Odkład

Moderator: krzysglo

avico

Post autor: avico »

daro pisze:Jasno określił to Marian 16 dni od podania maja być jajka lub czerw.
Chyba, że jest to matka z refundacji i tak jak pewien związkowy autorytet twierdzi - inseminowana matka powinna mieć możliwość wylecenia z ula. Inaczej nie zacznie czerwic, albo pojedzie na trutnie.

Nawet ja sam inseminując dla siebie metodą Dra. Zawilskiego miewam przypadki, że matka inseminowana nie chce zacząć czerwić.
Jest na to sposób - długotrwałe uśpienie, które ja postarzy, ale wtedy mamy młoda staruchę, którą pszczoły wymienią.

Teoria Mariana sprawdza się tylko przy naturalnym unasienieniu.

daro

Post autor: daro »

Avico i o tym właśnie mowa o - nieunasiennionej, jak sam piszesz do produkcyjnej pasieki kupowanie unasiennionych jest wyrzucaniem kasy.

glazek7777
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2009-02-26, 15:44
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: glazek7777 »

januszs... - niekoniecznie musiały zniszczyć podaną matkę, jednak to prawda podstawowa zasada po podaniu matki nie grzebać w ulu przez tydzień - poczekaj z 7 dni i zobacz wtedy - jak zobaczysz matkę to przerwij przegląd - jeśli nie zobaczysz to podaj im z innego ula ramkę z otwartym czerwiem i jajeczkami, jak założą mateczniki to doód, że nie masz mateczki.

Pozdrawiam
kamyk

januszszunaj1
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-07-11, 20:33
Lokalizacja: osiek

Post autor: januszszunaj1 »

witam
już podałem następną matkę i tę chyba przyjęły,minęło parę dni a
matka chodzi po plastrze

daro

Post autor: daro »

No i jak duma rozpiera ? Jesteś już Kolego Pszczelarz ! (Bez żadnych złośliwości !)

januszszunaj1
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-07-11, 20:33
Lokalizacja: osiek

Post autor: januszszunaj1 »

no cóż troszke się ciesze bo to moje pierwsze odkłady
ale nie do końca bo matule jeszcze nie czerwią

Awatar użytkownika
Jorgotir
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2005-11-29, 22:46
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Jorgotir »

Od razu Krakowa nie zbudowano troszeczkę cierpliwości a doświadczenie samo wejdzie w nawyk
Jerzy Grochmal

januszszunaj1
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-07-11, 20:33
Lokalizacja: osiek

Post autor: januszszunaj1 »

witam
jedna matula zaczęła czerwić tylko nieregularnie
na jednym plastrze zaczerwiła tylko róg a na
drugim trochę środka a w jednym miejscu jest po 2 lub 3 jajeczka
to chyba nie za dobrze

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Daj jej jeszcze tydzień bo nowe matki czasami mają to ze nie reguralnie czrwią a jak znajdziesz 2 jaja w komurce to u matek zaczynajacych czerwienie czensto sie zdarza. Po tygodniu powino się unormować i matka bendzie czerwiła w elipsie. Pozdrawiam miły_marian

januszszunaj1
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-07-11, 20:33
Lokalizacja: osiek

Post autor: januszszunaj1 »

witam
do odkładów podałem matki sklener zamówione z allegro
gość na allegro sprzedał już ponad 200 sztuk i nadal sprzedaje
czy ta rasa jest aż tak strasznie dobra http://allegro.pl/matki-pszczele-i1652904257
oto link [wkleić do google]

daro

Post autor: daro »

Nie ma w życiu cudownych środków i nie ma cudownych pszczół.Trzeba samemu dobrać do pożytków,ba typu ula na jakim pracujemy.Pszczoła dająca silne rodziny nie nadaje się do zwykłego warszawiaka a sprawdza się w korpusowym gdzie powiększenie ula nie stanowi problemu.Nie mam = nie wypowiadam się.

avico

Post autor: avico »

januszszunaj1 pisze:witam
do odkładów podałem matki sklener zamówione z allegro
gość na allegro sprzedał już ponad 200 sztuk i nadal sprzedaje
czy ta rasa jest aż tak strasznie dobra http://allegro.pl/matki-pszczele-i1652904257
oto link [wkleić do google]
Tak naprawdę nie rozumiem pytania czy ta rasa jest aż tak strasznie dobra.

