Późne dokarmianie

Moderator: krzysglo

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Późne dokarmianie

Post autor: Falco »

Witam. Ostatnio zajrzałem do uli żeby ocenić stan zapasów i ewentualnie ścieśnić gniazda. W jednej dość słabej rodzinie zauważyłem że zapasów jest niewiele, powinno starczyć na zimowanie, ale na pewno zabraknie na wiosenny rozwój. I tu moje pytanie czy o tej porze można i czy warto podać im jeszcze inwert w celu uzupełnienia pokarmu? Czy go zasklepią, czy może sfermentuje? A może czekać z dokarmianiem do wiosny? Chciałbym uniknąć przewieszania ramek, bo raczej nie mam ich nadmiaru.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Falco" - jeżeli to jest słaba rodzinka to nawet gdyby teraz w cieplejszych dniach Kolega podał inwert w drobnych porcjach to może nie przyjąć.Można by tą rodzinkę jeszcze połączyć do silniejszej, która ma zapas pokarmu.
W tej sytuacji zostawić tak jest do czasu po oblocie, a te częściowo puste ramki wyjąć i ewentualnie drobne ilości pokarmu, które nie są zasklepione zasypać cukrem pudrem i dać do suchego magazynku.

Pozdrawiam Stanisław Z.

PS. Dopisałem - może Kolega podjąć próbę dokarmienia inwertem, jeżeli warunki pozwolą - a może się powiedzie.

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

Nie chciałbym jej łączyć, bo jest w niej młoda matka a i w innych same młode albo roczne i jeszcze b. dobre. Przewiesiłem jedną ramkę, 70% zasklepioną. Do wiosny powinno wystarczyć, wiosną podam ciasto ew. inwert. Swoją drogą w sklepie inwertu już nie mieli. Ale może i będzie okazja do połączenia.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

a ile ramek zajmuje ta rodzinka ?
i wiesz że przyczyna w osłabnięciu rodziny tkwi w matce chyba że Ty coś w tej rodzinie porobiłeś i ona przez to osłabła
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

To nie tak że osłabła bo to był odkład. Jest w ulu odkładowym 5 ramek + nadstawka i tera obsiada co najmniej 5 ramek. Po prostu matka mi w nim padała, po poddaniu ładnie czerwiła czerw prawidłowy po zakończeniu podkarmiania zajrzałem dla kontroli i ile mają zapasu a tam mateczniki ratukowe zasklepione. W międzyczasie nie zaglądałem więc nie przygniotłem. Może to przez apiwarol? Raz były odymione. Nie wiedziałem jaka będzie pogoda poza tym to by było długo bez czerwienia, nie ryzykowałem i kupiłem nową. Nową dałem przez wylotek i dwa dni później już były jaja. Miały w nadstawce pełne cztery ramki pokarmu, albo tyle zużyły na czerw albo zostały podrabowane

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

odymianie apiwarolem nie powinno spowodować padnięcia matki, matka musiała być wadliwa, miałem i ja podobny przypadek w zeszłym roku po zaczerwieniu 8 ramek nagle strutowiała lecz ją nie wymieniały, rodzinę tą połączyłem
ubytek pokarmu jest spowodowany wychowaniem czerwiu jedna ramka czerwiu to jedna ramka pokarmu
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

ODPOWIEDZ