Przyczepa do przewozu uli

Moderator: krzysglo

zegaj
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 16
Rejestracja: 2009-05-06, 06:58
Kontakt:

Post autor: zegaj »

Żadko zabieram głos na forum raczej czytam co piszą inni dzisiaj nie wytrzymałem odpowiem jednym zdaniem. Avico przypominasz znaną postać z kreskówki smerfa MARUDE.

avico

Post autor: avico »

zegaj pisze:Żadko zabieram głos na forum raczej czytam co piszą inni dzisiaj nie wytrzymałem odpowiem jednym zdaniem. Avico przypominasz znaną postać z kreskówki smerfa MARUDE.
Uzasadnij zarzut i podaj przykłady.

Kiedy ktoś pisze oczekując opinii, to każdy ma prawo do jej wyrażenia. Ja oprócz opinii podaję przykłady oraz sposoby lub ludzi mogących potwierdzić moje słowa. To tylko opinia, a nie obligatoryjne nakazy.

W tym przypadku mamy przykład "napalenia się na zakup auta konkretnej marki". Każdy, kto ma inne zdanie jest zły, bo pytający potrzebuje potwierdzenia słuszności jego oczekiwań. Niezależnie od opinii by kupił, ale ma świadomość, że zakup nie będzie należał do udanych i w razie totalnej klapy zawsze będzie na kogo zwalić część winy.

Naprawdę nie muszę pisać i marudzić na forum.
Zastanawiałem się, czy nie byłoby zasadne wyciąć wszystko co napisałem i tylko zamienić słowo dopłaty ze zdania Daro, który napisał: "Dopłaty mam w 4 literach".
Przecież obserwujemy kilka osób, którym wszystko przeszkadza, choć sami niczego konkretnego nie wnoszą. Oni tobie nie przeszkadzają?
Może pochwalisz się swoimi merytorycznymi wypowiedziami, skoro krytykujesz.
Naprawdę szkoda czasu. Lepiej czytaj grafomańskie poezje i inny bełkot i będziesz ukontentowany.

[ Dodano: 2011-02-02, 20:36 ]
zegaj pisze:Żadko zabieram głos na forum raczej czytam co piszą inni dzisiaj nie wytrzymałem odpowiem jednym zdaniem. Avico przypominasz znaną postać z kreskówki smerfa MARUDE.
Uzasadnij zarzut i podaj przykłady.

Kiedy ktoś pisze oczekując opinii, to każdy ma prawo do jej wyrażenia. Ja oprócz opinii podaję przykłady oraz sposoby lub ludzi mogących potwierdzić moje słowa. To tylko opinia, a nie obligatoryjne nakazy.

W tym przypadku mamy przykład syndromu "napalenia się na zakup auta konkretnej marki". Każdy, kto ma inne zdanie jest zły, bo pytający potrzebuje potwierdzenia słuszności jego oczekiwań. Niezależnie od opinii by kupił, ale ma świadomość, że zakup nie będzie należał do udanych i w razie totalnej klapy zawsze będzie na kogo zwalić część winy.

Naprawdę nie muszę pisać i marudzić na forum.
Zastanawiałem się, czy nie byłoby zasadne wyciąć wszystko co napisałem i tylko zamienić słowo dopłaty ze zdania Daro, który napisał: "Dopłaty mam w 4 literach".
Przecież obserwujemy kilka osób, którym wszystko przeszkadza, choć sami niczego konkretnego nie wnoszą. Oni tobie nie przeszkadzają?
Może pochwalisz się swoimi merytorycznymi wypowiedziami, skoro krytykujesz.
Naprawdę szkoda czasu. Lepiej czytaj grafomańskie poezje i inny bełkot i będziesz ukontentowany.

[ Dodano: 2011-02-06, 15:07 ]
Proponuję przeczytać wpis Łupaszki, a później możemy podyskutować

http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... bf50#17554

daro

Bicie w piersi

Post autor: daro »

Przyznam rację Avico po znalezieniu czegoś takiego:
http://allegro.pl/uniwersalny-dzwig-hds ... 74121.html
Kupię jednak żuka lub coś z napędem 4x4 .przyczepa i koszt tego wszystkiego jest dużo wyższy a zabawa z rejestrowaniem bardziej pracochłonna.

avico

Post autor: avico »

Na pewno zrobisz dobrze. Czasem można coś kupić z demobilu. Takie coś z napędem na 4 łapy i biegami terenowymi. Przyczepę można wypożyczyć. Ideałem byłoby mieć na tylnej osi "bliźniaki", bo w terenie lepiej się sprawują. Takim pojazdem na niskim biegu i reduktorze wolniutko możemy się poczłapać nawet po oranym. Lawetą już się nie da.
Dawno temu ciągnąłem po ugorze przyczepę lekką za Audicą z napędem na 4 koła, ale bez biegów terenowych i spaliłem sprzęgło.

