Podkarmianie odkładów pszczelich

Moderator: krzysglo

soland
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2011-07-04, 21:06

Podkarmianie odkładów pszczelich

Post autor: soland »

Wczoraj podkarmiałem moje 5 odkładów syropem 1:1 .Syrop podałem około godziny 20. Mimo iż na zewnątrz padał deszcz a temperatura na zewnątrz wynosiła zaledwie 13 stopni pszczoły z trzech uli zaczęły wychodzić z ula i krążyć wydając dość ostre brzęczenie. jako początkujący nie wiem czy to jest normalna reakcja pszczół czy ja zrobiłem coś nie tak jak należy, ponieważ wcześniej prawie wcale pszczoły nie wychodziły. Proszę Kogoś z pszczelarzy o krótkie wyjaśnienie tej sytuacji.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich Pszczelarzy.

mendalinho
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 101
Rejestracja: 2009-11-16, 16:44
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: mendalinho »

soland pisze:Wczoraj podkarmiałem moje 5 odkładów syropem 1:1 .Syrop podałem około godziny 20. Mimo iż na zewnątrz padał deszcz a temperatura na zewnątrz wynosiła zaledwie 13 stopni pszczoły z trzech uli zaczęły wychodzić z ula i krążyć wydając dość ostre brzęczenie. jako początkujący nie wiem czy to jest normalna reakcja pszczół czy ja zrobiłem coś nie tak jak należy, ponieważ wcześniej prawie wcale pszczoły nie wychodziły. Proszę Kogoś z pszczelarzy o krótkie wyjaśnienie tej sytuacji.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich Pszczelarzy.
Witaj. To normalna reakcja na podkarmianie. Podkarmiając powodujesz złudzenie pożytku i dlatego pszczoły wypryskuja w poszukiwaniu wziątku.pozdrawiam
bzzzzy

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Pszczoła jak wezmie z podkarmiaczki syrop to wylatuje na zewnatrzi cieszy sie ze ma duzo pożytku i go czensciowo w locie przerania. Tak jak poleci na dobry pożytek nektarowy to powracając do ula to go czensciowo przerabia i odajac młodym pszczołom tak samo i syrop w locie przerabia i odaje młodym pszczołom i dlatego jak pszczoła młoda dostanie syrop i go przerabia to nie może karmic czerwiu .Pozdrawiam miły_marian

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

soland , podkarmianie to naj lepiej na wieczór to nikogo nie będzie wabić na pokarm

http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=16
pozdrawiam

jozef

soland
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2011-07-04, 21:06

Post autor: soland »

Dzisiaj zgglądałem do uli i zaobserwowałem że w niektórych ramkach węza jest odbudowywana ale wygryziona wzdłuż drutów od dołu blisko do połowy wysokości ramki (wielkopolska). Moim zdaniem druty są naciągnięte prawidłowo ,węza wtopiona przy użyciu transformatorka wyglądała bardzo ładnie. Ponieważ są to pierwsze ramki w których naciągałem druty i wtapiałem węzę,więć jako nowicjusz wykonałem coś niewłaściwie?
jeżeli ktoś z pszczelarzy zechce mi doradzić w tej kwestii to z góry wielkie dzięki.

mendalinho
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 101
Rejestracja: 2009-11-16, 16:44
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: mendalinho »

soland pisze:Dzisiaj zgglądałem do uli i zaobserwowałem że w niektórych ramkach węza jest odbudowywana ale wygryziona wzdłuż drutów od dołu blisko do połowy wysokości ramki (wielkopolska).
Żle wtopiona węza. Pszczoły na drucie nie chcą budować i zgryzają.Pozdrawiam
bzzzzy

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Pszczoły juz czujio jesien i zgryaą wezenie tak jak jak na wiosne. Jak bys miał pozytek duży to by budowali normalnie. Pozdrawiam miły_marian

Roo
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2011-05-29, 23:10

Post autor: Roo »

Może być i źle wtopiona, ale generalnie marian ma rację, brak pożytku. Mi akurat tak wyszło że muszę poszerzyć odkłady węzą, dodaję po jednej ramce węzy i podkarmiam je małymi dawkami syropu 1:1 i budują, nie zgryzają

Gucio1988
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 14
Rejestracja: 2011-05-17, 17:34
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Gucio1988 »

Trochę z innej beczki: czy warto zacząć już podkarmiać odkłady aby pobudzić matule do czerwienia? Wszystkie większe pożytki już się skończyły(lipa), ale w okolicy są jeszcze duże połacie łąk.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

jeśli w okolicy są mizerne pożytki to tak wystarczy małe dawki rzadkim syropem
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Roo
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2011-05-29, 23:10

Post autor: Roo »

Gucio1988 pisze:Trochę z innej beczki: czy warto zacząć już podkarmiać odkłady aby pobudzić matule do czerwienia? Wszystkie większe pożytki już się skończyły(lipa), ale w okolicy są jeszcze duże połacie łąk.
To zależy. Jak odkłady mają już dużą siłę, nie potrzebujesz odbudowywać węzy, w ulu jest dużo czerwia, do tego sporo zapasów, to moim zdaniem szkoda cukru, za darmo nie dostajesz? Do przeżycia sobie naniosą. Ale jeśli odkład nie jest zbyt silny, a pożytek mizerny, mało zapasów w ulu, to podkarm. Pyłku sobie zawsze znają, puki coś tam kwitnie, ale z nektarem o tej porze bida. Jak podkarmisz delikatnie, pobudzisz je, pyłku doniosą, czerwia przybędzie, rodzina będzie silniejsza do zimy. Ale pod koniec lipca należy przerwać dokarmianie, wtedy zależy nam, żeby matki kończyły czerwienie, pszczoły nie będą zajęte wychowem nowych pokoleń i pięknie obrosną w tłuszczyk do zimy.

Gucio1988
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 14
Rejestracja: 2011-05-17, 17:34
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Gucio1988 »

Rozumiem, a jeszcze jedno pytanie odnośnie pokarmu. Podobno problemy związane z padaniem pszczół podczas zimowania są związane ze złą jakością cukru. Zacząłem więc się zastanawiać nad podkarmianiem inwertem czy też innym pokarmem zastępczym dla pszczół. Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie? W tym roku będę pierwszy raz zimował pszczoły dlatego się pytam.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Gucio Jakmasz obawy co do cókru To mzamów w swoim kole pszczelarskim inwenter on jest drorzszy ale pewniejszy.Pozdrawiam miły_marian

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

inwert jest tańszy od cukru a dodatkowym jego plusem to że jest gotowym do podkarmiania i nie musisz zamawiać w kole w najbliższym sklepie pszczelarskim powinien być
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Z tego co było mówione, pisane i obserwowane pszczoły źle zimują albo wręcz giną na cukrze złej jakości. Ja stosuje i do podkarmiania i zakarmiania na zimę cukier "królewski" i odpukać nie miałem jeszcze żadnych problemów. Znajomi pszczelarze to potwierdzają.
A co do inwertu to jego największą zaletą jest to że pszczoły nie muszą go przerabiać i nie zużywają dzięki temu swoich enzymów.

pozdrawiam w.

ODPOWIEDZ