Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Ule z poliuretanu
Autor Wiadomość
Jaromir Talar 
Obserwator
gucio


Wiek: 45
Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-03-12, 10:04   Ule z poliuretanu

Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy!

Do rozpoczęcia prac nad ulami z poliuretanu zachęciły mnie wypowiedzi pszczelarzy na różnych forach zajmujących się tym tematem. Ponieważ sam jestem pszczelarzem i z różnych doświadczeń gospodarowania, na początku w ulach drewnianych później styropianowych, a teraz poliuretanowych, zebrałem szereg wiadomości i dość znacznej wiedzy na ten temat.
Mogę powiedzieć, że coś - niecoś na temat poliuretanów wiem i pragnę się tą wiedzą podzielić z zainteresowanymi. Ale najpierw się przedstawię. Przygodę z pszczołami rozpocząłem jako dziecko pod okiem taty. Dziś moimi doświadczeniami dzielę się z synem, technikiem pszczelarskim. Pracowałem długi czas w ulach drewnianych wykonanych samodzielnie, ale wtedy byłem jeszcze młody i pni nie było za dużo, a i krzepa była dobra. Później dałem się namówić synowi na styropiany. Gdy myśleliśmy o rozbudowie pasiek zastanawialiśmy się nad poliuretanami. Dziś gospodarzymy na 120 pniach.
Koledzy! Macie rację pisząc o waszych wątpliwościach co do tego materiału, ale gdyby tak dobrze poczytać w internecie na temat różnych materiałów z których wykonujemy ule, to poliuretan wydaje się być jednak najlepszym. I tak zaczęliśmy myśleć o zrobieniu ula.

Pierwsze próby zalewania form!
Czasem trzebaby się ratować ucieczką, bo formy z drewna pokazywały swą słabość i siły z jakimi trzeba się zmierzyć. Z kolei jakość odlewów nie była zadawalająca. A jak dokładnie wymieszać dwa składniki, wlać do formy mieszaninę, która zaczyna już rosnąć, a tutaj jeszcze treba formę dokładnie skręcić? Jak się nie zdąży - to ratuj się kto może. Drewno mocno się odkształca i elementy nie są identyczne. Zresztą paru kolegów o tym pisze. A jak zabezpieczyć wręgi plastikowymi zakończeniami, aby w czasie eksploatacji nie ulegały uszkodzeniu?
Trzeba było wyciągnąć wnioski:
- formy muszą być wykonanie precyzyjnie z metalu i to odpowiedniej grubości. Formę
taką może wykonać firma posiadająca centrum obróbcze do metalu (koszt formy jest
jednak dośc wysoki);
- składniki muszą być dokładnie wymieszane i szybko wlane do zakręconej dokładnie
formy (dodatkowy problem i koszt).
Wszystko to powoduje, że ul poliuretanowy jest trudniejszy do wykonania niż styropianowy.

Co do ceny!
Nikt nie mówi o stratach spowodowanych wyciekaniem poliuretanu przez wykonanie otworów koniecznych do odpowietrzania formy, konieczności oddania odpadów do firmy recyklingowej. Ktoś nieśmiało mówi o podgrzewaniu form i nie tylko. Temperatura składników A i B winna być też odpowiednia. Należy więc włożyc dość dużo energii której cena wciąż rośnie. A koszt własnych roboczogodzin, nadszarpniętych nerwów? A problem pomalowania takiego ula? A dobór odpowiednich oddzielaczy?
Ponieważ jestem człowiekiem bardzo upartym w przeciągu dwóch lat - uważam, że rozwiązałem niemalże wszystkie problemy, chociaż trzeba wciąż coś w technologii udoskonalać. Koledzy! Dobór odpowiednich środków do produkcji poliuretanu jest też niebagatelny. Nie wystarczy tylko pojechać do producenta i kupić odpowiednie składniki A i B. Niby należy je zmieszać i wlać, ale za każdym razem wychodzi coś innego. Ponieważ nakład środków na wykonanie takich uli był znaczny postanowiliśmy ewentualną nadwyżkę sprzedać.
Dzisiaj mamy na tapecie dwa typy uli: Ostrowskiej i wielkopolski. Jeżeli zainteresowanie
tymi produktami się zwiększy, planujemy poszerzenie asortymentu.
Nasze efekty przedstawiamy na stronie www.zcm.pl w zakładce oferta - pasieka.
Proszę się nie zdziwić, że jest to strona cukierni "Maja".
Chętnym poszerzenia wiedzy mogę odpowiedzieć telefonicznie lub na e-mail, chyba że
zainteresowanie tym tematem będzie wieksze, to odpiszę na forum. Na dzisiaj wystarczy.
Serdecznie Pozdrawiam!

wnetrze ula.jpg
a oto efekt naszych zmagań
Plik ściągnięto 11400 raz(y) 34,81 KB

 
     
1truteń 
Obserwator
truteń


Wiek: 45
Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 3
Skąd: pszczelarstwo
Wysłany: 2011-03-15, 23:02   ul poliuretanowy

wspaniały ul, tylko skręcanie ścianek korpusa nie wiem czy wytrzyma jak korpus upadnie, co się częsta zdarza, użuwa pan wręgów z tworzywa - sa lepsze od drewnianych jezeli można wiedzieć to gdzie można kupić takie wręgi chciałbym odlać sobie parę korpusów i porównać gospodarkę w tych ulach. Z góry dziękuję.
_________________
truteń
 
     
tycio-tyfusek
Nieśmiały


Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 28
Wysłany: 2011-03-16, 18:31   

posiadam ule z poliuretanu już 3 lata
mają swoje zalety jak i wady na pewno są lepsze od stropianów
ale trwałością nie dorównają dobrze zabezpieczonemu drewnu
więc wszystko zależy co kto chce ?

