Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Odbudowa węzy
Autor Wiadomość
mchelectronic
Stukacz Junior


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 40
Wysłany: 2013-05-11, 18:07   Odbudowa węzy

Witam
Mam silną rodzinę , która już zajęła cały korpus gniazdowy.
Tydzień temu dałem im nadstawkę z węzą do odbudowy.
Zaglądam dzisiaj a pszczoły dalej siedzą na dole i nie kwapią się do przejścia
do góry . Czym to może być spowodowane ?
Może przenieść z dołu jakieś plastry na zachętę do góry ?

poz
Marcin
 
     
eryk.klemens 
Starszy Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 226
Skąd: konto nieaktywne
Wysłany: 2013-05-11, 18:59   Re: Odbudowa węzy

mchelectronic napisał/a:
Witam
Mam silną rodzinę , która już zajęła cały korpus gniazdowy.
Tydzień temu dałem im nadstawkę z węzą do odbudowy.
Zaglądam dzisiaj a pszczoły dalej siedzą na dole i nie kwapią się do przejścia
do góry . Czym to może być spowodowane ?
Może przenieść z dołu jakieś plastry na zachętę do góry ?

poz
Marcin

Jak się spóźni z daniem nadstawki, to pszczoły zaczynają w górnej rodni tworzyć wianek miodu i nie przejdą, powstanie nastrój rojowy, bo pszczoły będą zalewać gniazdo miodem i ograniczać czerwienie matki. ( może być tak, że się wyroją a do miodni nie wejdą) Dawniej zalecali przekładać do miodni ramki z czerwem – tego nie powinno się absolutnie robić, bo się zaziębi czerw. Jak dałeś do nadstawki węzę, to w sam środek powinny być 3 plastry odbudowane. Aby zmusić pszczoły do zajęcia nadstawki i składowania tam miodu, trzeba zastosować trick – zrobić mostek - drogę do miodni. W górnym korpusie rodni w sam środek gniazda trzeba dać dwie ramki węzy wsadzone tak, aby pomiędzy nimi była jedna ramka z czerwem. To powinno być dokładnie pod tymi ramkami w miodni tymi odbudowanymi. Wtedy przejdą i będą składać miód w miodni i szybko węzę odbudują i zaleją miodem.
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 55 razy
Wiek: 73
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1068
Wysłany: 2013-05-11, 20:14   

Jak masz silną rodzine a niechcą przejsc do góry budowac wezę to masz nastrój rojowy i pszczoła nie bendzie budowac bo czeka na wyjscie roju i w nowym miejscu bendzie budować. Sprawdz rodnie czy niema tam mateczników. Jak niema to daj z dwie ramki czerwiu to zmusisz pszczołu do grzania czerwiu i budowy wezy. Teraz są noce ciepłe i nie zaziebio czerwiu. Pozdrawiam miły_marian
 
     
eryk.klemens 
Starszy Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 226
Skąd: konto nieaktywne
Wysłany: 2013-05-11, 20:49   

mily_marian napisał/a:
Jak masz silną rodzine a niechcą przejsc do góry budowac wezę to masz nastrój rojowy i pszczoła nie bendzie budowac bo czeka na wyjscie roju i w nowym miejscu bendzie budować. Sprawdz rodnie czy niema tam mateczników. Jak niema to daj z dwie ramki czerwiu to zmusisz pszczołu do grzania czerwiu i budowy wezy. Teraz są noce ciepłe i nie zaziebio czerwiu. Pozdrawiam miły_marian

