Zapraszam do grona przyjaciol Apis mellifery mellifery

Moderator: krzysglo

nordbiene
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2009-03-21, 17:20
Lokalizacja: Kilonia, Niemcy
Kontakt:

Zapraszam do grona przyjaciol Apis mellifery mellifery

Post autor: nordbiene »

Witam Kolegów,

wszystkich pszczelarzy "Apis mellifery mellifery" (n.p. Kampinoskiej, Augustowskiej) zapraszam do rejestracji na portal "Posiadaczy czarnej pszczoly":

http://zucht.nordbiene.de/

Portal sluzy mozliwosci, zeby pszczelarzy (zwlaszcza w Niemczech) sie dowiedzieli, gdzie dostac material hodowli Apis mellifery mellifery (gdyz w Niemczech nie ma tej pszczoly.

Pozdrawiam goraco i przepraszam za bledy w ortografi.
Kai z Kilonii
http://www.nordbiene.de

Pszczelarz pszczoly srodkowoeuropejskiej
w Niemczech.

avico

Post autor: avico »

Życzę sukcesów, ale za nasze rojliwe, mało wydajne i złośliwe pszczoły, których w Polsce kto nie musi, ten nie ma.

Nawet nie potrafię niczego mądrego podpowiedzieć. Najmądrzejszym zdaniem wydaje się to: "Niech tych pszczół w Niemczech nie będzie, bo zepsują dobre niemieckie krainki".

polbart
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-03-30, 15:11

Re: Zapraszam do grona przyjaciol Apis mellifery mellifery

Post autor: polbart »

nordbiene pisze:Witam Kolegów,

wszystkich pszczelarzy "Apis mellifery mellifery" (n.p. Kampinoskiej, Augustowskiej) zapraszam do rejestracji na portal "Posiadaczy czarnej pszczoly":

http://zucht.nordbiene.de/

Portal sluzy mozliwosci, zeby pszczelarzy (zwlaszcza w Niemczech) sie dowiedzieli, gdzie dostac material hodowli Apis mellifery mellifery (gdyz w Niemczech nie ma tej pszczoly.

Pozdrawiam goraco i przepraszam za bledy w ortografi.
Kai z Kilonii
Witaj Kai,

Dawno temu AMM z braku wyboru wpadła mi w oko na kilka lat.
Później miałem dwuletni romans z tą pszczołą, linią Pomorską, akurat w moim przypadku przez lata selekcjonowaną dodatkowo na rojliwość.
Pszczoły te stanowiły 10% stanu pasieki a zajmowały mi 90% całego poświęcanego jej czasu.

Pszczoła ta z tego co pamiętam naturalnym zasięgiem zajmowała kiedyś całe Niemcy.
Co się stało, że jej nie możesz dostać? ;-)
Wieczorne unasiennianie pojawiło się z chęci zachowania chyba właśnie tej pszczoły.
Koeher Mondscheinbegattung.

To mi akurat wpadło pod rękę:

http://blogs.obitech.de/blog/2012/04/09 ... e-nordost/
http://shop.apibio.es/category.php?id_category=13

Ja bym jednak szukał bliżej Ciebie.

AMM pozostanie na zawsze moją platoniczną przyjaciółką. Jestem jej wdzięczny za to, że zmusiła mnie do nawiązania stosunków towarzyskich z innymi AM. :-)

Pozdrawiam,
Polbart

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

Niemieccy pszczelarze szukają polskich pszczół chcą coś poprawić ? albo znaleźli lepsze cechy niż we własnych ? Może niech powiedzą co znaleźli :)

avico

Re: Zapraszam do grona przyjaciol Apis mellifery mellifery

Post autor: avico »

nordbiene pisze:Witam Kolegów,

wszystkich pszczelarzy "Apis mellifery mellifery" (n.p. Kampinoskiej, Augustowskiej) zapraszam do rejestracji na portal "Posiadaczy czarnej pszczoly":

http://zucht.nordbiene.de/

Portal sluzy mozliwosci, zeby pszczelarzy (zwlaszcza w Niemczech) sie dowiedzieli, gdzie dostac material hodowli Apis mellifery mellifery (gdyz w Niemczech nie ma tej pszczoly.

Pozdrawiam goraco i przepraszam za bledy w ortografi.
Kai z Kilonii
Jeszcze raz się wypowiem, bo sporo myślałem o naszych środkowoeuropejskich i nawet przed wojną była wypierana przez niemiecką Nigrę. Wraz z bliskim kontaktem z ZSRR mieliśmy duży napływ pszczół kaukaskich. Później pojawiły się importy z Austrii (Ct46 i C10). W pewnym momencie komuś się przypomniało, że przecież były takie nasze pszczoły i zaczęto "rzeźbić w gównie" poszukując po pasiekach czegoś co choćby przypominało dawne miejscowe pszczoły. Kryterium było jasne: nie mogą się trzymać plastrów, mają miód sklepić na sucho, mają być rojliwe i złośliwe, a do tego pomiary morfologiczne powinny też być bliskie pszczołom miejscowym.

