Strona 3 z 5

: 2010-10-22, 11:28
autor: Cezar
Czytając powyższe posty, zauważyłem ,że jakimś problemem w zimowaniu pszczół na korpusach , jest przerwa między ramkami dolnego korpusu i górnego., którą mają pokonać pszczoły w czasie zimowli.. I wpadł mi taki pomysł ,żeby pszczelarz przygotował sobie jeden korpus .(zależy jak zimuje –korpus lub ½.) tzw. Zimowy. Korpus byłby niższy o przerwę miedzy ramkami ,żeby ramki górnego korpusu oparły się na ramkach dolnego, ginie przerwa miedzyramkowa. .Na wiosnę jest trochę więcej pracy , bo trzeba porozklejać ramki i przełożyć do normalnego korpusu.. Czy gra jest warta świeczki nie wiem czy zdałaby egzamin , ale na pewno eliminuje przerwę miedzy korpusami zestawionymi na zimę..
Sam tego nie spraktykuje i czy w ogóle jest to dobry pomysł to nie wiem bo gospodaruje na warszawskich P. A może jest to bzdura co wpadło mi do głowy .
:632:

: 2010-10-23, 19:33
autor: SKapiko
jeśli pszczoły są prawidłowo przygotowane do zimy to nie ma żadnego problemu

: 2010-10-23, 21:49
autor: birkut
skąpidło cezarowi to nic nie wyjaśnia , bo co to jest pszczoły prawidłowo zazimowane , on dobrze mysli bo jeden mały błąd i d..a blada 3cm do pokonania bez pokarmu , wystarczy ze na plastrach u góry nastepne 3 nie beda zalane pokarmem razem 6 wątpie czy pszczoła przejdzie

: 2010-10-24, 18:36
autor: SKapiko
taka sytuacja może powstać tylko w tedy gdy chce się zaoszczędzić na zapasach zimowych, bodaj to jedno kilo urwać

: 2010-10-24, 18:47
autor: taktiktak
Zimuję zawsze na jednym korpusie wielkopolskim bez problemu.
Zimę 2009/2010 jedną bardzo silą rodzinę zimowałem z podstawioną połówką pod korpus.

: 2010-10-24, 19:04
autor: SKapiko
w tym ulu to jest najlepszy układ, korpus i nadstawka pod spód, na dwóch jednakowych korpusach mogą pojawić się jakieś problemy np takie o których birkut pisał

: 2010-10-25, 16:34
autor: Cezar
birkut pisze:skąpidło cezarowi to nic nie wyjaśnia[/quote

Wszystko wyjaśnia . Dobrze zazimowane pszczoły to takie, które szczepiliśmy przeciw grypie :707:
Problem rodzi się , jezeli na korpusie postawi się nadstawkę . Taki był mój zamysł ,bo wcześniej gdzieś to czytałem na forum.

: 2010-10-31, 18:03
autor: rostewit
Minęły 2 miesiące od mojego postu w tym temacie, i mogę teraz napisać jak zazimowałem pszczoły na 2 pełnych korpusach, korzystając z waszych rad.
Ułożyłem gniazda 7+7, ale nad korpusem z matką pozostawiłem kratę odgrodową, do
czasu zapełnienia całego górnego korpusu Api Fortuną. Wówczas bez obaw,
że przejdzie tam matka, zabrałem kraty. W ten sposób zazimowałem tylko Buckfasty, krainki zimuję na 1 korpusie i nigdy z tego powodu nie padły mi z głodu.
Gdzieś na forum Ambrozji czytałem post Bocianka, gdzie pisze że Buckfasty zawsze zimuje na 1 korp. wlkp, i dlatego na wiosnę ma mniej pracy z porządkowaniem gniazd.
Myślę że to prawda. Ale gdyby była zima ciężka i długa, jak piszecie, czy 1 korpus wlkp. wystarczy?
Pozdrawiam !!!

: 2010-10-31, 19:49
autor: Fred1
nie no--k...a na to bym nigdy nie wpadł żeby zimować pszczoły z kratą,ja od kilku lat wogule nie stosuję kraty odgrodowej

[ Dodano: 2010-10-31, 20:16 ]
Fred1 pisze:nie no--k...a na to bym nigdy nie wpadł żeby zimować pszczoły z kratą,ja od kilku lat wogule nie stosuję kraty odgrodowej
pszczołom-do zazimowania daje się tyle ramek ile wynosi potrzeba,nic więcej--ale jak ktoś wie lepiej-to,,cześć,, pracy

: 2010-10-31, 20:39
autor: BoCiAnK
rostewit pisze: Ale gdyby była zima ciężka i długa, jak piszecie, czy 1 korpus wlkp. wystarczy?
Pozdrawiam !!!
A czemu Miało by nie wystarczyć przeliczając na jedną ramkę 1,6 kg pokarmu a masz z 9 ramek przy BF to proszę przelicz ile masz pokarmu a ile zjedzą teraz pszczoły na miesiąc zjadają ok 1 kg pokarmu (gdzieś dokładnie to jest napisane na forum Ambrozji ile i w jakich miesiącach jedzą )
Kiedyś to pod korpus gniazdowy dawałem poł korpus z ramkami i tam matkę krata i dopiero duży (na czas karmienia ) teraz mi się tego nie chce bo daję dużymi dawkami szybciej zniosą jak matka tyłkiem rusza i też super zimują
choć w tym roku w paru ulach pozostawiłem pół korpus pod gniazdem z ramkami go się cholery nie mieściły a z obawy na zapowiadająca zimę 1000 lecia ułożyłem ciut za ciasno bo na 8 ramkach