Niektóre praktyki są mocno zakodowane u pszczelarzy jak przekładanie czerwu do miodni, który tam być nie powinien !. Dużą wartością tzw dodaną dla pszczelarza jest jak do miodni daje węzę i plastry, które jeszcze nie były zaczerwione. Przy takim obrazie, jest po pierwsze bezpieczeństwo termiczne gniazda ( kłąb w rodni) a po drugie węza nad rodnią, która wcześnie dodana nie ochładza gniazda, a skutecznie zapobiega nastrojowi rojowemu - w tym pierwszym okresie rozwoju. Wtedy to nie tworzy się wianek miodu nad czerwem w rodni, matka czerwi az do górnej belki ramki, a miód wędruje do miodni, czyli tam gdzie powinien. Przy takim układzie jak opisuję, jest bezpieczeństwo, że jak się ochłodzi, a w maju są i temperatury ujemne, to po prostu pszczoły z miodni zejdą do gniazda i nic si ę nie stanie. No a jakość miodu z plastrów dziewiczych ! … Oczywiście jak już jest nastrój rojowy to odbudowy węzy nie będzie, a i zbiórka miodu ... Na odległość trudno ocenić czy tam jest czy nie ma nastroju rojowego. Może też być słaba rodzina, to też miodni nie zajmie, (pojęcie silna jest względne) a wtedy przenoszenie czerwu do miodni to się Miły Marianie nieźle narozrabia.
Tak też jest powszechne i zakodowane przestawianie korpusów. Dr G. Liebig pisze kto kocha swoje pszczoły, ten nie przestawia korpusów.
Musi zobaczyć, czy są mateczniki, czy są wianki nad czerwem …
Jeszcze jedna dosyć ciekawa sprawa, jak się wcześnie nie zakłada miodni, właśnie z węzą na rodnię, i pszczoły zaczynają składać miód w gnieździe, ( a jeszcze są spore zapasy zimowe)ograniczą matkę w czerwieniu – szykuj drabinę bo i w słabej rodzinie wyjdzie rójka. Będziesz pewny słaba, to po co tam grzebać, będzie silny wziątek, a potem parę dni deszczu...
Oj te tezy po co zimować silne rodziny – się wyroją ?
Pozdrawiam
Eryk
Ostatnio zmieniony przez eryk.klemens 2013-05-12, 06:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
mchelectronic
Stukacz Junior


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 40
Wysłany: 2013-05-11, 22:22   

mily_marian napisał/a:
Jak masz silną rodzine a niechcą przejsc do góry budowac wezę to masz nastrój rojowy i pszczoła nie bendzie budowac bo czeka na wyjscie roju i w nowym miejscu bendzie budować. Sprawdz rodnie czy niema tam mateczników. Jak niema to daj z dwie ramki czerwiu to zmusisz pszczołu do grzania czerwiu i budowy wezy. Teraz są noce ciepłe i nie zaziebio czerwiu. Pozdrawiam miły_marian


Panie Marianie czy przekładając ramki z czerwiem mogę zmieść pszczoły do
gniazda ? Pytam ponieważ boje się ,że matki nie znajdę i może się znależć na górze .

[ Dodano: 2013-05-11, 22:24 ]
eryk.klemens napisał/a:
mchelectronic napisał/a:
Witam
Mam silną rodzinę , która już zajęła cały korpus gniazdowy.
Tydzień temu dałem im nadstawkę z węzą do odbudowy.
Zaglądam dzisiaj a pszczoły dalej siedzą na dole i nie kwapią się do przejścia
do góry . Czym to może być spowodowane ?
Może przenieść z dołu jakieś plastry na zachętę do góry ?

poz
Marcin

Jak się spóźni z daniem nadstawki, to pszczoły zaczynają w górnej rodni tworzyć wianek miodu i nie przejdą, powstanie nastrój rojowy, bo pszczoły będą zalewać gniazdo miodem i ograniczać czerwienie matki. ( może być tak, że się wyroją a do miodni nie wejdą) Dawniej zalecali przekładać do miodni ramki z czerwem – tego nie powinno się absolutnie robić, bo się zaziębi czerw. Jak dałeś do nadstawki węzę, to w sam środek powinny być 3 plastry odbudowane. Aby zmusić pszczoły do zajęcia nadstawki i składowania tam miodu, trzeba zastosować trick – zrobić mostek - drogę do miodni. W górnym korpusie rodni w sam środek gniazda trzeba dać dwie ramki węzy wsadzone tak, aby pomiędzy nimi była jedna ramka z czerwem. To powinno być dokładnie pod tymi ramkami w miodni tymi odbudowanymi. Wtedy przejdą i będą składać miód w miodni i szybko węzę odbudują i zaleją miodem.


