wygryziony matecznik

Moderator: krzysglo

birkut

Post autor: birkut »

ludzie myślcie , pszczoły z czerwiem jeszcz do konca ramki nie zjeżdżaja , a wy piszecie o mateczniku na dole , kto nierozumie praw natury? człowiek czy pszczoła , darco prawdopodobnie pszczoły chciały wymienic matke jezeli tak było znowu odciągna matecznik

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

no to moim skromnym zdaniem jest to matecznik pod cichą wymianę!

pzdr w.

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

Witam , czego wy piszecie głupoty ?o tej porze nie ma trutni cicha wymiana nie o tej porze ! kto zapłodni młodą matkę ? ciekawe , to w tedy po czasie będzie trutówka mimo woli ,a trutnie są dopiero mniej więcej pod koniec maja a teraz co mamy? ciekawe wiedzę macie na temat pszczół !!! ! ! a młodzi pszczelarze to łykają jak pelikany

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Proszę Kolegów - jak to jest z cichą wymianą - gdzieś na początku marca w któryś ciepły dzień robiłem tylko wgląd do rodzin. W tym opisywanym ulu widziałem matkę z czerwonym opalitkiem, jajka i czerw też były. Wczoraj też b.szybko /bo zimno/ sprawdzałem stan zapasów i nie zauważyłem przy przeglądzie matki. Ponownie, ale już b.dokładnie sprawdzam ramkę po ramce i spostrzegłem matkę bez opalitka.
Wniosek - od późnej jesieni musiały być w rodzinie obie matki i mogły czerwić teraz na wiosnę obie. W końcu pszczoły "starą" usunęły.

Matkę tą oznakuję w cieplejszej porze, kolorem zielonym.

Pozdrawiam Stanisław Z.

johny180
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2008-04-20, 17:03
Lokalizacja: podhale

Post autor: johny180 »

jozef głupoty to są o trutniach pod koniec maja. trutnie latają w najlepsze co najmniej od tygodnia

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

jozef głupoty to są o trutniach pod koniec maja. trutnie latają w najlepsze co najmniej od tygodnia
Dokładnie co najmniej od tygodnia ja na swoich potrenowałem znakowanie teraz widzę jak fruwają co jakiś czas niebieski :D:D::D:D:D:D
pozdrawiam Marcin

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Józef" - być może na Pomorzu, gdzie inny klimat to trutni jeszcze nie ma. U mnie w Limanowej od co najmniej 2-ch tygodni są trutnie w rodzinach, a także jest też czerw trutowy. Najwięcej trutni jest w b.silnych rodzinach w ulach Optimal, tam też czerwiu trutowego też sporo. Z uwagi na ogólny chłód nie da się do uli zaglądać w celu wycinania tego czerwiu.


Pozdrawiam Stanisław Z.

Łowca Jeleni
Obserwator
Obserwator
Posty: 5
Rejestracja: 2010-03-14, 18:41

Post autor: Łowca Jeleni »

Brak spostrzezeń lub sytuacji że i w kwietniu się matka unasienni i będzie pełnowartościowa . Kidyś jak unasienniła się i zaczczeła czerwić 10 maja myślalem że to jest nie możliwe bo nie widziałem trutni . Dwa lata temu pszczoły wymieniły w kwietniu dwie matki , którym brakowało po jednej nodze bo widzialem ich przy wiosennym przeglądzie z myślą że ich wymienie . Obydwie unasienniły się i zaczeły czrwić w kwietniu , jedna 18 druga 20 kwietnia . Tak mam zapisanw w notatkach jako ciekawostkę .

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Trutnie są zdolne do zapłodnienia matki już po 14 dniach. Ja jeszcze wstawiam 1/3ramki pustej i jak pszczoły pociagną trutową woszczyzne i matka zaczerwi i zasklepią to ją wycinami to jest biologiczna walka z warozą.Pozdrawiam miły_marian

-=Konrad=-
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2010-03-11, 18:44
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: -=Konrad=- »

Kurcze trudna sprawa... z tymi jajkami jak składa do koszyka jajka to pewnie jakas kokoszka :-)

A trutnie już są bo sam dziś trenowałem znakowanie :-).
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Kol. Józef - u mnie w centralnej Polsce też są trutnie od co najmniej 2 tygodni.....
pzdr w.

johny180
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2008-04-20, 17:03
Lokalizacja: podhale

Post autor: johny180 »

to że matki tak wcześnie sie unasienniają to nic takiego dziwnego,zawsze w okolicy u jakiegoś pszczelarza mogą przezimować trutnie i wtedy matki mogą zostac zapłodnione w kwietniu.natura rządzi sie swoimi prawami,my możemy sie tylko dostosować i probować wykorzystać to do własnych potrzeb

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

pszczelarze ustalcie jakąś definicję tym początkującym,przecierz w kwietniu trutnie to jakaś parodia-to brak umiejętności chodowli pszczół,a oni się z tego cieszą,,,paranoja,,,

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Fred1" - trutnie w miesiącu kwietniu zwłaszcza gdy jest wczesna wiosna jak w tym roku to żadna nowość, tak bywa. Przecież już pod koniec kwietnia zdarzają się wczesne rójki.
Na pewno są rejony w Kraju, gdzie jest jeszcze chłodno i tam sezon jest cofnięty o jakieś dwa tygodnie.
Tu już na forum bardzo wielu pszczelarzy pisało o tym,że mają już bardzo dorodne trutnie.


To co pisze Kol. "Johny 180" - to nie jest tak - zapłodnienie matek w miesiącu kwietniu następuje przez młode tegoroczne trutnie. Stare trutnie które przezimowały w rodzinie są już niezdolne do zapładniania - to "emeryci-rezydenci".


Pozdrawiam Stanisław Z.

Łowca Jeleni
Obserwator
Obserwator
Posty: 5
Rejestracja: 2010-03-14, 18:41

Post autor: Łowca Jeleni »

Fred1 pisze:pszczelarze ustalcie jakąś definicję tym początkującym,przecierz w kwietniu trutnie to jakaś parodia-to brak umiejętności chodowli pszczół,a oni się z tego cieszą,,,paranoja,,,
Kolego Fred , przecież nikt nie pisze o hodowli i unasienianiu matek w kwietniu na większą skale . To są przypadki cichej wymiany lub straty matki czasami z winy pszczelarza i to w tylko w silnych rodzinach .
To co ja napisałem powyżej o czerwieniu dwóch młodych matek w drugiej połowie kwietnia , to prawda .
Sam jestem przeciwnikiem hodowli i rozprowadzania matek przez niektórych hodowców w pierwszej połowie maja . Moim skromnym zdaniem trzecia dekada maja jest terminem bardziej wskazanym i to nie zależnie od regionu Kraju .

ODPOWIEDZ