Projektowanie pasieczyska "od zera"

Moderator: krzysglo

acalanthis
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2012-02-20, 11:45

Projektowanie pasieczyska "od zera"

Post autor: acalanthis »

W tym roku chcę rozpocząć przygodę z pszczołami. Posiadam działkę o powierzchni niecałego hektara plus zabudowania. Postanowiłem ustawić na niej pasiekę. Aby nie zrobić krzywdy pszczołom w tym roku chcę ustawić dwa ule.

Chcę jednak, aby pasieka się rozrastała i dlatego chcę ją mądrze zaprojektować. Rośliny zasiane lub posadzone dziś mogą osiągnąć pełny swój potencjał za wiele lat. Czas więc projektować pasieczysko "od zera.
Mam tutaj absolutnie wolną rękę.

Oto projekt wstępny:

- Od północy szpaler modrzewi, aby chroniły przed wiatrami.
- żywopłot dookoła: śnieguliczka. A może dać śnieguliczkę na jedną ścianę, a na drugą coś innego?
- na całej długości działki odmiana maliny kwitnąca przez dwa miesiące.
- całe pasieczysko zasadzone małymi drzewami owocowymi, aby dawały nieco cienia. I tu pytanie: które drzewa owocowe są najlepszym pożytkiem? A może nie owocowe, tylko jakieś inne?
- na ziemię koniczyna i facelia.

100 metrów jest 50 hektarowe gospodarstwo, na którym sieje się pszenicę i rzepak.
Reszta to łąki i nieużytki rolne.

Czekam na uwagi. Pierwsze nasadzenia rozpocznę w kwietniu, więc jest jeszcze trochę czasu. Co jest zbyteczne? Czego brakuje?
Drugi rok pszczelarzenia!

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Jeżeli sadzić to miododajne. na żywopłot możesz dać tuje ale ja bym wybrał albo lipy albo klon jawor na rzywopłot a jeżeli graniczysz z inną działką to wierzbe witkę - szybko rośnie i za kilka lat pszczoły będą latać górą , nikomu nie przeszkadzając. porozsiewaj rośliny wieloletnie ale miej na uwadze jedną rzecz podczas zakupu nasion aby rośliny kwitły w różnym terminie , zwłaszcza w tzn. dziurach pożytkowych.
pozdrawiam Marcin

ryszard13
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 33
Rejestracja: 2006-08-29, 11:45
Lokalizacja: Kraków

Re: Projektowanie pasieczyska "od zera"

Post autor: ryszard13 »

Oto projekt wstępny:

- Od północy szpaler modrzewi, aby chroniły przed wiatrami.
- żywopłot dookoła: śnieguliczka. A może dać śnieguliczkę na jedną ścianę, a na drugą coś innego?
- na całej długości działki odmiana maliny kwitnąca przez dwa miesiące.
- całe pasieczysko zasadzone małymi drzewami owocowymi, aby dawały nieco cienia. I tu pytanie: które drzewa owocowe są najlepszym pożytkiem? A może nie owocowe, tylko jakieś inne?
- na ziemię koniczyna i facelia.

100 metrów jest 50 hektarowe gospodarstwo, na którym sieje się pszenicę i rzepak.
Reszta to łąki i nieużytki rolne.

Czekam na uwagi. Pierwsze nasadzenia rozpocznę w kwietniu, więc jest jeszcze trochę czasu. Co jest zbyteczne? Czego brakuje?[/quote]

Witaj.Ja zrezygnowałbym z modrzewi, natomiast na żywopłot b. dużo wierzby (wszelkie gatunki), od południa akacja, na ziemię mniszek, przegorzany, dzielżan, astry, od północy lipa i klony. Pozdrawiam