Panie Eryku do pana też mam pytanie :)
Robiąc ten mostek muszę usunąć skrajne zewnętrzne ramki, które są już zalane miodem ale nie zasklepione. Co mam z nimi zrobić . Mogę je dać do górnego korpusu ?
 
     
eryk.klemens 
Starszy Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 226
Skąd: konto nieaktywne
Wysłany: 2013-05-12, 06:12   

mchelectronic napisał/a:


Panie Eryku do pana też mam pytanie :)
Robiąc ten mostek muszę usunąć skrajne zewnętrzne ramki, które są już zalane miodem ale nie zasklepione. Co mam z nimi zrobić . Mogę je dać do górnego korpusu ?

Jest tak, o czym zapomniałem napisać, że jak sie zakłada miodnię, to obowiązkowo trzeba z ula usuwać nadmiar ramek z pokarmem, tak aby zrobić miejsce do zaczerwienia matce. Zostawia się tylko żelazną rezerwę pokarmu. Jak były to puste ramki a teraz są zalane, to właśnie jak najbardziej - gdy się je przełoży do miodni to też się zmusi pszczoły do zajęcia miodni - będzie juz uruchomienie tej węzowej przeprawy do miodni
 
     
Colt
Nieśmiały


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 23
Wysłany: 2013-05-12, 11:51   

Założyłem nadstawkę około 29 kwietnia . Sama węza przez 6 dni sprawdzałem codziennie i też nie poszły do góry po 10 dniach odbudowana w 80% i naniesiony nakrop . W innych rodzinach nie chciały iść cała nadstawkę tez na węzy i beleczki wyciągnięte z 2 stron po około 2 zrobiłem tak .do połowy gniazda założone beleczki a druga połowa wyciągnięte i ubrałem ramek z weza 4 i schowałem do magazynku we wtorek jak będzie ładna pogoda rozwinę temat czy pozostałe rodziny poszły na górę .

pozdrawiam Colt
 
     
eryk.klemens 
Starszy Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 226
Skąd: konto nieaktywne
Wysłany: 2013-05-12, 12:45   

Colt napisał/a:
Założyłem nadstawkę około 29 kwietnia . Sama węza przez 6 dni sprawdzałem codziennie i też nie poszły do góry po 10 dniach odbudowana w 80% i naniesiony nakrop . W innych rodzinach nie chciały iść cała nadstawkę tez na węzy i beleczki wyciągnięte z 2 stron po około 2 zrobiłem tak .do połowy gniazda założone beleczki a druga połowa wyciągnięte i ubrałem ramek z weza 4 i schowałem do magazynku we wtorek jak będzie ładna pogoda rozwinę temat czy pozostałe rodziny poszły na górę .

pozdrawiam Colt

Zgadza się, tak się dzieje jak rodziny są słabsze, wtedy później zajmują miodnię i tez zajmują ją częściowo. Stąd opcjonalnie daje się wezę dla słabszych 4 -5 szt reszta ramki puste odbudowane. To właśnie bardzo dobrze wpływa na układ gniazda i te czerwienie aż do górnej beleczki ramki. Wkładanie beleczek międzyramkowych jest zbędne, tak jak papieru czy foli. Musi być dobrze naciągnięty drut w ramkach, najlepiej jak jest węza gruba, bo to właśnie zmniejsza problemy wyłamywania plastrów podczas wirowania.
Pozdrawiam
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 55 razy
Wiek: 73
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1068
Wysłany: 2013-05-12, 16:00   

mechelektronic Jak stżchochniesz pszczoły z ramlki i nie zobaczysz matki i dasz do góry to po zamknieciu ula pszczoły natychmiast pujdą do gury zagrzac czerw. Pozdrawiam miły_marian
 
     
wrubel 
Starszy Stukacz


Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 112
Skąd: Jeżewo, łódzkie
Wysłany: 2013-05-12, 20:56   

Wiem od o wiele bardziej doświadczonych, że dobrym sposobem na nie przełożenie matki do nadstawki (nad kratę) jest silne odymienie rodziny - pod jego wpływem matka ucieka do niżej położonych korpusów.
 
