Obloty

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Obloty

Post autor: adriannos »

Witam

Jak tam u kolegów i koleżanek z oblotami? W Górach Sowich czekamy, a dziś znów śnieg wali. Wpisując podajcie proszę region i intensywność oblotu.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Wielkop[olska północna. Pszczoły robiły oblot 24 lutego 2012r w czasie 12.30-14.00. Ule wielkopolskie i dadana. Pozostało w ulach 2-3 kg pokarmu. Osypy wzorem lat ubiegłych. Przezywal;ność 100 procent.
Pozdrawiam

Jan Magóra

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

U mnie 23 lutego obleciały się trzy-cztery rodziny, jena słaba i te czerwiące z pełnymi kiszkami, już kilka dni wcześniej robiły częściowe obloty. Z większości wyjrzały pojedyncze pszczoły, w trzech nawet nie myślą o lataniu. 100% rodzin żyje, jedna dość mocno osłabła, osyp zróżnicowany, od minimalnego do dużego, zapasy poza jeną rodzinką to 8-10 kg. Piź...i że łeb chce urwać. Wielkopolska południowa

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

no cholera zgodnie teorią pszczoły zerzarły mi od 15do25gram pokarmu t.z.za 200 dni około 3,5 albo 4kg a z się bierze Ja dałem 20kg cukru to jakiś oszust

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Wreszcie u mnie obloty. Wczoraj z rana posypało, a o 14.30 warroa tolerantz się obleciały. Dziś też pierwsze zaczęły loty przy temp +1* o 10 rano. Potem o 13 +11* i nieski, następnie czarne diablice. Tylko CT-46 f2 oraz pszczoły od znajomego pszczelarza jeszcze siedzą w ulach. Jutro też jest dzień. Dobrze, że posypałem popiołu po pasieczysku, choć i tak część zbierałem ze śniegu i grzałem na rękach.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

soland
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2011-07-04, 21:06

Post autor: soland »

U mnie (okolice Rzeszowa) dalszy ciąg zimy. Wprawdzie słyszałem w telewizji ze na podkarpaciu pszczoły przezimowały bardzo dobrze i wykonały już obloty, ale umnie najwyższa temperatura jaka była to + 4 stopnie a dopiero w czwartek według prognoz ma temperatura wzrosnać do + 9stopni to może wyjdą z uli. Mam jeszcze jedno pytanie do kolegów pszczelarzy. W jednym z postów na tym forum przeczytałem że przed pierwszym oblotem należy oczyścić dennice z zimowego osypu celem udrożnienia wylotka. Jest to pierwsza moja zimowla i nie wiem jak ten osyp usunąć. Posiadam ule wielkopolskie wielokorpusowe. Czy mogę podnieść korpus i wymienić dennice bo mam dwie zapasowe, wyjęte oczyścić, zdezynfekować i podłożyć pod następne (z tego co wiem nie powinno się przeszkadzać zimującym pszczołom, oczywiście zaznaczam że nie wiem czy pięć rodzin ktore zazimowałem przeżyły). Proszę życzliwych pszczelary o radę za co z góry dziękuję.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Jak masz dwie zapasowe to na co czekasz. Najlepiej robi się w dwóch jeden podnosi korpus bez denicy a drugi podmiemia denice na czyste opalone bez zarazków. Wymiana na czyste denice zwalnia pszczoły wynoszenia padłych pszczół jesienych i zimowych. Za ten gest pszczoły odwdzienczo się benda dłużej życ i przyniosa wiencej nektaru i pyłku z pierwszych roslin. Wynoszenie trupów i czyszczenie denicy pszczoły bardzo sie menczą cieżko pracą. Pozdrawiam miły_marian

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Kolego Soland. Ja bym Ci nie radził obecnie grzebaC z czyszczeniem dennicy. wzjmowania dennicy z uwagi, ,ze nie wiadomo jak długo będzie zimno. W zalezności jak kałem pszczoły mają wypełnione odwłoki, to mogą się wypróżnić w ulu. Jest to temat rzeka, w zależności jak i czym były jesienia karmione. Radzę ci jedynie sprawdzić czy wylotki są drożne lub je udroznić. Resztę same sobie poradzą w trakcie pełnego oblotu. Życze powodzenia.
Pozdrawiam

