Jaki gotowy syrop do podkarmiania

Moderator: krzysglo

kubikkroscienko
Stukacz
Stukacz
Posty: 80
Rejestracja: 2012-03-27, 10:46

Post autor: kubikkroscienko »

koga pisze:Panowie, a może tak zwykły cukier, co roku są promocje w supermarketach. W tym roku kupiłem 100kg po 2,99 zł
w tanim cukrze jest mało cukru. Sprawdzone. Zawsze dawałem po 10 kg cukru na rodzinę. Raz tez zakarmiłem tanim cukrem z biedronki. Na wiosnę mało co pozostało zapasu i musialem ciastem ratować. Na zwykłym - drozszym jest ok.

robert-a
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-05, 14:17
Lokalizacja: Poznań

Post autor: robert-a »

Biedronki Ci wyjadły pewnie część cukru :)

koga

Post autor: koga »

Cukier z Biedronki rzeczywiście jest tani, też go używam i nie widzę żeby było w nim mniej cukru w cukrze. Pisałem o promocjach w superarketach, gdzie ostatnio kupiłem cukier DIAMANT (po 2,99) - w biedronce go nie bywa i jest droższy. Myślę, że te promocje związane są z koniecznością zwolnienia magazynów. Występują na przełomie roku. W tym roku była w styczniu

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

Ja uważam że cukier cukrowi nie równy - są gorsze i lepsze. Mogą się różnić jakością.
Zwykle zakarmiałem na zimę cukrem Królewskim (nie tanim) i w zasadzie nie bylo problemów. Raz uzyłem innego cukru (tańszego) i wykrystalizował w plastrach i był dramat na przedwiośniu. W tym sezonie zakarmiłem gotowym inwertem Bee Gold i pomimo pewnych błędów ilościowych z mojej strony rodziny przetrwały a resztki pokarmu są w niezmienione, dostępne dla pszczół.

Rob
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 20
Rejestracja: 2011-02-08, 22:59

Post autor: Rob »

Fred1 pisze:To nie są moje domysły bo żarłem po wojnie sztuczny miód czyli -margaryna-miód i chleb
No i pojęcie o syropach zatrzymało Ci się na czasach powojennych. Inwerty które są stosowane obecnie pochodzą z przerobu pszenicy,buraka cukrowego lub kukurydzy, póki co modyfikowana genetycznie jest ta ostatnia i dlatego jej unikam. Żeby pisać uczciwie o różnicy miedzy inwertami a cukrem należałoby porównać sposób produkcji od nasionka do gotowego produktu....niejeden by się zdziwił i to wcale nie na niekorzyść inwertów.

Awatar użytkownika
Gilian
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2011-10-12, 13:25

Post autor: Gilian »

Przez cztery lata stosowałem maltozową (skrobiową) Apifortunę. Nie było żle, ale taki syrop ma swoje ograniczenia. W tym roku kupię inwert Invertix 72 (30% glukoza, 30% fruktoza, 30% sacharoza) bo ma dobrą cenę 3.80 zł/kg , to chyba promocja nowego produktu ze strony Diamanta, po za ceną ma tę przewagę nad syropami skrobiowymi że nie ma ryzyka krystalizacji.

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 282
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03
Kontakt:

Post autor: eryk.klemens »

