Waroza

Moderator: krzysglo

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Ruscy bez instytutów znaleźli sposób na robala- Nikotyna... TYTOŃ BAKUN - Pszczelarzu sadź i dym ( ule) nie płuca :P
pozdrawiam Marcin

82bodzio4
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2012-01-22, 12:45

Post autor: 82bodzio4 »

hejka,a skąd masz takien wiadomości o tym tytoniu.To jakiś cudowny gatunek tytoniu czy normalny. :692:

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

Dziwne z tym tytoniem bo wszędzie mówią żeby nie dawać do podkurzacza ??????

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

82bodzio4 pisze:hejka,a skąd masz takien wiadomości o tym tytoniu.To jakiś cudowny gatunek tytoniu czy normalny.
Inspirowały mnie filmiki rosyjskie i harde pszczoły ( odporne) więc sprowadziłem i pszczoły harde ale ... no nie było tak jak piszą Rosjanie. Poszukałem co używają "naturalnie" na robala i znalazłem TYTOŃ, nie normalny lecz tzn. machorka - bakun. Nikotyny ma ponad 10-15% więc zastosowałem i ... lepiej niż apiwarol... :0. ( rodzina gdzie stosowałem apiwarol ; 23szt warroa po 12 godzinach/ tytoń 34szt. po 12 godzinach. Szkodliwości nie zauważyłem...) puki co wydaje mi się to alternatywa. Nawet mam pomysł na "paliwo" do podkurzacza z Tytoniu :p - łodyga sucha pocięta na małe kawałeczki.
pozdrawiam Marcin

avico

Post autor: avico »

Kto pije i pali, ten nie ma robali.

Piotr Nowotnik

Post autor: Piotr Nowotnik »

Marcin, spal sobie suchą miętę pieprzową w podkurzaczu, będziesz miał identyczny efekt i na pewno mniej szkodliwy zabieg. Warroza zlatywała jakby jej ktoś kijem przy..ał.

Niedługo powinien wyjść w "Pasiece" naukowo-opisowy artykuł o HopGuardzie, jest to środek stosowany w Stanach na bazie chmielu, alfa i beta kwasach, podobno rewelacja.

Nie wiem czy wiecie, ale testuje się aktualnie amerykańsko-izraelski środek na wirusy pszczele (głównie paraliżu pszczół) Remebee i RemebeePro, tak się nazywają. Jakie będą rezultaty, niedługo mam nadzieję się dowiemy. Monitoruję te informacje.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Remebee jest nie do końca skuteczny, więcej się oczekuje po poddaniu tego niżeli widzimy efekty. Nikotyna ( bo z Nią będę testy robił) jest obiecującym zamiennikiem amitrazy. Amitraz staje się coraz mniej skuteczny co słyszy się od pszczelarzy.
pozdrawiam Marcin

avico

Post autor: avico »

Co słychać w polskim instytucie pszczelarskim?

Z tego co czytam, to nie funkcjonuje, a w rolę naukowych pracowników wcielili się pszczelarze i robią doświadczenia.

pasieczna
Stukacz
Stukacz
Posty: 99
Rejestracja: 2008-11-04, 21:26

Post autor: pasieczna »

Dzień dobry Państwu,

zimą 2004/2005 zapłaciłem straszne frycowe polegając wyłącznie na lekach oficjalnie zalecanych do walki z warrozą (padło ponad 60 % pogłowia pszczół). Od tamtej pory, niezależnie od tego, iż jestem ekonomistą, cały czas studiuję n.t. tej choroby i eksperymentuję w swojej pasiece z niezłymi rezultatami. Upadki rodzin pszczelich przez ostatnie 7 lat nie przekraczają 6 %. Pszczelarzowi eksperymentowania WE WŁASNEJ PASIECE I NA WŁASNE RYZYKO NIKT NIE MOŻE ZABRONIĆ, POD WARUNKIEM JEDNAKŻE, IŻ NIE BĘDZIE ON SWYMI EKSPERYMENTAMI NARAŻAŁ BEZPIECZEŃSTWA ZDROWOTNEGO KONSUMENTÓW MIODU!

Jednak podstawowym środkiem do walki z roztoczem Varroa destructor jest nadal Apiwarol AS. Używam go w dwóch kierunkach:
1. do sprawdzenia skuteczności innych metod leczenia pszczół z warrozy,
2. jesiennego dobijania resztek warrozy, pozostałych w rodzinie pszczelej po uprzednim zastosowaniu różnych metod biotechnicznych. Jeszcze jedna istotne uwaga: DOTYCHCZAS NIE STWIERDZONO PRZENIKANIA PRODUKTÓW SPALANIA AMITRAZY DO PRODUKTÓW PSZCZELARSKICH, ZATEM DYSKUSJA W TYM TEMACIE JEST CZYSTĄ STRATĄ CZASU. Nie mniej jednak producent na wszelki wypadek zastrzega sobie OSTATNIE UŻYCIE APIWAROLU AS NA CZTERY TYGODNIE PRZED SPODZIEWANYM POŻYTKIEM PRODUKCYJNYM! Oczywiście chodzi o wiosenne stosowanie odymiania tym środkiem.

Pan Adriannol m. in. napisał: "
1. Nie zawsze jest czerw trutowy w ulach, a pasożyt gotów do rozrodu wchodzi na niego dopiero na trzy dni przed wejściem w stadium poczwarki (mogę się mylić bo nie jestem wszechwiedzący). Jeśli szybciej zmuszony jest się rozmnożyć, to idzie w czerw pszczeli.
2. Jeśli pasożyt nie ma z nim kontaktu, to też pójdzie w czerw pszczeli (on nie szuka sam, musi mieć z nim kontakt, żeby wejść, w tedy też może wybrać, lecz nie musi tam wejść).
3. Warroza składa jajka kilka razy w ciągu swego życia i to z tego co pamiętam, to z odstępami..."

