Będzie wysyłka matek spedycją

Moderator: krzysglo

avico

Będzie wysyłka matek spedycją

Post autor: avico »

Przed sezonem pojawi się w Pszczelarstwie tekst zawierający informacje jak na preferencyjnych zasadach wysyłać spedycją matki pszczele, a nawet inne produkty z pasieki.

Dla skorzystania z tego udogodnienia trzeba spełnić trzy warunki:
1. mieć komputer podłączony do Internetu.
2. posiadać internetowe konto bankowe dla dokonywania opłaty (firmy mogą płacić raz w miesiącu za wystawiona fakturę VAT)
3. prenumerować "Pszczelarstwo"

Szczegóły będą w moim artykule. Ogólna zasada wygląda następująco:
1. rejestrujemy się u spedytora.
2. zamawiamy (darmowe) specjalne koperty do wysyłki matek (za koperty płacimy 10 zl za dostarczenie nam do domu kurierem.
3. Przygotowujemy wysyłkę matek pszczelich, wypełniamy listy przewozowe i opłacamy za każdą paczkę tylko 15 zł, powiadamiamy spedytora i czekamy na kuriera.
4. przyjeżdża kurier i od nas z domu (pasieki) odbiera przesyłki, które powinny dotrzeć w ciągu 24 godzin. Najdłuższy poślizg w wyjątkowych wypadkach wynosi do 48 godzin.

Można tym sposobem wysyłać wosk, miód itp. Jeżeli spedycja zastąpi niewydolną pocztę, to na skutek zwiększenia liczby wysyłek ceny mogą być jeszcze bardziej obniżone.

Teraz proszę o pochwały, bo cena jest korzystna, dostajemy gotowe koperty i nie musimy jeździć z matkami na pocztę.

mendalinho
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 101
Rejestracja: 2009-11-16, 16:44
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: mendalinho »

avico, byłoby super bo kurier zawsze jest pod telefonem i możesz w każdym momencie zorientować się gdzie są twoje matki.Poza tym mysle ze takie firmy decydując się na przewóz produktów pszczelich dokładnie bedą zorientowane jak i gdzie należy przewozić matki czy węze żeby nie uległa zniszczeniu. Zatanawia mnie tylko ten punkt 3
prenumerować "Pszczelarstwo"
Dlaczego?
Pozdrawiam
bzzzzy

wojciech_p
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2010-12-13, 08:54
Kontakt:

Re: Będzie wysyłka matek spedycją

Post autor: wojciech_p »

avico pisze:

Teraz proszę o pochwały, bo cena jest korzystna, dostajemy gotowe koperty i nie musimy jeździć z matkami na pocztę.
Bądź pozdrowiony Jacku z Rawiczowa.Dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy możliwość wysyłki/[otrzymywania] matek za pośrednictwem kuriera.
Dzięki bystrości Twojego umysłu nie będziemy musieli korzystać z usług Poczty Polskiej.
Ty jak orzeł górski spadłeś na skostniały system dystrybucji matek, pocztą zwany.Przeprowadziłeś dochodzenie godne Sherlocka Holmesa, wytykając poczcie zbyt wysokie ceny przesyłek matek.Doprowadziło to do obniżenia stawek po sezonie wysyłki w 2010 roku.Teraz kiedy poczta będzie miała konkurencję, jakość i cena usług powinny poprawić się na lepsze.
Tobie cześć i chwała!!!

avico

Post autor: avico »

Uniżenie dziękuję za słowa uznania.
Obiecuję, że jeszcze przed sezonem będzie mój tekst opisujący co i jak, a do tego będą reklamy firmy spedycyjnej.
Gdyby nawet poczta ceniła za swoje usługo 10 złociszów, to wybiorę spedycję, nie tylko dlatego, że umówiony kurier przyjedzie po matki do pasieki, ale jest gwarancja wyższego standardu usługi, a 15 zł. jest do przeżycia.
Gdyby się okazało, że większość hodowców będzie spedycją wysyłać matki, to na pewno cena ulegnie obniżeniu.
Marzeniem byłaby wysyłka pakietów, ale problem rozbija się o odpowiednie opakowanie, bo mimo wszystko kurierzy nie są pszczelarzami. Może z czasem jak się przyzwyczają do matek, a opakowania będą bezpieczne, to i pszczoły luzem będą przewozić.