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ja bym radził śnieguliczkie bo nektaruje przeszło 90 dni i zawsze pszczołe na niej spotkasz. Nastepnie posadz wierzbe iwe takie żółte bazie. Kwitnie przed klonem i daje bardzo dużo pyłku i nektaru a pyłek z iwy to wczesny rozwój wiosenny rodziny pszczelej. Nastepnie to akacja kwitnie zaraz po rzepaku daje jak jest ciepło i słonecznie mase nektaru. Jak niemasz lip wasko listnej to zadbaj o nie kwitna 2 tygodnie po akacji. A na konieć nawoc kwitnie w połowie śierpnia i do konca wrzesnia żułte małe kwiatuszki są 3 rodzaje nawoci. Pozdrawiam miy_marian

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

zamiast modrzewi - wierzba witka ( 2 rzędy gęsto nasadzone na przemian) , śniególiczka -dobra decyzja ja bym zaproponował jeszcze barbule szarą. posadź klon ginnala oraz kilka lip wonnych i japońskich które wcześnie rozpoczynają kwitnienie w trawnik koniczyne białą , mniszek lekarski , cebulki krokusów. posadź kilka leszczyn a co do drzew owocowych to jabłonie, czereśnie ( i te osoce które lubisz)
pozdrawiam Marcin

acalanthis
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2012-02-20, 11:45

Post autor: acalanthis »

Dodam jeszcze, że moja działka to wąski prostokąt, gdzie węższa podstawa to boki północny i południowy.

A zatem po modyfikacji:

ŻYWOPŁOT: wierzba wiciowa, śnieguliczka biała - po całym obwodzie.
ZADRZEWIENIE: od północy zagajnik składający się z 6 - 10 lip. Przez całą pasiekę luźno drzewka owocowe (głównie jabłonie i czereśnie).
KRZEWY NISKIE: malina.
NA ZIEMI: rozsiewanie koniczyny i mniszka lekarskiego.

A co z tą facelią?

Proszę o uzupełnianie i korekty. Do kwietnia mamy jeszcze trochę czasu :)
Liczę, że po takim nasadzeniu miododajność pasieczyska znacznie wzrośnie.

[ Dodano: 2012-02-20, 20:02 ]
Acha, jeszcze jedno głupie pytanie: witka to to damo, co wierzba wiciowa?
Drugi rok pszczelarzenia!

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

tak tak, wierzba wiciowa ;) o to chodziło. Facelia raczej nie bo jest jednoroczna i raczej się ją uprawia ale jeżeli masz jakąś glebę "ruszoną" posiej nostrzyk biały , w kolejnych latach sam się rozsiewać będzie.
pozdrawiam Marcin

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

a po co mu nostrzyk na pasieczysku które pewnikiem będzie kosił? facelie możesz posiać na kawałku ziemi ale raczej tak dla oka żeby popatrzeć jak pszczółki na niej się uwijają. Ja bym proponował na początek taką grządkę na której wysiejesz/posadzisz sobie po trochu rożnych roślin miododajnych, które na tej grządce będziesz rozmnażał żeby sadzić czy posiać gdzieś na nieużytkach w okolicy.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

kosto1988
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 59
Rejestracja: 2012-02-07, 22:04
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: kosto1988 »

wierzba ok. na pożytek rozwojowy na wiosne po wierzbie będziesz miał mniszek na łąkach następnie masz rzepak wiec musisz planować dopiero co po rzepaku żeby ci pszczoły nie głodowały i w tym momencie dobra jest facelia która będzie dawała porzytek aż do akacji ale faceli nie siej na całości dostępnego miejsca część zostaw na grykę której możesz opóźnić wysiew tak aby zaczeła kwitnoć po lipie termin wysiewu gryki ustalasz odliczając 30 dni bo tyle trzeba czekać od wysiania gryki do kwitnienia , na lipiec sierpień wrzesień poszukaj sobie jakiś nieużytków żeby zasiać np przegorzan kulisty lub niecierpek.
PS pszczelarzem zostaje sie na całe życie więc nie żałuj pszczołom niczego jak chcesz być zadowolony z tego co robisz .
Dobrych pożytków życze. :701:

acalanthis
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2012-02-20, 11:45