Pszczoła miodna (na innych kontynentach nazywana europejską a pszczołą miodną) ma pecha. Polega on na tym, iż poziom wydzielanego hormonu juwenilnego przez czerw pszczeli i trutowy jest taki sam związku z tym te roztocze mogą rozwijać się zarówno na czerwiu trutowym, jak i na czerwiu pszczelim. U pszczół tropikalnych takich jak Apis cerana
wysokim poziomem produkcji hormonu juwenilnego charakteryzuje się tylko czerw trutowy.
Ale jest to pszczoła tropikalna i w związku z tym te typy, które przystosowały się życia w surowych warunkach Syberii lub wysokich gór wytwarzają niewielkie ilości trutni przez cały rok i dlatego ona na tej pszczole zawsze występuje. Na szczęście dla tej pszczoły, wytworzyła ona w procesie ewolucji umiejętność samooczyszczania się. Wracając do pszczoły miodnej, to istotnie samice warrozy 8-10 razy bardziej preferują czerw trutowy i w związku z tym pracochłonna metoda stosowania ramek pracy-pułapek jest w pełni uzasadniona. Skąd taka preferencja, pomimo identycznego poziomu hormonu juwenilnego? W pojedynczej komórce czerwiu pszczelego samica warrozy odchowuje średnio statystycznie 1,5 dojrzałych samic Varroa d. a w komórce czerwiu trutowego aż 3-5 sztuk dojrzałych do rozrodu samic roztocza. Jeszcze nie doczytałem się w literaturze przedmiotu jaki jest mechanizm rozróżniania przez samicę Varroa d. czerwiu trutowego od pszczelego. I jeszcze jedna uwaga: tylko nieliczne samice roztocza są zdolne do ponownego rozrodu. Po ok. 10 dniach żerowania na pszczołach licząc od daty wygryzienia
z czerwiu trutowego lub pszczelego niektóre samice Varroa d. ponownie zasiedlają komórki czerwia.

Podczas starannej lektury tego wątku zauważyłem pewne nieporozumienie. Otóż, niektórz Internauci nie odróżniają Thymolu (substancja syntetycznie wytworzona) od olejków eterycznych z olejkiem tymiankowym na czele. Ten pierwszy śmierdzi "okrutnie" i w związku z tym może być stosowany tylko jesienią, natomiast wiosna wiąże się z ryzykiem skażenia miodu, jeżeli nasze rachuby na termin wystąpienia pożytku głównego ulegną skróceniu - stąd nigdy bym tego środka nie zastosował. Natomiast w miarę bezpieczne jest stosowanie olejków eterycznych i pomyłka nawet o tydzień (też jest zalecenie usuwania dozowników na miesiąc przed pożytkiem głównym) nie ma najmniejszego znaczenia i nie powoduje skażenia zapachem miodu. Zresztą w para-lekach służących do polewania pszczół, również są dodawane olejki eteryczne. Ja bym nie lekceważył spalania szyszek sosnowych. Przecież w nich znajdują się żywice, które mogą toksycznie działać na roztocz Varroa d. Ale na pszczoły również. Dlatego zalecałbym ostrożność w ich stosowaniu, tak aby dobrać ilość spalanych szyszek, tak, aby ograniczyć populację warrozy i nie zaszkodzić równocześnie pszczołom.

Jest jeszcze niesłychanie wiele ciekawych informacji na temat warrozy, ale chcąc je wszystkie poruszyć post ten rozrósłby się do monstrualnych rozmiarów i nikt by tego nie przeczytał. Zatem, pozdrawiam

Maciej Winiarski

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

na waroizę to naj lepiej Varrobin , stosuje go od 4 lat , http://ulkaszubski.pl/viewforum.php?f=1 ... 57c7c5cc33 , jak kto woli może hemie ??
pozdrawiam jozef

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

Co to jest dokładnie Varrobin za preparat czy metoda ??

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

pasieczna, Panie Macieju. Nawet jeśli post ma mieć 100 stron, to na pewno znajdą się chętni do jego przeczytania, a wręcz przestudiowania. Sam jestem chętny. Bardzo proszę o podzielenie się swoją wiedzą. Na pewno nie pójdzie ona w odstawkę do lamusa.
Pozdrawiam
Adrian Nowak
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

robert-a pisze:Co to jest dokładnie Varrobin za preparat czy metoda ??
Poczytaj tu:
http://free4web.pl/3/2,52530,79670,7951 ... hread.html

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

Olejki eteryczne no super ktoś stosował ma efekty warto ? Jeden pszczelarz z koła chwali się brakiem warozy bo ule ma postawione koło grządek z miętą może nie mówi wszystkiego może nektar z kwiatów mięty ? posadzić na pewno nie zaszkodzi lepsze to niż pokrzywy.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

robert-a pisze:Olejki eteryczne no super ktoś stosował ma efekty warto ? Jeden pszczelarz z koła chwali się brakiem warozy bo ule ma postawione koło grządek z miętą może nie mówi wszystkiego może nektar z kwiatów mięty ? posadzić na pewno nie zaszkodzi lepsze to niż pokrzywy.
bujdy.posadzić warto bo jak chodzi się koło uli to pachnie i uspokaja pszczoły, w szczególności melisa. Spalanie mięty to trochę działa... Odwiedź tego Pana wiosną po oblocie to zobaczysz ile rodzin mu przezimowało i w jakim stanie...
pozdrawiam Marcin

ODPOWIEDZ