ograniczanie matki w czerwieniu

Moderator: krzysglo

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

ograniczanie matki w czerwieniu

Post autor: wrubel »

Szanowni Koledzy ponieważ w mojej amatorskiej pasiece nadszedł czas na wymianę matek a także niewielkie jej powiększenie to zastanawiam się nad wyborem linii i nie bardzo wiem czy skłonność do ograniczania matki w czerwieniu mam traktować jako zaletę danej linii czy raczej wadę?? proszę uprzejmie o komentarze i wyjaśnienia.

pozdrawiam w.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

to zależy przede wszystkim od wielkości pożytków ich ciągłości oraz gospodarki jaką prowadzisz
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

mam ule wielkopolskie a układ pozytków to mniszek i rzepak w duuuużej ilości. Kolejne pożytki są słabe tak że zostawiam je raczej pszczółkom na ich własne potrzeby.

pozdrawiam w.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

kaukazy i środkowo-europejki odpadają bo musisz mieć silną rodzinę na wiosnę gdy kwitnie rzepak,włoszki czy buckfasty odpadają bo potrzebują ciągłości pożytków i nadają się do pasiek wędrownych, pozostały Ci krainki i z nich musisz na podstawie prób i błędów wyizolować jaka jest najlepsza w twoim rejonie
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

wrubel , a każdy ma swój tezę na temat kraty od grodowej czyli ograniczenia królowej w czerwieniu ja miałem swego czasu ale je polikwidowałem ,

http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=14 ,

nie stosuje tego , pszczoły same wiedzą co i jak , pozdrawiam jozef

ale to moja opinie i nie każdy się może z nią zgadzać

avico

Post autor: avico »

jozef pisze:wrubel , a każdy ma swój tezę na temat kraty od grodowej czyli ograniczenia królowej w czerwieniu ja miałem swego czasu ale je polikwidowałem ,

http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=14 ,

nie stosuje tego , pszczoły same wiedzą co i jak , pozdrawiam jozef

ale to moja opinie i nie każdy się może z nią zgadzać
Potwierdzam.
Dobre pszczoły i dobry pożytek wystarczą za wszystkie kraty, czy izolatory.

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Nie zrozumieliśmy się - nie chodzi mi o działania pszczelarza tylko skłonność samych pszczół do ograniczania matki w czerwieniu np. przy obfitych pożytkach i jak mam taką skłonność traktować w praktyce - jako zaletę czy wadę danej linii pszczół??

pozdrawiam w.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ograniczenie matki w czerwieniu jak jest duzy pożytek tojest wadą pszczół. Jak zalweają nakropem i matka nie ma gdzie czewić to rodzina za 2 tygodnie bendzie się zmniejszać i dojdzie do słabizny. Ale jak damy drógi korpus albo trzeci to rodzina powinna się normalnie rozwijać. Pozdrawiam miły_marian

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Co prawda bardziej miałem pytać niż komentować w tym wątku ale zgadzam się z Kol.Marianem - jeśli pszczoły danej linii na intensywnym pożytku same ograniczają matkę w czerwieniu zalewając nakropem rodnie to jest oczywiste, że z czasem skutkiem tego będzie osłabienie rodziny. Po drugie jeśli tak się dzieje to znaczy moim skromnym zdaniem, że w ta linia słabo dzieli gniazdo na rodnię i miodnię...

Tak jak pisałem na wstępie nadszedł u mnie czas na wymianę matek i szukając odpowiedniej dla siebie linii w wielu opisach napotykam na stwierdzenia, że "pszczoły silnie ograniczają czerwienie matki". I trzeci wniosek, który się u mnie rodzi jest taki, że takie linie pszczół nie powinny być stosowane w pasiekach, które wykorzystują pożytki następujące po sobie bo po pierwszym będą słabsze na drugi właśnie z powodu ograniczenia czerwienia.

A po ostatnie to właśnie taka sytuacja spotkała mnie w tym roku - po obfitym pożytku mniszkowo rzepakowym w ulach dużo nakropu i miodu ale przede wszystkim w gnieździe a tam z tego powodu TYLKO kryty czerw.

Proszę o dalszą dyskusję...

Jak zwykle:
pozdrawiam w.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

wrubel pisze: że w ta linia słabo dzieli gniazdo na rodnię i miodnię...
albo pszczelarz Du.a i nie zrobił miodobrania czy dodał magazynów miodowych albo pasieka jest w krainie mlekiem i miodem płynącej ;)
pozdrawiam Marcin

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Tak sie składa szanowny Kolego, że wszystko we właściwym czasie! Rodnia zalana a w nadstawce nad kratą niewiele...

proszę o więcej wnoszącą dyskusję niż ocena pszczelarza w wykonaniu Kolegi Marcina....

pozdrawiam w.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

wrubel, Nie oceniam pszczelarza ale jeżeli dodamy za późno magazyn miodowy to gniazdo zalane- JA sam za późno dałem do uli bo źle oceniłem pożytek . :685:
pozdrawiam Marcin

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Kol.Marcin! One wyjechały na pożytek z poddanymi nadstawkami. Dodam w razie przyszłych uwag, że z odbudowanym plastrami.

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

wrubel pisze:Tak sie składa szanowny Kolego, że wszystko we właściwym czasie! Rodnia zalana a w nadstawce nad kratą niewiele...

proszę o więcej wnoszącą dyskusję niż ocena pszczelarza w wykonaniu Kolegi Marcina....

pozdrawiam w.
tak na marginesie,jedną lub dwie ramki zalane miodem i czerwiem,podnosi się do miodni,o ile dajesz pod korpus kratę ja nie stosuję kraty, ale to jest jedna z wielu taktyk,23-maja odebrałem średnio 14KG miodu,no i poprzestawiałem ule zrobiłem naloty,oczywiście średnia wydajność będzie niska dwa ule na jeden

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Kol.Fred domyślam się że przenosząc ramki z czerwiem nad kratę masz na celu zachęcenie pszczół do przechodzenia do miodni tak?? Ja akurat stosuję kratę i tak przy okazji napiszę że niektóre rodziny nie są chętne do przechodzenia nad kratę.
Kol. Fred gratuluję klęski urodzaju :)
Koledzy zapraszam do kolejnych komentarzy tematu posta!

pozdrawiam w.

ODPOWIEDZ