Tym sposobem mamy coś na wzór tenisówek marki Adidas, tyle że chińskiej produkcji.
Tak więc Kameraden szukając u nas dobrego materiału przypominasz kogoś, kto w Puff-ie szuka materiału na żonę.

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

nordbiene podpowiedz dlaczego koledzy z Koloni szukają pszczół tych ras.

nordbiene
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2009-03-21, 17:20
Lokalizacja: Kilonia, Niemcy
Kontakt:

Post autor: nordbiene »

Witam Was wszystkich za odpowiedzi.

Odpowiedz dlaczego MALE grono z nas popiera te pszczole jest prosta: poniewaz Apis mellifera mellifera jest nasza rodzima pszczola w calej Europie srodkowej.

Wszystkie inne "rasy" sa sztucznie prowadzone albo z teren zza Alpami (Carnica, Ligustica), lub to calkiem sztuczna pszczola (Buckfast).

W Polsce istnieje jeszcze ta pszczola (z czego Polacy powinni byc dumni) dzieki roznym programom zachowawczym.

Pozdrawiam serdecznie
Kai
http://www.nordbiene.de

Pszczelarz pszczoly srodkowoeuropejskiej
w Niemczech.

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

U mnie jest na razie totalna mieszanka częsć łapanych z rójek ok 4 po wymianie matek jakie mam rasy lub po jakich rodzicach ciężko stwierdzić. Na przyszły rok rozwój pasieki będę opierał na matkach Aga oczywiście rójki będą zbierane.

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Post autor: eryk.klemens »

nordbiene pisze:Witam Was wszystkich za odpowiedzi.

Odpowiedz dlaczego MALE grono z nas popiera te pszczole jest prosta: ...

Wszystkie inne "rasy" sa sztucznie ... (Carnica, Ligustica), lub to calkiem sztuczna pszczola (Buckfast).

W Polsce istnieje jeszcze ta pszczola (z czego Polacy powinni byc dumni) dzieki roznym programom zachowawczym.

Pozdrawiam serdecznie
Kai
Z czego Polacy mają być dumni? Wystarczy się rozejrzeć co to jest za pszczoła, kto ją ma, rozpoznanie rynku, co jest dobre dla pszczelarza. Bardzo małym trudem, ten co nie wie, może się dowiedzieć
Apis mellifera mellifera http://pl.wikibooks.org/wiki/Pszczelars ... _mellifera
Komu się nie chce szukać to jest napisane: Złośliwa, stosunkowo rojliwa, wydajność miodowa niska, rozwój wiosenny późny i powolny, trzymanie się plastra słabe …
Prowadzi się programy, tylko dla kogo dla miłośników? Stąd zachwyt?
Jak się czyta historię życia np. Guido Sklenara, Hansa Peschetza, czy Jokoba Wrisniga co wnieśli do pszczelarstwa niemieckiego jeżeli chodzi o ich zasługi dla rozwoju "sztucznej rasy" Carnica i stanowiło podstawę ich sukcesu hodowlanego, to nie jest trudno docenić walory, które cechowały ich pszczoły, a dorobek ich życia do dziś znajduje uznanie.

Z dedykacją
Stare ale jare i pouczające, (widać prawidłowa naturalna eliminacja mellifera mellifera, )
http://www.bienenarchiv.de/forschung/20 ... ht2002.htm
Pozdrowienia
dla miłośnika "super rasy" pszczoły

avico

Post autor: avico »

nordbiene pisze:Witam Was wszystkich za odpowiedzi.

Odpowiedz dlaczego MALE grono z nas popiera te pszczole jest prosta: poniewaz Apis mellifera mellifera jest nasza rodzima pszczola w calej Europie srodkowej.

Wszystkie inne "rasy" sa sztucznie prowadzone albo z teren zza Alpami (Carnica, Ligustica), lub to calkiem sztuczna pszczola (Buckfast).

W Polsce istnieje jeszcze ta pszczola (z czego Polacy powinni byc dumni) dzieki roznym programom zachowawczym.

Pozdrawiam serdecznie
Kai
Wszystko prawda za wyjątkiem ostatniego zdania zaznaczonego na czerwono.

