prośba o pmoc

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
san01
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2011-10-25, 21:27

prośba o pmoc

Post autor: san01 »

witam
chyba coś nie tak w jednym z dwóch uli jakie posiadam może ktoś mi udziel pomocy
po pierwsze z dziesięciu ramek zaszytego miodu w nadstawce zostało bardzo mało miodu
w gnieżdzie niema go prawie wcale a najgorsze że na plastrach brak jakiegokolwiek czerwiu ani krytego ani otwartego
tydzień temu wycinałem dziką zabudowę w dennicy przy okazji usunołem kilka mateczników
zauważyłem też że jeden był już odslepiony.
pomózci mi co mam zrobić zeby pszczoły uratować bo zaczynam się obawiać że może być kiepsko

pozdrawiam

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Re: prośba o pmoc

Post autor: eryk.klemens »

san01 pisze:witam
chyba coś nie tak w jednym z dwóch uli jakie posiadam może ktoś mi udziel pomocy
po pierwsze z dziesięciu ramek zaszytego miodu w nadstawce zostało bardzo mało miodu
w gnieżdzie niema go prawie wcale a najgorsze że na plastrach brak jakiegokolwiek czerwiu ani krytego ani otwartego
tydzień temu wycinałem dziką zabudowę w dennicy przy okazji usunołem kilka mateczników
zauważyłem też że jeden był już odslepiony.
pomózci mi co mam zrobić zeby pszczoły uratować bo zaczynam się obawiać że może być kiepsko

pozdrawiam
Pytałeś czy wirować czy nie. Dostałeś dobre porady i …. No to przy tych warunkach atmosferycznych rodzina się po prostu wyroiła. Matka z pszczołami poszła, pszczoły zabrały na drogę pokarm.Może być tak, że to co zgromadziły zużyły (cały czas lało). Jak poszły, to i te co zostały osłabły i też mógł być rabunek – ten pokarm co był w ulu (miód) został wyrabowany
Dalej co robić. Proszę włożyć w sam środek ramkę z otwartym czerwem. Jak nie ma matki, to założą mateczniki. Jest to sygnał, że nie ma na 100% matki. Jak jest matka, to mateczników nie założą, a jest przed lub po locie godowym, to taka ramka zmobilizuje do szybszego czerwienia. Oczywiście trzeba obserwować wylotek, zwężyć go. Jak nie ma pożytku - to obowiązkowo trzeba zapewnić pożywienie – rezerwowa chociaż jedna ramka zaszyta pokarmu lub podkarmić aż będzie pożytek. (minimum 2 kg)

Awatar użytkownika
Gilian
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2011-10-12, 13:25

Post autor: Gilian »

Forum: Gospodarka pasieczna Wysłany: 2013-05-29, 19:59 Temat: wirować miód czy zwiększać miodnie
witam
w dniu dzisiejszym robiłem mały przegląd podczas ktorego stwierdziłem że cała nadstawka z 10 odbudowanymi ramkami jest wypełniona poszytym miodem w dwóch ulach wielkopolskich tya sama sytuacja
w zwiazku z czym mam pytanie czy odwirować miód cz ewentalnie mógł bym dodać korpus naprzykład z pięcioma ramkami węzy /suszu nie mam to mój pierwszy sezon
A co tu kto może Ci pomóc. Wyroiły się gdzieś miedzy 29 maja a dniem dzisieszym.
Raczej bliżej początku tego okresu skoro czerwiu krytego jest niewiele.
Rzecz normalna przy takiej pogodzie, ciasnym gnieżdzie i nadstawce pełnej miodu.
Poczytałem twoje wcześniejsze wpisy z przełomu kwietnia i maja dotyczące dzikiej zabudowy, braku miejsca na 10 ramkę w korpusie ect. O jakbyś wtedy radykalnie zadziałał poszerzał w czas i dawał węzy dużo to niemiałbyś tego problemu.
Pszczolom nic nie grozi, nowa matka zacznie w ciągu tygodnia czerwić i wszystko wróci do normy, a jak nie to podłożysz ramkę z jajeczkami od tej drugiej rodzinki. Tylko miodku z tej rodzinki to już w tym roku nie weżmiesz.
Teraz pilnuj tej drugiej rodziny, bo jak i ta się wyroi no to faktycznie zupełna klapa.

Awatar użytkownika
san01
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2011-10-25, 21:27

Post autor: san01 »

a czy mógłbym w tej chwili zakupić matkę czerwiącą i wymienić tę która się teoretycznie się wygryzła
i jeszcze jedno czy mogę zasilić teraz pszczoły syropem cukrowym

Awatar użytkownika
Gilian
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2011-10-12, 13:25

Post autor: Gilian »

Tak, na obydwa pytania.

Awatar użytkownika
san01
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2011-10-25, 21:27

Post autor: san01 »

jeżeli dwa razy tak to moje kolejne pytanie dotyczy sposobu znalezienia matki która jest w ulu i w jaki sposób najlepiej w tym przypadku dokonać wymiany na nową matkę

Kikss
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 22
Rejestracja: 2010-07-15, 17:27

Post autor: Kikss »

Wszystkie pszczoły musisz wyrzycić /strzasnać na jakieś płótno albo płyte położone na ziemi na wylot ula macierzaka załozyć kratę odgrodowa / masz wszystkie pszczoły lotne więc wróca do swojego ula / a mloda matke o ile jest w ulu znajdziesz na kracie wylotka.Matke likwidujesz a w klateczce podajesz matkę zakupiona czerwiącą. W ulu nie masz czerwiu otwartego ani krytego więc matke ci przyjma bez problemu, no chyba ze juz zrobiły sie trutówki to bedziesz miał następny problem.Do dzieła jutro od rana:)

ODPOWIEDZ