Ul z królową ale bez pszczół?

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
Shaohao
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2021-01-05, 10:32
Kontakt:

Ul z królową ale bez pszczół?

Post autor: Shaohao »

Witam,

jestem świeżutkim pszczelarzem i właśnie skończyłem swój pierwszy rok.

Oglądałem ostatnio jeden z moich dwóch uli i po raz pierwszy w ostatnim miesiącu otworzyłem reduktor wejściowy, aby oczyścić martwe pszczoły na zimę. Ku mojemu zaskoczeniu, w ulu panowała martwa cisza. Jeszcze z miesiąc temu pszczoły przychodziły i przynosiły pyłek z powrotem do ula, chociaż nie w takiej ilości jak w drugim ulu.

W środku nie było właściwie pszczół. Zabrałem ul do garażu i rozebrałem je na części, aby znaleźć może 100 pszczół, w tym królową (żadna się nie ruszała), około 12 ramek miodu, w większości zamkniętych, niektóre nie zamknięte i żadnych czerwi w dolnej części.

Po wyłuskaniu około 100 pszczół włożyłem je do słoika żeby je sprawdzić później i okazało się się, że królowa i około 15 pszczół zaczyna się budzić i poruszać. Teraz opiekują się królową w prowizorycznym jądrze, które stworzyłem z ich ramek z miodem i pustym czerwiem.

Moje pytania są takie:

CO poszło nie tak i co w przyszłym roku mógłbym zrobić lepiej? Z dużą ilością jedzenia, pogodą, która nie była tutaj zbyt zimna i królową, która jest bardzo żywa, to gdzie się podziały wszystkie pszczoły? Ul radził sobie dość dobrze przez pierwszy rok.

Co mam teraz zrobić? Mam jądro w środku, bo wiem, że królowa i 15 robotnic nie potrafi utrzymać ciepła przez zimę. Czy jest jakaś nadzieja na wyzdrowienie?

Teraz troszkę zmieniłą się pogoda, ale przy najbliższym słońcu planuję zajrzeć do drugiego ula.

Dzięki!

ODPOWIEDZ