Dotacje za zapylanie środowiska przyrodniczego

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
Obelnik
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 123
Rejestracja: 2010-01-07, 09:48
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Obelnik »

Koledzy ja już na ten temat pisałem że: Pszczoła powinna być traktowana jako DOBRO NARODOWE ponieważ wszelkie rozważania na temat zastąpienia pszczół jako zapylacza roślin są w 100 % bzdurą. Zadniem nauki jak i rządzących winny być szybkie działania w celu ochrony pszczół. Nie wolno dopuścić by pszczoła podzieliła los wielu gatunków owadów, które zginęły z winy człowieka. Świat bez pszczół to katastrofa, eksplozja bomby ekologicznej. Przecież wg. nauki 95 % roślin entomofilnych na naszej planecie zapylają pszczoły a tylko 5 % inne owady. Owadów tych jest aktualnie jeszcze mniej, a w niektórych rejonach występuje ich brak, np w Polsce zachowały się jeszcze trzmiele ale jest ich już bardzo mało.
Jak zabraknie pszczól to:
- zginie 75 % roślin,
- ustanie produkcja pasz dla zwierząt,
- człowiek spustoszy (juz i tak pustoszone) oceany w poszukiwaniu żywności,
- głód zabije setki milionów ludzi.
Jest to opinia z 2008 r. Departament of Agriculture USA.
O pszczołach można mówić i pisać wiele ale nad jednym należy sie poważnie zastanowić - bez miodu, pyłku, kitu itp można żyć. Nie można natomiast liczyć na zbiory owoców, nasion oleistych, motylkowych, leczniczych itp. w tym także dziko rosnących ale będących w łańcuchu pokarmowym w przyrodzie. Jeżeli nie będzie pszczół to nie będzie zapylania bo kto je zastąpi ?. Wszelkie rozważania nad wyselekcjonowaniem roślin samopylnych to mżonka. Pszczoła jest nie do zastąpienia. Dlatego uważam, że powinna być traktowana jako DOBRO NARODOWE a nawet OGÓLNOŚWIATOWE. To my pszczelarze powinniśmy to uświadomić tym, którzy rządzą bo za kilka lat może być za późno. Koledzy jak padnie 5 tyś. kur w fermie to jest raban na całą Polskę, a jak spadnie 5 tyś rodzin pszczelich to kogo to interesuje - nikogo. Musimy przekonać tych, którzy maja coś do powiedzenia (rządzących), że pszczoła to zapylanie a bez niego nie ma życia. Myślę, że bez nacisku na Ministra Rolnictwa się nie obejdzie. Może i jestem nawiedzony. Przepraszam i pozdrawiam.
Wacław Białogłowicz

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Wacław ty nie jesteś nawuedzony tylko strasznie obuzony. My pszczelarze zdajemy sprawe z totalnego zagrozenia. Ale jak przekonać tych co są na kierowniczych stołkach. Trzeba isć pod seim i upomniec sie o swoje. Pozdrawiam miły_marian

daro

Zapylanie

Post autor: daro »

Bo pszczelarzy traktuje się jako starych ramoli bredzących o jakichś wściekłych ,gryzących robalach robiących coś słodkiego co można zastąpić cukrem.To sami pszczelarze przykładają ręce do tego tworząc Kupki, Grupki,nie mogąc sami z sobą dogadać się jak można kłócić się z rządzącymi? Oni słuchają silnych,dlatego z ulami pod sejm.Ciekawe co na to Golędzinów?
?Po co dopłaty do pszczelarstwa ???? Więc nie mówmy o tym, niech tylko zabronią importu z poza UNII i nie potrzeba dopłat.Sami sobie kupimy wszystko.

danieloss21
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 10
Rejestracja: 2011-02-27, 19:00

Post autor: danieloss21 »

w 100 % zgadzam się z kolegą daro, może najwyższy czas pokazac ze nie tylko górnicy i pielegniarki mogą strajkowac ale i my! może to da do myslenia co niektórym osobą.

michal1986
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2008-01-30, 20:02
Lokalizacja: siedlce

Post autor: michal1986 »

Jak narazie to nas zamało jest zeby strajkować. Najpierw trzeba sie zastanowić po co idziemy pod sejm, Jak bedziemy działać razem to coś da. Bo inaczej bedą z nami robili co chcieli. Najwieksze pieniądze ludzie robią wokół pszczelarstwa a nie z z pszczelarstwa.
pozdrawiam

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

i tak już robią z nami co chcą, kupie jest siła, a gdy jesteśmy skłóceni to jest nami łatwo kierować bo nie mamy żadnego zdania
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

daro

Armia

Post autor: daro »

A tak już świat stworzony że po szczebelkach idzie pieniądz.Nie zarabia kopacz piachu a ten co z niego robi komputery.Dopłat choćby 100 lat pod sejmem wojowali nikt nie wywalczy.Czemu nie można zakazać importu miodu spoza UNII ? Czemu nie nałożyć ceł? A jak nie czemu nie zabronić mieszania ? Wystarczy. Ludzie już wiedzą powoli co dobre.Co nie znaczy że nam wszystkim nie trzeba dbać o jakość.A co tu dbać? Ano widzę sobie w stolycy jegomościa co sprzedaje brud,wirowany z czerwiem,nie odstany,ze starych ramek,mniód z pasieki- rzygać aż się chce.Ale potrzeba organizacji. A za dupska działaczy co zrobiłeś ? Temat dyżurny ceny cukru - śmiech! Sprzedaż produktu po jak najwyższej cenie ! A certyfikaty ! Związek pszczelarski powinien być jak cech nie kupa byle by składki płacił.Dopłaty środowiskowe - ale trzeba mieć kaskę a tu goła rzyć wystaje to kto da kasę ?

zento
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 47
Rejestracja: 2011-01-30, 22:32

olewają

Post autor: zento »

nas wszyscy co mają co kolwiek do powiedzenia. W zachodniopomorskim, gdzie mam swoje pszczoły , nadleśnictwo robi czystkę z akacjami, wycinają co się da i gdzie tylko coś rośnie. Gdy nasze koło w Barlinku złożyło protest do władz w Szczecinie odpowiedziano, że akacja jest drzewem nie rodzimym i się ich pozbywają i nic nam do tego. Tak nas traktują wszędzie, łącznie z dotacjami. A obecnie decydują o nas bez nas.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Szukałem tego tematu na forum ,już miałem zrobić wpis ale przypomniałem sobie że mamy zebranie w kole ,podsunę temat i zobaczę radość pszczelarskiego na ewentualną kasę.Zebranie w trakcie ,roztaczam ponętną wizję dopłat i nic straszę ewentualnym podatkiem i nic tłumaczę co to zapylanie i nic.

[ Dodano: 2011-03-24, 07:11 ]
Miałem pisać zaraz w niedziele ,miałem zamiar pobiadolić nad naszymi pszczelarzami jacy to oni i w ogóle,przespałm się z tematem i teraz mam inny pogląd na to,w końcu bardzo ważne zagadnienie dla całego polskiego pszczelarstwa.

[ Dodano: 2011-03-24, 07:25 ]
Proszę wszystkich którzy lubią pszczoły,zastanówmy się co i jak trzeba zrobić żeby świadomość znaczenia pszczoły jako zapylacza dotarła na początek do samych pszczelarzy.Co mamy zrobić to ważne zagadnienie było znane tylko kilku mniej lub bardziej starym "stukaczom".

ODPOWIEDZ