Api Driwe do pasieki wędrownej

Moderator: krzysglo

Rummel1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-22, 13:55
Lokalizacja: Miastko
Kontakt:

Api Driwe do pasieki wędrownej

Post autor: Rummel1 »

Zapraszam do obejrzenia prototypu urządzenia dla pasiek wędrownych dzięki któremu możliwe jest załadowanie i rozładowanie pasieki na przyczepę przez jedna osobę.

Api Driwe można łatwo składać i rozkładać. Złożenie trwa zaledwie kilka minut tyle samo ponowne rozkładanie. Po złożeniu mieści się wewnątrz bagażnika samochodu osobowego więc można go wykorzystywać w różnych sytuacjach, gdy tylko jest to konieczne.

Api Drive służy do załadunku uli na lawety lub przyczepki samochodowe. Może być używany do przewożenia i załadunku korpusów z miodem w czasie miodobrania, można go wykorzystywać do podnoszenia miodni w czasie przeglądów w czasie kontroli nastroju rojowego, do przestawiania uli w czasie łączenia rodzin, albo podczas stosowania nalotów. Api Drive można użyć także w czsie wiosennego czyszcznia dennic czy zakładania powałek z przegonką pomiędzy rodnie i miodnię przed miodobraniem.

http://www.youtube.com/watch?v=IiUqICztVZ4


Zapraszam również do obejrzenia filmu przedstawiającego działanie urządzenia w warunkach wewnątrz pomieszczenia.

http://www.youtube.com/watch?v=CI9pV81E ... e=youtu.be
http://www.youtube.com/watch?v=--IXaSEj8AQ
http://www.youtube.com/watch?v=_ZoUk_pqaDY

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

A możesz zdradzić ile te cacko kosztuje. Mam trudnosci podnoszenia lorpusów. A te korpusy mozna w pasiece przestawiać. Pozdrawiam miły_marian

Rummel1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-22, 13:55
Lokalizacja: Miastko
Kontakt:

Post autor: Rummel1 »

Na razie jeszcze nie kosztuje. Cały czas jest to prototyp, który będzie podlegał ulepszaniu. Zarówno ten temat jak i filmiki mają służyć również temu, żeby pszczelarze, którzy będą je oglądać zgłaszali swoje uwagi, które zamierzam uwzględnić. Przykładem może być np. uwaga jednego z pszczlarzy, któy na forum Pasieki Ambrozja zauważył, że dobrzeby było dostosowywać wysokość urzadzenia do wzrostu pszczelarza.

Co do ceny to będzie ona wypadkową ceny użytych materiałów, robocizny podatów i ewentualnego zysku, który w dzisiejszych kryzysowych czasach nie może być zbyt wygórowany. Doskonale to rozumiem więc cena będzie możliwie najnższa, tak żeby zwróciły się poniesione nakłady i żeby opłaciło się w ogóle wdrażać urządzenie do produkcji. Trzeba tu mieć na uwadze również skalę produkcji, która będzie wynikała z zainteresowania pszczelarzy. Jeśli będzie dużo chętnych to i cena będzie mogła być niższa.

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

Jeśli to prototyp, to proponuję dać większe koła, najlepiej dętkowe, bo na takich to sobie można po betonie pojeździć. Niestety, pasieki najczęściej stoją w polu a już jeśli są wożone, to czasem i w lesie czy na poligonie.
Jedna jeszcze uwaga - ustrojstwo jest takie długie, że w wielu pasiekach nie będzie można tym operować.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

daro
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2012-12-09, 14:01

Post autor: daro »

Wywarzanie otwartych drzwi.Tu:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/135 ... 04880.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/206 ... e5c3c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c82 ... 1c5fa.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/18b ... 5316b.html
Co prawda cena 900 dla mnie niebotyczna . Koszt jaki poniosłem na zrobienie 350 złotych na 2 ogumionych kołach takich jak u taczki. Podnosić może na wysokość jaką zrobimy .Korpusy drewniane trzeba z boku nabić listwy i tyle.Podnosi warszawiak na 20 ramek na przyczepę. Lata jak z papierami.

