Zimowla w Wielkopolskim z nadstawką.

Moderator: krzysglo

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

miałem ją i nie chcę jej znać
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

and777
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2008-04-15, 19:52
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: and777 »

Nie miałem jej i chcę ją poznać.
and777

Awatar użytkownika
Cordovan
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2010-09-12, 17:51
Lokalizacja: Sieradz

Post autor: Cordovan »

and777 pisze:Nie miałem jej i chcę ją poznać.
and777
Zapaskudzisz sobie całą pasiekę a do ula nie podejdziesz bez kombinezonu. Posłuchaj tych co mieli tą rasę pszczół i daj sobie luzu. Chyba że lubisz wiać z pasieki ile sił w nogach bo będą cie goniły z 50 metrów od ula. :690:

daro

a niech tam

Post autor: daro »

Pszczoła kitująca od groma, do ula zamiast dłuta łapka do wyciągania gwoździ,gryzie dużo więcej,powoli się rozwija wiosną = czyli na późne pożytki.Masz takowe? A sprowadzona by zapylać koniczynę czerwoną na plantacjach nasiennych ale coś nie bardzo wychodziło.

and777
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2008-04-15, 19:52
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: and777 »

Ja chce te pszczoły do pilnowania pasieki i produkcji kitu a nie by miód od nich brać, miód niech krainki noszą.
Jeden ul kaukaskiej powinien wystarczyć jak na początku pasieki ustawie, do najbliższej posesji jest ponad 100 metrów.
Pozdrawiam
and777

daro

re.

Post autor: daro »

Do pilnowania jest lepszy pies.A gorsze są Augustowska czy jakieś kundle.

[ Dodano: 2011-02-21, 18:24 ]
A jak chcesz złościć to wychodząc z pasieki kopnij jeden z uli i tak za każdą wizytą.Efekty zobaczysz bardzo szybko.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ta pszczoła krainkom wszystko wykradnie nawet rodzina może pasć z głodu. A ona bendzie się miała dobże. Jak niema pożytku w okolicy to jest pożytek w inych ulach i ona pujdzie po ten już gotowy miód. Jak tak bardzo chcrsz to sprowadz ją i sam się przekonaj. Pozdrawiam miły_marian

michal1986
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2008-01-30, 20:02
Lokalizacja: siedlce

Post autor: michal1986 »

miałem kałkazy w sowjej pasiece. Zawsze rabowały nawet jak był pożytek, rodziny była miodne ale kosztem innych rodzin. Latały gdzie się dało po budynkach wszystkich. Kaukaska sama sie ogranicza to jest jej wada, jeśli ktoś sie nie zna łatwo stracić rodzine nawet w pełni sezonie. Albo może nie dojść do pełni siły. Trzeba zasilać czerwiem z innych rodzin.
Są dobre jesli masz sąsiada pszczelarza i jeśli ma sie mało rodzin. hehe
pozdrawiam

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

kaukaz w pierwszym pokoleniu jest łagodny, ale po wymianie matek to już musisz mieć struj kosmonauty, mając kaukaza w pasiece trzeba liczyć się też z tym, że będą latać trutnie kaukazy i zapładnianie matek na pasiece jest już wykluczone
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

Kaukaska ma zawsze miód.
Czy swój (uczciwie zebrany), czy wyrabowany ? Ale zawsze.
Te co ja miałem kitowały na potęgę wszystko.
Do nadstawki nie chciały przechodzić.
Złośliwe nie były.

tycio-tyfusek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-11-16, 22:33

Post autor: tycio-tyfusek »

mam kaukazy z 50 % rodzin w swojej pasiece , i mam drugie pokolenie po tych matkach
pszczoły są złośliwsze niż krainki ale się trafiają się rodziny dość łagodne
rabunki w pasiece są nieodłączne przeważnie przy każdym zaniku pożytku
mój rodzaj kaukazów bardzo silnie nie kituje gniazda i w miarę je czyści
jedynie co mi się nie podoba to rozwijające się choroby i związane z tym upadki
lub duże osłabienie rodzin
zbiory miodu jak na poziomie krainek ,a kaukaza trzymam za względu na mieszańce powstałe w skutek heterozji
ale przez następne lata zejdę do poziomu do 10 % populacji

avico

Post autor: avico »

Z opisu wygląda, że są to kaukazy jedynie z nazwy.

Może kiedyś na pasiece obok kaukazów stały.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

kaukaz jest w tedy, gdy matka jest reproduktorką
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

tycio-tyfusek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-11-16, 22:33

Post autor: tycio-tyfusek »

mnie reprodukcja nie interesuje bo jak mi wiedomo to niektóre reproduktory trzeba jeszcze dokarmiać aby żyły ,moje matki maja nosić miód być łagodne czyścic gniazdo dobrze się rozwijać i chorób nie łapać , kaukaz tych założeń w większości nie spełnia

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Dla mnie kaukaz to owczarek.A kiedy mówimy o matkach pszczelich to mówimy gruzinki,bo właśnie z Gruzji te pszczoły są do nas przywożone.

ODPOWIEDZ