[ Dodano: 2010-12-13, 16:33 ]
mendalinho pisze:avico, byłoby super bo kurier zawsze jest pod telefonem i możesz w każdym momencie zorientować się gdzie są twoje matki.Poza tym mysle ze takie firmy decydując się na przewóz produktów pszczelich dokładnie bedą zorientowane jak i gdzie należy przewozić matki czy węze żeby nie uległa zniszczeniu. Zatanawia mnie tylko ten punkt 3
prenumerować "Pszczelarstwo"
Dlaczego?
Pozdrawiam
To biznes i siła perswazji, bo w tym przypadku nie może być mowy o peswazji siły.
Ja jestem za cienki, ale redakcja już coś znaczy podczas negocjacji ze spedytorem.

Sami czytacie fachowe pisma i nie muszę paluchem pokazywać, że "Pszczelarstwo" jest najlepsze i dąży do ułatwiania życia pszczelarzom. Spedytor obniża cenę dla pszczelarzy, a redakcja obniża cenę reklamy dla spedytora. Jeden i drugi płaci mniej, to i redakcja też musi odnieść korzyść, a jest nią prenumerata, którą opłaca pszczelarz. Tak czy inaczej, najwięcej skorzystają pszczelarze.

qq Andrzej
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 34
Rejestracja: 2010-08-25, 22:11
Lokalizacja: Kwidzyn

Post autor: qq Andrzej »

I Ja dorzucę w tej sprawie Swoje 3 grosze oczywiscie Pomagając Braci Pszczelarskiej podając Oficjalny link do śledzenia przesyłek wysyłanych droga pocztową żeby wiedzieli ze Osoby Wysyłajace przesyłki nieblefują i są wpełni wiarygodni , bo tu sie nieoszuka : http://sledzenie.poczta-polska.pl/ .

Z wyrazami szacunku

juljan
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 7
Rejestracja: 2010-03-28, 21:33
Lokalizacja: małopolska

Post autor: juljan »

Ciekawa sprawa, ale pani WILDE juz dawno wysyła kurierem swoje matki.

avico

Post autor: avico »

juljan pisze:Ciekawa sprawa, ale pani WILDE juz dawno wysyła kurierem swoje matki.
To spróbuj sam zapytać jakim kurierem wysyła i spytaj u spedytora, czy i Tobie będzie takie usługi świadczył, a następnie podziel się z nami odpowiedzią.
Później podyskutujmy o tym co tak bardzo w tym było takiego ciekawego.

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

Dla nieznających tego rynku: każdy może podpisać z firmą/firmami przewozowymi/kurierskimi umowę. Nie jest to żadne zobowiązanie do wysyłania określonej ilości paczek.
Jeśli nie masz umowy, jesteś jednorazowym klientem, płacisz o wiele drożej za tą samą przesyłkę niż po jej podpisaniu. Są to niebagatelne różnice. Dla przykładu podam, ze na przykład w UPS paczka o wadze pow. 10 kilogramów kosztować będzie ponad 40 zł (piszę to z pamięci), osoba z podpisaną umową zapłaci mniej niż połowę. Im więcej wysyłasz, tym taniej.
Następny "myk": nie musisz wcale wysyłać swoich paczek! Wystarczy wskazać skąd i dokąd paczka ma być zawieziona. Co z tego wynika? Jeśli potrafisz rozreklamować swoje usługi lub masz znajomych wysyłających większe ilości paczek - możesz na tym zarobić! Na przykład Twoja umowa na paczkę x przewiduje opłatę 15 zł, ktoś inny musiałby zapłacić 20 zł. Umawiasz się więc, że będziesz wysyłał do niego kuriera po odbiór paczki, przy czym on zapłaci Tobie 17,50 a Ty firmie 15 zł. Wszyscy są zadowoleni, i Ty, i Twój kontrahent i firma kurierska! Znam firmy, które na takim pośrednictwie zarabiają krocie z uwagi na duży obrót.

Inicjatywę pośrednictwa "Pszczelarstwa" w takiej wysyłce oceniam jako bardzo pozytywną, jednak przedstawianie siebie jako bezinteresownego dobroczyńcę...
Poza tym, co ten temat ma wspólnego z hodowlą?
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

avico

Post autor: avico »

Inicjatywę pośrednictwa "Pszczelarstwa" w takiej wysyłce oceniam jako bardzo pozytywną, jednak przedstawianie siebie jako bezinteresownego dobroczyńcę...
Poza tym, co ten temat ma wspólnego z hodowlą?
Całe szczęście, że choć jeden argument jest pozytywny.

Wysyłka matek pszczelich jest mocno związana z hodowlą, bo bez tej usługi trzeba osobiście odbierać matki.

