem dodać, że sprzedaż będzie odbywać się na wagę. Pszczelarz może zamówić sobie dowolną ilość drutu.

czarnarozpacz

Post autor: czarnarozpacz »

Avico nic nowego nie odkryłeś ja od trzech lat używam taki drut, dziwię się, że taki cwaniak, jakim jesteś jeszcze nie masz go w swoim sklepie. Wynika, że nie jesteś takim cwaniakiem, za jakiego się uważasz. W pszczelarstwie zajmiesz znowu miejsce na bezwartościowy artykuł jak ten o czyszczeniu ramek.

Marek H.z Poznania

Post autor: Marek H.z Poznania »

Nie podoba mi się obrzucanie epitetami osób tutaj korespondujących jak to robi czarnarozpacz.Pozostawmy przekleństwa,niecenzuralne wyrazy i właśnie epitety a zajmijmy się życzliwie tym do czego służy Forum a więc do doradzania,wymiany poglądów i wzajemnego wspomagania.

M.H.

Zablokowany