wycinanie trutni i przeglądy

Moderator: krzysglo

Przemo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-05-04, 20:13
Lokalizacja: Tomaszow

wycinanie trutni i przeglądy

Post autor: Przemo »

Witam wszystkich. Tak z ciekawości poruszam temat wycinania i przeglądów bo wersji jest wiele. W tym sesonie postanowiłem w jednym ulu (wielkopolskim stojaku) wyciąć trutnie w maju podczas przeglądu , póżniej wogóle postanowiłem niewycinać trutni i nierobiłem żadnego przeglądy nawet podczas miodobrania i drugi przegląd zrobie podczas ostatniego wybierania. Oto co zauważyłem że w tym właśnie ulu mimo nie wycinania trutni dał największy zbiór , a te w których wycinałem co 2-3 tygodnie mniejsze. Więc chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda u innych?
Z pszczelarskim pozdrowieniem Przemek.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

proste: jeżeli matka zaczerwi plaster to musza być karmione larwy do zasklepienia i jeżeli wytniesz zasklepiony to znów matka złoży i znów dadzą jeść- na marne bo znów wytniesz więc normalnie co 24 dni wygryzają się trutnie i m.in po 26-29 dniach matka zaczerwi a przy co 2 tyg. wycinaniu to w 20 dniu matka może złożyć już jajeczka (może wcześniej później) i tak ot traci się miód ,lecz w szczytnym celu ;) , zabić pasożyta :703:
pozdrawiam Marcin

Przemo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-05-04, 20:13
Lokalizacja: Tomaszow

Post autor: Przemo »

No ok. Czyli wystarczą dwa przegądy na wiosne i jesień (w tym tylko czasie wyciąć). Póżniej nietrzeba wycinac i robić przeglądów bo to nic nie zmienia , no chyba że zaobserwuje sie coś niepokojącego co można zaobserwowac nie zaglądając do ula.

birkut

Post autor: birkut »

przemo, to jest tak , w ulu muszą byc trutnie aby rodzina normalnie funcjonowała i to w ilosci około 2 tyś, to stwierdzono naukowo, a co do wycinania to chodzi o to ze, w komórkach trutowych waroza ma idealne warunki do rozwoju , dlatego zaleca sie stosowanie ramki pracy gdzie pszczoły ciągną zabudowe trutową (co wcale nie muszą bo czasem ciągną normalną) matka czerwi w trutowych i gdy zostanie zasklepiony czerw nalezy go usunąc dac bnowy zaczątek lastra,

Awatar użytkownika
beniamin82
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 232
Rejestracja: 2007-05-10, 20:08
Lokalizacja: Zielina 47-370
Kontakt:

Post autor: beniamin82 »

Po za tym gdzieś czytałem, że truteń w ulu mimo że nic nie robi to trzyma temperaturę, grzeje. Więc więcej zbieraczek może lecieć na zbiór, a nie ogrzewać czerwu. Z tym wycinaniem to tylko o warozę chodzi.
Wujek z pod Zakopanego powiedział mi ostatnio że on wrzuca na dno ula przy każdym przeglądzie zmięty liść pomidora. Pszczoły go zgryzą i wyrzucą, ale mówił że wynoszą również warozę.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Aby wychodować tysiąc trutni rodzina pszczela musi tyle energji włożyć co by pięć tysiency wychodowała pszczół. Ale truynie muszą byc kto by zapładniał matki. Jak są trutnie w rodzinie to rodzina lepiej pracuje ale i wiencej jest warozy dlatego trzeba ograniczyc wygryzianie się trutni i wycinać zeby ograniczyć ilosć warozy. Ja wycinam 2 razy ale zostawiam za 3 razem całą ramkie. Stosuje 1/3 ramki wielkopolskiej na trutnie. Pozdrawiam miły_marian

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

Post autor: emka24 »

Na innym forum zadałem podobne pytanie :można spotkać się z poglądem,że wycinanie czerwiu trutowego jest najdroższą w stosunku do skutecznosci metodą walki z warrozą.W skrócie przytoczę odpowiedż otrzymaną od forumowicza.
Powszechnie przyjmuje się ,że ramka czerwiu równa się ramce miodu.Wycinając w ulu trzy ramki czerwiu trutowego, tracimy w przybliżeniu trzy ramki miodu ,a skutecznośc tej metody w walce z warrozą wynosi 50%.Tak więc za trzy ramki miodu mamy metodę walki z warrozą ze skutecznością 50%,podczas gdy użycie kwasu szczawiowego daje ponad 90%skuteczność przy symbolicznej cenie zabiegu.
emka24

mariuszm
Stukacz
Stukacz
Posty: 96
Rejestracja: 2008-11-07, 11:01

Post autor: mariuszm »

emka24, Jest to bardzo ogólne co napisałeś skuteczność kwasu szczawiowego może i dochodzi do 90% ale w pewnych warunkach to jest w okresie bezczerwiowym . W okresie kiedy jest czerw w ulu a znaczna większość warrozy siedzi na czerwiu zasklepionym nie możemy mówić o takiej skuteczności
Pozdrawiam Mariusz

avico

Post autor: avico »

Do ADMINA,

proszę przenieść watek do działu gospodarka pasieczna.


Treść nie ma nic wspólnego z hodowlą.

Przemo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-05-04, 20:13
Lokalizacja: Tomaszow

Post autor: Przemo »

do avico jeśli wycinanie trutni i przeglądy nie mają nic współnego z hodowlą to co wg. ciebie jest? :694:

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

ale wycinanie to gospodarka pasieczna;) , Przemo, nie złość się ale avico ma rację :707:
pozdrawiam Marcin

Przemo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-05-04, 20:13
Lokalizacja: Tomaszow

Post autor: Przemo »

no oki to sorki , ale to niebył powód żeby to wyrzucić takim malutkim napisem i nie miejsce chyba w poście jest na to. Nieważne temat zamknięty.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

z ,że taką czcionką? hmmm bo forum opuszczone, panuje troszkę chaos i na innych forach piszą : " nie klnij to nie forum ms. pszczelarstwo"....
pozdrawiam Marcin

avico

Post autor: avico »

Przemo pisze:do avico jeśli wycinanie trutni i przeglądy nie mają nic współnego z hodowlą to co wg. ciebie jest? :694:
Aby nie używać słów wulgarnych, uprzejmie informuję, że HODOWLA, to wszystko co jest związane z produkcją matek pszczelich, poprawą jakości pogłowia, wychowem matek, sztuczną lub naturalną inseminacją i tp.

To o czym piszecie, jest tylko GOSPODARKĄ PASIECZNĄ!


Pisząc w tym dziale na inne tematy niż jest przeznaczony pszczelarze udowadniają, że nie mają stosownej wiedzy. Dla nich hodowla, to nic innego jak gospodarka pasieczna, a tym czasem tak nie jest.
Właśnie w celu oddzielenia HODOWLI od GOSPODARKI PASIECZNEJ wprowadzono odrębne działy.
Można wybaczyć nowicjuszom, ale doświadczeni pszczelarze powinni o ty wiedzieć.

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

is a portal for beekeepers, and do not write nonsense, is not a place for poetry [baboyes] apologizes

ODPOWIEDZ