Mam przed sobą książkę autorstwa Franciszka Molickiego "Najnowsze Bartnictwo" z 1895 r. (Okres rozbiorów Polski) z dekretacją carskiej cenzury pisanej cyrylicą "dozwoleno cenzuroyu" Warszawa 22 oktyjabrya 1894 goda".
Gdzie wyliczane są rasy pszczół zaczynając od mellifera przez c arnica uważana wtedy za jej pododmianę, ligustica, cecropia, egipska, afrykańska, murzyńska, kaferska, tarczowata, azjatycka, madagaskarska, rudawa, timorska, ... i te wszystkie pszczoły były do nas sprowadzane. W innych publikacjach posiadam liczne reklamy firm sprowadzających "doskonałe matki z Okrokany" (Greuzja) i z wielu innych miejsc na świecie. Skoro tak egzotyczny materiał znalazł się w książce, to oznacza, że co najmniej 100 lat wcześniej był już znany i sprowadzany.
Skoro co najmniej 200 lat trwał import wypierający miejscowe pszczoły, to jakim cudem mogły one pozostać w czystej rasie?

Według mojej wiedzy większe szanse na zachowanie rasy środkowoeuropejskiej jest w krajach byłego ZSRR i tam pszczoła ta jest znana jako środkoworosyjska. Zachowanie to jest możliwe dzięki większemu obszarowi i jak na ironię sterowanej gospodarce, oraz "żelaznej kurtynie" utrudniającej import.

W przypadku naszych "programów zachowawczych" wyglądają one ładnie na papierze, bo w rzeczywistości przypominają "Basen Narodowy" podczas deszczu nazywane w porze bezdeszczowej stadionem.
Gdyby pszczelarze byli dumni se swoich pszczół posiadanych w ramach programów hodowlanych to by nie kupowali krainek, a tak nie jeden raz było. Realizowałem zamówienia na matki w rejony gdzie powinna być lokalna pszczoła. Klient płaci, klient ma, a mnie nic do tego, że zaleca nakleić oderwane wcześniej opalitki.. Z drugiej strony nie dziwię się im, skoro praca z lokalnym materiałem przynosi same straty i wymaga ogromnej odporności na użądlenia.

Zamiast na forum, zamów bezpośrednio od producentów "Astę" (trzeba do niej iść z lutlampą zamiast z podkurzaczem i przegląd jest możliwy po wypaleniu lotnych pszczół) , Mazurkę, Augustowską, czy Kampinoską. Tylko nie narzekaj, że sąsiedzi pójdą do sądu o zlikwidowanie pasieki i odszkodowanie za pożądlenia.

polbart
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-03-30, 15:11

Post autor: polbart »

Sriednoioruskaka daje po ......


Mam książki Molickiego.
Ciekawa filozofia i bardzo postępowa jak na tamte czasy.
Ule bezdenkowe w tamtym wydaniu, to nic innego jak ule z osiatkowanymi dennicami teraz.
Nic bardziej mylnego.
Tamte były zimowane w wykopanych rowach zabezpieczonych od góry deskami ze słomą i ziemią dzięki czemu pszczoły miały stałą temperaturę zimowania a na dodatek nie musiały się tak wcześnie rozwijać ponieważ nie znano jeszcze rzepaku a sady wiadomo kto posiadał.
Zużywały około 3 kg pokarmu w czasie zimowi.
Nie kopcie rowów w wilgotnym terenie, raczej na wzgórzach... ;-)
Pozdrawiam.
polbart



P.S. Nordbienne, proszę Cię, nie szukaj tej pszczoły którą chcesz znaleźć w Polllandzie.

Bzz
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2011-07-04, 23:37
Lokalizacja: terra salvus

Post autor: Bzz »

"Nie kopcie rowów w wilgotnym terenie, raczej na wzgórzach... "

ha ha ha ha .. cóż tu więcej dodawać.

ps. choć co prawda to prawda, gdzie teraz w kraju znajdziemy "czystą linię pszczół apis m. m."
po minimum dwóch wiekach "kopania w genach" tych owadów... i właściwie, co oznacza termin "czysta linia" odnośnie pszczół.
locum plena apes, hortus animae sonat

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

W PP 11/2012 s.6-7 jest artykuł o linii Asta.
Wstawiam skan.
Obrazek

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e95 ... c6c85.html

Obrazek

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f01 ... 62841.html

Można powiększyć tekst do czytania "klikając" w link.

Tytus
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2012-09-02, 08:12

Post autor: Tytus »

Środkowoeuropejska Asta jest jedną z lepszych,jako strona ojcowska.Szczególnie z Woźnicą.
Nie doceniają jej ci, którzy jej nie mieli.

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

Jeśli pszczoły należą do rodziny muchówek,to lubią raczej wilgotne tereny,jak zwiedzałem okolice nad Wartą to by się potwierdzało,tam jest masa szerszeni,siedziaładziałem pod ich dziuplom i słuchałem tego dźwięku[polska to piękna kraina]oczywiście nie miałem odpowiedniej przynęty,a rybę kupię sobie w sklepie,ale spodkałem też fanatyka od ptaków,namawiałem go żeby pokazał to na tym forum

ODPOWIEDZ