Dopłaty, refundacje i brak zrozumienia przepisów

Moderator: krzysglo

avico

Dopłaty, refundacje i brak zrozumienia przepisów

Post autor: avico »

Wykorzystując obecność nowego forumowicza, który jako jeden z nielicznych posiada najwyższe spośród nas wykształcenie i o ile mnie pamięć nie myli coś pokrewne do ekonomii i marketingu. Zamiast pracować w roli wierszoklety i kserografu proponuję poprowadzić wątek otrzymany z Polanki w formie mailowej.

Celem dyskusji jest wykazanie braku zrozumienia problemu przez pszczelarzy i dbałość o własne interesy wielkich. Naiwni uważają, że dostaną setki, gdy tymczasem z refunacyjnej kwoty i liczby pszczelich rodzin arytmetyka daje sumę 18 zł na 1 rodzinę pszczelą.
Ufam, że po zapoznaniu się z materiałem będziemy mogli wspólnie dyskutować na konkretne tematy.

********************
Kopia z forum Polanki


hornisse napisał:

"Refundacja jest nonsensem...".

I miał w 100% rację, to jest największe zło jakie dosięgło
pszczelarzy, niezależnie czy to jest refundacja: matek, odkładów,
szkoleń, badań, leków itp,

Tylko " Dopłata do żywej rodziny pszczelej, i nic więcej",może
skierować pszczelarstwo na właściwe tory. Przy czym bardzo ważny jest
dopisek "i nic więcej", gdyż znając pomysłowość i wprost niespotykane
zdolności omijania prawa, ustaw i zapisów przez nasz naród- ominą co
bardziej "przedsiębiorczy" każde przepisy.

Pozdrawiam Jano

Zmodyfikowałem wypowiedź, gdyż była mało czytelna.

(2009-12-17 20:26:32) Wiadomość została zmodyfikowana


^polityczny
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2009-12-18 07:06:24




30. RE: Analizy jakości miodu - projekt Odpowiedz
2009-12-17 20:40:49 | URL: #

Oczywiście ża Jano ma słuszność.
Tylko że pokażcie mi choć jedno wystąpienie gdzie domagają się dopłat
bezpośrednich.
Mówię o wystapieniu oficjalnym a nie to co wypisują tutaj.
ta organizacja powstała tyko po to żeby garsciami brać kasaę z refundacji.
Gdyby były dopłaty bezpośrednie to ta organizacja pada natychmiast.
I taka jest prawda o tej organizacji.
a wszyszy którym wydaje się że jest inaczej to mają bielmo na oczach.



pytla
Użytkownik globalny



Napisanych postów: 6545
Ostatni post: 2009-12-18 18:28:09




31. RE: Analizy jakości miodu - projekt Odpowiedz | Edytuj
2009-12-18 00:03:31 | URL: #

^polityczny napisaďż˝/a:
> Oczywiście ża Jano ma słuszność.
> Tylko że pokażcie mi choć jedno wystąpienie
> gdzie domagają się dopłat bezpośrednich.
> Mówię o wystapieniu oficjalnym a nie to co
> wypisują tutaj.
> ta organizacja powstała tyko po to żeby garsciami
> brać kasaę z refundacji.
> Gdyby były dopłaty bezpośrednie to ta organizacja
> pada natychmiast.
> I taka jest prawda o tej organizacji.
> a wszyszy którym wydaje się że jest inaczej to
> mają bielmo na oczach.

Proszę bardzo ...po raz enty powielam i zaznaczam , że tylko POLANKA
złożyła na piśmie propozycje zmian dot. Nowego KPWP

Stanowisko SPP Polanka w sprawie sposobu finansowania pszczelarstwa w
latach 2014-2020.

...fragment
wyrażając opinię zdecydowanej większości członków Stowarzyszenia,
stoimy na stanowisku potrzeby zmiany dotychczasowych zasad
funkcjonowania KPWP.

uważamy, że wspieranie pszczelarstwa powinno dotyczyć bezpośrednio
utrzymywania pasiek. Fundusze przeznaczane na ten cel powinny być
zatem kierowane bezpośrednio do pszczelarzy z określeniem możliwych
sposobów ich wydatkowania.
Rozliczanie (refinansowanie) ponoszonych wydatków na powinno
następować po okazaniu dowodów ponoszonych wydatków na funkcjonowanie
pasiek.
W zakres możliwej refundacji kosztów powinien wchodzić zakup zarówno
sprzętu pasiecznego jak i materiału hodowlanego, pszczól, leków oraz
paszy na zimowe podkarmianie rodzin.
Uważamy, że taka forma wsparcia dla sektora pszczelarskiego spełni
oczekiwania zdecydowanej większości pszczelarzy, oraz przyczyni się do
racjonalnego wykorzystania pozyskanych na ten cel środków.



