Strona 3 z 4

: 2012-01-19, 12:11
autor: Maniek
Zapytałem na forum bo liczyłem na kogoś kto miał taką sytuację jak ja jeśli niema nikogo takiego to oczywiście będę pytał w związku bo tam składałem wniosek o dotację.
Dzięki za radę!!!

: 2012-01-24, 22:28
autor: mendalinho
ALVIN pisze:Bardzo fajny sprzęt, do większej pasieki będzie jak znalazł. Nie ma sie nad czym zastanawiać tylko kupuj
pozdrawiam

Wręcz przeciwnie.Miodarka tylko na 4 plastry a sito często się zapycha(zwłascza przy rzepaku lub przy miodobraniu w niskich temperaturach.)Pozdrawiam

: 2012-03-02, 22:09
autor: acalanthis
A jeśli ktoś ma 2-3 ule, to czy potrzebuje miodarki? A jeśli tak, to jakiego typu wtedy będzie najlepsza?

: 2012-03-02, 22:52
autor: adriannos
Miodarka - najlepsza nowa :690: , ręczna czy elektryczna. Elektryczna to wygoda, bo jedne plastry się kręcą, a inne w tym czasie odsklepiasz. Ręczne są prostsze, a co za tym idzie mniejsze jest ryzyko popsucia się. Jak miodarki nie masz, to plastry się wyciska, a co za tym idzie niszczy. Można próbować kręcić na linie we wiaderku, ale komu by się chciało? :701: Możesz zobaczyć za używaną, tylko popatrz żeby wnętrze nie było pordzewiałe i sprawdź napęd. Na allegro często się trafiają za nieduże pieniądze.

: 2012-03-02, 23:16
autor: acalanthis
Dobrze, kupię ręczną, nową.

Czy kupować miodarkę w tym roku?
Muszę przecież liznąć chociaż kropelkę miodu! Więc może jakiś jeden plasterek wygniotę. No i świeczkę też bym sobie zapalił, nawet taką najmniejszą.

Czy w pierwszym roku postawienia ula wiruje się w ogóle jakiś miód?

: 2012-03-03, 00:31
autor: adriannos
"lepiej mieć i nie potrzebować, niż potrzebować i nie mieć"
Szkoda ramek. Ramka to świętość, przynajmniej jak dla mnie. W pierwszym roku bywa różnie. Ja jak dostałem swoje pierwsze ule, to o miodarce nie myślałem. A jak końcem lata przyszła spadź, to nie wiedziałem, co z miodem robić.

: 2012-03-03, 09:56
autor: acalanthis
Masz rację, kupię sobie jeszcze w tym roku.

Czy ta miodarka mogłaby być?

https://www.pszczelnictwo.com.pl/miodar ... _1396.html

: 2012-03-03, 11:35
autor: avico
Dziś kilka uli, a jutro, ....

Na "ręcznym" to możesz sobie ......

Pszczoły miód zbierają z kwiatów a nie z g...
Czemu pszczelarze chcą czynić na opak?

Wydajesz kupę kasy i chyba lepiej dołożyć więcej aby mieć lepszy sprzęt.

: 2012-03-03, 16:06
autor: acalanthis
avico pisze:
Wydajesz kupę kasy i chyba lepiej dołożyć więcej aby mieć lepszy sprzęt.
Trochę się boję, że ten silnik padnie. Ręczna wydaje mi się trwalsza. A za tyle kasy chcę mieć miodarkę na wiele lat. Rozpłakałbym się, gdybym musiał kupować co 4 lata nową.

: 2012-03-03, 16:38
autor: avico
Jakoś nikomu silniki nie padają, chyba że lipne silniki wstawia równie lipna firma. Masz do tego gwarancję.

W ręcznej szybciej padnie zębatka, a raczej ślimak. Nie ma niczego wiecznego, lecz nie słyszałem, aby silniki padały.

: 2012-03-03, 18:25
autor: Pawełek
acalanthis, to kup z napędem ręcznym jak i elektrycznym. na pewno zawsze będzie kręcić.

: 2012-03-10, 19:46
autor: Harnaś
koledzy która firma lepsza Łysoń czy Łukasiewicz ? chodzi o miodarki :694:

: 2012-03-12, 20:09
autor: SKapiko
jaka różnica, przecież Łukasiewicz sprzedaje wyroby Łysonia

: 2012-03-12, 21:12
autor: avico
Zapewne różnica w cenie, albo miejscu zakupu.

: 2012-03-13, 20:03
autor: dkrzysztof10
Żadna Łukasiewicz jest dystrybutorem Łysonia ot cała różnica