     
Fred1
Senior Stukacz


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 599
Wysłany: 2013-05-12, 21:31   

Tak prostego nie potraficie zrozumieć:Do odbudowy węzy są potrzebne ,,woszczarki"mam wam pisać o piesku łatce mojemu
 
     
eryk.klemens 
Starszy Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 226
Skąd: konto nieaktywne
Wysłany: 2013-05-13, 05:38   

No to Miły Marianie patrz jak Fred1 dowalił, szkoda że jeszcze nie napisał, a co tam do tej miodni ma wejść i co ma grzać ten czerw, jak dołożysz korpus wielkopolski z węzą i jedną ramką czerwu a pszczół w rodni malutko … a od paru dni deszcze i chłodno

[ Dodano: 2013-05-13, 17:01 ]
W uzupełnieniu
Są różne szkoły co do zabudowy węzy. I tzw niemiecka szkoła też jest podzielona. Wg jednych miodnię - węze do miodni daje się wtedy, jak wszystkie uliczki są zajęte przez pszczoły, a na dole zwisają pszczoły(po odchyleniu korpusu). Inni wręcz zalecają, aby poszerzanie warunkować od siły rodziny, wegetacji - pożytku i warunków atmosferycznych. Kiedy poszerzać – dla leżaków taki szacunek ile będzie obsiadywanych za dwa tygodnie ramek przez pszczoły, a to zalecają obliczyć tak: obsiadane ramki na czarno + powierzchnia zakrytego czerwu pomnożona przez trzy. Są też zalecenia niektórych co do wkładania pod miodnię papieru lub foli. Te mniej ostrożne, a wczesne założenie miodni z ramkami i węzą, dla opóźnienia powstania nastroju rojowego to zasada, iż daje się miodnię już wtedy jak 75 % korpusa gniazdowego jest zajęte przez pszczoły. Nie jest zalecane aby dawać tak jak praktykuje Celle, ramki na przemian z węzą do miodni, gdyż wtedy te ramki są na grubo odbudowywane (zalane miodem) i jest problem (również z dojrzewaniem miodu). Ramki dziewicze to i ten walor, do odsklepiania można zastosować opalacz elektryczny 2000 W i na gorąco odsklepiać powietrzem – odpada wówczas problem odsklepin ( i co się z tym wiąże) a i praca idzie szybciej.
Ta miodnia po lipie już jest przeznaczana na gniazdo, a dolny korpus cały idzie do przetopienia, przed układaniem gniazda na jesień. Jeden wymiar ramki umożliwia rotację ramek tak że co dwa lata wszystkie są wymieniane, a na zimę z każdego ula przechowuje się do 6 ramek i to takich które nie były zaczerwione – te idą do miodni na drugi rok, (z reguły to na miodnię są potrzebne 2 korpusy DNM lub Zander) a tych motylica nie ruszy (czysty plaster nie dostarcza motylicy pokarmu)
A jak jest u nas opisywać nie ma potrzeby mocno zakodowane w głowach ...
Pozdrawiam
Eryk
 
     
mchelectronic
Stukacz Junior


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 40
Wysłany: 2013-05-19, 22:50   

Witam
Przełożenie dwóch ramek z czerwiem do góry pomogło.
Pszczoły rzuciły się na górny korpus :)
Dziękuje i pozdrawiam
 
     
eryk.klemens 
Starszy Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 226
Skąd: konto nieaktywne
Wysłany: 2013-05-23, 20:11   

mchelectronic napisał/a:
Witam
Przełożenie dwóch ramek z czerwiem do góry pomogło.
Pszczoły rzuciły się na górny korpus :)
Dziękuje i pozdrawiam

No tak i przyszło zimno. To i już się rzuciły na to co przyniosły teraz muszą dobrze grzać
 
     
minikron 
Senior Stukacz
trzymacz z ambicjami



Pomógł: 31 razy
Wiek: 47
Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 374
Wysłany: 2013-05-23, 22:28   

eryk.klemens, możesz napisać jaką masz siłę rodzin, że tak sie boisz, że w górnym korpusie nie dadzą rady ogrzać?
Żeby to jeszcze w dostawionym dolnym... ale w górnym??
_________________
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group