pasieka amatorska

Moderator: krzysglo

andrisax
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2013-08-26, 16:45

pasieka amatorska

Post autor: andrisax »

Witam, mam nadzieje że ten temat piszę w odpowiednim dziale, mianowicie planuje otworzyć "pasiekę" ale że tak powiem amatorsko-hobbystycznie, 4-5 uli na działce, w przyszłym sezonie, mimo że mam jakąś tam szczątkową wiedzę na temat pszczelarstwa (skończyłem w tym roku technikum rolnicze policealne) to pan prowadzący produkcje zwierzęcą a co za tym idzie i zajęcia z pszczelarstwa na każde pytanie odpowiadał "każdy pszczelarz dojdzie do tego sam" lub "każdy pszczelarz powie panu co innego"(odnośnie jakiegoś pytania jak co zrobić lub np. czy karmienie paszą dla pszczół jest lepsze niż syropem) więc pisze na tym forum licząc że pomożecie mi trochę radą jako praktycy :), mam już ule z pszczołami zapewnione na wiosnę już będą w miejscu docelowym, ale piszę tu licząc na jakieś dobre rady od was, zawsze lepiej się z kilku źródeł czerpać informacje :) . Pozdrawiam Andrzej
P.S napiszcie jakie były wasze początki z pszczelarstwem.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Jako młody ciekawe jakie ule wybrałeś. I skad jesteś bo na suwalszczyznie gospodaruje sie troche ineczej i wszystko robi się troche prendzej niż we wrocławskim. Pozdrawiam miły_marian

andrisax
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2013-08-26, 16:45

Post autor: andrisax »

mily_marian pisze:Jako młody ciekawe jakie ule wybrałeś. I skad jesteś bo na suwalszczyznie gospodaruje sie troche ineczej i wszystko robi się troche prendzej niż we wrocławskim. Pozdrawiam miły_marian
To tak Marianie ule wybrałem wielkopolskie ale to tylko z tego powodu że sprzedaje je muj przyjaciel który jest pszczelarzem i mam pewność że mi te ule zdezynfekuje, dziś w modr-rze w Siedlcach pan który mi doradzał powiedział mi żeby zdezynfekować te ule a że ja nigdy tego nie robiłem boje się że mogę albo spalić ul albo nie zdezynfekować go dokładnie może w przyszłości zmienię ule na jakiś inny rodzaj zobaczymy, gospodarować będę w okolicach Łochowa, w nadbużańskim parku krajobrazowym, mam ten plus że wokół są lasy, więc pszczoła pożytek znajdzie a gleby w okolicy są bardzo słabej jakości i hodowla czegokolwiek jest tam porostu nie opłacalna są tam tylko działki letniskowe, a co za tym idzie nie ma oprysków nawożenia itp na działkach wszyscy raczej chodóją warzywa i owoce ale na małą skale i jak to zapaleni działkowicze w pełni ekologicznie, więc problem z opryskami mam z głowy. Marianie, mam pytanie na odnośnie końca twojej wypowiedzi o gospodarowaniu na Suwalszczyźnie i we wrocławskim, od czego to zależy? czyżby płożenie?

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

Klimat w okolicy Suwałk różni się trochę od tego w okolicach Wrocławia. Później przychodzi wiosna a co za tym idzie pożytki pszczele, ale za to później się kończą. Tu i tu są różne problemy związane z zimowlą

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Andrzeju Czytałes moze Wandy Ostrowskiej Poradnik Pszczelarski ona miała pasiekie w olecku 30 km na zachódod suwałk czyli najzimniesze strony Polski. Ona twierdziła ze jak 25 lipca matki zniosa jaja to ta pszczoła doczeka wiosny. Ale teraz klimat się troche ocieplił i ta pszczoła już nie doczeka się wiosennego oblotu. Trzeba brac korekte ja do tej daty na slonsku dodaje jeszcze 15 dni. Jak juz bendziesz miał swoje pszczoły to mozesz na własnej pasiece dokonać eksperymentu i tak 22 sierpnia jak bendzies robił przeglond to daj kropkie na siwych pszczołach co sie dopiero wygryzły tak 10 pszczół na niebieską i po tygodniu jak bendziesz przeglondał nastepno rodzine to pomaluj 10 pszczół na biało i tak po tygodniu na żółto a potem po tygodniu na czewono i po tygodniu na zielono i na wiosne po 1 oblocie policz ile niebieskiej pszczoły przezimowało a ile białej a ile zółtei itd. Bendziesz miał poruwnanie czy to jest w twoim miejscu tak samo jak pisze w ksiozce. Ja takie doswiadczenie przeprowadziłem ale to było ze 25lat temu i zagineły mi notatki jak się przeprowadzałem na mniejsze mieszkanie z synem on poszedł na moje. Dlatego nie podaje co było napisane a co pamientam to niebieskiej na slosku się nie doczekałem ale ja pomalowałem po 15 sierpnia itak dalej o ile dobrze pamientam to czrwonej i zielonej było najwiencej na wiosne. Poczytaj moje posty to się troche dowiesz na temat pszczół i robienia dobrych a tanich odkładów pszczelich. Pozdrawiam miły_marian

andrisax
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2013-08-26, 16:45

Post autor: andrisax »

Marianie, mam książkę pani Ostrowskiej gospodarka pasieczna wydanie z 1980 r i zaczynam właśnie czytać ponieważ w jej posiadanie wszedłem dziś, co do "ocieplania się" klimatu to moim zdaniem on się nie ociepla ale ochładza :702: , a sądząc po zeszłorocznej zimie to wiedza na temat zimowania pszczół pszczelarzy ze śląska powinna być przydatna od środkowej Polski w kierunku na północ :689: bo niestety chyba zeszłoroczna zima nie była raczej tylko jednorazowym wybrykiem natury :712: . Pozdrawiam Andrzej

doradca
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2014-01-09, 18:50
Lokalizacja: Piła

Post autor: doradca »

Przede wszystkim to mógłbyś poradzić się jakiegoś znajomego pszczelarza, który mógłby wszystko zobaczyć czy jest ok.
W życiu trzeba czerpać z natury, pozdrawiam.

SJS
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 7
Rejestracja: 2015-02-03, 06:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pasieka amatorska

Post autor: SJS »

andrisax pisze: P.S napiszcie jakie były wasze początki z pszczelarstwem.
A tu kilka opisałem
[URL=http://]http://pszczoly.siudalski.pl/przygody--z-pszczo-ami.html[/URL]
O pszczołach wiemy mniej niż o księżycu

ODPOWIEDZ