: 2010-10-31, 20:51
autor: Fred1
bociank;mam jedno ale--pszczoły w styczniu mają czerw na czterech ramkach i nie mogą się przemieścić

: 2010-11-01, 10:22
autor: mily_marian
Kochani czytajcie uważnie posty i nie róbcie zamentu. Rostewit dał krate zeby matka mu nie pszeszła z czerwieniem do góry ale jak zakarmił do oporu zalały górny korpus to zdjioł krate. Fred1 czy ty wyobrażasz zeby Bogdan w styczniu sprawdzał ile rodzina pszczela ma czerwiu.Bogdan napisał ze czenscć rodzinom dał półnadstawki pod cały korpus bo tak ma dużo pszczół w tych rodzinach ze nie mieszczą sie w 1 korpusie. Pozdrawiam miły_marian

: 2010-11-02, 22:26
autor: ma.rek
Witam wsystkich. Temat na czasie "przejdą czy nie przejdą".Myślę ze zbyt uproszczamy ten problem twierdząc że przyczyną jest tylko kilkucentymetrowa przerwa bez pokarmu.A co powiecie na to ? Poprzedniej zimy w mojej pasiece 2 rodziny w ulach D 1/2 rozerwały kłąb między korpusami. W górnym przetrwały [tam były matki] ,w dolnym zgineły z głodu .W dolnych korpusach pozostały resztki czerwiu.Dodam jeszcze były to Bf-226 iBf -30 .-wszystkie Bf-y jakie posiadałem.Krainki nie ucierpiały. Jak dotąd nigdzie w opisach nie znałazłem takiego zachowania pszczół. Wczesniej myslałem w tym typie ula nigdy nie dojdzie do sytuacji w której pszczoły stracą kontakt z pokarmem bo kłąb wiąże się w obu korpusach. Jednak sie myliłem. Pozdrawiam.

: 2010-11-03, 20:12
autor: rostewit
Bociank,możliwe że nie potrzebnie dałem drugi korpus, eksperymentuję. Naczytałem się na
temat Bucfastów że potrzebują więcej pokarmu na zimę, to dołożyłem korpus, a są silne
rodziny. Już myślę o wiośnie, bo może pozostać wiele ramek z nie w pełni wyjedzoną karmą
i będzie więcej roboty.
Zastanawiam się nad sytuacją opisaną przez Ma.rka, myślę że przyczyną rozerwania kłębu
było przedłużone czerwienie matki. Część pszczół pozostała przy czerwiu by go ogrzać,
reszta poszła za pokarmem do nadstawki. Takiej sytuacji nie obawiam się, bo mam dennice osiatkowane, co zmusiło matki do przerwania,ewentualnie znacznego ograniczenia czerwienia.
Mily_Marianie, nie warto reagować na zaczepki, nie tylko do tanga trzeba dwojga, do
kłótni też. :706: Pozdrawiam !!!

: 2011-03-12, 18:57
autor: dark210
Witam

spróbuje pszczelarstwa :) tata ma ule i ja chciałbym zająć się trochę pszczołami,
dziś pszczoły się obleciały i zajrzałem do 5 uli w celu ściśnienia gniazda nie wyjmowałem ramek i nie unosiłem ich a tylko rozsuwałem w celu sprawdzenia czy jest czerw i usunąłem po jednej ramce.

1). mam pytania w związku z tym, zauważyłem ze we wszystkich ulach zatwór jest położony na listewce znaczy na dole nie dotyka do podłogi ula, a jest przerwa w celu wentylacji (chodzi o ul warszawski zwykły), ponieważ jest ta listewka mata oczywiście też jest uniesiona i moje pytanie jak lepiej robić na przyszłość stosować taki sam system stwarzając większa wentylację na zimę a mniej ciepłe gniazdo czy odwrotnie: zatwór i mata powinna dotykać dna ula aby gniazdo było cieplejsze ??

2) jeśli teraz o tej porze ścieśniam gniazdo odejmując ramkę, gdy znajdują się na niej pszczoły i je zmiotę na dno ula czy wejdą one na pozostałe ramki chodzi mi o temperatury takie jakie są teraz

3) wydaje mi się że wszystkie ule jakie przejrzałem nie miały czerwiu, jeśli to prawda ile takie rodziny bez matki przeżyją (pokarmu mają pod dostatkiem), kiedy sprawdzić powtórnie czy jest czerw ? jaki i kiedy połączyć rodziny z innymi (zakładam że w pozostałych są na matki wszystkich uli jest około 16),

pozdrawiam i dziękuje za wszelkie rady