Nie będę krytykował wcześniejszej części wypowiedzi, której tu nie cytuję, ale bardzo proszę o zarzucenie mi kłamstwa i pokazanie, że: "zadzwoniłem do firmy spedycyjnej i można wysyłać matki pszczele".

Nieco żartobliwie napisałem, że oczekuję pochwały. Co w tym złego? Forum nie jest księgą kondolencyjną z grobowo poważnymi wpisami.

Jeżeli jednak ktoś uważa, że z tej inicjatywy będę miał większe korzyści od pozostałych hodowców lub pszczelarzy, którzy skorzystają z usług spedycji, temu oświadczam, że jest pospolitym oszczercą.

Naszym pszczelarzom jest zawsze źle. Niezależnie, czy ktoś uczyni dla nich przysługę, czy też zaszkodzi. Nie potrafią korzystać z osiągnięć. Przypominają repatriantów, którzy w 1945 r., też nie chcieli korzystać z łazienek w mieszkaniach, wody w kranach, czy centralnego ogrzewania i kopali studnie na podwórzach, budowali latryny i piece grzewcze. Musiała upłynąć co najmniej dekada, aby skorzystano z udogodnień.
Repatriantów można rozgrzeszyć ich zacofaniem, ale czym wytłumaczyć pszczelarzy?

Jeżeli są tacy, którym jest nie na rękę, że poświęcam swój czas, ponoszę koszty telefonów, ... , to nie muszą z tej usługi korzystać. Nie ma obowiązku.

***************************************

Tym, którzy jednak zechcą i uznają, że wysyłka firmą kurierską jest ogólną korzyścią, i oni też na tym skorzystają - przedstawiam wzór listu przewozowego, który drukujemy w 2 egz., lub wypełniamy ręcznie gotowy blankiet. Sami widzimy, że biurokracja jest mniejsza niż na poczcie.
Więcej szczegółów w opracowywanym artykule do "Pszczelarstwa" i na stronie

www.Twojapaczuszka.pl

oraz w godzinach 8.oo - 15.oo u konsultanta pod telefonem: 530-999-250
Załączniki
LIST-PRZEWOZOWY-WZOR.jpg

Szlachciura
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 109
Rejestracja: 2010-10-07, 20:40

Post autor: Szlachciura »

czy takie dobrodziejstwo na polskim rynku świadczy jedna ....JEDYNA ....firma kurierska o której dowiemy się z zapowiadanej reklamy ...czy też jest wybór pomiędzy konkurentami...?
Nooo i Minikron chyba wie co pisze...


PS;Nasi repatrianci z 1945 roku nie korzystali z łazienek , ciepłej wody w kranie ...bo ich po prostu nie było
a studni to w Polsce nie musieli kopać na podwórzach bo ...były

jako ciekawostkę podpowiem że tenże sam mentor w innym wątku pisze że niesłusznie 'my" (znaczy ON nie) traktujemy ponoć Ukraińców i Rosjan jak dzicz ....gdyż tak nie jest (zgadzam się) gdy tymczasem tutaj dowiadujemy się że Ci sami ludzie potrzebowali dziesięć lat na to.....żeby nauczyć się jak korzystać z ...łazienki.... :690:
zadziwiająca konsekwencja ocen...

wojciech_p
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2010-12-13, 08:54
Kontakt:

Post autor: wojciech_p »

Szlachciura pisze:czy takie dobrodziejstwo na polskim rynku świadczy jedna ....JEDYNA ....firma kurierska o której dowiemy się z zapowiadanej reklamy ...czy też jest wybór pomiędzy konkurentami...?
Jest wybór.
W br. można było wysłać w cenie 18.00[kurierem].

avico

Post autor: avico »

Nie mogę zrozumieć motywów niektórych forumowiczów.
Nie są hodowcami i nie mają żadnego w tym interesu, a mają najwięcej do powiedzenia i zawsze krytykują.
Gdyby jeszcze krytyka była konstruktywna i służyła ogółowi pszczelarzy.

Jest przykre, że panuje totalna znieczulica na podobne zachowania. Forumowa społeczność nie reaguje, a tym samym akceptuje działania na swoja niekorzyść.

Żaden z krytyków nie uczynił niczego na rzecz pszczelarzy poza opluwaniem.

Może Admin przeczyta wpisy pewnego forumowicza, który dziś co najmniej dwukrotnie olał regulamin.

