czy dawać ramki za zatwór czy nie.....

Moderator: krzysglo

jacekni1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-03-27, 11:17

czy dawać ramki za zatwór czy nie.....

Post autor: jacekni1 »

Witam :) nie do końca jestem pewien czy ramki z miodem i pierzgą można trzymać za zatworem na okres zimowli. Jedni mówią, że można inni, że nie. Jakie sa argumenty za i przeciw. A czy pierzgę po zasypaniu cukrem pudrem można tez za zatworem trzymać czy raczej wynieść na zimę do komórki. Wiem, że NIE może być ona na mrozie, ale ta pierzga, która zostaje dla pszczółekw ulu jest przecież narażona na działanie mrozu :cold: Więc co ja mam robić???? A czy pierzga w części mieszkalnej pszczólek też może być zasypana pudrem??? :roll:
Po drugie, radzicie, aby ewentualnie ramki z miodkiem, a raczej nakropem zostawić na maksymalnie jeden dzień w ulu, bo chodzi o oczyszczenie tych ramek z tych małych ilości pokarmu. Jakie jest prawdopodobieństwo, że one sobie zniosa te zapasy do dolnego korpusu? A może ratunkiem dla tego miodku jest przezimowanie pszczółek w dwóch korpusach? Też takie rady się tu pojawiły.... Jeżeli tak, to czy krata odgrodowa mimo wszystko powinna tam być, tak mi się wydaje, że powinna, ale ktoś mi mówił, że należy ją zdjąć.
Mam ule korpusowe wielkopolskie, nie za wiele ich, bo 5, ale w tym wypadku strata nawet 3 uli to juz znaczna strata :oops:
Dzięki za rady :-)

Piotr Nowotnik

Re: czy dawać ramki za zatwór czy nie.....

Post autor: Piotr Nowotnik »

jacekni1 pisze:Witam :) nie do końca jestem pewien czy ramki z miodem i pierzgą można trzymać za zatworem na okres zimowli. Jedni mówią, że można inni, że nie. Jakie sa argumenty za i przeciw. A czy pierzgę po zasypaniu cukrem pudrem można tez za zatworem trzymać czy raczej wynieść na zimę do komórki. Wiem, że NIE może być ona na mrozie, ale ta pierzga, która zostaje dla pszczółekw ulu jest przecież narażona na działanie mrozu :cold: Więc co ja mam robić???? A czy pierzga w części mieszkalnej pszczólek też może być zasypana pudrem??? :roll:
Po drugie, radzicie, aby ewentualnie ramki z miodkiem, a raczej nakropem zostawić na maksymalnie jeden dzień w ulu, bo chodzi o oczyszczenie tych ramek z tych małych ilości pokarmu. Jakie jest prawdopodobieństwo, że one sobie zniosa te zapasy do dolnego korpusu? A może ratunkiem dla tego miodku jest przezimowanie pszczółek w dwóch korpusach? Też takie rady się tu pojawiły.... Jeżeli tak, to czy krata odgrodowa mimo wszystko powinna tam być, tak mi się wydaje, że powinna, ale ktoś mi mówił, że należy ją zdjąć.
Mam ule korpusowe wielkopolskie, nie za wiele ich, bo 5, ale w tym wypadku strata nawet 3 uli to juz znaczna strata :oops:
Dzięki za rady :-)
Nie chcę robić za eksperta, ale mnie uczono, że
1. Miód się odbierało przed zimą i zakarmiało wodą z cukrem
2. Zostawiało się ramki z przerobionym syropem w gnieździe odpowiednio do liczebności rodziny (ul warsz. posz. np. 7-8 ramek)
3. Ramki z pierzgą mają być na skraju gniazda, ramka pyłkowa nie może się znaleźć na środku gniazda, bo zimujący kłąb zatrzyma się na takiej ramce i osypie z głodu, dlatego taki plaster ma być ostatni, zaraz przy zatworze. A za zatworem nie może nic zostać! Raz że się zepsuje, bo to część nieogrzewana, a dwa była zasada, że się zabierało w obawie przed rabunkami. Można zabrać do komórki, pracowni... Taka ramka w gnieździe w okresie wiosennym zadziała na pszczoły jak kofeina na człowieka, matka rozczerwi się i rój zacznie się silnie rozwijać pod wpływem tego pyłku. Można wyjąć, zasypać c. pudrem i poddać dopiero wiosną, decyzja pszczelarza...
4. Jeśli ta ramka będzie w gnieździe to nie będzie narażona na mróz, będzie przecież ogrzewana, jak się zdecyduje Pan na zostawienie w ulu to nie trzeba obsypywać pudrem cukrem.
5. Mnie uczono, że kraty absolutnie mają być zabrane z uli na zimę, żadnych manewrów. Dać do osuszenia te ramki, w czym problem, pszczoły najlepiej wiedzą gdzie składować pokarm, same sobie rozłożą, one wiedzą co robią, gdzie złożą ten miód czy w dolnym czy w górnym nas to już nie obchodzi, będzie dobrze. Same najlepiej ułożą sobie "gniazdko" na zimę.