Rummel1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-22, 13:55
Lokalizacja: Miastko
Kontakt:

Post autor: Rummel1 »

daro,
Api dRive to inna koncepcja rozwiązania tego samego problemu jakim jest ból w krzyżu od dźwigania uli, korpusów z miodem itd. W moim wykonaniu urządzenie wyposażone jest w elektryczną napędaną akumulatorem wciągarkę zamiast ręcznej korby jak w przedstawionym przez Ciebie i znanym mi wcześniej urządzeniu. Tak nawiasem mówiąc testowałem działanie korby i zrezygnowałem z takiego rozwiązania z uwagi na to, że przy niewielkim błędzie można stracić wszystkie zęby. Bez obrazy, ale rozumując twoim tokiem myślenia do dziś wspinalibyśmy się po drzewach aby z dziupli podbierać miód pszczołom zamiast prowadzić nowoczesną gospodarkę pasieczną.

mikron
Koła są jak najbardziej dętkowe, a ich wielkość i szerokość moim zdaniem są wystarczające w normalnych typowych warunkach. Trzeba pamiętać, że zwykle to pszczelarz wybiera miejsce gdzie postawi ule, więc jeśli nie chce lub nie może dźwigać to wybierze takie w którym będzie mógł wykorzystać techniczne wsparcie jakim jest Api Drive.

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

Rummel1, Ja jestem tylko pszczelarzem praktykiem, wiem w jakich warunkach pszczelarze pracują i tyle tylko mogę powiedzieć - nie chcesz - nie słuchaj. Mi to brożka...
Te kółka będą sie zachowywać jak taczka w żwirze.
I nie próbuj mi mówić o wyborze warunków, bo to świadczy tylko o braku znajomości realiów.
W sumie to mi to lotto, próbowałem podpowiedzieć kierunek, nie chcesz, Twoja sprawa.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

Rummel1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-22, 13:55
Lokalizacja: Miastko
Kontakt:

Post autor: Rummel1 »

Na razie ziemia zamarznięta więc nie ma możliwości zaprezentowania próby w trudnym terenie. Jak mawiają hazardziści nie zagrasz nie wygrasz... popróbujemy to się okaże czy trzeba zmieniać koła czy też nie. Teoretycznie rzecz biorąc Ty na podstawie swojego doświadczenia uważasz że tak, a ja na podstawie mojego, że niekoniecznie. Pewnie dopiero praktyczny test wykaże kto i na ile się nie myli.

[ Dodano: 2013-01-25, 23:32 ]
Tak mnie „bodnęło” to stwierdzenie o braku znajomości warunków, że zrobiłem symulację przewożenia uli w trudnych warunkach terenowych i do tego w warunkach nocnych. Proszę popatrzeć co z tego wyszło:

http://www.youtube.com/watch?v=VxAjYjam1-g

daro
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2012-12-09, 14:01

Post autor: daro »

Rumel -
1. Nic nie stoi na przeszkodzie zamiast korby wciągarkę na prąd (pomijając wady tego)
2. Jak kto ma takie kłopoty z kręgosłupem że nie może podnieść korpusu to po schyleniu się po ten Twój wynalazek to kto go będzie prostował ? Prawda Marianie ?
P.S. Minikronie to Ten Pan : http://rummelspzoo.wix.com/rummel#!cennik/cz6b . Może ule ma na polach nie w chaszczach. :685: Ciężko wycinać teraz drzewa. :689:
Może pozwolisz klientom decydować , koszt korby 50 zet , koszt wciągarki 300 + 150 akumulator.(około)

Rummel1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-22, 13:55
Lokalizacja: Miastko
Kontakt:

Post autor: Rummel1 »

daro, nie sądzę, żeby mój Api Drive i wózek pasieczny wskazany przez Ciebie w linkach były dla siebie jakąś konkurencją. To tak jak z miodarkami jednemu wystarczy trzy plastrowa inny potrzebuje takiej na 18, 20 czy 40 plastrów.

Ja nie twierdzę, że mój Api Drive jest dla każdego. Prototyp urządzenia powstał w związku z potrzebą w prowadzonej przeze mnie gospodarce wędrownej. Głównie chodziło mi o to żeby mieć pomoc przy załadunku i rozładunku uli w czasie wędrówek.

