Pszczoły nie zabudowują węzy

Moderator: krzysglo

Gucio1988
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 14
Rejestracja: 2011-05-17, 17:34
Lokalizacja: Zabrze

Pszczoły nie zabudowują węzy

Post autor: Gucio1988 »

Witam, tak jak w temacie...
Dostałem odkład z matecznikiem ok 3 tygodni temu, tydzień temu matecznik był już wygryziony, czyli matka teoretycznie jest. Mimo wszystko pszczoły nie zabudowują węzy. Czy opieszałość pszczół może być spowodowana faktem, że matka się jeszcze nieunasienniła? A może poprostu zdażył jej się jakiś niemiły wypadek podczas lotu weselnego? Ile około dni po wygryzieniu matka potrzebuje na rozpoczęcie czerwienia?

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Matka najprendzej składa jaja na 9 dzień po wygryzieniu. Ale musi być pogoda ciepło powyżej 20* i nie padać. A wezy nie budują bo ich jest zamało. Nie piszesz na ilu ramkach dostałes ten odkład. Pozdrawiam miły_marian

Harnaś
Stukacz
Stukacz
Posty: 84
Rejestracja: 2011-02-20, 20:52
Lokalizacja: Turbacz

Post autor: Harnaś »

koledzy mam pytanie jak najlepiej sezonować miód wczoraj zebrałem i trzymam w wiadrze proszę o pomoc ponieważ jest to mój pierwszy zbiór :687:

Gucio1988
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 14
Rejestracja: 2011-05-17, 17:34
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Gucio1988 »

Pogoda od dłuższego czasu u mnie bardzo ładna (co najmniej 25 stopni) więc z tym nie ma problemu. Odkład dostalem na 5 ramkach wielkopolskich: 3 ramki z czerwiem zasklepionym+2 ramki osłonowe z miodem. Ostatnio wyczytałem że jeżeli jest matka w rodzinie to pszczoly zabudowują wszystko co się da(stąd mój niepokój).

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Harnaś, ja leje z odstojnika za kilka godzin bo chcąc zrobić miodobranko w jednym dniu to trzeba się streszczać...
pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika
beniamin82
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 232
Rejestracja: 2007-05-10, 20:08
Lokalizacja: Zielina 47-370
Kontakt:

Post autor: beniamin82 »

Gucio1988 pisze:Ostatnio wyczytałem że jeżeli jest matka w rodzinie to pszczoly zabudowują wszystko co się da(stąd mój niepokój).
No nie do końca. Żeby pszczoły wyciągały węzę to musza być młode pszczoły które wypacają wosk. Jeżeli te pszczoły sa zajęte opieką nad młodym czerwiem to nie będą budować węzy. Skoro matka ma gdzie czerwić to nie ma potrzeby budowania plastrów.
Widać mają inne potrzeby.

Gucio nie zaglądaj za często do tego odkładu. Daj im spokój. Sprawdź tylko czy są jajka na dnie komórek. W momencie kiedy znajdziesz jajka zakańczasz przegląd (nie przeglądasz całego gniazda). Bo wszystko jest w porządku. Pszczoły potrzebują potem znowu czasu żeby się pozbierać. Daj im się w spokoju rozwijać.
Ja mam w zatworach/przegrodach szybki i węzę wstawiam w odkładach jako ostatnią ramkę i jak ja wyciągną to wstawiam następną. Nie zaglądam do gniazda, bo przecież odkład się nie wyroi. A na szybce widzę czy warto dodać ramkę czy nie.

[ Dodano: 2011-06-05, 22:15 ]
Harnaś pisze:koledzy mam pytanie jak najlepiej sezonować miód
Od razu tego samego dnia wpakować w słoiki. Zostawić tylko lekko odkręcone zakrętki na 24h. Po tym czasie powietrze z miodu powinno już wyjść. Oczywiście słoiki wyparzone i suche!

Potem zakręcić słoiki nakleić naklejki i do piwnicy. Nie ma sensu trzymać miodu w wiadrze. Bo jak się skrystalizuje to jak go potem będziesz do słoików wkładał?

A podgrzewanie miodu nie służy jego wartościom zdrowotnym.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

to, że nie budują węzy, to znaczy, że nie ma w tej chwili pożytku i rozwój rodziny jest spowolniony, gdy zacznie kwitnąć lipa i zaczną przynosić do ula nakrop zacznie się budowa węzy ale matka może już nie zdążyć jej zaczerwić jeśli pszczoły ją zaleją nakropem
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

ander

Post autor: ander »

Dlaczego nie ?
Trzeba podzielić ul i wstawić kratę odgrodową.
W obu częściach (w miodni i rodni) będzie odbudowana węza.
Wszyscy będą zadowoleni i matka bo zaczerwi nowe ramki w swojej części i pszczoły bo złożaą nakrop w swojej części < miodni > i pszczelarz, który odbierze później dojrzały miód.

Można poprzestawiać ramki, np. można wziąć z czerwiem zamkniętym do miodni.

glazek7777
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2009-02-26, 15:44
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: glazek7777 »

harnaś - proponuję kupić w sklepie pszczelarskim wiadro lub beczkę z kranikiem /w zależności od ilości uli/, najlepiej jedno i drugie.

Wirujesz miód - z wirówki przez sita do pojemnika - z tego pojemnika wlewasz ten miód do beczki z kranikiem - zostawiasz na noc miód w beczce - rano zbierasz z wierzchu /ja nazywam to szumowinką/ - wlewasz czyściutki klarowny miodzik do słoików.
kamyk

ODPOWIEDZ