Strona 1 z 1

POMOCY!!!!

: 2011-03-12, 18:48
autor: litmal1
Szanowni koledzy.
Mieszkam na Lubelszczyźnie, dziś pogoda była wymarzonaok. 15 stopni. Byłam ciekawa jak przezimowały moje pszczółki. Jednakże gdy zobaczyłam co się dzieje w ulach - zmartwiałam. Nie ostała sie ani jedna żywa pszczoła. Na razie poczyniłam tylko wstępny wybiórczy przegląd. Stwierdziłam bardzo duże porażenie warozą. Na jesieni poraz pierwszy zdecydowałam sie walczyć z warorą tylko kwasem mrówkowym, kupiłam specjalne dozowniki, kwasu używałam zgodnie z załączoną instrukcją. Ale za każdym razem obserwowałam jak pszczoły szczelnie kitują umieszczony na ramkach dozownik. Teraz wiem że powinnam je była dodatkowo odymić lub zastosować paski. Dlatego mam do kolegów ogromną prośbę. Gospodaruję na ulach warszawskich zwykłych, mieszkam w Janowie Lubelskim, dlatego proszę kolegów z okolicy ( do 60 km) o sprzedaż dwóch rodzin w całości już teraz, odkłady już zamówiłam, ale będą dopiero po koniec maja, a ja nie wyobrażam sobie wiosny bez pszczół. AZ pszczelarskim pozdrowieniem. Lila

: 2011-03-12, 19:01
autor: lukasz1905
mam pytanie z skąd zamówiłaś odkłady bo u mnie tez tragedia :(

: 2011-03-12, 20:33
autor: SKapiko
lukasz1905 w prasie pszczelarskiej jest sporo ogłoszeń ze sprzedażą odkładów

: 2011-03-13, 15:29
autor: lukasz1905
chodzi mi o sprawdzonych przez forumowiczów hodowców :) żadna reklama nie zastąpi opinii zadowolonego pszczelarza :)

: 2011-03-13, 19:02
autor: johny180
kiedyś jeden pszczelarz powiedział na temat kwasu mrówkowego:po zastosowaniu kwasu warrozy nie mam........pszczół też.

: 2011-03-13, 20:10
autor: SKapiko
Lila czasami w anonsach pojawiają się ogłoszenia ze sprzedażą pasieki, kiedyś widziałem takie ogłoszenie z Modliborzyc ale to było na jesieni, na jesieni też była pasieka do sprzedania niedaleko mnie ale to od ciebie będzie z 80 km