Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
REFINANSOWANIE ZAKUPU MATEK ODKŁADÓW I PAKIETÓW
Autor Wiadomość
gutek603 
Stukacz


Wiek: 59
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 75
Skąd: opolskie
  Wysłany: 2009-09-03, 22:57   REFINANSOWANIE ZAKUPU MATEK ODKŁADÓW I PAKIETÓW

Szanowni koledzy pszczelarze ! Chciałbym dowiedzieć się jak w waszym rejonie realizowane są refundacje zakupu matek pszczelich i rodzin (pakietów i odkładów).
Z tego co jest mi wiadomo Agencja Rynku Rolnego refunduje koszty zakupu matek w 100% , jednak w moim rejonie płacimy po 12 zł. za szt. zakupioną za pośrednictwem WZP natomiast za odkłady pszczelarz płaci 45 zł. Czy ktoś precyzyjnie potrafi określić definicję odkładu i pakietu w świetle wymagań UE warunkujące refundację.
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 08:52   

Jeżeli chcesz, żeby Ciebie to kosztowało 0zł, to tak to musi być zatwierdzone z na walnym i innym zebraniu. Ale wtedy musisz się liczyć z tym, że musisz zapłacić gotówką - odrazu, a po rozliczeniu wniosku dopiero jak wszystko gra, ARR zwraca 100%.

U nas jest tak.
WZP bierze (uruchamia kredyt w banku) kredyt. To są koszty które ktoś musi pokryć. I właśnie te ustalone opłaty są na pokrycie kosztów odsetek i prowizji i kosztów obsługi tego przedsięwzięcia.
Jak załatwisz wszystko sam - bedziesz miał za darmo. :695:
 
 
     
gutek603 
Stukacz


Wiek: 59
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 75
Skąd: opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 09:24   

Dzieki za zainteresowanie tematem.
Chciałbym aby w tak ważnym jak mi się wydaje temacie wzięło udział więcej osób, może sie przyłączą.
Tak naprawdę to niechodzi mi tylko o pieniądze, chociaż to właśnie one wypaczają zdrowe zasady gospodarki w pasiekach. Piszę tak na podstawie obserwacji w moim otoczeniu, jaki jest stosunek nabywców- pszczelarzy np. matek pszczelich za cudze pieniądze UE. Zapomina się zupełnie o wymaganiach jakości produktu tym bardziej, że kupujemy wyłącznie matki sztucznie inseminowane bez sprawdzonego czerwienia ( w tych warunkach ocena jakości jest b. trudna).
Jakość dostaw przez Poczte Polską również woła o pomstę do nieba, pszczoły jeżdżą po kraju w 40stopniach C czasami dwa dni itd. itd. możnaby bez końca mnożyć przykłady.
 
     
birkut
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-04, 11:40   

na ślasku wpierw wpłacamy gotóweczkę otrzymujemy matki odkłady i co tam jeszcze jest, jesienią otrzymujemy zwrot kasypomniejszony o pare zł2,czy 4zł na koszt WZP i mysle ze to jest nnajtrafniejsza decyzja a nie kredyt w banku i z musu ja mam pokrywac odsetki
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 12:36   

gutek603 napisał/a:
Dzieki za zainteresowanie tematem.
Chciałbym aby w tak ważnym jak mi się wydaje temacie wzięło udział więcej osób, może sie przyłączą.
Tak naprawdę to niechodzi mi tylko o pieniądze, chociaż to właśnie one wypaczają zdrowe zasady gospodarki w pasiekach. Piszę tak na podstawie obserwacji w moim otoczeniu, jaki jest stosunek nabywców- pszczelarzy np. matek pszczelich za cudze pieniądze UE. Zapomina się zupełnie o wymaganiach jakości produktu tym bardziej, że kupujemy wyłącznie matki sztucznie inseminowane bez sprawdzonego czerwienia ( w tych warunkach ocena jakości jest b. trudna).
Jakość dostaw przez Poczte Polską również woła o pomstę do nieba, pszczoły jeżdżą po kraju w 40stopniach C czasami dwa dni itd. itd. możnaby bez końca mnożyć przykłady.


A dlaczego kupujecie matki tylko sztucznie unasieniane ?
Przecież można jednodniówki, naturalnie unasienione - te mają już sprawdzone czerwienie.
A co do krążenia po Polsce w upał, czy długo, czy źle zapakowane, to sprawa organizacji wysyłającego.
 