Nie łam się. Damy radę.

Ale uczciwie będzie wspomnieć przy okazji, że to refundacja w
odniesieniu do indywidualnych pszczelarzy sporą część pasiek
wyeliminuje z jakiejkolwiek pomocy.
Dlaczego?? Wystarczy się zastanowić i samemu odpowiedzieć na to pytanie.


--------------------------------------------------------------------------------
Zwycięża ten, kto wytrwa.


^polityczny
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2009-12-18 07:06:24




32. RE: Analizy jakości miodu - projekt Odpowiedz
2009-12-18 07:06:24 | URL: #

pytla napisaďż˝/a:

>
> Nie łam się. Damy radę.
>
> Ale uczciwie będzie wspomnieć przy okazji, że to
> refundacja w odniesieniu do indywidualnych
> pszczelarzy sporą część pasiek wyeliminuje z
> jakiejkolwiek pomocy.
> Dlaczego?? Wystarczy się zastanowić i samemu
> odpowiedzieć na to pytanie.



Proszę nie żartować.
To teraz wyeliminowano WSZYSTKICH PSZCZELARZY.
Bogaci sie tylko WASKA GRUPA KILKUDZIESIęCIU ZAUFANYCH.
Pszczelarze nie maja ZADNYCH KORZYSCI z obecnych dopłat do
pszczelarstwa.a dopłaty bezpośrednie obejmą WSZYSTKICH PSZCZELARZY.
więc proszę nie manipulować chyba że Pani też z PełO



pytla
Użytkownik globalny



Napisanych postów: 6545
Ostatni post: 2009-12-18 18:28:09




33. RE: Analizy jakości miodu - projekt Odpowiedz | Edytuj
2009-12-18 09:50:22 | URL: #

^polityczny napisaďż˝/a:
> pytla napisaďż˝/a:
>
> >
> > Nie łam się. Damy radę.
> >
> > Ale uczciwie będzie wspomnieć przy okazji, że to
> > refundacja w odniesieniu do indywidualnych
> > pszczelarzy sporą część pasiek wyeliminuje z
> > jakiejkolwiek pomocy.
> > odpowiedzieć na to pytanie.
>
>
>
> Proszę nie żartować.
> To teraz wyeliminowano WSZYSTKICH PSZCZELARZY.
> Bogaci sie tylko WASKA GRUPA KILKUDZIESIęCIU
> ZAUFANYCH.
> Pszczelarze nie maja ZADNYCH KORZYSCI z obecnych
> dopłat do pszczelarstwa.a dopłaty bezpośrednie
> obejmą WSZYSTKICH PSZCZELARZY.
> więc proszę nie manipulować chyba że Pani też z
> PełO


Chciałabym, żeby tak było ale prawda jest gorzka.
Dlaczego nikt nie podejmuje dyskusji nad propozycją zgłoszoną przez
PZP objęcia podatkiem pasiek od 198 uli co skwapliwie poparli
Pszczelarze Zawodowi.

Co ma piernik do wiatraka przekonamy się jeśli tak się stanie zarówno
w kwestii zapylania jak i dopłat.

Kwota do podziału z KPWP jest ściśle określona i w przeliczeniu na
jedną rodzinę pszczelą daje skromny wynik.
Ja niestety nie jestem "polityczna" i nie pierniczę glupot o 500 zł
tytułem dopłaty ani nie głoszępublicznie ile to będzie w euro.
Ponadto, nie wierzę, że właściciele kilku...kilkunastu rodzin
pszczelich podejmą trud pokonania wszystkich formalności w celu
zdobycia tych mizernych funduszy uwzględniając także gorzką prawdę o
strukturze wiekowej polskich pszczelarzy.

Obsługa urzędnicza pochłonie połowę środków.

Będzie kolejna fikcja, bo pogłowie pszczół nagle się zwiększy, choć
pszczelarzy w dużej mierze z naturalnych przyczyn ubędzie.

Moim zdaniem wszystkie dopłaty są złe, bo oddziaływują negatywnie na
zdrową ekonomie i zakłócają proste mechanizmy rządzące rynkiem.

