wierzba iwa i jej ukorzenianie

Moderator: krzysglo

Przemura
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 52
Rejestracja: 2004-11-03, 20:47
Lokalizacja: Tomaszów Maz

wierzba iwa i jej ukorzenianie

Post autor: Przemura »

czy kto sma dobry sposob na ukorzenianie wierzbu iwy?ja probowalem na kilka sposobow ale mi nie wyszlo.Raz zadolowalem sztobry zima i na wiosne zakwitly po czym padly, innym razem sztobry sciete jesienia wlozylem w paisek i przechowalem do wiosny w chlodnej piwnicy i tez nic nie wyszlo.zaznaczam,ze nie chche sie bawic w nasionka.Zalezy mi na iwie,gdyz daje bardzo duzo pylku na wiosne,co niewatpliwie pobudza pszczoly do szybszego rozwoju wiosna.Czy zna ktos moze jakies ine gatunki i odmiany wierzb godne rozpowszechnienia?
pozdrawiam
Przemek

Przemek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 10
Rejestracja: 2004-10-15, 21:06
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Przemek »

Tak samo pożyteczne jak iwa pod względem pszczelarskim sa jej mieszańce z innymi gatunkami, które dają się łatwo rozmnażać wegetatywnie (z sadzonek). Są to:
wierzba Smitha, wierzba Kublera - mieszańce iwy z wierzbą wiciową
wierzba Erdingera, wierzba IBL-7 - mieszańce iwy z wierzbą wawrzynkową
wierzba IBL-3 - mieszaniec iwy z wierzbą ostrolistną

Inne ważne dla pszczelarstwa gatunki wierzb:
wierzba wawrzynkowa
wierzba ostrolistna
wierzba wiciowa
wierzba szara
wierzba purpurowa
wierzba migdałowa
wierzba laurowa

Źródło: B.Jabłoński, O potrzebie i możliwościach poprawy pożytków pszczelich.

Jacek_Krak
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2004-10-31, 22:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Jacek_Krak »

Ja otrzymałem od pszczelarza sadzonki wierzy iwej, który na wiosnę ciął sztobry i wkładał do naczynia z wodą np. starego garnka.Miały piekne korzenie i następnie na jesień sadził je do ziemi.
Jest jednak jeden warunek, ogólnie wierzy lubią podmokłe tereny a więc wszelkiego rodzaju zagłębienia, dlatego tak dobrze rosną w przydrożnych rowach.

Posadzenie ich na zboczu lub na ziemi która nie trzyma wody jest możliwe ale trzeba bardzo dbać o sadzonki, podlewać.

Pozdrawiam

Przemura
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 52
Rejestracja: 2004-11-03, 20:47
Lokalizacja: Tomaszów Maz

Post autor: Przemura »

Jacku,problem w tyym,ze to mogla byc krzyzowka iwy ale nie iwa...iwa baaaaaaaaaaardzo ciezko puszcza korzenie i w tym jest problem....
pozdrawiam
Przemek

Jacek_Krak
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2004-10-31, 22:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Jacek_Krak »

Przemura

Bardzo mnie ciekawi temat wszelkiego rodzaju roślin dla pszczółek, myślę że będzie to dobre miejsce aby otworzyć jeszcze kilka nowych postów.

Tak mnie zafrapowałeś tym tematem że pojachałem do dziadka i odszukałem starą książkę pszczelarską ( niestety nie znam tytułu bo ze starości znikneły pierwsze kartki, prey okazji może ktoś zna tytuł i autora , wydana 1961 rok przez Państwowe wydawnictwo rolnicze i leśne"