Rob pisze:
Fred1 pisze:To nie są moje domysły bo żarłem po wojnie sztuczny miód czyli -margaryna-miód i chleb
No i pojęcie o syropach zatrzymało Ci się na czasach powojennych. Inwerty które są stosowane obecnie pochodzą z przerobu pszenicy,buraka cukrowego lub kukurydzy, póki co modyfikowana genetycznie jest ta ostatnia i dlatego jej unikam. Żeby pisać uczciwie o różnicy miedzy inwertami a cukrem należałoby porównać sposób produkcji od nasionka do gotowego produktu....niejeden by się zdziwił i to wcale nie na niekorzyść inwertów.
Czytam jak to z badań wynika, że absolutnie nie ma różnicy pomiędzy zakarmianiem inwertem a cukrem – szkoda, że Ci Panowie uczeni nie badali „Polskiego“ inwertu. Mnie już nikt na inwerty nie namówi.
Żelazna zasada, rodziny które idą do zimowania powinny być zakarmione do końca sierpnia – najpóźniej do 10 września – a syrop nie powinna przerabiać pszczoła, która idzie do zimowli. (Ta winna być wolna od prac przy zakarmianiu a przede wszystkim karmieniu larw)
Proszę Państwa
Jest udowodnione naukowo, iż wszelkiego rodzaju podkarmianie na siłę nie ma żadnego znaczenia dla zwiększenia czerwienia matek - dotyczy to zarówno wiosny jak i jesieni. To podkarmianie jest zakodowane u pszczelarzy i mocno siedzi w głowach a i szeroko podnoszone w poradnikach pszczelarskich i nic się na to nie poradzi. Ono nic nie daje.
Warunkiem intensywnego rozwoju wiosennego i jesiennego rodziny pszczelej, jest przede wszystkim obfita baza pożytku pyłkowego. Jak wiosną w okolicy do 200 m nie ma tej bazy – nie powinna być lokalizowana psieka. Na jesień trzeba też tą bazę pyłkową mieć … (np nawłoć), jak jej nie ma to pszczoły do niej podwieź
W ulach wielokorpusowych w rodzinach na dwóch korpusach, zakarmianie dużymi porcjami pokarmu nie ogranicza czerwienia matek. W jednym korpusie dawki trzeba podzielić na 3 – 4 części.

Rob
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 20
Rejestracja: 2011-02-08, 22:59

Post autor: Rob »

eryk.klemens pisze:Czytam jak to z badań wynika, że absolutnie nie ma różnicy pomiędzy zakarmianiem inwertem a cukrem – szkoda, że Ci Panowie uczeni nie badali „Polskiego“ inwertu. Mnie już nikt na inwerty nie namówi.
Ja absolutnie nikogo nie namawiam do używania inwertów i nikogo nie krytykuję za stosowanie cukru... dlaczego miałbym krytykować skoro sam z powodzeniem zakarmiałem nim pszczoły przez lata? Piszę jedynie, że w/g mnie inwerty są bardziej praktyczne w stosowaniu, są paszą przeznaczoną do podawania pszczołom (bo tylko takie a nie jakieś wynalazki mam na myśli), co ma znaczenie biorąc pod uwagę zmiany w technologii pozyskiwania cukru z buraków.Z własnego doświadczenia wiem, że przy karmieniu zgodnie z terminami które podajesz nie ma różnic w zimowli, a w przypadku karmienia późnego zdecydowanie lepsze efekty daje karmienie inwertami...ale to tylko moja subiektywna ocena. Co do treści dotyczących bazy pyłkowej i zależności rozwoju rodzin od jej obecności zgadzam się w 100%. Pozdrawiam

Boro
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 65
Rejestracja: 2010-03-25, 21:47

Post autor: Boro »

Witam, koledzy dlaczego skrystalizował się pokarm na ramkach,karmiłem na zimę Apifoodem myślałem że inwert się nie krystalizuję.Czy te rameczki mogę wykorzystać po jakimś czasie np. do podkarmienia odkładów??, nie skrystalizował się cały . Czytałem gdzieś że taki pokarm jest do wyrzucenia?. Data ważności na wiaderku to luty 2015.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

też karmiłem Apifoodem i już więcej go nie kupię, do tej pory karmiłem Holgerfoodem i takiej krystalizacji nie było. Pokarm który skrystalizował się pszczoły nadal mogą go wykorzystać, pod warunkiem że mają dostęp do wody, chyba że jest to pokarm po spadłej rodzinie, ale ja bym już nie ryzykował podając go pszczołom, gdyż tym sposobem można przenieść choroby po innych rodzinach
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

liderka
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2015-03-30, 12:33

Post autor: liderka »

Ja zapraszam na moją stronę tam jest artykuł o syropie do karmienia pszczół http://www.pasieka.org jak macie strony swoich pasiek to też bym chętnie podejrzała wasze żeby się zainspirować :)

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

liderka , jest strona ,, :685: ulkaszubski.pl , ale wątpię że coś napiszesz , jest tam lig na lipy , Ewodia , ciasto i wiele innych tematów , :685: jest galeria pasiek i rasa pszczół jakby co

ODPOWIEDZ