Dopłaty, refundacje i brak zrozumienia przepisów

Moderator: krzysglo

daro

No !

Post autor: daro »

Dowaliłeś Kolego do pieca ! Dowaliłeś ,konie moje zęby wystawiły bo już zrobiły wszystko. Z rządem nie można rozmawiać o dopłatach - U N I J N Y C H - Kolego Bruksela ! Nie Warszawa,nie ma wspólnej polityki rolnej w pszczelarstwie,a mimo że Gorbaczow żyje komuny nie ma.I potem przez takie głosy - to pszczelarze chcą opodatkowania ! Ludzie czy was już zupełnie gnie ? Weźcie nr. konta Urzędu Skarbowego i płacicie dziesięcinę dobrowolnie.O de mnie się odwalcie i od moich uli.

Zaleszczotek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2006-07-14, 11:18
Kontakt:

Post autor: Zaleszczotek »

Stanisław Zbieg pisze:Za zapylanie upraw sadowniczych czy plantacji prywatnych są dopłaty w USA.
Witam,
Panie Stanisławie, nie ma dopłat do produkcji pszczelej w USA. Amerykański "pszczelarz" żyje głównie z zapylania milionów akrów migdałów i pomarańczy. Dla wielu jest to praktycznie jedyny zastrzyk gotówki w roku a ceny za wynajmowanie rodzin (przepisowo o minimalnej sile 8 ramek langstrotha) oscylują zależnie od podaży pszczół pomiędzy 100 - 150 dolarów za dzień. Co roku do zapylania migdałów potrzebnych jest 1.5 miliona rodzin. Kwitnienie migdałów rozpoczyna się w połowie lutego a kończy w marcu. Do Kalifornii na zapylanie zjeżdżają się biznesmeni z całej ameryki narażając pszczoły na wszelkie możliwe choroby i stres związany z transportem który trwa czasami parę dni. Nie jest to dla "pszczelarzy" żadnym problemem bo po zapylaniu opłaca się je uśmiercić a na początku roku zamówić odkłady i "zimą" na Florydzie przygotować na kolejny sezon.
Obrazek

[ Dodano: 2011-04-02, 00:01 ]
avico pisze:Boli. Boli, bo mam zajady i nie mogę się śmiać.

1. Nie ma komu rozmawiać z rządzącymi.
2. Wedle jakich przepisów rząd ma się do czegokolwiek zobowiązywać?
3. Komuna zdechła i wraz z nią centralne rozdzielnictwo, ustalanie cen itp.

Co o tym myślę? Byłoby fajnie, tyle że jest nierealnie.
Witam,

1. Gdy nie istnieje komunikacja pomiędzy władzą a społeczeństwem, taki rząd traci mandat zaufania i pomimo to, że istnieje formalnie realnie przestaje być rządem.
2. Nie potrzebne są żadne przepisy regulujące zobowiązania rządu względem społeczeństwa gdyż wynikają one z natury rzeczy.
3. Komuna nie zdechła bo w obiegu wciąż są socjalistyczne "środki płatnicze" których wartość zależy od arbitralnych decyzji banków centralnych a nie od wolnego rynku.
W tym samym czasie kiedy oni posiadają technologie, bomby i nienawiść - pszczoły trzymają listę ofiar.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Zaleszczotek" - może źle się słownie wyraziłem, ale to właśnie miałem na myśli.
Przepraszam za mylne określenie.

Pozdrawiam Stanisław Z.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Nie zależnie od struktury pszczelarstwa to zapylanie jest najważniejsze,my o tym wiemy,
ale kiedy na zebraniu koła poruszyłem ten temat ,na sali poza ciszą była wielka konsternacja.
Jestem święcie przekonany że dopłaty bezpośrednie do pszczelarstwa nie były tematem dyskusji na poziomie wojewódzkim ani krajowym Związku.
Musimy problem rozpropagować w wśród pszczelarzy, sami wiemy że można i że trzeba.
Nie tylko miód ale przede wszystkim zapylanie.

Z tym samym trzeba przebić się do rządzących,wiem że to problem,ale skoro Arabii mogli.No i w Pszczelarstwie też powinny być odpowiednie artykuły.
Dla każdego pszczelarza zawołanie ,zapylanie jest najważniejsze musi być oczywiste.

