Analiza miodu

Moderator: krzysglo

zwieros
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-09-29, 13:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Analiza miodu

Post autor: zwieros »

Jeden z pracowników pasieki powiedział mi, że pracował u pszczelarza posiadającego 200 rodzin pszczelich, który dokarmiał pszczoły wiosną i latem syropem zrobionym z cukru sacharozy i analizy tego zafałszowania nie wykrywały. No i taki "miód" sprzedawał hurtowo w beczkach 100 l. Co o tym sądzicie? Czy takich pszczelarzy znacie? Gdzie taki miód może być sprzedawany? Jakie prawo pozwala robić tak niedokładną analizę?

Mariuszczs
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 56
Rejestracja: 2012-05-16, 20:26

Post autor: Mariuszczs »

No jak mieli to wykryć ?

Awatar użytkownika
baru
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2012-02-01, 17:46

Post autor: baru »

Mariuszczs pisze:No jak mieli to wykryć ?
Proste badanie ,trwa pół godziny .
Takie numery jak powyżej nie przejdą ,to bajki ,chyba że gość sprzedaje "na rynku"
Pozdrawiam

zwieros
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-09-29, 13:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: zwieros »

baru pisze:
Mariuszczs pisze:No jak mieli to wykryć ?
Proste badanie ,trwa pół godziny .
Takie numery jak powyżej nie przejdą ,to bajki ,chyba że gość sprzedaje "na rynku"
Pozdrawiam
Proste badanie nie wykryje fałszowanego miodu dokarmieniem syropem z cukru sacharozy wiosną i latem, ponieważ pszczoły, enzymem inwertazą, rozłożą wymieniony cukier na glukozę i fruktozę, które to cukry zawsze są w każdym miodzie. Tu potrzebne jest dokładne badanie, które by określiło procentową zawartość substancji biologicznie czynnych, soli mineralnych i innych związków chemicznych, oraz pyłków, które to substancje pszczoły przynoszą z nektarem. W Puławach w Instytucie Pszczelnictwa robią w miarę dokładne badanie miodu ( zapewne dokładniejsze niż inspekcja handlowa), ale za duże pieniądze.

Mariuszczs
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 56
Rejestracja: 2012-05-16, 20:26

Post autor: Mariuszczs »

Nie wykryją bo ten gość na pewno wie kiedy i ile podać syropu i z jaką ilością wody żeby pszczoły tak rozłożyły aby sacharozy nie było. Hurtownik i producent miodku zadowolony.

zwieros
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-09-29, 13:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: zwieros »

Mariuszczs pisze:Nie wykryją bo ten gość na pewno wie kiedy i ile podać syropu i z jaką ilością wody żeby pszczoły tak rozłożyły aby sacharozy nie było. Hurtownik i producent miodku zadowolony.
Masz rację, ale z takimi należy walczyć, ponieważ oni krzywdzą uczciwych pszczelarzy i konsumentów miodu.

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Zwieros. Mam pytanie czy ten pszczelarz był komunistą czy też katolikiem. Z pszczelarskim pozdrowieniem
Pozdrawiam

Jan Magóra

zwieros
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-09-29, 13:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: zwieros »

Jan Magóra pisze:Zwieros. Mam pytanie czy ten pszczelarz był komunistą czy też katolikiem. Z pszczelarskim pozdrowieniem
Ostatnio w podręczniku do religii mojej bratanicy przeczytałem, że i ateista może uzyskać zbawienie, o ile nie grzeszy - jest człowiekiem sumienia. Pamiętam jak papież Jan Paweł II mówił, że za mało mamy ludzi sumienia.
Skoro mamy też i pszczelarzy oszustów, należy więc stworzyć prawo zmuszające pszczelarzy sprzedających bardzo duże ilości miodu do robienia takiej analizy miodu, która by wykrywała bezbłędnie miody fałszowane.