[ Dodano: 2011-03-16, 18:34 ]
a koszt tego zestawu pewnie przekracza 500zł
moje maja uproszczoną konstrukcje i cena całego zestawu to około 320 zł

[ Dodano: 2011-03-16, 18:56 ]
a w pana sklepie znalazłem takie coś jak :
Poduszka ocieplająca do ula wlkp. wykonana z materiału bawełnianego i owaty 300g/m2 podwójnie zakładanej.

i mam pytanie czy te poduszki dają się łatwo formować czy są sztywne
i czy ten materiał wchłania wilgoć
 
     
morxus
Nieśmiały


Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 9
Wysłany: 2011-03-16, 19:50   

A czy ule z poliuretanu maja atest do kontaktu z miodem ?
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-16, 22:43   

morxus napisał/a:
A czy ule z poliuretanu maja atest do kontaktu z miodem ?


Czyżbyś miała zamiar przechowywać miód w ulach luzem?
Obawiam się, że bez uszczelnienia wylotka trudno będzie.
 
     
johny180 
Starszy Stukacz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 43
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 105
Skąd: podhale
Wysłany: 2011-03-17, 19:57   

morxus napisał/a:
A czy ule z poliuretanu maja atest do kontaktu z miodem


a drewiane mają?
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-17, 20:03   

To zależy od pszczelarza, a raczej postawionego pytania.
 
     
morxus
Nieśmiały


Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 9
Wysłany: 2011-03-17, 20:25   

oczywiście proszę poczytać przepisy sanitarne ule drewniane, ule wykonane ze styropianu posiadają zezwolenie na używanie ich do produkcji miodu natomiast nie znalazłem nigdzie pozwolenia atestu jeśli chodzi o poliuretan jako materiał do budowy uli. A tak przy okazji panie avico w miodarce tez nie trzymamy miodu a jednak posiada atest do kontaktu z nim.
 
     
tycio-tyfusek
Nieśmiały


Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 28
Wysłany: 2011-03-17, 20:38   

materiał poliuretan ma taki atest
jest powszechnie używany i nikt nie neguje tego czy ma jakieś działanie szkodliwe na człowieka czy nie ,nawet chyba w lodówkach i zamrażalkach jest więc ma pan z nim styczność i się pan nie otruł ,(w przechowalniach owoców go stosujemy natryskowo na ściany)
( ale tak z ciekawości ule z drewna mają atest > a jak rozwinie się w nich pleśń na skutek wilgoci to czy ta pleśń nie jest szkodliwa ?)
 
     
minikron 
Senior Stukacz
trzymacz z ambicjami



Pomógł: 31 razy
Wiek: 48
Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 374
Wysłany: 2011-03-17, 21:14   

Idąc dalej tym tokiem rozumowania, obory powinny mieć atest do kontaktu z mlekiem.
_________________
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"
 
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-17, 22:10   

morxus napisał/a:
.... A tak przy okazji panie avico w miodarce tez nie trzymamy miodu a jednak posiada atest do kontaktu z nim.


Między ulem, a miodarka jest taka subtelna różnica, że miodarka ma bezpośredni kontakt z miodek, zaś ul stanowi rodzaj opakowania dla ramek z miodem i nie styka się bezpośrednio (wyjątek - pszczelarz niezgraba, któremu pszczoły przykleiły do ula dziką budowę, lub urwany plaster z miodem, który spadnie na dno ula.
 
     
daro
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-18, 08:12   

Morxus a może by tak Kolega przedstawił to gdzie jest to napisane ?
 
     
Kikss
Nieśmiały


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 22
Wysłany: 2011-03-27, 14:27   

Bardzo fajne ule z poliuretanu wykonują w firmie Miodoland a ceny maja niższe od cen uli styropianowych od łysonia. Mam ich kilka 12 ramkowych wielkopolskich i są super. Teraz robia ciekawe uliki odkładowe w których mozna zazimować rodzinę w układzie 5+5. Polecam super wykonanie.
 
     
Andrzey 
Stukacz


Wiek: 63
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 71
Skąd: Okolice Żywca
Wysłany: 2011-04-09, 10:27   

Ul od środka wymalować odpowiednim lakierem ,miodarkę kitem rozpuszczonym w spirytusie
większe szpary uszczelniam na gorąco woskiem nie wygląda to ładnie ale jest skuteczne.
Kiedy robiłem swoje ule ocieplanie styropianem starzy pszczelarze odradzali,najlepsza miała być słoma,pewnie to nazywa się postęp a nowe rodzi się w bólu,a u nas to nawet w ulu.
 
     
daro
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-09, 11:11   re.

A nie odwrotnie ? ;-) Miodarkę lakierem ul kitem ?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group