Kiedyś robiłem kalkulacje i zawsze najtaniej wychodziło wypożyczenie transportu i pracowników. Przecież kupno lawety i czy innego wynalazku jest w użyciu nie częściej niż 3 - 4 razy w roku, a pozostały czas nie tylko zawala miejsce, ale stanowi skarbonkę bez odsetek. Wpakowaliśmy dużą kasę, a korzyści znikome.
Jednak, to nie mój cyrk i nie moje małpy.

mopman7
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-08-30, 19:19
Lokalizacja: Bestwiny

Post autor: mopman7 »

koledzy, powiem wam, że oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. z technicznego punktu widzenia warto byłoby ustawić ule na palecie, jednak nie drewnianej, a metalowej. i teraz w zależności od tego, czy chcemy wykorzystać przyczepę, czy HDS, należy odpowiednią konstrukcję im nadać.
i za lawetę nie trzeba płacić 12000 czy więcej, tylko w 5000 tysiącach spokojnie można ja zamknąć, gdyż z odpowiednia "paletą" wystarczy zwykła laweta do przewozu quadów/kosiarek/innych pojazdów 4-kołowych. o szerokości podłogi min. 1,5m i długości w zależności od ilości uli, jaką chcemy transportować.

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

oglądałem zdjęcia tego żurawika,miałem kiedyś coś takiego w bazie sam.typowo warsztatowy,jeśli żurawik[penz]nie złoży się poniżej kabiny wątpię że pojazd może być dopuszczony do ruchu,poza tym z boków musi mieć dwa wsporniki[łapy]no i[nie wiem na pewne]przegląd jak dźwigi

daro

Post autor: daro »

Przegląd na pewno nie.Nie wiem w jakim tempie to działa,do przeglądu klucz w garść i miejści się w obrysie garażu.

[ Dodano: 2011-02-27, 20:17 ]
To nie HDS a jak szybko można tym podnosić?

Leja Józef
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2008-10-06, 20:51

Post autor: Leja Józef »

Mały samochód tereniwy to marzenie każdego pszczelarza wędrującego , a do kompletu kilka lawet.Nikt nie przekona mnie ,że wypozyczanie przyczep, załadynek,rozładunek i ustawianie to taniej jak na lawecie stacjonarnej.Ruszcie panowie głowami.Teraz są szroty, złom użytkowy i taką przyczepę można zrobić w kosztach tych wychwalonych przyczep z dopłatami unijnymi a przystosowanych do przewozu pustaków. Jeśli ktoś nie potrafi poradzić sobie z zamocowaniem uli na przyczepce to służe pomocą.Można jeżdzic po bezdrożach byleby tylko nie przewrócić przyczepy a żaden ul się nie rozszczelni.
Prowadzenie takiej gospodarki to przyjemność. Dla mnie największym problemem jest znalezienie miejsca na pożytku.

daro

Post autor: daro »

Dla mnie największym problemem jest znalezienie miejsca na pożytku. To znaczy ? Nie napisał Pan jak z problemem złodziejstwa? To jest bolączka.UAZ - a z gazem lub diesla można kupić za 4000 - 5000 w stanie ideał.Co sądzi Pan o pasach do mocowania? Nie zamierzam robić środkowego wysuwanego rzędu uli.

[ Dodano: 2011-03-20, 15:18 ]
A te przyczepy z dopłatami to dopłaty do producentów przyczep nie pszczelarzy.

Leja Józef
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2008-10-06, 20:51

Post autor: Leja Józef »

UAZ - nawet z gazem to tanie auto a bardzo drogie w eksploatacji.Na razie mam Poloneza Trucka z gazem to prawie porównalna eksploatacja.Trochę jazdy i trochę remontu.Przyczepy ciągnie nawet po kiepskich drogach.Dobre opony i trochę obciążenia.
U nas odpukać nie ma problemu z kradzieżą uli.

qwerek
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2015-01-08, 19:25

Post autor: qwerek »

jeśli szukasz dobrej taniej przyczepy samochodowej do przewozu uli wejdź tu http://przyczepkasamochodowa.pl/

ODPOWIEDZ