[ Dodano: 2012-09-20, 19:52 ]
a jak jest problem z osuszeniem plastrów, to wywirować i poddać tego samego dnia do podkarmiaczek. Na korpusach się nie znam, pamiętam, że w tych ulach zimuje się na ok. 10 ramkach i gniazdo ma być dopasowane do siły i liczebności rodziny, więc to Pan musi ustalić na ilu korpusach zimować, gniazdo nie może być za szerokie.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ramki z miodem i pieżgą nie trzyma się za zatworem przez zime. Teraz mozesz odsklepic ramki z miodem zasklepionym i pszczoły przeniosą do gniazda ale piezgi nie przeniosą. Te puste ramki z miodem jak przeniosą to zabiez i podsyp pudrem i możesz przechować do wiosny. Jak masz obawy ze ramki z piezgą zmarzną to przechowaj w kuchni na kredensie. Ramki z pieżgą jak są w gniezdzie nie muszą byc sypane pudrem bo w gniezdzie w czasie zimy teperatura nie spada ponizej 25* stopni tam gdzie jest matka. Jak bys zimował na dwóch korpusach to krate zdejmuje sie jak górne ramki zalane są do dolnej beleczki to tak na koniec wrzesnia się zdejmuje jak paski na warozę się zabiera to i krate się zabiera. Ale paskimuszą byc 6 tygodni. Pozdrawiam miły_marian

Piotr Nowotnik

Post autor: Piotr Nowotnik »

Już nie chcę nic mówić, ale z tych pasków nie ma żadnego pożytku i z Biowaru i z Baywarolu. Nie nadają się do niczego.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Biowar nie powinien być w ogóle produkowany bo przez niego tracimy Apiwarol
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

avico

Post autor: avico »

Piszesz niczym TIR-ówka o cnocie.

Już od dawna amitraza przestaje działać.

Mamy puławski instytut, Biowet i grupę ludzi z tytułami przed nazwiskiem.

I co? I - gówno!

Nie ma leków, nie ma naukowej informacji nie ma zaleceń, nie ma ostrzeżeń.

Czy ktoś mi wyjaśni jak to możliwe, że Ruskie paski Apidez i Waroadez nie dość, że mają tylko 6,85 mg amitrazy to są skuteczne?W dodatku za 10 pasków trzeba zapłacić ok. 14 - 16 zł. Za ta cenę mamy paski na 5 rodzin. Pasków skutecznych i niedrogich.

Dlaczego PZP nie sprowadza niedrogich i skutecznych leków?

Nie pytam o weterynarzy, bo tani lek im się nie opłaci, ale związek powinien dbać o pszczelarzy.

Niech mi się nikt nie wyrywa, że to lek z innego kraju, bo nie zaprzeczam, że z innego, ale składnik czynny jest ten sam do w Apiwarolu i w Biuowarze.

Rob
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 20
Rejestracja: 2011-02-08, 22:59

Post autor: Rob »

mily_marian pisze: Jak masz obawy ze ramki z piezgą zmarzną to przechowaj w kuchni na kredensie. Pozdrawiam miły_marian
Chyba po to by je motylica zżarła, ramki zasyp cukrem pudrem i trzymaj do wiosny w możliwie jasnym, przewiewnym, suchym i zimnym pomieszczeniu, jedyne czemu mróz zaszkodzi to wszystkim stadiom rozwojowym motylicy

DarekMonik
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2014-03-17, 14:57
Lokalizacja: Długołęka

Post autor: DarekMonik »

Dopiero teraz trafiłem na ten temat, a szkoda, bo jako niedoświadczony pszczelarz musiałem się uczyć na błędach. Wychodzi na to, że trzeba się stosować do rad mily_marian :)

_______________
panele słoneczne - tanie ogrzewanie każdej pasieki
Ostatnio zmieniony 2014-03-26, 13:43 przez DarekMonik, łącznie zmieniany 1 raz.

apis0909
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 10
Rejestracja: 2012-09-25, 12:31

Post autor: apis0909 »

dawac ale np. 1 z pokarmem

ODPOWIEDZ