Jeśli ja miałabym decydować wydałabym te pieniądze na rozwój pasiek
stawiając NA LUDZI MŁODYCH, promocję miodu i zakup=odnowienie
materiału hodowlanego zamiast pozostawiającą wiele do życzenia
produkcję matek i odkładow.
Tylko, że ten program nie jest inwestycyjny.
KPWP jest programem interwencyjnym.
Do czego ta interwencja doprowadziła widzi nie tylko kolega polityczny, ja też.
Różnica polega na tym, że POLANKA w swoim projekcie próbuje uratować
normalność, poprzez rozliczanie przez benificjenta=pszczelarza
poniesionych (także na usprzętowienie pasiek) wydatków, a większość
daje się "nabrać" na manewry z pozoru tylko politycznie poprawne.
Ta droga , ktorą wskazujemy daje największe możliwości racjonalnego
wykorzystania środków z małą szanasą na ich przemielenie w kolejną
nicość.
Wydałeś = zostanie ci zwrócone, a nie dostałeś "wielkie halo" i nic z
tego nie masz znowu.


--------------------------------------------------------------------------------
Zwycięża ten, kto wytrwa.


^Jano
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 685
Ostatni post: 2009-12-18 18:12:45




34. RE: Analizy jakości miodu - projekt Odpowiedz
2009-12-18 18:12:45 | URL: #

Pytla napisała:

"Fundusze przeznaczane na ten cel powinny być zatem kierowane
bezpośrednio do pszczelarzy z określeniem możliwych sposobów ich
wydatkowania".

Moim zdaniem jest zbyt przywiązana do systemu nakazowo-rozdzielczego.

Pytla:
"Rozliczanie (refinansowanie) ponoszonych wydatków na powinno
następować po okazaniu dowodów ponoszonych wydatków na funkcjonowanie
pasiek".

Czyli stara stalinowska zasada "Podstawą zaufania jest pełna kontrola"
Czy pszczelarz który potrafi bez większego problemu utrzymać rodziny
pszczele przy życiu nie ponosi żadnych wydatków?

Pytla:
"W zakres możliwej refundacji kosztów powinien wchodzić zakup zarówno
sprzętu pasiecznego jak i materiału hodowlanego, pszczól, leków oraz
paszy na zimowe podkarmianie rodzin".

I tu już jest próba sterowania wolnym rynkiem, i ograniczenie wolności
wyboru, wskazanie gdzie i w którą stronę strumień pieniędzy ma płynąć.
Wystarczy , że ktoś z decydentów zostanie przekonany "argumentami nie
do odrzucenia", czyli przedstawiciel firmy X będzie mówił do kieszeni
a nie do ucha decydenta, i będziemy mieli wszyscy refundowany np:
syrop wysokofruktozowy z kukurydzy GMO do podkarmiania zimowego, co
najmniej dwu krotnie droższy jak cukier.

Pytla:
"Uważamy, że taka forma wsparcia dla sektora pszczelarskiego spełni
oczekiwania zdecydowanej większości pszczelarzy, oraz przyczyni się do
racjonalnego wykorzystania pozyskanych na ten cel środków".

Tak zgadzam się, ta forma wsparcia spełni oczekiwania zdecydowanej
większości tych najbardziej "przedsiębiorczych", i przyczyni się do
wzrostu tych Wielkich, kosztem tych maluczkich i uczciwych. Dlatego
też konieczny jest ten dopisek "I NIC WIĘCEJ" po słowach "DOPŁATA DO
ŻYWEJ RODZINY PSZCZELEJ".
Wydaje się na obecnym etapie że, każde inne rozwiązanie stwarza
możliwość korupcji , omijania prawa i przepisów, odcięcie zwykłych
pszczelarzy od jakiegokolwiek wsparcia.
Powiem wprost, takie stanowisko Polanki to nie jest strzał w "10", to
jest"PUDŁO", lub jak kto woli, strzał w kolano zwykłych uczciwych
pszczelarzy.

Pozdrawiam Jano

bartnik1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2009-01-15, 20:29

Post autor: bartnik1 »

Program wsparcia pszczelarstwa ? Trzeba zgodzić sie na cel. Chcemy żeby było więcej rodzin do zapylania ? Większe napszczelenie ? Większa kasa wszystkim, czy niektórym ? Np. zakup uniwersalnych lawet ? A może osobom rozpoczynającym pszczelarzenie ? Ja osobiście rozszerzyłbym możliwości brania kasy wszystkim, a nie tylko wybranym ? Niezrozumiałe ? Próbujmy skonkretyzować i pomóc Sabatowej Komisji. To pewnie ich kompetencje.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Czy ktoś wie jak to się stało że pszczelarstwo podstawowy dział rolnictwa nie został objęty dopłatami bezpośrednimi.Przecież to sprawa oczywista że dzięki pszczołom jest cała żywność. Dopłata do ula tak jak do hektara eliminuje różne agencje które na płace pracownikom wydają więcej niż kosztowałyby dopłaty bezpośrednie, zacznijmy w tej sprawie działać nikt tego za nas nie zrobi.