 
     
gutek603 
Stukacz


Wiek: 59
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 75
Skąd: opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 12:49   

Dzieki birkut za info.
Macie całkiem zdrowe zasady, przynajmniej z rozwagą zamawiacie matki i odkłady.
Ale chciałbym zapytać jak organizujecie dostawy: kto dostarcza, jak powiadamiacie, czy indywidualnie czy zbiorowo, oczywiście jeśli chodzi o matki, bo odkłady to wiadomo że trzeba indywidualnie.
Pytam dlatego, gdyż u nas w tym roku dostawy realizowane za pośrednictwem, WZP a tylko tak można aby skorzystać z dotacji, były realizowane po terminie ustalonym przy zamawianiu. Na dodatek wiele matek padło w czsie transportu, a z tych co przeżyły znaczną część trzeba było reklamować np z powodu zarządlenia lub nie podjęcia czerwinia.
A jeśli chodzi o odkłady - to czy ktoś widział odkład czteroramkowy z matecznikiem?
Ja widziałem.
Ciekawe tylko czy "ta Unia" co za to pałci widziała ten wynalazek i czy takie były założenia "programu wsparcia rynku produktów pszczelich"?.

[ Dodano: 2009-09-04, 13:59 ]
Nie wiem jak jednodniówki mogą mieć sprawdzone czerwienie skoro jak nazwa wskazuje mają jeden dzień życia.
Nie czepiam sie, ale często młodzi pszczelarze popełniają taki błąd w rozumowaniu nazw handlowych.
- No właśnie "sprawa wysyłającego" jak chciałbyś to zmienić przecież to monopol.
A może czegoś nie wiem chętnie wysłucham opinii. Pozdro!
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 13:20   

Może źle to zdanie sformułowałem, ale po jednodniówkach jest przecinek i wymiieniłem naturalnie unasienione i to do nich sprowadza się określenie - sprawdzone czerwienie.
 
 
     
gutek603 
Stukacz


Wiek: 59
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 75
Skąd: opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 14:31   

Ok! krzysglo wporzo! Nie miałem wątpliwości że wiesz ale chciałem zwrócić innym młodym uwagę przy okazji.
A, gdzie sprzedają takie naturalnie unasiennione ze sprawdzonym czerwieniem, z refundacją UE?
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 14:41   

gutek603 napisał/a:
Ok! krzysglo wporzo! Nie miałem wątpliwości że wiesz ale chciałem zwrócić innym młodym uwagę przy okazji.
A, gdzie sprzedają takie naturalnie unasiennione ze sprawdzonym czerwieniem, z refundacją UE?


U Marii Wilde przez WZP w Opolu.

Tu link
 
 
     
gutek603 
Stukacz


Wiek: 59
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 75
Skąd: opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 14:45   

W stacjach zarodowych, które produkują matki na szeroką skalę to ten monopoll o którym wczesniej pisałem nawet matki reprodukcyjnej nie kupisz ze sprawdzonym czerwieniem brak pozycji w ofertach natomiast reprodukcyjną bez sprawdzonego czerwienia, o zgrozo! kupisz . Czysta popelina. Tak nas robią w BAMBUKO.

[ Dodano: 2009-09-04, 15:48 ]
Ponadto matka to nie tylko sztuka są przecież rasy,linie krzyżowki itd. nie wierzę, że dla Ciebie kiełbasa jaka by nie była to jedno.

[ Dodano: 2009-09-04, 15:52 ]
A tak na marginesie , ciekawe czy WZP w Opolu kupował w tym roku matki czerwiące od Wildego?
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 17:48   

gutek603 napisał/a:
W stacjach zarodowych, które produkują matki na szeroką skalę to ten monopoll o którym wczesniej pisałem nawet matki reprodukcyjnej nie kupisz ze sprawdzonym czerwieniem brak pozycji w ofertach natomiast reprodukcyjną bez sprawdzonego czerwienia, o zgrozo! kupisz . Czysta popelina. Tak nas robią w BAMBUKO.

I tu się mylisz. Z Kocierzowy nabywaliśmy matki reprodukcyjne ze sprawdzonym czerwieniem.

