pomoc nowy i młodym pszczelarzą

Moderator: krzysglo

ander

Post autor: ander »

marcin123 pisze:miodarkę się napuszcza po miodobraniu olejem
a po jaką cholerę?

johny180
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2008-04-20, 17:03
Lokalizacja: podhale

Post autor: johny180 »

żeby było co myć przed następnym miodobraniem,a przy niedokładnym myciu dodatek do miodu

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Koledzy ! To tak jest - ma się bardzo starą zardzewiałą miodarkę po dziadku, którą po użyciu smaruje się olejem, by ją dalej rdza nie zżerała.
Chłopak napisał prawdę jak w domu postępują.

Pozdrawiam Stanisław Z.

marcin123
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2011-02-22, 10:54

Post autor: marcin123 »

witam jak zasilić odkład bo mam mało pszczół

ander

Post autor: ander »

No jak myślisz, czym można zasilić odkład, tak na zdrowy, chłopski rozum, na pewno gdzieś musiałeś o tym przeczytać, chyba, że wiedzę czerpiesz tylko z forów pszczelarskich, a to bardzo źle. Bo ta wiedza, te porady to tylko 30% sukcesu.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

marcin Czy masz ten odkład słaby czy niemasz go czym zasilić bo masz słabe rodziny. Napisz dokładnie o co ci chodzi.Jak niemasz czym zasilic ten odkład czerwiem to go podkarm syropem tak z kilo cukru 1na1. Pozdrawiam miły_marian

marcin123
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2011-02-22, 10:54

Post autor: marcin123 »

mam słaby odkład,

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Z najsilniejszej rodziny wes ramkie czerwiu na wygryzieniu zmiec wszystkie pszczoły i daj temu odkładowi.Ramka musi nie miec pszczół zeby nie zażondliły matki w odkładzie i daj ją w srodek odkładu. Za 10 dni mozesz z inej rodziny powturzyc sytuacjie indetyko.Zmniejsz wylotek zeby ciepło nie uciekało. Pozdrawiam miły_marian

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

nie-no-pytałem kieydśpana Marjana po co jest rsamnka pracy; odpowiedźał-ty wiesz, a właściwa odpowiedx jest taka że po ramce pracy odróżniasz trótówki anotomiczne od woszczarek, ale jak jesteś laikiem to do śmerci nie będziesz chodowcą pszczół bo to jest trudne

Vendi
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2011-02-17, 13:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Vendi »

Witam, pisałem tutaj jakiś czas temu :)
Od jakiegoś czasu mam już pszczoły, pierwszy ul jest zasiedlony przez rójkę którą otrzymałem od znajomego pszczelarza.
Drugi to odkład z 10 ramek była w nim 3-4 letnia matka, stoją u mnie jakieś 3 tygodnie, wczesniej przez tydzien stały w pasiece znajomego pszczelarza. I tutaj jest problem mianowicie tydzień temu przeglądałem wszystko było OK pszczół było sporo, ale znajomy powiedział by nie dawać nadstawki, dziś przeglądam tą rodzine i nie mogłem ujrzeć nigdzie świeżego czerwiu, tylko 4 zasklepione mateczniki, Wiec postanowiłem jeszcze raz wszystko przejrzeć i poszukać matki (była znaczona) i odnalazłem na ostatniej ramce młodą matkę.
Także ktoś mi może jakoś wyjaśnić co się wydarzyło, czy była rójka której niewidziałem, czy może matka gdzieś zgineła ? w tym tygodniu miała być podmiana matki ale raczej już sensu niema.

A druga sprawa.
Sąsiadka która kompletnie niezna się na pszczołach miała dwie rodziny pochodzą one z barci, nikt ich nie ogląda, mają nadstawki ale już 3 razy się wyroiły dwa udało mi się osadzić w jej ulach. Jeden uciekł do lasu gdzie go odnalazłem w ciupli akacji.
Znajomy znajomego pszczelarz powiedział że można się rozkuć i wyciągnąć tylko pytanie czy to ma sens pszczoły juz tam siedzą 4 tygodnie ?

Pozdrawiam

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

To tak jest jak sie słucha nie doswiadczonych pszczelarzy. Ten pszczelaez u kturego miałes swoje pszczoły specyjalnie mówił zeby nie dawac nadstawki bo wiedział ze się pszczoły bendą i on je złapie. W tej rodzinie co widziałes nowa młodą matkie i były jeszcze mateczniki jak jeszcze nie zniszczyli to ty je zniszcz bo bendziesz miał drugo rójkie.Co tej rodziny ktura zasiedliła dziuple akacji to jak masz mozliwosci ją z tamtad wybrać to osiedlij w swojm ulu. Ja już wybierałem z dziupli pszczoły miały 5 plastrów pociognietych a teraz siedzą w moim ulu wielkopolskim. pozdrawiam miły_marian

Vendi
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2011-02-17, 13:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Vendi »

I bądź tu człowieku mądry :692:

To teraz raczej nie warto dawać nadstawki na ten odkład ?

daro

Post autor: daro »

Zerwij mateczniki daj nadstawkę bo szykuje się Ci rójka.Kup książki nakop w dupę doradcy i zacznij sam kombinować przez zimę byś na następny sezon był mądry.Rójkę z dziupli wyjmij ( pogłówkuj jak) będziesz miał pszczoły.Moja rada na odległość wycinać plastry z pszczołami strząsać pszczoły do transportówki.Znaleźć matkę jak się da.

Vendi
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2011-02-17, 13:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Vendi »

Ach gdybym słuchał samego siebie takiej sytuacji by nie było, lecz sugerowałem się doświadczeniem kogoś kto dłużej w tym siedzi, teraz mam nauczke która bardzo boli :(

Z tak pieknego odkładu został, odkład z nie czerwiącą matką mocno osłabiony, do tego teraz przy przeglądzie szukałem matki niestety jej nieznalazłem żyję nadzieją że się dziś jakbyłęm w pracy nie wyroiły było niezbyt ciepło do tego dość wietrznie.


Pozostaje mi teraz wyciągnąć to rójke z akacji i tak się zastanawiam czy jak zaczne rozkuwać drzewa czy czasem się na mnie nie zawali :692: niby rośnie heh.


Zostaje mi teraz słuchanie własnego głosu i dalsza edukacja w literaturze bym takich błędów nie popełniał i żyć nadzieją że odkład nabierze sił do jesieni.

Dzieki za pomoc
Pozdrawiam

daro

Post autor: daro »

Nabierze - rok jest super. W zeszłym żal mi było matki zabijać i wsadziłem ją do zwykłego warszawiaka na 3 ramkach z 1 ramką słabo zaczerwioną pod koniec lipca a w tym roku miód wirowałem.A kopa się by należało choć ja swemu doradcy dotkliwiej dopiekłem - po kieszeni.Pszczoły trzeba czuć po pracy widać czy jest matka,co one myślą robić. W tym roku jednodniówka po 7 dniach i jajka były tak więc spokojnie.Po nauczce w 4 literach mam doradców.

ODPOWIEDZ