Post autor: acalanthis »

kosto1988 pisze:wierzba ok. na pożytek rozwojowy na wiosne po wierzbie będziesz miał mniszek na łąkach następnie masz rzepak wiec musisz planować dopiero co po rzepaku żeby ci pszczoły nie głodowały i w tym momencie dobra jest facelia która będzie dawała porzytek aż do akacji ale faceli nie siej na całości dostępnego miejsca część zostaw na grykę której możesz opóźnić wysiew tak aby zaczeła kwitnoć po lipie termin wysiewu gryki ustalasz odliczając 30 dni bo tyle trzeba czekać od wysiania gryki do kwitnienia , na lipiec sierpień wrzesień poszukaj sobie jakiś nieużytków żeby zasiać np przegorzan kulisty lub niecierpek.
Zniechęciłem się do facelii.
Pamiętaj, że posadzę śnieguliczkę białą i malinę. Czy to da wystarczająco dużo żarcia po rzepaku?

Byłoby u mnie tak: wierzba -> mniszek -> rzepak -> malina i śnieguliczka -> lipa.

Przy czym śnieguliczka kwitnie prawie całe lato.
Znalazłoby się mnóstwo koniczyny, która kiedyś była uprawiana, a teraz rośnie wszędzie.
Najgorzej jest z pożytkami po lipie. Gryka byłaby dobra, ale ja raczej wolałbym rośliny wieloroczne.

[ Dodano: 2012-02-21, 11:24 ]
Pawełek pisze: Ja bym proponował na początek taką grządkę na której wysiejesz/posadzisz sobie po trochu rożnych roślin miododajnych, które na tej grządce będziesz rozmnażał żeby sadzić czy posiać gdzieś na nieużytkach w okolicy.
To bardzo dobry pomysł: eksperymentalną grządkę, a nasiona rozsiewać po całej okolicy, na miedzach, na nieużytkach, łączkach, których jest u mnie bardzo dużo.

Pomysł na grządkę: np. przede wszystkim nostrzyk biały, bo kwitnie aż do października.

A czy warto inwestować we wrzosy?

[ Dodano: 2012-02-21, 11:40 ]
A czy ktoś z was ma książkę Pożytki pszczele Mieczysława Lipińskiego? Warto ją kupić, czy może internet wystarczy :)
Drugi rok pszczelarzenia!

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

halo ludzie rozmawiamy o działce która nie ma nawet 1h, wszystkie facelie, gryki nostrzyki i inne to wysieje żeby popatrzeć jak pszczółki na nich pracują, bo miodu to żadnego z tego nie będzie. Żeby coś z tego miodu mieć musiałbyś mieć co najmniej po 1h, śnieguliczki, 1h faceli, 1h gryki. Kup sobie "wielki atlas roślin miododajnych"
kosto1988 pisze:na lipiec sierpień wrzesień poszukaj sobie jakiś nieużytków żeby zasiać np przegorzan kulisty lub niecierpek.
PS pszczelarzem zostaje sie na całe życie więc nie żałuj pszczołom niczego jak chcesz być zadowolony z tego co robisz .
Dobrych pożytków życze.
z tym się zgodzę w 100%.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

acalanthis
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2012-02-20, 11:45

Post autor: acalanthis »

Pawełek pisze:halo ludzie rozmawiamy o działce która nie ma nawet 1h, wszystkie facelie, gryki nostrzyki i inne to wysieje żeby popatrzeć jak pszczółki na nich pracują,
Dlatego ten temat jest z mojego punktu widzenia wartościowy. Rzadko się zdarza, aby pszczelarz-amator dysponował wielohektarowym pasieczyskiem. Przy większej liczbie uli w grę wchodzi chyba tylko pasieka wędrowna.

Uważam, że dysponując działką 1 ha, można znacząco podwyższyć liczbę pożytków i wpłynąć bardzo korzystnie na pasiekę z 10 uli. I o tym jest ten wątek.

