Górne poduszki ocieplające - z czego najlepsze?

Moderator: krzysglo

wzaga50
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-05-16, 20:48
Lokalizacja: Mazowsze

Górne poduszki ocieplające - z czego najlepsze?

Post autor: wzaga50 »

Witam. Mam ule warszawkie poszerzone. Muszę w końcu wykonać nowe poduszki ocieplające, obecne są wypełnione wysuszonym mchem. Jaki materiał zdaniem Kolegów jest najlepszy: mech, sieczka, liście paproci czy jeszcze coś innego ? Jakiej tkaniny użyć na "wsypę" ? Jaka grubość poduszek jest potrzebna? Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 2009-10-05, 15:35 przez wzaga50, łącznie zmieniany 1 raz.

birkut

Post autor: birkut »

mówią że poduszki to przeszłośc, teraz lansują wogóle bez gornego czy bocznego ocieplenia, a nawet dennice siatkowe ze wszystkich stron ma im dujać wiater,- ja mam pociety na pasy stary dywan, robactwo sie nie legnie i latem po zdjeciu nie zajmuje duzo miejsca

wzaga50
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-05-16, 20:48
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: wzaga50 »

Moje pszczoły jak im zostawię od lata duży wylot, same go zakitowują i zostawiają tylko nieduży otwór, a chyba wiedzą najlepiej co dla nich dobre. Mam im to niszczyć i wietrzyć je wbrew ich woli? W naturze raczej nie było dennic z siatki. Nie dajmy się zwariować. Z czego robicie poduszki?

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

zrób z tego samego czyli z mchu, to oprócz paproci i sieczki jeden z najlepszych do tego materiałów, a jaka grubość - jaką chcesz, moje mają ok 10 cm, część jest z liśćmi paproci a część z sieczką.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Wzaga50" - tu wyżej Kolega dobrze radzi co do materiału - paproć, mech, plewy. Plewy to najlepsze są owsiane, ale dziś o nie b.trudno. Grubość poduszki cca 10cm jest wystarczająca. Poszewka - jeśli Kolega może to najzdrowsza z lnianej surówki lub w ostateczności z juty.

Pozdrawiam Stanisław Z.

wzaga50
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-05-16, 20:48
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: wzaga50 »

Skłaniem się do paproci, bo sama teraz usycha, z mchem dużo roboty. Czy z paproci mają być same piórka z liści, które można ściągnąć dłonią, czy liście z kawałkami łodyg?

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Wzaga50" - mogą być nieduże kawałki łodyg, wówczas poduszka będzie bardziej stabilna, tylko znowu nie za dużo.

Pozdrawiam Stanisław Z.

Pedro
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 27
Rejestracja: 2005-01-01, 12:29
Lokalizacja: Ksawerówka

Post autor: Pedro »

Witam
Dodam jeszcze że jeśli chodzi o paproć to ponoć nie tolerują jej myszy, czyli w takim ociepleniu się nie zagnieżdżą.
Pozdrawiam.
Gdyby pszczoły nie żądliły, czy miód też byłby tak dobry?

dewu
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 49
Rejestracja: 2008-08-09, 21:23
Lokalizacja: Lubsko

Post autor: dewu »

Ja za poradą Kolegi Stanisława wyczytaną gdzieś na tym forum zrobiłem sobie ocieplenia z paproci. Nawet dzisiaj dorabiałem jeszcze dwie poduchy. Paproć zrywałem latem i po wyschnięciu łodygi okazały się dość miękkie. Nie były jeszcze tak mocno stwardniałe i zgrubiałe. Nie mam doświadczenia w tym temacie bo zimuję po raz pierwszy. Wiosną byłem u znajomego pszczelarza i pokazywał mi w ulach poduszki napchane słomą, była z kombajny to była dość drobna. Mówił, że od lat tak zimuje i nic się nie dzieje.
wojtek

wzaga50
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-05-16, 20:48
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: wzaga50 »

Wczoraj zamówiłem plewy owsiane, akurat jeden z pobliskich gospodarzy ma w tym tygodniu młócić owies, to będzie najmniej pracochłonne. Teraz będę szukał lnu. A może wykorzystać gotowe bawełniane powłoczki na poduszki ?

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Wzaga50" - wg mojej oceny bawełniane powłoczki na poduszki się do tego celu nie nadają. Lepiej gdzieś kupić lnianą surówkę lub bawełnianą w ostateczności może być juta, to są chyba jeszcze naturalne włókna.

Pozdrawiam Stanisław Z.

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

Panie Stanisławie, ja mam poduszki zrobione właśnie ze starych poszew i prześcieradeł bawełnianych i jak na razie nie zauważyłem żadnych niepokojących zdarzeń, typu ścinanie przez pszczoły czy zawilgocenie. bawełna jest włóknem naturalnym przepuszczającym powietrze i więcej nie trzeba. Wewnątrz poduszki są wypchane suszonymi liśćmi paproci a część z sieczką, nowe będę robił już ze słomą z kombajnu bp i takich mam kilka i zdają egzamin wyśmienicie więc nie mam potrzeby szukania sieczki.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Pawełek" - ja miałem tu na uwadze fakt, że w razie długiego okresu zawilgocenia bawełna szybciej gnije jak len. Oczywiście gdy przez okres zimowania nie będzie zawilgocenia - no to jak najbardziej i tak jest to ekologiczne niż np płyty porowate pilśniowe lub styropian.


Pozdrawiam Stanisław Z.

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

Doskonale Pana rozumiem, tylko że ja zakładam że w zimie i w ogóle cały rok nie ma zawilgocenia w ulu, i tutaj dotykamy sprawy odpowiedniej wentylacji, nie sztuką jest wsadzić wielką poduchę pod daszek i myśleć że będzie ok, trzeba tak dobrać wielkość poduszki aby nie pozatykać otworów wentylacyjnych,
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

wzaga50
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-05-16, 20:48
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: wzaga50 »

Dziękuję za cenne rady. U mnie mimo wentylacji zawsze w marcu i kwietniu, gdy wzrasta czerwienie, pojawia się trochę wilgoci. Duża wilgotność powietrza jest chyba wtedy pszczołom potrzebna, aby rozrzedzić odsklepiony pokarm do karmienia czerwiu. W dziuplach nie ma wentylacji.

ODPOWIEDZ