[ Dodano: 2009-09-04, 15:48 ]
Ponadto matka to nie tylko sztuka są przecież rasy,linie krzyżowki itd. nie wierzę, że dla Ciebie kiełbasa jaka by nie była to jedno.

[ Dodano: 2009-09-04, 15:52 ]
A tak na marginesie , ciekawe czy WZP w Opolu kupował w tym roku matki czerwiące od Wildego?


Tak kupowało uzytkowe naturalnie unasienione. I reprodukcyjne ze sprawdzonym czerwieniem. Narazie wszystko O.K.
 
 
     
beniamin82 
Starszy Stukacz
początkujący pszczelarz...pszczoły po dziadku



Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 230
Skąd: Zielina 47-370
Wysłany: 2009-09-04, 18:37   

gutek603 napisał/a:
A tak na marginesie , ciekawe czy WZP w Opolu kupował w tym roku matki czerwiące od Wildego


Tego akurat nie wiem, choć nasze koło korzystało z matek z Opola.
Dostępne były Krainki i Kaukazy. Ale skąd to się nikt nie pytał.

[ Dodano: 2009-09-04, 19:38 ]
Zdaje się że krainki z Maciejowa były
 
 
     
gutek603 
Stukacz


Wiek: 59
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 75
Skąd: opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 21:12   

Chyba kolega krzysglo wkurzył się na przebieg dyskusji, ale jest OK!
Przecież na forum wymieniamy poglądy i nie zawsze wszystko musi być ponaszej myśli.
Uważam, a mam w tym wieloletnie doswiadczenie i kwalifikacje, dlatego mogę stwierdzić, że pozytywne efekty hodowli pszczół, w głównej mierze zależą od materiału hodowlanego wprowadzanego sukcesywnie do pasieki, czyli matki dobrych sprawdzonych ras i z odpowiedzialnych źródeł hodowlanych. My pszczelarze jednak często o tym nie wiemy lub zapominamy i "kupujemy" matki nie pytając o rasę czy linię hodowlaną i od producentów - bierzemy "jak leci". W przeszłości sam hodowałem sobie matki i wszysko było super czasem wymieniałem z kolegami z innych regionów kraju dla wprowadzenia nowego genotypu. Dzisiaj jednak ponętne oferty dostaw "gratis" jaki oferuje Unijny program wsparcia.......... doprowadził do sytuacji nieoczekiwanej. Materiał hodowlany jest niskiej jakości. Matki jakieś karłowate -długo nie czerwią itd. itd. bez końca. Doświadczeni pszczelarze potwierdzają moją tezę, że za unijne pieniądze robimy sobie KUKU! .
Może jest ktoś, kto ma inne doświadczenia chętnie wymienię poglądy.
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2009-09-04, 22:44   

Nie wkurzyłem się.
Odpowiadam na pytania.
Nie wiem co beniamin82 wie o WZP w Opolu, ale ja i moje Koło zawsze wiemy jakie matki i z jakiej pasieki i jakiej linii otrzymamy. Zawsze możemy indywidualnie uzgodnić termin dostawy z pasieką hodowlaną. Być może ten materiał nie jest najlepszej jakości - ale coraz więcej pszczelarzy wybiera różne/też inne niż ogólnie wskazywane pasieki i tam zamawiamy materiał. Jak się "sparzą" to więcej nie zamówią z tej pasieki.
Też mam swoje zdanie na ten temat. Ale po kilku matkach nie mogę wydawać opini oficjalnie. Jak bym miał mikroskop i się trochęna tym znał to pewnie co jakąś matkę bym przeznaczył pod "lupę". Ale ?

W tym roku nabywaliśmy matki z (refundacja):
Kocierzowy S, Asta
Maciejowa Ca (chyba -nie pamiętam)
Czermina (CJ10)
od Gembalowej (Gema, Prima)
od Wilde (Kortówka)
z Sądeckiego Bartnika (krzyżówka)
razem ok. 100 szt

A prywatnie/dodatkowo to już różnie.
To co wiem:
Vigor od Czermaka
Chełmianka od Liśkiewicza
Viktoria od Wojciechowskiego
Alfa i Beta
i pewnie dużo innych.
 
 
     
birkut
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-05, 14:44   

dodam ze gdy przycodzi oferta do koła to z nią ulotka opisująca walory danej matki rase rojliwosc miodnosc itp. itd.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group