Faktycznie, uważam, że należy zrezygnować z rolin uprawnych, takich jak gryka, facelia - szkoda zachodu. Na małych działkach lepiej się postąpi sadząc rośliny wieloletnie, drzewa, krzewy. Dobry żywopłot z wierzby i śnieguliczki to też nie będzie głupie.

Mam jeszcze pytanie: jak sadzić wierzbę wiciową? Jeden rząd, dwa? Nie wiem, jak to wygląda po wyrośnięciu na wysokość np. 3 metrów.
Lepsza jest naturalna odmiana wierzby czy jakiś klon wierzby energetycznej?
Drugi rok pszczelarzenia!

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

dwa rzędy na przemian X50X50 , powinien być efekt zamka błyskawicznego. Wierzba wiciowa rośnie wysoko i niemalże prosto , pyłek i nektar też jest ważny.
tu nie ma wiciowej ale wysyłam link. Pszczelarz sprzedaje także to coś znaczy ;)
http://www.imago.pl/index.php
pozdrawiam Marcin

kosto1988
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 59
Rejestracja: 2012-02-07, 22:04
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: kosto1988 »

przepraszam ale mam już takie zboczone poglądy na gospodarke pasieczną ponieważ mój ojciec dysponuje znacznymi areałem a 148 rodzin traktuje jako hoby dla księgowego
co do facelii to zagalopowałem się bo dla mnie uprawa niej nie jest problemem ale dla nowicjusza to już owszem bo sprzęt i doświadczenieto do niej trzeba mieć prawde mówiąc to łatwiejsza jest gryka bo ma mniejsze wymagania a i tak sporo przybywa pozniej miodu w ulu i jest łatwa w sterowanie terminem kwitnienia , tylko jest zniom taki mały feler że wymarza i nie nadaje sie do uprawy wcześniej niż po zimnej Zośce
PS kolego na pożytki przy pasiece stacjonarnej należy patrzeć w promieniu około 2km i pożytków występujących w tej strefie i żeby efektywnie wykorzystać swoją działkę dobierz sobie taki pożytek który będzie występował w okresie przerw między pożytkami tak aby wykorzystywać siłę rodziny w sposób ciągły wtedy będziesz miał fajne efekty i oszczędzisz sobie strat z nastrojami rojowymi oraz przygotowaniami pobudzającymi rodziny do wiekszej siły na określone pożytki co sporo energii kosztuje.
a najlepiej zrób sobie gantta z pożytkami

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Witam
Miło widzieć, że każdy chce pomóc młodemu przyszłemu pszczelarzowi w tej pięknej przygodzie. Kolego powiedz przede wszystkim:
W którym rejonie działki (północ, południe, wschód, zachód, centrum), tej hektarowej ustawione są zabudowania mieszkalne i czy trzymacie jakiś inwentarz (też gdzie leżą zabudowania pod obory i stajnie), a jeśli już to jaki inwentarz posiadacie. Powiedz mi proszę z jakiego regionu Polski jesteś. Ma to wzgląd na to, że jeśli już chcesz nasadzać wieloletnie pożytki, to przyda się ich właściwe rozlokowanie po całym terenie. Co do zwierząt, to jeśli jakieś posiadasz, to pamiętaj, że pszczoły są bardzo wyczulone na zapach wydzielany przez niektóre z nich. Różnie to bywa, lecz z reguły na konie i krowy działają bardzo agresywnie. Opisz to, a do tego daj najlepiej jakiś skan zdjęcia, lub skan szkicu działki, a szerzej można opisać ci co gdzie i jak sadzić.
Pozdrawiam

PS Marcin dzięki za namiary do Tumidajewicza. Dzięki Tobie moja pasieka małym kosztem powiększy się o kolejne kilka (naście lub dziesiąt) rodzin. Pozdrawiam i życzę sukcesów.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

ODPOWIEDZ