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

zwieros pisze: Skoro mamy też i pszczelarzy oszustów, należy więc stworzyć prawo zmuszające pszczelarzy sprzedających bardzo duże ilości miodu do robienia takiej analizy miodu, która by wykrywała bezbłędnie miody fałszowane.
Yhm... Czyli ci, co sprzedają mało mogą bezkarnie fałszować?
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

zwieros
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-09-29, 13:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: zwieros »

Yhm... Czyli ci, co sprzedają mało mogą bezkarnie fałszować?[/quote]

Wydaje mi się, że ci pszczelarze, którzy mają mało pszczół ( kilka rodzin) są hobbystami - oni kochają pszczoły bardziej niż pieniądze.
Niedawno - przez telefon - rozmawiałem z kierownikiem laboratorium w Instytucie Pszczelnictwa w Puławach i uzyskałem potwierdzenie tego, że obecny wymóg prawny jest taki, że można fałszować miody, bo wszystkich zafałszowań - wymagana prawem - analiza nie wykryje.

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

zwieros pisze:
Wydaje mi się, że ci pszczelarze, którzy mają mało pszczół ( kilka rodzin) są hobbystami - oni kochają pszczoły bardziej niż pieniądze.
Zastanów sie, co chcesz przez to powiedzieć. Czy jeśli jestem zawodowym pszczelarzem i pszczelarstwo to moje w zasadzie jedyne źródło utrzymania, to znaczy, że pszczół nie kocham a miód fałszuję?
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

zwieros
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-09-29, 13:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: zwieros »

minikron pisze:
zwieros pisze:
Wydaje mi się, że ci pszczelarze, którzy mają mało pszczół ( kilka rodzin) są hobbystami - oni kochają pszczoły bardziej niż pieniądze.
Zastanów sie, co chcesz przez to powiedzieć. Czy jeśli jestem zawodowym pszczelarzem i pszczelarstwo to moje w zasadzie jedyne źródło utrzymania, to znaczy, że pszczół nie kocham a miód fałszuję?
Proszę czytać moje teksty ze zrozumieniem - wyrazy użyte przeze mnie: "wydaje mi się", też coś znaczą.
Dodam jeszcze, że nie ma reguły bez wyjątków. Wydaje mi się, że Ty nim jesteś.

łobuz
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2015-01-01, 12:47

Post autor: łobuz »

zwieros pisze:
minikron pisze:
zwieros pisze:
Wydaje mi się, że ci pszczelarze, którzy mają mało pszczół ( kilka rodzin) są hobbystami - oni kochają pszczoły bardziej niż pieniądze.
Zastanów sie, co chcesz przez to powiedzieć. Czy jeśli jestem zawodowym pszczelarzem i pszczelarstwo to moje w zasadzie jedyne źródło utrzymania, to znaczy, że pszczół nie kocham a miód fałszuję?
Proszę czytać moje teksty ze zrozumieniem - wyrazy użyte przeze mnie: "wydaje mi się", też coś znaczą.
Dodam jeszcze, że nie ma reguły bez wyjątków. Wydaje mi się, że Ty nim jesteś.

"wydaje mi się"to znany w sądownictwie sposób naprowadzania prokuratory na przestępstwo unikając ewentualnego pomówienia:) Kolega zawodowy słusznie się obraził. Tu nie ma znaczenia czy duży,czy mały,w śród jednych,jak i drugich są wspaniali pszczelarze jakich znam,ale jedno trzeba stwierdzić! fałszerstwo miodów jest ogromne:O handluję miodami na targach,to co tam widzę częsta masakra i nie ma jak z tym walczyć bo nie mamy pozwanego wsparcia ze strony przepisów i rządu:( niestety,ten rak będzie się nadal toczył:( Pozdrawiam wszystkich pszczelarzy a tym pseudo życzę by do prawdziwych dołączyli:)

ddudekk
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2018-04-17, 08:24
Kontakt:

Post autor: ddudekk »

Dobrze wiedzieć, bo jestem początkujący. Dziękuję za informacje i pozdrawiam serdecznie

ODPOWIEDZ