Szlachciura
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 109
Rejestracja: 2010-10-07, 20:40

Post autor: Szlachciura »

.jak widzę nawyk kapowania pozostaje na wieki.... :690: :690: :690:
ale skąd nawyk szczucia ludzi na oponenta...???
chłopisko się rozwija.... :688:

mając w pamięci handlarzy(a) pewnym niby lekiem czy coś takiego....pszczelarze są uczuleni na różnego rodzaju "udogodnienia." oferowane przez różnego rodzaju "dobrodziejów"
kurierem to od dawna hodowcy wysyłają matki i jest to usługa o wiele tańsza ..pocztą też jest to o wiele taniej...nie rozumiem na czym polega ta oferta tym bardziej że nic więcej nie wiemy.
Publikacja jakiegoś blankietu z sugestią że jest mniej pisania jest może atrakcyjna ale dla analfabetów...cóż począć że tak pszczelarzy "salon dziennikarski" postrzega....
ale jaki salon takie i blankiety....

ps:Nie zgadzam się że na forum panuje totalna znieczulica na ciągłe, ustawiczne obrażanie pszczelarzy (analfabeci. , niemyslący i cały stek inwektyw i wulagaryzmów ..tak przede wszystkim wulgaryzmów (mogę podać setki przykładów) na obrażanie ludzi tylko dlatego że są bardziej wykształceni.. że mają inne zdanie i po prostu dlatego że odważą się na przykład hodować matki a nie chcą kupić jedynie słusznych podróbek różnych linii....
tak, faktem jest że ludzie już na to nie reagują bo po prostu nie chcą mieć nic z taką postawą wspólnego.....
to milczący protest a nie akceptacja marginalnych zachowań
To siła napędowa dla forum Ambrozja gdzie ludzie mogą spokojnie podyskutować i nie spotkają się ze stekiem inwektyw i wulgaryzmów....

juljan
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 7
Rejestracja: 2010-03-28, 21:33
Lokalizacja: małopolska

Post autor: juljan »

avico pisze:Nie mogę zrozumieć motywów niektórych forumowiczów.

Człowieku nikt nikomu nie ubliża nie neguje tego co sobie zapisujesz stwierdzam tylko fakt że kurierzy juz wożą matki pszczele może nie wszyscy ale wożą. Jak chcesz to ci napisze kto mi ją przywióz i za ile. A czytając twoje wypowiedzi to widze że czepiasz się wszystkich którzy nie piszą tak jak bys sobie tego życzył i maja odmienne zdanie. I jeszcze jedno szanuj bardziej ludzi bo powinieneś wiedzieć że KLIENT TO NASZ PRZYJACIEL a na takim forum każdy nim może być.

avico

Post autor: avico »

juljan pisze:
avico pisze:Nie mogę zrozumieć motywów niektórych forumowiczów.

Człowieku nikt nikomu nie ubliża nie neguje tego co sobie zapisujesz stwierdzam tylko fakt że kurierzy juz wożą matki pszczele może nie wszyscy ale wożą. Jak chcesz to ci napisze kto mi ją przywióz i za ile. A czytając twoje wypowiedzi to widze że czepiasz się wszystkich którzy nie piszą tak jak bys sobie tego życzył i maja odmienne zdanie. I jeszcze jedno szanuj bardziej ludzi bo powinieneś wiedzieć że KLIENT TO NASZ PRZYJACIEL a na takim forum każdy nim może być.
Czemu zapowiadasz, a nie napiszesz?
Napisz, a może zeskanujesz list przewozowy, jako dowód wiarygodności.

Niektóre "fabryki hodowlane" wysyłające masowo w ramach dotacji mogły wysyłać kurierem.
Pozostałym (mnie też) liczne firmy spedycyjne odmawiały.
Mogli wysyłać również ci, którzy są wielkimi firmami, które mają umowy ze spedytorami i mogą wysyłać matki.

Mając swoją wiedzę o braku możliwości takich wysyłek nie bez powodu prosiłem krytykujących o sprawdzenie, jaka firma będzie wysyłać nam matki.

Chyba nie byłbym idiotą wysyłającym pocztą, gdyby możliwość wysyłki spedycją była w sezonie 2010 r. Jednak nie miałem wyjścia i korzystałem z poczty.

Dopiero niedawno udało mi się dograć wysyłki i w dodatku za niewygórowaną cenę.

Czy ktoś dostrzega w tym coś złego?

Przecież i mnie zależy na zadowoleniu pszczelarzy, bo to oni kupują moje matki. W przypadku padnięcia w transporcie, bez pytania wysyłałem kolejne na swój koszt, bo pszczelarz jest najważniejszy.

ODPOWIEDZ