Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Ułożenie gniazd na zimę
Autor Wiadomość
mchelectronic
Stukacz Junior


Dołączył: 01 Lip 2012
Posty: 40
Wysłany: 2012-08-11, 21:19   Ułożenie gniazd na zimę

Koledzy to ponownie Ja :)
Pewnie pomyślicie,że ze mnie leń i chce wszystko na tacy ale tak nie jest.
Przeglądam różne artykuły, czytam posty na forach i mam mętlik w temacie.
Chodzi mi o to czy już czas na ułożenie gniazd na zimę i jak to zrobić w ulu wielkopolskim ?
Mam jeszcze pytanie na ilu korpusach zimować ?Raz czytam ,że na jednym innym razem dwóch . Mieszkam w okolicach Ojcowa pod Krakowem. Zimy są tutaj ostre i nie chciałbym stracić pszczół.

poz
Marcin
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 74 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1226
Wysłany: 2012-08-11, 23:27   

Ja układam rodziny już po odebraniu nawoci kturej mam dużo i zazwyczaj mało podkarmiam na zime tak ze 2kg cukru. Ja też mam wielkopolskie i zawsze zimuje na dwóch korpusach bo matki czerwio do konca wrzesnia a jak jest łagodna jesien to i dłużej. W kłebie ma byc jak najwiencej zimowej pszczoły. W sierpniu kwitnie nawoc i moje pszczoły znoszą nektar do górnego korpusu a matka ma cały dolny do czerwienia i na wiosne mam silne rodziny. Pszczoła nie boji się mroznej zimy ale boji się wilgoci w ulu. Pozdrawiam miły_marian
 
     
Pawełek 
Senior Stukacz


Pomógł: 32 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 430
Skąd: Białaczów. łodzkie
Wysłany: 2012-08-12, 01:07   

mchelectronic, ile korpusów to zależy od sily rodziny, na ilu ramkach zalezy od ilości czerwiu w okolicach 20 sierpnia, zasada jest taka żę zimujesz na tylu ramkach na ilu masz czerw koło 20 sierpnia, pod korpus gniazdowy daj nadstawkę (z ramkami lub bez)kiedy zaczniesz karmić na zimę - zadziała jak wiatrołap, ważne żebyś karmiąc starał się ograniczyć już matkę w czerwieniu (duże dawki podanego pokarmu), no i leczenie od warrozy.
_________________
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/101918355867199196660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-ps...p?p=24720#24720
 
 
     
mchelectronic
Stukacz Junior


Dołączył: 01 Lip 2012
Posty: 40
Wysłany: 2012-08-12, 08:52   

mily_marian napisał/a:
Ja układam rodziny już po odebraniu nawoci kturej mam dużo i zazwyczaj mało podkarmiam na zime tak ze 2kg cukru. Ja też mam wielkopolskie i zawsze zimuje na dwóch korpusach bo matki czerwio do konca wrzesnia a jak jest łagodna jesien to i dłużej. W kłebie ma byc jak najwiencej zimowej pszczoły. W sierpniu kwitnie nawoc i moje pszczoły znoszą nektar do górnego korpusu a matka ma cały dolny do czerwienia i na wiosne mam silne rodziny. Pszczoła nie boji się mroznej zimy ale boji się wilgoci w ulu. Pozdrawiam miły_marian


Panie Marianie mam rozumieć ,że dolny korpus od górnego ma pan oddzielony kratą
na miód . Z górnego jak pan zbierze miód po nawłoci to go pan zostawia z suszem
(dalej jest on oddzielony kratą ) i zaczyna pan podkarmiać troszkę bo rozumiem ,że resztę pokarmu pszczoły same sobie doniosą .
Dobrze rozumuje ? :)

Tylko u mnie wygląda sytuacja tak ,że mam 5 odkładów . W jednym jest już półnadstawka
z miodem , a reszta odkładów jest już prawie na 10 ramkach .
Z tego jednego ula z półnadstawką zbiorę miód i zostawiać spowrotem półnadstawkę czy nie ?
A pod resztą tych odkładów dać po pół korpusie jak radzi kolega poniżej ?

[ Dodano: 2012-08-12, 09:54 ]
Jeszcze jedno . Jak z tym układaniem gniazd jest ?
Trzeba jakoś specjalnie ramki poustawiać w korpusie na zimę ?
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 74 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1226
Wysłany: 2012-08-12, 14:00   

