Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
Znalezionych wyników: 3
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Problem z pszczołami
Sabard

Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 10987

PostForum: Gospodarka pasieczna   Wysłany: 2008-10-17, 22:31   Temat: wyszkolił
Tak jak można pszczoły nauczyć gdzie jest pokarm bez ochrony np w którym ulu, tak młody niedoświadczony pszczelarz może żądliwe pszczoły nauczyć wyjątkowej żądliwości i mój ojciec przed laty też takiego czegoś nieświadomie dokonał. Odpowiednia obsługa w dłuższym czasie uspokoiła pszczoły. Myślę że te pszczoły są z natury żądliwe i pszczelarz zabierając się do przeglądania ula pewnie mocno się ubiera, zakłada rękawice , obwiązuje rece i nogi i pewnie robi jeszcze wiele innych czynności a nie uspakają pszczół dymem - nie wdmuchuje dymu do wylotka . Takie pszczoły po ruszeniu gniazda najczęściej gremialnie wylatują z oczka i tłuką wszysto co popadnie. Pszczelarz niewłaściwie pracuje dymem. Z zasady przeglądając takie pszczoły przegląd kończy się szybko stwarzając pszczłom wrażenie że to one spowodowały odejście pszczelarza od ula -czyli ucieczkę i bywa że czasdami taki przegląd może tak się skończyć - więc trzeba go pogonić. Takie pszczoły będą atakować w promiemiu do 30-50 m i to nawet w sprzyjającej pszczołom pogodzie. Jestem pewien że to jest ta przyczyna. Oczywiście można pszczelarzowi radzić wymianę matek i to jest najlepsze rozwiązanie ale jest październik......a pszczelarz będzie te pszczoły musiał mieć co najmniej do końca czerwca. Ja radzę aby każde wiosenne wejrzenie do ula poprzedzić kilkoma dobrymi zadymieniami wnętrza ula 3-4 w odstępach 2 - 4 minut, Następnie zadymić jeszcze raz i przy użyciu porządnego dymu najlepiej z pomocnikiem otwierać ul. - dymu nie żałować. Te pszczoły które były wyszkolone jesienią i tak będą się zachowywać jak poprzednio więc przegląd dokonywać jak nie ma ich w ulu - czyli przy dobrym locie i zrobić to sprawnie. Przeglądy wiosenne nie powinny przekraczać 1 - 2 minut. Jeśli pszczelarz będzie tak postępował konsekwentnie przez całą wiosnę to już 10 maja nie będzie tych jesienią wyszkolonych na żądlenie pszczół i bedą bezpieczne. To tak doraźnie ale komfort pracy w pasiece zaczyna się dopiero wtedy jak pszczoły nie żądlą , więc rada wymiany tych matek wydaje się być mądra i nieunikniona jeśli pszczoły stoją przy zabudowaniach. Corocznie organizuję na swojej pasiece święto miodu na przełomie sierpnia i września- do 90 ulowej pasieki wchodzi ok 300 - 400 osób, w tym dzieci i dzieci w wózkach, goście piją piwo stawiając je na ulach, - stukają w te ule, śmiałkom pozwalam z uli wyciągać bez dymu miód w ramkach. W ciągu 4 lat takich świąt nie zdarzyło się ani jedno użądlenie. To tylko taka informacja - oczywista dla zawodowców , ale ma być zachętą do wymiany tych żądliwych matek
  Temat: CZY MA ZNACZENIE KOLOR ULA
Sabard

