Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
warroza
Autor Wiadomość
lolol4
Stukacz Junior


Dołączył: 13 Paź 2013
Posty: 59
Skąd: pow.Chełm
Wysłany: 2016-08-29, 06:48   warroza

Chciałbym zapytać czy w czasie karmienia pszczół można je odymiać Apiwarolem. Właśnie zacząłem karmić i widzę parę roztoczy, najgorsze jest to że zobaczyłem na matce, nie wiem czy czekać do końca zakarmiania czy dymić. Przy okazji jak przygotować stare zapasy miodu żeby spokojnie można było wykorzystać jako pokarm na zimę. Chodzi mi oto czy i w jakim stosunku mieszać z wodą?
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 73 razy
Wiek: 76
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1220
Wysłany: 2016-08-29, 07:58   

Jak zobaczyłes warozę na matce to nie wesoło musi byc jej sporo. Juz dzis mozesz pierwszy raz dymić a potem co 4dni czyl 4 na 4, bo już w 5dniu stsra waroza jest zdolna wejsc ponownie przed zasklepem do larwy pszczelej. A co do zapasów miodu to ja robie pół litra wody podgrzanej na słoik miodu skrystalizowanego, mieszajac aż miód się rozpusci. A wruce się jeszcze do warozy to możesz jeszcze popryskać kokakolo po uliczkach miendzy ramkamy i apiwarol. Pozdrawiam miły_marian
 
     
lolol4
Stukacz Junior


Dołączył: 13 Paź 2013
Posty: 59
Skąd: pow.Chełm
Wysłany: 2016-08-29, 20:48   

Dziękuję za podpowiedzi. Nie dopisałem w poście że to młoda matka, ale o chyba nie ma znaczenia. Na wiosnę z tej rodziny zrobiłem odkład. Starą matkę wziąłem do odkładu, a tutaj pszczoły założyły mateczniki, i matka jest młoda i "swojego chowu". Dymić jak piszesz wypada w czasie karmienia, ale chyba nie ma co czekać. Prawdę mówiąc niema jej dużo, widziałem na matce . Jeszcze o kokakoli. Mam takie ramki że górne beleczki dosunięte są na szczelnie i nie bardzo mogę polać, musiałbym je rozsuwać.
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 73 razy
Wiek: 76
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1220
Wysłany: 2016-08-30, 08:22   

Co do podlewania kokakolo to możesz ramki popryskac ale nie pryskaj tej ramki co jest matka , bo jak bys popryskał matkie to 2 dni nie bendzie składać jaja. Jak widziałeś waroze na matce to jak ją skaleczyła a na pszczole i matce nie goji sie rana to spodziewaj się jej wymiany. Pozdrawiam miły_marian
 
     
Mazurek80
Obserwator


Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-06-08, 10:58   

Witam wszystkich,
od poniedziałku zaczałem przygodę z pszczołami. Mam dosyć silne odkłady w dwóch ulach. Moje pytanie brzmi: Czy muszę już teraz wstawić ramkę pracy? mam odkład na 5 ramkach i sporo pszczół. Wstawiłem też węzę i susz.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź. Jeśli ten temat jest w innym dziale to z góry przepraszam.
Acha, czytałem, że Krainki są łagodne a ktoś mówił, że wredne - jak z tym jest? wiem, ze dużo zależy od pszczelarza...
 
     
mily_marian 
Stukacz Wymiatacz


Pomógł: 73 razy
Wiek: 76
Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 1220
Wysłany: 2017-06-09, 08:38   

Morzesz już wstawić ramkie pracy. Nie piszesz jakie masz ramki ja mam wielkopolskie czyli 360 cm na 260 i robie rameczkie i wstawiam ją do ramki 1/3 a 2/3 weza. Ta rameczkie jest pusta i pszczoły ciogną na niej susz trutowy a na 2/3 na wezie susz pszczeli. Bo jak byś wstawił całą ramkie pusto to by na całej ramce pociogneły susz trutowy. A jak wiemy żeby wychować jednego trutnia to psczoły muszą zużyć tyle energi co by zużyli na 5 larwach pszczuł. Na mojej rameczce jest 60 komurek trutowych i to jest wystarczająco zeby waroza weszła do tych komurek i po 20 dniach tą rameczkie wypycham i wstawiam nową rameczkie a z tej rameczki nożem obcinam głowy i wytrzepuje na biały karton i licze ile było warozy. Co do wrednosci krainek to teraz genetycy welimnowali gen złosliwosci i są łagodne. Pozdrawiam miły_marian
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group