Otóż w dziale Rozmnażanie krzewów i drzew owocowych pod hasłem Wierzby czytamy

"Niemal wszystkie gatunki mnożą się łatwo z sadzonek zdrewniałych.Można je ciąć w grudniu i dołować do wiosny w piwnicy,można również ciąć wczesną wiosną i zaraz wsadzać na zagony. Nabrzmiałe paki, z których powstaną bazie, wyłamuje się. Sadzonki wierzby iwy, zwłaszcza z rocznych pędów, ukorzeniają się trudno, należy więc ciąć je wczesną wiosną z dwuletnich pędów,grubości małego palca i trzymać w mieszkaniu zanurzone do połowy w wodzie w naczyniu, którego dno wysypuje się piaskiem lub torfem.Gdy sadzonki się ukorzenią, wysadza się je do gruntu, a czasie suszy podlewa. Bez takich zabiegów ukorzeniają się mieszańce wierzby iwy, np.wierzba Kublera. Wierzbę iwę można mnożyć z nasion ( i tu odnosnik do nastepnej strony gdzie jest opisane jak to robić). Odmiany szczepi się wczesną wiosną w klin. Wierzby należy przesadzać późną jesienią lub wczesną wiosną"

No to chyba mamy przepis na Iwę.

Pozdrawiam

Przemura
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 52
Rejestracja: 2004-11-03, 20:47
Lokalizacja: Tomaszów Maz

Post autor: Przemura »

ok, zobaczymy co tego przepisu wyjdzie,wezme sztobry i pokombinuje.wiem,ze iwa ciezko sie ukorzenia, natomist jej krzyzowki latwo.a jelsi idzie o nasiona to sie w to nie bawilem w przypadku wierzb,gdyz,z tego wyjdzie ci czesc osobnikow meskich a czesc zenskich..a nam chodzi o same meskie.czy znie tak>nektar i pylek......na szczescie mam meskie osobniki iwy blisko siebie i na wiosne potne je na sztobry...musi sie cos udac.w zeszlym roku nasadzilem sztobrow na jesieni ..zakopalem je 3/4 w ziemii ,na wiosne nawet zakwitly ale nic z tego nie wyszlo,nawet jedna sie nie przyjela i ni epuscila korzeni.
pozdrawiam
Przemek

Pietro
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2004-11-04, 14:33

Post autor: Pietro »

A próbowałeś z ukorzeniaczem do liściastych ? Należy pamiętać że liściaki zawsze gorzej się ukorzeniają niż iglaki średnio 60-70% udatności.

Przemura
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 52
Rejestracja: 2004-11-03, 20:47
Lokalizacja: Tomaszów Maz

Post autor: Przemura »

wiesz,ze nie probowalem.ale trzeba pokombinowac.musze wziac sie rowniez za akacje.macie us iebie dobre nasadzenia akacji aby mozna bylo wziac z nich nasiona?Czasem spotyka sie tak obficie kwitnace akacje,ze ledwo liscie widac a kwiatow jest moc..takie akakcje chche rozmnazac ..widzialem je i widzialem ulice nimi obsadzona...co prawda miodu z tej ulicy bym chcial,gdyz ruchliwa ale genotyp tych drzew byl/jest niewatpliwie bardzo dobry/
czy ma ktos akacje rembertowska i dyzponuje nasionkami?Moze cos innego ciekawego?
pozdrawiam
Przemek

Shamo
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2004-10-15, 21:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Shamo »

Iwa rzeczywiście jest trudna do ukorzenienia. Sadzonkowanie z użyciem ukorzeniacza daje jednak dobre efekty. Ja pocięte dwuletnie pędy zanurzone w ukorzeniaczu wkładałem do kuwety z mokrym perlitem i przykrywałem folią. Po miesiącu 80% miało korzenie.

Przemura
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 52
Rejestracja: 2004-11-03, 20:47
Lokalizacja: Tomaszów Maz

Post autor: Przemura »

powiedz jaki rodzaj ukorzeniacza uzyles i w jakim okresie dokonywales tegio ukorzeniania.
pozdrawiam
Przemek

Pietro
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2004-11-04, 14:33

Post autor: Pietro »

Idz do sklepu ogrodniczego najlepiej wjosną. Kup ukorzeniacz AB do liściastych. Po przekwitnięciu natnij sobie zrzezów dł 20-30 cm. Przygotuj podłoże piaskowe silnie wilgotne. Zrób dziurki ołówkiem lub gwoździem, tak aby przy wkładaniu zrzezów nie został starty ukorzeniacz, dobrze ubij i włóż pod folię gdzie jest ciepło i wilgotno. Po dwóch trzech tygodniach jak puszczą liście możesz przesadzić do normalnego podłoża gdyż korzenie będą już wykształcone.

