Propolis alergenem

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Propolis alergenem

Post autor: maniek1 »

Mam zaledwie 6 rodzin pszczelich, od 3 lat. Początkowo nic nie wskazywało na moje uczulenie na propolis, albo może objawów uczuleniowych nie wiązałem z propolisem. Ostatnio samo zdjęcie daszku i zajrzenie do ula, wywołuje silną opuchliznę twarzy, zaczerwienienie i pieczenie. Nawet wejście do magazynku z ramkami i korpusami, wywołuje silne objawy uczuleniowe prawie natychmiastowe.
Czy jest jakieś antidotum na propolis? Czy to koniec mojej przygody z pszczołami? Podobno 1/4 pszczelarzy jest uczulonych na propolis i inne produkty pszczele. Jak radzą sobie koledzy z uczuleniem?
Lekarz mówi , stanowczo usunąć alergen ze swojego otoczenia.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

maniek A powiedział ci lekarz jaki to alergen. Bo co ja wiem to jeden na tysionć jest uczulony na kit pszczeli. U mnie i mojej rodzinie to propolis daje zdrowie a tak na marginesie ja uzywam propolis i jeszcze nigdy nie chorowałem na grype. Pozdrawiam miły_marian

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »

I ja jestem jednym z tego tysiąca. Uwierz mi, puchnę wokół oczu jakby mnie pszczoły pożądliły. Medycyna zna takie przypadki.
Chyba pszczółki pa pa, było, minęło. A szkoda.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

zastosuj tabletki zyrtec lub clemastinum. Ale uwaga musisz je brać pod rząd przez trzy dni. Potem zobacz jak działa kit. Jeśli jedne nie pomogą, to przez kolejne trzy dni bierz inne i znowu próba. Jeśli pomogą, to zrób 50% roztwór propolisu i codziennie biorąc tabletki wcieraj bardzo małą jego ilość (1-2 krople) na połączeniu ramienia z przedramieniem, na wewnętrznej stronie zgięcia (z drugiej strony łokcia). Tabletki musisz łykać ciągle i liczyć na nabycie odporności na kit przez wcieranie. Gdzieś kiedyś słyszałem, że zalecane jest żucie ramki, raz przeczerwionej, bo tam są śladowe ilości kitu, a po dostaniu się go do układu pokarmowego również nabywa się na niego odporność.Ale póki nie sprawdzisz z tabletkami, to NIE RYZYKUJ, chyba, że to będzie ostateczność. Szczerze ci współczuję. Dbasz o maleństwa,cieszysz się nimi, a tu taka niemiła niespodzianka. I to tylko przez zrządzenie losu.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Piotr Nowotnik

Post autor: Piotr Nowotnik »

adriannos pisze:zastosuj tabletki zyrtec lub clemastinum.
Uwaga, wiele osób jest uczulonych na klemastynę - lepiej to skonsultować z lekarzem!!
Zyrtec, Amertil, Alertec, Claritine jak najbardziej, może zwykłe wapno 300mg pomoże.
Trzeba skonsultować to z alergologiem, niewkluczone że przepisze hydro-cortison.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Dobrze, że sprostowałeś. Dziękuję.
Pozdrawiam
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »

Lekarz rodzinny przepisał tabletki CLATRA zawierające 20 mg bilastyny w każdej tabletce. Raz dziennie przez cały miesiąc.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Na miesiąc to chyba opakowanie starcza. Potem substancja czynna utrzyma się we krwi jeszcze nawet kilka dni. Potem zniknie i można spowrotem uczulenia dostać. Jak pomogą to ok, ale pamiętaj, że może cię czekać branie tych tabletek, przez cały sezon do końca życia - lepsze to niż tracić hobby
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »

adriannos pisze:że zalecane jest żucie ramki, raz przeczerwionej
Myślę że miałeś na myśli żucie suszu, woszczyny raz przeczerwionej. Z ramką bym sobie raczej nie poradził, zgryzł bym protezę.
Proszę bez urazy, sam z siebie lubię zażartować. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Masz rację. Ale jak o zęby się dba :703: to i z ramką się radę da.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Kolego maniek 1. Opisana przypadłość może być uczuleniem na przetrwalniki grzybicy otorbielakowej lub wapiennej,które wydzielają niewidoczny pył. W literaturze były opisane przypadki na takie uczulenia. Propolis jest w postaci stałej. Dawno temu dałem się namówić na dadawanie do podkurzacza grudek propolisu, a popdobno, to miało uspokajać pszczoły poodczas przeglądu. Efekt tego był taki, że po godzinie miałem nudności i ból głowy. Potraktowałem, to jako przypadkową przypadłość. Jednak gdy, to zaczęło się powtarzać, dałem sobie spokój z taka praktyką. Natomiast nie było widać spokojniejszego zachowania się pszczół podczas przeglądu. Radzę zgłosić się do dermatologa, który zleci przeprowadzenie prób laboratoryjnych. Pozdrawiam i abyśmy zdrowi byli.
Pozdrawiam

Jan Magóra

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »

Tak zrobię ale później /może/. Mam zaufanie do mojego lekarza rodzinnego, myślę że mi nie zaszkodzi. Pożyjemy, zobaczymy.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

do dermatologa nie trzeba skierowania
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

avico

Post autor: avico »

Alergię można mieć na wszystko, na gluten z mąki, na mleko, na jaja, nawet na rodzoną żonę.

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »

No tak. Tyle, że co dermatolog to i wenerolog.
I co powiedzieć żonie, jak zapyta gdzie bylem.

ODPOWIEDZ