Jan Magóra

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Wymiana denicy to trwa parenascie sekun jak jest dwóch ajak jeden to zdjac korpus i postawic obok i zabrac denice i spowrotem postawic korpus. Pszczoła jak ma biegunkie to nie leci na denice się załatwic tylko na sciane ula. Wiesz ile pszczoły muszą włożyc pracy na wynoszeniu trópów kture nie są lekie bo nasiakniete są wilgocią to jest bardzo cieżka praca. A na wiosne każdy dzień dłużej jak przeżyje pszczoła to jest na wage złota. Ja już mam opalone iwymienione wszystkie denice. A pierwszego marca daje im ciasto bo bendzie ciepłoi bendą mogły wylatywać po wode do przerobu ciasta. Pozdrawiam miły_marian

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Oczyszczenie dennicy przed obloten

Post autor: henrmiko »

Kolega Miły Marian ma rację. Właśnie ule korpusowe z odejmowaną dennicą mają tą zaletę, że można oczyścić dennicę z osypu zimowego jeszcze przed oblotem zmniejszając wiosną wysiłek rodziny pszczelej, nie ochładzając znacznie gniazda, jeżeli czynność przeprowadzimy dość szybko. Sposób przeprowadzenia tego zabiegu opisał dość szczegółowo Kol. Miły Marian.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Piotr Nowotnik

Re: Obloty

Post autor: Piotr Nowotnik »

adriannos pisze: W Górach Sowich
Byłem pod koniec stycznia w Górach Sowich, zwiedzałem kompleks "Riese" w Walimiu.
Mieszkałem w Książu, gdzie zwiedziłem Pałac księżny "Dejzi" (Daisy). Wspaniałe miejsce na pasiekę, zwłaszcza Książański Park Krajobrazowy, gdzie występują stada muflonów.


Wracając do tematu, jadę w następną sobotę z Apikandem, obawiam się najgorszego...
...mimo, że podałem jesienią 15 kg cukru. Jednak wierzę, że żyją...

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Piotr Nowotnik,
Jak nie masz nic do zarzucenia sobie to powiem tak kolokwialnie : nie bój żaby. Sądzę ,że powinno być dobrze jeśli przeprowadziłeś odpowiednie zabieg warrobójcze.
Pozdrawiam Marcin M.
pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Trzeba było dać Piotrku znać. Zwiedziłbyś cały kompleks Riese, Włodarz, a nie tylko "część dla turystów". Kumpel tam pracuje. Walim jest ok 10km ode mnie. I niestety mają inny klimat, u mnie troszkę słabiej. Za to nie ma tu żadnej chemii, oprysków, fabryk. Miejscowości turystyczne - ekologiczne z gospodarką leśną i wypoczynkową.
O pożytkach, to powiem, że jest ich sporo do lipca. Potem wszystko stoi, chyba, że jest błogosławieństwo spadzi. Ja korzystam jeszcze wywożąc ule na grykę. U mnie okresy kwitnienia są przesunięte o około dwa tygodnie. Zwłaszcza wierzb i drzewek owocowych. Akacja kwitnie średnio raz na 10 lat. Lipy ludzie powycinali. Zostały klon i mniszek, a z tym różnie bywa. Jest jeszcze malina i jagody, ale to idzie jako wielokwiatowy. Więc aż takiej rewelki nie ma.

I bądź dobrej myśli. Ja też się bałem bo tylko wiaderko na ul poszło, a w pn wszystko latało. A dziś najpierw śnieg walił, a teraz leje. Dobrze, że się oczyściły.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

soland
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2011-07-04, 21:06

Post autor: soland »

Serdeczne dziękuję kolegom Jan Magóra , henmriko za cenne rady w sprawie wymiany dennic. Szczególnie dziękuję koledze mily_marian który od samego mojego początku z pszczelarswem udziela mi cennych rad i życzliwych odpowiedzi na moje pytania.
Dziękuję
Pozdrawiam wszystkich pszczelarzy Soland

Vasko
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2012-01-27, 22:44
Lokalizacja: Kraków /Oświęcim
Kontakt:

Post autor: Vasko »

Witam u mnie w Oświęcimiu, zrobiły taki miny oblot v niedziele 19.02.
Gorąco nie byłą ledwo +6.
Ponieważ mam dennic na zapas to ich wymieniliśmy, no poszło sprawnie i szybko.
Cóż poczekamy zobaczymy, a strat zimowych na razie niema (przetrwały do tej pory wszystkie).
Pozdrawiam i powodzenia.

ODPOWIEDZ