tycio-tyfusek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-11-16, 22:33

Post autor: tycio-tyfusek »

to jak wprowadzą takie dopłaty do ula
to ja już swoje łąki przestane kosić po co mam ciągnik i kosiarkę niszczyć za te marne grosze które mi rzucą ,obstawie je ulami tak całe 2h jak najgęściej
i kasa sama będzie mi płynąć ,nawet miodarki nie będę potrzebował
podam konto i na wczasy jadę na szeszele

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Rozumiem że za dopłaty do łąk jeździsz, gdzie, no gdzie jeździsz.Ja nie mam kompleksów ,gdybyś wiedział co pszczoła i pszczelarstwo robi dla rolnictwa , w sumie dla dla nas,to nie pisałbyś takich głupot.Czas najwyższy traktować pszczelarstwo tak jak na to zasługuje.Trzeba nareszcie płacić za zapylanie.

chris
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2009-08-10, 15:25

Post autor: chris »

tycio-tyfusek, ty chlopie na lekcjach w technikum rolniczym nie uwazales, tylko winko z kolegami za szkola ciagneliscie co? :708:

tycio-tyfusek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 28
Rejestracja: 2010-11-16, 22:33

Post autor: tycio-tyfusek »

to ja poproszę po 1000 zł od ula
moje pszczoły stoją w regionie sadowniczym i 7 km w jedną stronę i 7 km w drugą nie ma żadnych pszczół ,trochę je rozworze po okolicy więc nie zapylają tylko moich sadów tylko także okoliczne
to przyjadą panowie do mnie i nakażą wszystkim osobą z mojej okolicy aby mi płacili za usługę zapylania

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

tycio policz za ile miliardów rocznie zapylają nasze niewolnice,przecież robotnicom się płaci.Przypominam byt kształtuje świadomość.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Proszę Kolegów - chciałem ponownie przypomnieć, że te dopłaty do rodziny pszczelej w Czechach 180Kć a na Słowacji 3,50 Euro są wypłacane z budżetu państwa za zapylanie środowiska przyrodniczego, a nie od poszczególnych plantatorów czy sadowników.

Za zapylanie upraw sadowniczych czy plantacji prywatnych są dopłaty w USA.

Pozdrawiam Stanisław Z.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Stare kraje mają dopłaty bezpośrednie do rodziny,a u nas przy wstępowaniu do uni nikt o tym nie pomyślał.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

pomyślał a jakże, tylko jak z nas zedrzeć, albo na nas zarobić
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Dokładnie tak z jednej strony biadolą że giną pszczoły a z drugiej straszą podatkami.

avico

Post autor: avico »

To nie jest tak. Nie chce mi się grzebać po forum, ale nawet tutaj byli chętni do opodatkowania pszczelarstwa.
Związek też się przychyla do opodatkowania.

Nie można obwiniać urzędników, skoro sami pszczelarze uważają, że powinni płacić podatki. Optujący za wprowadzeniem podatków wybierają nawet takie forumowe wypowiedzi i nimi podpierają swoje wnioski o nałożenie na pszczelarzy ciężarów. Skoro sami chcą, to trzeba im pomóc i podatku nałożyć.

zento
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 47
Rejestracja: 2011-01-30, 22:32

cos

Post autor: zento »

za coś, tz. można rozmawiać z rządzącymi o opłatach ulowych, lecz w zamian rząd musi zobowiązać się do dotacji unijnych bezpośrednich, oraz zorganizowania skupów produktów pszczelich z zagwarantowaniem cen minimalnych na poziomie 80% ceny sprzedaży bezpośredniej u pszczelarza. Co o tym myślicie?????????????.........

avico

Post autor: avico »

Boli. Boli, bo mam zajady i nie mogę się śmiać.

1. Nie ma komu rozmawiać z rządzącymi.
2. Wedle jakich przepisów rząd ma się do czegokolwiek zobowiązywać?
3. Komuna zdechła i wraz z nią centralne rozdzielnictwo, ustalanie cen itp.

Co o tym myślę? Byłoby fajnie, tyle że jest nierealnie.

ODPOWIEDZ