60-cio letnia kontrukcja ula wraz z plastrami

Moderator: krzysglo

Skrzynka Smaku
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2015-12-26, 18:36
Lokalizacja: Wieczyn
Kontakt:

60-cio letnia kontrukcja ula wraz z plastrami

Post autor: Skrzynka Smaku »

Witam,
od pewnego czasu przymierzam się do rozpoczęcia przygody z pszczelarstwem dla celów hobbystycznych.
Pszczelarzem był mój pradziadek. Dziś przeglądałem babciny strych, bo pamiętałem, że znajduje się tam przynajmniej jedna ramka. Udało się odnaleźć znacznie więcej bo korpus ula z kilkoma ramkami wraz z pozostałościami miodu. Ul leżał w takim stanie od końcówki lat 50 - tych. Zabezpieczyłem ul i trzymam go w podobnych warunkach wilgotnościowych.

Pytania:
1. Czy można określić rodzaj miodu? Np. czy był to miód wielokwiatowy czy lipowy?
2. Czy niemalże 60 letnie pozostałości miodu mogą stanowić wartość naukową?
Z pobieżnego zapoznania się z literaturą wnioskuje, że ostatnie kilkadziesiąt lat to szereg dynamicznych zmian w pszczelarstwie.
Począwszy od niespotykanych wcześniej chorób pszczół po uprzemysłowienie rolnictwa.
3. Chciałbym wykorzystać korpus ula wraz z ramkami jako eksponat.
Ciekawi mnie jak można do tego tematu podejść szczególnie w kontekście pozostawienia wysuszonych plastrów, które mają dla mnie wartość historyczną i sentymentalną.

W załącznikach zdjęcia. Wszelkie Wasze dodatkowe sugestie są mile widziane

Pozdrawiam serdecznie
Bartek Spychaj
Załączniki
Korpus ula
Korpus ula
korpus.jpg (408.2 KiB) Przejrzano 5509 razy
Pozostałości plastrów
Pozostałości plastrów
plastry.jpg (453.47 KiB) Przejrzano 5509 razy
Zabezpieczony ul
Zabezpieczony ul
ul_zabezpieczenie.jpg (334.05 KiB) Przejrzano 5509 razy

Karpacki
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 59
Rejestracja: 2009-12-16, 21:32
Lokalizacja: Berest
Kontakt:

Post autor: Karpacki »

Szanowny Kolego. Sądząc po opisie tego znaleziska najciekawszym jego elementem są widoczne resztki plastrów i ewentualnie resztki miodu w tych plastrach. Jednak nie ze względu na wartość historyczną, a raczej na to , jak mogły plastry przez tyle lat przetrwać nie zniszczone przez motylicę. Co do miodu to jego wartość jest jedynie taka , że można po odpowiedniej analizie , stwierdzić z jakich roślin pochodził. Potrzebna jest do tego analiza pyłkowa, ale ta tez nie będzie posiadała wartości historycznej. Jak widać z załączonych zdjęć konstrukcja ula , nie odbiega od dzisiejszych konstrukcji, tak że może mieć wartość raczej sentymentalną. A więc trudno nazwać to wszystko cennym eksponatem. Cenny mógł by być wosk jaki jest możliwy do wytopienia z tych plastrów. Na pewno byłby to wosk czysty, bez żadnych pozostałości chemicznych, co stanowiło by o jego wartości. Gdyby kolega podał rozmiar przedstawionych ramek, można było by stwierdzić, jakiego typu ule używane były w tej okolicy w tamtych latach. Nie jest to jednak sprawa o wielkiej wartości historycznej gdyż można sie o tym dowiedzieć, bez takich eksponatów. Pozdrawiam serdecznie.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

co prawda po pewnym czasie w miodzie zachodzą zmiany, ale jego rodzaj można określić, lecz tylko w laboratorium w najbliższym większym punkcie skupu miodu, 60- letni miód na pewno ma jakąś wartość naukową, chodzi o procesy i zmiany jakie zaszły w tym okresie, tylko że z tym musisz się zgłosić np. do instytutu pszczelnictwa w Puławach
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Skrzynka Smaku
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2015-12-26, 18:36
Lokalizacja: Wieczyn
Kontakt:

Post autor: Skrzynka Smaku »

Dziękuję za odpowiedzi.
Karpacki pisze:Gdyby kolega podał rozmiar przedstawionych ramek, można było by stwierdzić, jakiego typu ule używane były w tej okolicy w tamtych latach.
Ramki mają różne wielkości tj. 34 cm x 24 oraz 31 cm x 23 cm liczone po wymiarze wewnętrznym.
SKapiko pisze:z tym musisz się zgłosić np. do instytutu pszczelnictwa w Puławach
Napisałem do Instytutu, jeśli się zainteresują tematem napiszę o tym w przyszłości.

Karpacki
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 59
Rejestracja: 2009-12-16, 21:32
Lokalizacja: Berest
Kontakt:

Post autor: Karpacki »

Szanowny Kolego. Tak, jak się spodziewałem, wymiar tych ramek, to wymiar ramki wielkopolskiej.
A więc ramki, których bardzo dużo stosowanych jest na terenie całej Polski.
Nie ma więc nic szczególnego, w znalezisku kolegi. Wątpię też, aby Instytut zainteresował się resztkami miodu, jakie mogą znajdować się w tych plastrach. Wobec braku bliższych danych, co do okresu w jakim mogły zginąć te pszczoły, wcale nie ma pewności , czy to jest miód. Może to być pokarm zimowy, w którym przewagę może mieć cukier.
W każdym razie , zainteresowanie pszczołami, warto pielęgnować, być może rozwinie się z tego prawdziwa pasja. Życzę powodzenia.

zegaj
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 16
Rejestracja: 2009-05-06, 06:58
Kontakt:

Post autor: zegaj »

Ja bym wosk wytopił a ramki i korpus wyczyścił i zostawił jako eksponat na pamiątkę. Rzadko się trafia tak zrobiony korpus i ramki z takimi odstepnikami.

ODPOWIEDZ