Transport pszczół to przedsięwzięcie w którym zawsze mam pomoc moich dwóch synów ( trzeci jeszcze rośnie :690:) Chłopaki mają jeszcze młode i zdrowe kręgosłupy i z ulami śmigają aż miło. Jednak i oni się męczą. Po nocnym przewozie kilkudziesięciu rodzin zwykle padają na twarz. Api Drive pomyślany został jako pomoc nie tylko tych co nie mają siły się schylić ale dla tych, którzy wolą skorzystać z techniki niż z samej fizycznej siły.

Możliwość zabrania Api Drive do pasieki kiedy jadę tam sam bez niczyjej pomocy pozwoli znacznie łatwiej wykonywać prace, które wiążą się z koniecznością przenoszenia czy to korpusów wypełnionych miodem czy to całych uli. Nie twierdzę, że trzeba go używać w każdym momencie.
Mam jeszcze sporo pary w rękach wiec póki co daję radę bez jakiejkolwiek pomocy, ale czas nie stoi w miejscu i obecnie po całym dniu w pasiece czuję to mocno w kościach, nie tak jak to było 20 czy nawet 10 lat temu.

daro
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2012-12-09, 14:01

Post autor: daro »

Zrobisz jak zechcesz. :685: Piszesz że oczekujesz podpowiedzi , jak Ci się podpowiada klepiesz swoje mantry. Twoje małpy , Twój cyrk. Na kręgosłup najzdrowsza postawa wyprostowana, gdzieś kiedyś jak szukałem wzorca oglądałem i ten twój sprzęt. I zbyt wiele ma wad. Tę wersję jako ,, wózek widłowy'' uznałem jako najlżejszą i najwygodniejszą w manewrach ,wysiłku włożonym w podnoszenie.Nikt nie jest złośliwy. :687:
P.S Porównanie do miodarki nie bardzo trafione. Jak już to lesze coś takiego :http://www.youtube.com/watch?v=QvD9AAmJj3Q

Rummel1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-22, 13:55
Lokalizacja: Miastko
Kontakt:

Post autor: Rummel1 »

Daro mam wrażenie że Twoje wypowiedzi są napastliwie nieżyczliwe. Mimo stwierdzenia, że "nikt nie jest złośliwy" i umieszczonego uśmieszku.

Z tonu twojej wypowiedzi wynika, że źle postępuję broniąc swojego zdania. Może zamiast oceniać moje wypowiedzi przekonaj mnie, że nie mam racji. Pokaż czego używasz do załadunku uli lub opisz swoje doświadczenia. Ja zrobiłem Api Drive w formie jak ją pokazałem i nadal pracuję nad jego ulepszeniem.

Bez obrazy, ale stwierdzenia że mój pomysł jest do bani i że inne są lepsze nie jest udzielaniem podpowiedzi tylko sianiem defetyzmu celem zniechęcenia do podejmowania dalszych wysiłków do stworzenia czegoś co może być bardzo dobre nie tylko dla twórcy ale i dla innych.

Więc jeśli nie masz nic konstruktywnego do dodania naszą wymianę zdań w tym temacie można z powodzeniem uznać za zakończoną.

daro
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2012-12-09, 14:01

Post autor: daro »

Bo Ci nie potakuję to napastuję ? Szacun za zrobienie odsklepiacza. Mam płakać ? A rób co chcesz. Ja nie sprzedaję i nie jestem Twoją konkurencją. Jak chcesz klaki to za nią zapłać komu kto będzie Ci potakiwał. To internet i nie wiesz co mam na myśli , ja również. stąd emotikony.

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

"Rzuć okiem" na ten obrazek. Może ktoś skorzysta s pomysłu.

Obrazek
źródło:
http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =1&theater

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

Z tego co ja się doczytałem,-to pasieki wędrowne,wykończyły pszczelarstwo wUSA w europie będzie to samo, no bo kto choroby roznosi,ja mieszkam w dzielnicy gdzie nie ma rzepaków,ale gdyby-nie radzę ,bo nie będziesz miał pszczół

ODPOWIEDZ