[ Dodano: 2011-04-02, 11:35 ]
Zgadzam się z Zaleszczotkiem,system różnego rodzaju dopłat działa na zasadzie "służ panu wiernie a pan ci pierdnie",mnie namawiano do pisania wniosku na dopłaty unijne ,przecież nikt ci nie udowodni co gdzie i za ile.
My nie wiemy ile kosztuje utrzymania tego systemu "nakazowo rozdzielczego",że urzędników przybywa wystarczy czytać i słuchać .Nie wiemy ile przydzielają a ile sami konsumują.
I dlatego zasada dopłat bezpośrednich jest klarowna i prosta ,dostaję pulę,i inwestuję .
A może jest za prosta i za tania.

daro

Post autor: daro »

Lenin kiedyś pytał robotników-jakiego komunistę najciężej zabić i odpowiedź- w nas samych.Chcemy żeby magiczna władza nam coś dawała.Komuś musi zabrać.Janosiki.Ja rozumiem regulowanie rynku żywności ale to nie rządy są nie dobre a metody.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Dopłaty to nie ideologia tylko ekonomia,pszczoła zapyla więc pracuje. Struktura pszczelarstwa polskiego jest inna niż na zachodzie,w obrazie polskiej wsi są ule i pszczoły .
Kiedy zaczynałem pszczelarzyć jedynym zmartwieniem była nosema i cukier,później waroza i cukier, teraz "coś" i cukier i waroza.
40 lat mam w miarę stałą ilość rodzin ,ale dziś nie mam pewności czy w wypadku pojawienia
się w mojej pasiece poważnego zagrożenia potrafię to sam opanować.
Kiedy okaże się że "Hnnibal pod bramami " może być już za późno.

avico

Post autor: avico »

Andrzey pisze:Dopłaty to nie ideologia tylko ekonomia,pszczoła zapyla więc pracuje. Struktura pszczelarstwa polskiego jest inna niż na zachodzie,w obrazie polskiej wsi są ule i pszczoły .
Kiedy zaczynałem pszczelarzyć jedynym zmartwieniem była nosema i cukier,później waroza i cukier, teraz "coś" i cukier i waroza.
40 lat mam w miarę stałą ilość rodzin ,ale dziś nie mam pewności czy w wypadku pojawienia
się w mojej pasiece poważnego zagrożenia potrafię to sam opanować.
Kiedy okaże się że "Hnnibal pod bramami " może być już za późno.

I kogo poza pszczelarzami to obchodzi?

Włącz TV: beatyfikacja, Libia, sejmowe podgryzanie gardeł, Smoleńsk, Kaczyński&spółka, ceny paliw i cukru, drogi, olimpiada, wzrost cen, itd, itp.
Gdzie w tym wszystkim mają się zmieścić pszczelarze?

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Aviko-jestem daleki od politykowania,chociaż przyznaje że to lubię,ale na pewno wiesz że ktoś powiedział że wszystko jest polityką.To że nieustannie zasypywani jesteśmy kolejnymi"niusami" nie musi nam a przynajmniej mnie, przysłaniać obecnych ani przyszłych problemów pszczelarstwa.
Ani myślę uprawiać demagogi,przecież wszyscy wiemy że bez roślin nie ma pszczoły a bez pszczoły nie ma roślin.
Wydawało by się że wie o tym nasz główny pszczelarz i będzie zabiegał żeby kolejnym ministrom od rolnictwa i środowiska przedstawić znaczenie owada który dłużej niż człowiek wpływa na środowisko.
Ja bez pszczoły puki co przeżyję,problemem jest to czy be zemnie przetrwają moje pszczoły.

[ Dodano: 2011-04-03, 10:34 ]
Aviko-jestem daleki od politykowania,chociaż przyznaje że to lubię,ale na pewno wiesz że ktoś powiedział że wszystko jest polityką.To że nieustannie zasypywani jesteśmy kolejnymi"niusami" nie musi nam a przynajmniej mnie, przysłaniać obecnych ani przyszłych problemów pszczelarstwa.
Ani myślę uprawiać demagogi,przecież wszyscy wiemy że bez roślin nie ma pszczoły a bez pszczoły nie ma roślin.
Wydawało by się że wie o tym nasz główny pszczelarz i będzie zabiegał żeby kolejnym ministrom od rolnictwa i środowiska przedstawić znaczenie owada który dłużej niż człowiek wpływa na środowisko.
Ja bez pszczoły puki co przeżyję,problemem jest to czy be zemnie przetrwają moje pszczoły.

Zaleszczotek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2006-07-14, 11:18
Kontakt:

Post autor: Zaleszczotek »

I kogo poza pszczelarzami to obchodzi?

Włącz TV: beatyfikacja, Libia, sejmowe podgryzanie gardeł, Smoleńsk, Kaczyński&spółka, ceny paliw i cukru, drogi, olimpiada, wzrost cen, itd, itp.
Gdzie w tym wszystkim mają się zmieścić pszczelarze?
Media straszą :701:. Pszczelarze mogą doskonale wpasować się w obecną sytuację. "Propolis zabezpiecza organizm przed szkodliwym działaniem promieniowania jonizującego (bomba kobaltowa), czy rentgenowskiego, co ma kapitalne znaczenie w leczeniu i profilaktyce choroby popromiennej."
Pozdro :695:
W tym samym czasie kiedy oni posiadają technologie, bomby i nienawiść - pszczoły trzymają listę ofiar.

daro

propolis

Post autor: daro »

A tak propolis używany był,jest,do balsamowania zwłok - patrz Lenin wiecznie żywy .