zibiK

Post autor: zibiK »

Witam,

Należy się cieszyć, że młodzi ludzie interesują się pożytkami pszczelimi. Temat wierzb jest bardzo interesujący, ale bardziej doświadczeni pszczelarze wiedzą, że wierzbę iwę praktycznie rozmnażać można jedynie z nasion. Jest to dość kłopotliwe i nie zawsze daje spodziewane efekty, ponieważ otrzymane siewki mogą być zarówno męskie jak i żeńskie. Pszczelarzom natomiast zależy na egzemplarzach męskich ponieważ one dostarczają zarówno nektaru jak i pyłku. Wszystkie mieszańce iwy z innymi wierzbami łatwo rozmnażają się z nieukorzenionych sadzonek zdrewniałych (sztobrów) – czyli kawałków patyków długości ok 30 cm sadzonych wprost do gruntu w szparę późną jesienią lub wczesną wiosną. (Można też je wcześniej ukorzeniać – ale po co?)
Temat został poruszony i wkrótce zostanie zaprezentowany na łamach Pszczelarstwa.
Fragment opisu cytowanego przez Jacka pochodzi z książki Dr Mieczysława Lipińskiego pt. „Pożytki pszczele, zapylanie i miododajność roślin”. Zapraszam do lektury w celu poszerzania swojej wiedzy na temat pożytków pszczelich.
Pozdrawiam
Zbyszek K

Marek H. z Poznania

Post autor: Marek H. z Poznania »

Jaka szkoda,że nie ma wznowienia Pożytków pszczelich....M.Lipińskiego od 1983 r.Mój egzemplarz można nazwać zaczytanym.Gdybym wybierał się na bezludną wyspę zabrałbym Pożytki pszczele... no i może publikacje o tej tematyce prof.B.Jabłońskiego z Puław.
Marek.

Wiesiek W
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2005-01-04, 18:24
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wiesiek W »

Przemura pisze:iwa baaaaaaaaaaardzo ciezko puszcza korzenie i w tym jest problem....
Na jednym z forów już nie pamiętam którym znalazłem sposób na iwę. Sprawdziłem go na drzewie które usiłowałem rozmnożyć bez efektów parę lat. Sposób jest mało efektywny ale jednak jest.
Sztobry iwy ścinamy bezpośrednio po przekwitnięciu lub wcześniej, traktujemy je ukorzeniaczem sadzimy w piasku (ja to robię w butelce po coca coli) i trzymamy przykryte woreczkiem foliowym w domu

Jano
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2005-12-25, 13:45
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Jano »

Przed rozkwitem bazi oberwij zdrowe jednoroczne odrosty, nie obcinaj, oderwij je od pędu głównego tak aby miał każdy stopkę, oberwij nabrzmiałe pąki z baziami /nie możesz dopuścić do zakwitnięcia bazi gdyż bardzo to osłabi pęd /. Każdy pęd / ważne żeby był ze stopką / należy obciąć na długość około 30cm gdyż zbyt długi pęd to za duże obciążenie dla nowej rośliny która dopiero ma się ukorzenić. Końcówkę pędu stopkę włóż do ukorzeniacza dla roślin zdrewniałych liścastych na długość 3cm i ostrożnie wsadź do wilgotnej ziemi abyś nie starł ukorzeniacza, na głębokość 10-15cm. Pozostaje tylko dbać o to aby ziemia wokół sadzonek była zawsze wilgotna, może być nawet bardzo wilgotna, chodzi o to aby nie była to tylko wilgoć powierzchowna. Odcięte końcówki bez stopek możesz wyrzucić , szansa na to że się przyjmą i ukorzenią jest znikoma. Regularnie należy podlewać sadzonki, aż do końca sierpnia gdyż na przełomie lipca i siepnia czasem nawet dłużej, mamy do czynienia z bardzo małą ilością opadów i młoda roślina może sobie nie dać radę, gdyż jej system korzeniowy dopiero się tworzy.

Zablokowany