Wymiana plastrów

Moderator: krzysglo

żelazny
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2008-12-30, 21:02
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: żelazny »

Chciałbym zwrócić uwage że dyskusja zboczyła nieco z pierwotnego tematu ,a temat jest bardzo ciekawy gdzieś obiło mi się o uszy że w Szwecji wymienia się ramki z czerwiem na węze około połowy lipca (walka z warozą i innymi chorobami....)w tym sezonie spróbuje tego na większej ilości pni.
Żelazny

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

mnie się obiło o uszy że rodzina pszczelo może stworzyć trzy morze cztery ramki wielkopolskie,ale jeżeli im dasz milimetrową węzę to oczywiście będzie to firma budowlano a nie woszczarki

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Pszczelarz na wiosnę powinien tak ścieśnić gniazdo, aby pszczoły przynajmniej w 3/4 obsiadywały plastry na czarno. Jako ostatnie lądują w gnieździe ramki z pokarmem, tak by pszczoła jak z nich zje pokarm, mogła komórki wyczyścić i by tam matka składała jajeczka. Przy pogodzie jeśli widać, że rodzina się dobrze rozwija i zjadła większość, dodaje się kolejne ramki z pokarmem (zalecane wcześniejsze ich ogrzanie w temperaturze pokojowej i odsklepienie by nie oziembiały gniazda i by pokarm był łatwo dostępny dla pszczół) też jako ostatnie. Ramki z węzą poddaje się dopiero jak stare plastry są pobielane przez pszczoły. Zaleca się je dawać za ostatnią ramkę z czerwiem, lub za ramkę z pokarmem (przynajmniej do końca kwietnia, chyba, że jest baaaaaaaaardzo ciepło i pogoda ustabilizowana). Jeśli na składzie (w magazynku) mamy częściowo poodciągane ramki, to te dajemy w pierwszej kolejności. Po połowie maja ramki można dawać śmiało w środek gniazda pomiędzy czerw kryty, lub przy najstarszych larwach z jednej strony, a czerwiem krytym z drugiej (po prostu jest ciepło i pogoda już tak nie szaleje).
Dla początkujących wspomnę tylko, że ramki najlepiej są odciągane w nadstawkach - w środek nadstawki dajecie ramkę z węzą, po obu stronach dwie ramki z najstarszym krytym czerwiem, potem susz i jako skrajne znowu węzę. Pszczoły ładnie je odbudują i nie zgryzą u spodu, nie podziurkują. Jeśli dacie ramki między susz, to susz pszczoła może znacznie pogrubić, a ramka z węzą będzie nie do końca odbudowana.
Ilość ramek z węzą daje się w zależności od siły rodziny i od intensywności pożytku. Słabej rodzinie po jednej, średniej dwie, silnym 3 a nawet 4. Pszczoły do odbudowy ramek zużywają miód. Mnie uczono - więc mogę się pomylić - że na 100g wosku pszczoły zużywają 1kg miodu.
Zaleca się wymianę połowy plastrów w gnieździe co roku na jaśniejsze, jednak nie mniej jak 1/3. Wymieniamy jak najstarsze plastry (najciemniejsze). Takie stare plastry jak nie ma w nich jajeczek, larw, czerwiu krytego, to można od razu zabrać. Jeśli są jajeczka, młode larwy, to czekamy, aż czerw się zasklepi, a potem przekładamy do nadstawki, a potem, po wygryzieniu czerwiu ramki do kasacji. Nie przekłada się z larwami i jajeczkami, bo pszczoły mogą ciągnąć mateczniki.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

Mam tu nad ekranem ;wojna i pokój,miesięczniki z lat trzydziestych,biblia,kapitał,poradnik galwanotechnika,hodowla pszczół,frezarstwo,kuchnia polska no jakoś twój wpis nie przypadł mi do gustu

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Jak sie ma ule korpusowe to lepiej dac weżę do góry poz krate. Pszczoły lepiej odciogaja wezę i do samej dolnej beleczki. Bo jak damy do gniazda to pszczoły przy dolnej beleczki zgryzą wenze i taka ramka jak damy z miodem do wirówki to się wyłamuje i taka ramka juz nie nadaje się do dalszej eksplotacji ulowej tylko przetop i ponowne włozenie węzy. A wkładanie do gniazda węzy w środek czerwiu to zawsze podnosi temperature w rodni. Bo czerw potzebuje 34,4* a wypacanie woszczyzny musi byc temperatura 35,5*. To pszczołom sprawia trudnosci moze byc do chwilowego przegrzania czerwiu a to jest nie skazane. Pozdrawiam miły_marian

ODPOWIEDZ