Pomijam, że nie mamy do czynienia z rasą, ale handlową nazwą jednej z linii krainek, to w dodatku dostrzegam niecodzienność tego pytania, pomijając samo znaczenie słowa "strasznie".

- Człowiek kupił matkę i dopiero teraz pyta się o jej walory. Pytanie jest tak ogólnikowe, że nie można jednoznacznie odpowiedzieć, bo określenie "dobra" może się nawet kojarzyć z pojęciem "smaczna".
Jak można walory konkretnej linii oceniać na podstawie jednej matki - tego nie wiem. Do oceny terenowej potrzeba minimum 10 szt.

Pszczelarz tak naprawdę nie wie czego chce od kupowanych matek, skoro wskaźnikiem jakości jest liczba kupujących oraz ilość sprzedanych matek.
W takim ujęciu moje matki muszą być super ekstra + ultra jakości, bo liczbę 200 przekroczyłem w pierwszej połowie maja.

Z treści można wnioskować, że wydał na matkę "majątek" i już tego żałuje bo pyta się na forum. Gdyby ta kupiona matka była rekordzistka w pasiece, czy nawet najgorsza, to nie można na jej podstawie ocenia całej populacji krainek, a tej linii w szczególności, bo akurat mógł pszczelarz na taki egzemplarz trafić.

W takim razie ja się jego zapytam czy niedawno przeze mnie poznana pani Zosia, która jest szczupłą średniego wzrostu blondynka jest dobra? Pytam, bo poniosłem wielkie koszty fundując jej kawę i lody.

Może wcale nie chodzi w tym wszystkim o treść pytania, ale o reklamę sprzedającego za pośrednictwem Allegro?

Na pytanie postawione przez pszczelarza odpowiadam:

- przekonaj się sam, bo nikt nie ma Twojego terenu, kwalifikacji matki, uli a nawet czasu, kiedy grzebiesz w ulach. Ocenę będziesz mógł rozpocząć dopiero w przyszłym sezonie. W tym tak naprawdę ocenisz przygotowanie się rodziny do zimowli, jej siłę, rozkład zapasów itp. Jednak nie linii, z której się matka wywodzi, ale tylko tej jednej matki.

finlandia
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-26, 22:31
Lokalizacja: Węgrów

Post autor: finlandia »

Wygląda na to że temat odkładów jest dość dobrze rozwinięty w tym wątku (doszedłem na razie do 2-3 strony Waszych działów).
Jestem "przed" swoim pierwszym odkładem (jak pewnie niektórzy wiedzą z innego wątku). Biorąc pod uwagę ostatnie wpisy, że pewne matki nie nadają się do uli warszawskich - bo tworzą za duże rodziny - pewnie wskazane byłoby jednak by w odkladzie przenieść tą matkę a w starym ulu podlożyć nową, bardziej adekwatną do ula....
czy dobrze kombinuję?

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

nie ma czegos takiego jak matka nie do tego ula tylko zle prowadzacy pszczelarz, pic ze jakas matka do ula nie pasuje jak za duzo czerwi to wymyslono na to sposób, ja mam bf w warszawiaku 18 ramkowym i bije rekordy a potrafi zaczerwic 30 takich ramek bo taka sama jedzie na odkłady w moim wl i trzy korpusy potrafi zaczerwić . Avico matki sklener sa strasznie dobre, bo jak ktos ma strach w oczach jak pszczołe widzi to one sa dobre,

acalanthis
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2012-02-20, 11:45

Post autor: acalanthis »

Po osadzeniu odkładu wstawiłem dwie ramki z węzą między czerw a plastry miodowe. Zamknąłem ul. Po jakim czasie będę musiał zajrzeć do ula, aby sprawdzić, czy nie należy dołożyć kolejnych ramek?

Chciałbym uniknąć niepotrzebnego niepokojenia pszczół.

[ Dodano: 2012-06-12, 23:39 ]
I jeszcze jedno: po osadzeniu odkładu pięcioramkowego i dodaniu dwóch ramek z węzą zostaje oczywiście wolna przestrzeń. Ścieśniam więc ramki, wstawiam ramkę odgrodową.

Pytanie brzmi: czy wolną przestrzeń za ramką odgrodową wypełnia się czymś, np. matami ocieplającymi, styropianem, czy też można tę przestrzen pozostawić pustą?
Drugi rok pszczelarzenia!

ODPOWIEDZ