Odkażanie miodarki

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
Xadlor
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2012-04-08, 19:13
Lokalizacja: woj.mazowieckie

Odkażanie miodarki

Post autor: Xadlor »

Witam.
Mam starą miodarkę w bardzo dobrym stanie po dziadku i nie opłaca mi się na początku kupować nowej, bo zaczynam w tym roku. Jednak nie wiem jak zabrać się za dezynfekcję bębna, od zewnątrz pomalowałem ramy i oczyściłem blachę z obu stron, ale nie wiem jakiego środka użyć. Macie Państwo jakieś doświadczenia związane z użyciem tradycyjnych środków typu ludwik, czy trzeba jakieś mieszanki ? w literaturze podają sole, ale czy to wystarczy :692:

Piotr Nowotnik

Post autor: Piotr Nowotnik »

Wymyć wewnątrz normalnym płynem do naczyń (koncentrat), wystawić na dwór, spłukać wodą (np. podłączyć węża ogrodowego). Potem szmatka, nasączyć Cagroseptem lub Alviseptem i odkazić całe wnętrze, powcierać ten środek. Potem spłukać wodą, poczekać aż wyschnie i do pracowni.

Na korozję pomoże Coca-cola.

avico

Post autor: avico »

Człowieku, po co dezynfekować?????
Była choroba? Może zgnilec?
Ostatnio zmieniony 2012-04-10, 12:42 przez avico, łącznie zmieniany 1 raz.

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

Xadlor, jak ją oczyszciłeś ładnie, umyj i po wyschnięciu pomaluj wewnątrz lakierem spożywczym, do kupienia w sklepie pszczelarskim.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

A po cholerę mu miodarka,kilka dni temu czytałem link,gość wyciska plaster jak ,,osscypek,,i miód sprzedaje po 80zł słoik

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Sali, tak jak twierdzi, wyciska plastry. Ma miód naturalny z lasu z ulów japońskich i ten sprzedaje po 8dych. Ale poza tym ma też inną dużą pasiekę. Dla osób trzymających pszczoły w ulach leżakach - stojakach, ramkowych, może być to strata suszu, nie do odzyskania. Pieniądze to nie wszystko. A i klientów na towar z "górnej półki" trzeba szukać i o nich walczyć.

Miodarkę kolego najzwyczajniej w świecie umyj w środku ciepłą wodą. Nalej do 1/3 objętości. Pokręć napędem kilka minut. Potem wystaw na słońce do całkowitego oschnięcia. Zakup lakier spożywczy i wymaluj w środku. A na sam koniec pomyśl jednak o zakupie wirówki z nierdzewki.
Pozdrawiam.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

Sali, tak jak twierdzi, wyciska plastry. Ma miód naturalny z lasu

Re.
Ja też jestem zwolennikiem miodu naturalnego,syropy to Bee

Awatar użytkownika
Xadlor
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2012-04-08, 19:13
Lokalizacja: woj.mazowieckie

Post autor: Xadlor »

Dobra dziękuję za informacje.
A co do komentarza o wyciskaniu plastrów to nie wiem o co chodzi?

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

A to to akurat bardzo proste. Bierzesz plaster w łapy i bawisz się w Himena zgniatając go. Sam dojdziesz, jak najlepiej jest go dokładnie wycisnąć ;) Aby było higienicznej ręce myjesz i zakładasz na nie woreczki.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Awatar użytkownika
Xadlor
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2012-04-08, 19:13
Lokalizacja: woj.mazowieckie

Post autor: Xadlor »

Po co propagować taką głupotę.
Myślę, że wyczerpaliśmy temat dzięki;

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Zadałeś pytanie, więc ci forumowicze odpowiadają. Dla jednego to głupota, a dla innego sposób na życie. Ludzie tęsknią za naturą, ciszą i spokojem. Czy są oni głupcami, że poszukują produktów zbliżonych do tych, jakie pozyskiwano kiedyś domowymi sposobami? Albo inaczej. Czy jadłeś kiedyś prawdziwy biały serek wyrabiany domowym sposobem? Czy wiesz jak się go wyrabia? Wiesz jak smakuje w porównaniu z tym, co sprzedają w spożywczaku? Jeśli nie to spróbuj. No ale po co, przecież w sklepie jest taki dobry, tani, spełniający wymogi jakości, jeszcze żeby choć jego smak przypominał choć trochę ten prawdziwy ser, to było by dobrze. Albo swojskie masło. Próbowałeś? Też zupełnie inne od sklepowego. Czy ludzie ci, co je wyrabiają są głupkami i debilami, czy po prostu wiedzą, co dobre? O prawdziwych wędzonych wędlinach już nie wspomnę. To dopiero prawdziwy smak. Albo swojskie wino.
Pozdrawiam
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

Awatar użytkownika
Xadlor
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2012-04-08, 19:13
Lokalizacja: woj.mazowieckie

Post autor: Xadlor »

Sam produkuję własne wino, co do sera to nie mój region.
A chodzi mi o wyciskanie plastrów. Przecież to jest marnotrastwo, nigdzie nie spotkałem się z taką metodyką. Więc nie rozumiem propagowania tak starożytnych metod, które dewastują właściwie pracę pszczół, bo nie mówimy tu o starych plastrach.
Proszę więc o pisanie z sęsem i dziękuje za odpowiedź.

ilidan
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2012-03-05, 13:32

Post autor: ilidan »

mam pytanie odnosnie miodarki:
a mianowicie nabylem ostatnio miodarke z zakladow rzeszowskich trzyplastrowa ma okolo40-50 lat ,ocynkowana ,ale jest problem bo ocynk zszedl na dnie .
czym najlepiej pomalowac to pordzewniale dno? bylem w zakladzie galwanizacyjnym ale nie ocynkuja bo wartosc robocizny przekroczylaby wartosc sprzetu. biora 5zl od kilograma.

Mariuszczs
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 56
Rejestracja: 2012-05-16, 20:26

Post autor: Mariuszczs »

5 zł od kilograma - a ile waży ten bęben - 6 kilo ??
Poza tym to wydaje mi się że ocynk nie jest za szczęśliwy aby miał kontakt z miodem i potem to jeść. Znajdź zakład gdzie ci zrobią taki bęben z nierdzewki.

Farby niby są do tego specjalne dostępne w sklepach pszczelarskich.

avico

Post autor: avico »

Pszczoły są mądrzejsze, bo z gu....a miodu nie zbierają, a pszczelarz byle gu...o kupi i później się z tym buja.

ODPOWIEDZ