prośba o poradę

Moderator: krzysglo

mala
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 14
Rejestracja: 2011-08-07, 11:02

prośba o poradę

Post autor: mala »

proszę o pomoc co powinnam zrobić . W jednym ulu pszczoły założyły chyba matkę z normalnej pszczoły bo rodzą się same trutnie i przeszła przez siatkę i znosi jajka też tam gdzie są ramki na miód. Jak ją znaleźć
mala

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

mala, pszczoły nic nie założyły tam nie ma żadnej matki, są pszczoły trutówki. rodzina jest do połaczenia z inną która ma wartościową matkę.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

Post autor: emka24 »

Nie łącz tej rodziny z inną,bo trutówki poradzą sobie z tamtą matką.
Odnieś ten ul na kilkanaście metrów od pasieki.Następnie omieć wszystkie plastry z pszczół na trawę ,wymieć wszystkie pszczoły z ula.Pusty ul zabierz z pasieczyska.Lotna pszczoła wróci na pasieczysko i nie zastawszy swojego ula wprosi sie do innych.Trutówki z małą świtą zostaną na trawie.
Rodziny z trutówkami nie opłaca się ratować.
emka24

Mariuszczs
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 56
Rejestracja: 2012-05-16, 20:26

Post autor: Mariuszczs »


Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

emka24, a to widać całe życie źle robiłem tylko kurcze zawsze dobrze wychodziło,
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

miśkownica
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 52
Rejestracja: 2011-10-23, 15:58

Post autor: miśkownica »

Raz miałem takie zdarzenie, że trutówki połączyłem z rójką, matkę z rójki wsadziłem w klateczkę, aby uniknąć ryzyka, a reszta pszczół rozprawiła się z trutówkami.

ODPOWIEDZ