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 17035

PostForum: Ule   Wysłany: 2008-07-01, 22:45   Temat: Kolor ula
Koledzy mają rację że zwracają Ci uwagę że słabsza aktywność pszczoł może mieć wiele przyczyn, jednak jestem w trakcie eksperymentowania kolorami i część tych spostrzeżeń zawarłem w temacie ;NOWY UL. Jednak nie ma znaczenia to czy ul jest czerwony czy zielony, ale to czy jest jasny czy ciemny. Moje spostrzeżenia w skrócie są takie : pszczoły w ulach z ciemnymi ściankami ustawionymi wiosną do słońca rozwijaja się zdecydowanie lepiej. Tego roku testowałem jednym miejscu na wystawie słonecznej zimą po dwadzieścia uli o jednakowej sile w jesieni jedne od strony południowej miały ścianki ciemne a następna dwudziestka jasne 10 maja szacunkowo określałem ilość czerwiu - w ulach ustawionych ściankami ciemnymi do słońca czerwiu w plastrach było średnio o 40% więcej niż w tych ustawinych jasnymi ściankami do słońca. Reszte poczytaj w temacie NOWY UL , Oraz nowy ul - obserwacje ula szklanego. W twoim przypadku mogło tak być że białe ścianki nie pozwoliły na właściwe dogrzanie ula i dlatego są słabsze. żeby zaimitować warunki jakie panują w szklanym ulu - przednią ściankę mojego ula wykonałem z cienkiej ścianki / 8 mm / i pomalowałem na ciemno. Na dzień dzisiejszy we wszystkich mam rekordowe ilości miodu. rekordowy już dał 43 kg, a jeszcze stoi na gryce. Te ciemne ścianki jednak latem ze słońca trzeba odwracać by pszczoły się nie przegrzewały- chodzi przede wszystkim o to by przy dużej sile pszczół nie spowodować nastroju rojowego.. Ja od jakiegoś czasu po rzepaku pszczoły wstawiam w cień - nawet głęboki - najlepszym jest rzadki las i wylotki ustawione na północ. Jeśli jednak masz pasiekę stacjonarną i stary nierozbieralny typ uli to lepiej maluj na kolory średnie. Moje spostrzeżenia obejmują takie ule którymi można żąglować dowolnie i dowolnie rozbudować. Z wszystkich jednak ważnych spraw w pszczelarstwie najważniejsze to : młoda zdrowa matka i dużo niewypracowanej pszczoły na zimę oraz duże zapasy dobrze rozłożonych zapasów zimowych. Np pszczoły w moim przypadku zakarmione 13 kg cukru mają 30% czerwiu więcej na 1 maja niż te zakarmione 8 kg. Zawsze osyp zimowy pszczół skąpo zakarmionych jest większy i więcej jest osypów całkowitych.
POZDRAWIAM i życzę powodzenia.
  Temat: Poławiacz pyłku dennicowy - osyp
Sabard

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 4900

PostForum: Gospodarka pasieczna   Wysłany: 2007-10-22, 22:40   Temat: Poławiacz pyłku dennicowy - osyp
Poławiacz akurat tu nie ma nic do rzeczy. Jeśli to nie były to trutnie, to albo lekkie podtrucie, albo normalny ubytek. Pszczoły z wylęgu majowego w tym czasie kończa swój żywot i w dni deszczowe mogą paść w ulu. Zawiłości konstrukcyjne poławiacza nie pozwalają na płynne usuwanie ich z ula no i chyba to było to. W takich sytuacjach dobrze jest wziąć garść takich pszczół i zajść do weterynarii - jeśli jest weterynarz co sie na tym zna , albo pokazać je rzeczoznawcy chorób pszczelich lub doświadczonemu wykwalifikowanemu pszczelarzowi, bo powodów padnięć pszczół w ulu może być wiele i sam fakt nie mówi o niczym. Rozdrażnienie pszczół natomiast mogło być spowodowane zalatywaniem pszczół obcych,/ zapach pyłku/ i padnięte mogły być ofiarami walk.
Ja mam zastrzeżenie co do terminu zakładania przez Ciebie poławiacza, Terminem poławiania pyłku jest maj i czerwiec, - koniec lipca troszeczkę za późno. W tym czasie poławiać pyłek to ograniczać jego ilość w zapasach zimowych, no chyba że masz w tym czasie taką jego obfitość.
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group