Ja mam teraz na 3 korpusach a krata jest na 1 korpusie zeby matka czerwiła na dole. Po nawoci zabieram ten 3 korpus do odwirowania i układam gniazdo ale to po 10 wrzesnia. Na dole 8ramek pierwsza to pyłek z miodem i ostatnia pyłek z miodem a na 6 jest czerw. A górny to druga i przedostatnia ramka z pyłkiem ktury odebrałem na poczotku czerwca i zasypałem pudrem cukrem i przechowałem w pracowni góra też jest na 8 ramkach. A podkarmiam cukrem tak z 2 do 3 kg zwby zaleli dokładnie do dolnej beleczki górne ramki. A krate zdejmuje pod koniec wrzesnia. U ciebie melektronic jak dasz pół korpus na góre to daj krate bo jak masz susz przeczerwiony w nadstawce to matka przejdzie do góry jak nie ma kraty. A jak dasz na dół pod korpus a bendzie dziewiczy susz to matka o tej poże niechetnie czerwi na jasnym dziewiczym suszu. Do tych pozostałych 4 rodzin daj nadstawki i kraty zeby nosiły z nawoci nektar. Matki bendą miały gdzie czerwić i 10 wrzesnia poukładaj gniazda tak dół 8 albo 7 ramek i góra też 8 albo 7 i podkarmiaj zalezy jaka bendzie pogoda i ile masz nawoci w arach albo w hektarach bo ja w tamtym roku miałem 32 kg przybytku na wadze tylko z nawoci regrestu sachalinskiego i z kwiatów astrowatych. Pozdrawiam miły_marian
 
     
mchelectronic
Stukacz Junior


Dołączył: 01 Lip 2012
Posty: 40
Wysłany: 2012-08-13, 00:22   

Panie Marianie pisze pan ,żeby do tych moich 4 uli dać nadstawki.
Rozumiem ,że ma pan na myśli pełne korpusy nie pół nadstawki ?
Problem tylko jest taki ,że ja nie mam suszu . Czy pszczoły zdążą jeszcze odbudować
pełne ramki węzy ? Czy nie jest już za późno ?
Jeżeli za późno na odbudowę ,to czy nie można przezimować na jednym korpusie ?
Co do ułożenia ramek tych 7, 8 ramek na korpus przy zimowaniu . Czy pan te ramki
ustawia po środku korpusa zasłaniając puste przestrzenie po brakujących ramkch z lewej i prawej strony zatworami ? Ponieważ od lewej strony przy boku powstanie puste miejsce
po brakującej ramce i to samo po prawej .

poz
Marcin

PS.U mnie są hektary nawłoci , ponieważ ludzie nie uprawiają pól.
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 74 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1226
Wysłany: 2012-08-13, 19:54   

Marcin Nie pisałes czy masz pełne korpusy czy pół korpusy. Jak masz pełne to daj pełne . Ale do góry daj ramkie z czerwiem po srodku zeby pszczoły poszły ją ogrzewać a po bokach daj po 2 ie ramki wezy czyli góra bendzie 5 ramek i zatwór. A dół bendziesz miał 7 ramek. I podkarmiaj zeby budowały wezę. Ja mam tez hektary nawoci ale teraz niema przybytku na wadze tylko mase pyłku noszą co przyniosą nektaru to czerwiem ziedzą moze jak sie ociepi to bendzie przybytek na wadze. Jak odbudują przy czewiu wezę to daj ją na dół zeby matka zaczerwiła jak masz tegoroczną matkie to ona jescze czerwi na dziewiczym suszu ale jak masz starą matkie co już zimowała to taka matka omjia biały dziewiczy niechce składac jaj czeka aż się wygryzie pszczoła i tam składa. Co do zimowania to jak nieodrobio 7 ramek wezy to moznz zimować na 6 dół i 6 góra. u góry bendziesz miał zalane syropem i nektarem a dółł czerwiem i bendą silne rodziny do zimowli. Co do układania na zime to ja układam ramki z lewej strony tuż przy scianie a z prawej zatwór i w pazdzierniku jeszcze daje styropian ocieplenie tak od 2 do 4cm. I z prawej strony jest przestżen taki komin wentylacijny. Jak masz wiencej zatworów to możesz po srodku ułożyć rodziny i ocieplić bendzie lesza wentylacja. Pozdrawiam miły_marian
 
     
san01 
Nieśmiały



Dołączył: 25 Paź 2011
Posty: 18
Wysłany: 2012-08-14, 19:26   

witam
po kolei
nabyłem końcem lipca ok 19 dwa odkłady 5 ramkowe wielkopolskie
co drugi dzień dokarmiam po pół kilograma cukru na ul
do dnia dzisiejszego pszczółki odbudowały mi po dwie ramki węzy i matki je zaczerwieniły.
w tym roku dopiero zaczynam nie mam w zanadrzu żadnych dodatkowych ramek z suszem. w związku z czym czy mógłbym ewentualnie zapełnić ramki z węzą dając je w półkorpus pod gniazdo i w ten sposób zazimować pszczoły czy lepiej postawić go pustego bez żadnych ramek.
 
     
Piotr Nowotnik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-14, 19:44   

Absolutnie nie można zostawiać węzy w ulach na zimę, jeśli już to dać tylko ten pusty półkorpus, czytałem że to tzw. "poduszka powietrzna".
 