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »

avico. "dziecko mediów". Włącz TV, miej własne zdanie, myśl. Myślenie nie kosztuje.
Mimo, że miliony nie znają Kaczyńskiego osobiście, to poprzez przekaz medialny wszelkiej maści "dziennikarzyn" wypowiadają się o Kaczyńskim i to tylko w złym znaczeniu. Chcę w TV wiadomości o tragedii smoleńskiej, o Kaczyńskich, beatyfikacji, cukrze i pszczołach. Chcę prawdy a nie kłamstw
Myśl chłopie samodzielnie, nie daj sobą manipulować..

avico

Post autor: avico »

maniek1 pisze:avico. "dziecko mediów". Włącz TV, miej własne zdanie, myśl. Myślenie nie kosztuje.
Mimo, że miliony nie znają Kaczyńskiego osobiście, to poprzez przekaz medialny wszelkiej maści "dziennikarzyn" wypowiadają się o Kaczyńskim i to tylko w złym znaczeniu. Chcę w TV wiadomości o tragedii smoleńskiej, o Kaczyńskich, beatyfikacji, cukrze i pszczołach. Chcę prawdy a nie kłamstw
Myśl chłopie samodzielnie, nie daj sobą manipulować..
Myślenie na pewno nie kosztuje, ale niektórym sprawia ogromny ból.

Napisz swoją prawdę i to bez manipulacji, bo jak na razie mamy Himalaje banałów.
Konkrety proszę.

Awatar użytkownika
maniek1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 45
Rejestracja: 2009-06-22, 08:23

Post autor: maniek1 »


Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Panowie ,proponuje że skoro wszystko jest polityką ,kto z was panuje nad komputerem niech otworzy temat czysto polityczny,i tam będziemy "gęgać".Myślę że jest taka potrzeba niedługo wybory ,myślę że byłoby o czym dyskutować.

[ Dodano: 2011-04-05, 06:35 ]
Czy ktoś wie jakie są straty rodzin w skali kraju po zimowli .
Czy ktoś wie czy nasz związek ma jakikolwiek wpływ na politykę pro pszczelarską w pracach rządu.
Czy ktoś z was zna kogoś w rządzie kto wiedziałby cokolwiek o pszczole poza tym że daje miód i żądli.

avico

Post autor: avico »

Andrzey pisze:Panowie ,proponuje że skoro wszystko jest polityką ,kto z was panuje nad komputerem niech otworzy temat czysto polityczny,i tam będziemy "gęgać".Myślę że jest taka potrzeba niedługo wybory ,myślę że byłoby o czym dyskutować.

[ Dodano: 2011-04-05, 06:35 ]
Czy ktoś wie jakie są straty rodzin w skali kraju po zimowli .
Czy ktoś wie czy nasz związek ma jakikolwiek wpływ na politykę pro pszczelarską w pracach rządu.
Czy ktoś z was zna kogoś w rządzie kto wiedziałby cokolwiek o pszczole poza tym że daje miód i żądli.
******************************************

Jest cała mnogość miejsca, gdzie można politykować. Pszczoły nie znają granic, narodowości ani polityki.

Odpowiadając na pytanie o zimowlę nie odpowiem jakie są straty procentowo, ale zimowla nie jest najgorsza. W zależności od rejony mamy szeroki wachlarz spadków od niewielkich po niemal utraty całych pasiek. (informacje od pszczelarzy zamawiających matki - teren - cały kraj).

To nie jest NASZ związek, bo on dawno przestał być naszym i żadnego wpływu nie ma. Jeżeli ktoś jest innego zdania, to proszę od dowody, że jest inaczej. Nawet wtedy, kiedy pan TS był posłem niczego dla pszczelarzy nie uczynił (wszystko zapisane na sejmowych stronach).

Czym się rząd zajmuje widzimy w TV. a pewno nie pszczołami i na pewno prędko pszczołami się zajmować nie będzie. Do wyborów na pewno nie, a po wyborach nie będzie po co.

Proszę mnie skorygować, ale chyba w I PR o 22.oo w piątek będzie audycja na pszczelarskie tematy (mogę się mylić odnośnie terminu).
Dobre i to, ze radio coś powie, jednak to tylko radio, a i godzina niezbyt atrakcyjna.

ODPOWIEDZ