     
Bzz 
Stukacz Junior


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 55
Skąd: terra salvus
Wysłany: 2012-08-14, 20:17   

W sprawie węzy pozostawionej na zimę.
...na ostatniej konferencji pszczelarskiej w Pszczelej Woli, p. M. Lewandowski przedstawił swój sposób układania gniazda na zimę. I tu, od razu mówię że chodzi o plenną rasę pszczół, Buckfast.
Pan Lewandowski pracuje przy ulu wielkopolskim, ... i tak, na zimę aplikuje 7 ramek suszu + 3 ramki węzy, bezpośrednio za suszem - ułożenie na "ciepło" .. i to działa.
Z tym że jak wspomniałem pszczoła musi być plenną, a buckfast spełnia te kryteria.

Więcej na ten temat tu http://www.naszepasieki.p...-pszczelarskiej
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-14, 21:25   

Skromne i nieplenne pytanie - ile ta plenna pszczoła przez zimę zeżre, aby dotrwała wiosny?
 
     
edwin 
Stukacz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 88
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 72
Skąd: opole
Wysłany: 2012-08-14, 22:52   ułożyć rodzinę na zimę

Szczęść Boże! Nie ciaprać w gnieździe. Przecież pszczoły chyba wiedzą, co ich czeka i jak się do tego przygotować. Przed laty była w "Pszczelarstwie" dyskusja, że ul wielkopolski jest za mały mały do zimowania. Ponieważ pszczelarzyłem w Freudensteinach, zimowałem w dwóch piętrach. Teraz zimuję w dwóch magazynach takich samych. Pszczoły składają od góry zapas, spychają matkę ze składaniem jajek niżej nawet do dolnego magazynu. Czerw wyjdzie i rodzina posuwa się w górę za pokarmem. Na zimę daje się woszczynę już raz zaczerwioną. W ciepłej części kraju starczy 10 kg w zimniejszej odpowiednio więcej. Z Bogiem Edwin.
_________________
edwin
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 258
Wysłany: 2012-08-15, 05:50   

Człowiek czyta i czyta i tak to jest, że zwróci uwagę na coś co już przeczytał wcześniej. Dużo pszczół do zimowli lepsza zimowla, mniejsze żuzycie pokarmu, na wiosnę lepszy start, bo silna rodzina wychowuje dużo czerwu. Piękna zasada dr G. Liebig „dużo pszczół = dużo czerwiu, dużo czerwiu = dużo pszczół a dużo pszczół = dużo miodu” Co do ilości pokarmu to zależy od siły rodziny, pszczoły i typu ula. Ilość ramek trzeba dopasować do wielkości rodziny. Z reguły silna rodzina w zimie na miesiąc średnio zużywa 1 kg pokarmu, ale na wiosnę dla rozwoju potrzebuje ca 10 kg. Za dużo pokarmu na zimę jest dla rodziny bardzo niedobre(musi być miejsce do ułożenia kłębu zimowego) i może się źle skończyć, a na wiosnę utrudnia rozwój (mało miejsca na czerw)
Ps
Poszukałem zalecenia z zachodu, pokarm z cukru to: 3części cukru na 2części wody na rodzinę od 15litrów do 25 litrów, zakarmienie skończyć do 15 września
 
     
Bzz 
Stukacz Junior


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 55
Skąd: terra salvus
Wysłany: 2012-08-15, 10:17   

aviko - na to pytanie może odpowiedzieć jedynie M. Lewandowski.
Ale sądząc z jego wypowiedzi, przy powyższym ułożeniu gniazda, zimuje jak sam twierdzi "średniaki", więc siłą rzeczy - ilość pokarmu jest również mniejsza niż ta, o jakiej krążą już legendy z " żarłocznością Buckfasta"
Węzę którą poddaje do uli teraz, pszczoły w niewielkiej części odbudowują.. a wiosną leniwy pszczelarz (lub z nadmiarem zajęć, jak kto woli) część pracy ma już za sobą, ponieważ węza już tam jest.. mnie to przekonuje.

.. a M. Lewandowskiego raczej nie trzeba przedstawiać.
 
     
adriannos 
Starszy Stukacz
Pszczoły znam od 6-roku życia. Teraz to moja pasja



Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 227
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2012-08-15, 21:15   

avico, Plenna pszczoła, jeśli tylko pszczelarz wychamował matkę w czerwieniu i zalał im gniazdo, zeże tyle samo, co nieplenna pszczoła. Oczywiście to zależy od siły rodziny. Jak matka czerwić nie będzie, a pszczoły nie będą denerwowane przez czynniki zewnętrzne, takie jak szwędający się po pasiece pszczelarz, to zużycie pokarmu powinno być zbliżone. Grunt by matkę wystopować, a uli nie ocieplać. Jednak z powodu przyspieszonego startu wiosennego zaleca się takim rodzinkom dać o 20-30% więcej.
_________________
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group